Maluszkowe sprawy!!!

Zaczęty przez aja, 05 Sty 2009, 15:35:18

0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.

Kasia

Cytat: zuzia w 19 Wrz 2009, 12:36:07
ja tak sobie mysle, ze skoro myje Michala w wodzie kranowej to juz sie troche do chloru przyzwyczail :)

no własnie, nasz też myty w kranowce, od samego początku
buzia też

jestynka

Cytat: brawurka w 19 Wrz 2009, 12:38:36zastanawiam sie czy moge zabrac Ige (7 miesięcy) na basen z wodą chlorowaną? jak myślicie?


my byliśmy z Filipem jak miał 4 miesiące, nic mu nie było :)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

abkasia

Cytat: Kasia w 19 Wrz 2009, 13:17:00
no własnie, nasz też myty w kranowce, od samego początku
buzia też
tylko ze woda basenowa ma inna zawartosc chloru niz woda w kranie.
woda w karnie jest uzdatniana do picia i chlorowana, a na basen ta sama woa jest jeszcze dodatkowo dosc moccna chlorowana.
ja sama na wode w kranei uczulenia nie mam, ale juz na chlorowana basenowa-tak

brawurka

dzięki dziewczyny w tym tygodniu idziemy na basen :)
mam inny problem,Iga nie najada sie moim mlekiem,w dzień dostaje bardzo mało,raczej dla zaspokojenia pragnienia, w nocy je,ale widac ze sie nie najda i takim sposobem, o 3-4 w nocy karmimy ją łyzeczką  :padam:.nie potrafi pić z butelki

aja

Cytat: brawurka w 20 Wrz 2009, 13:42:55w nocy karmimy ją łyzeczką  .nie potrafi pić z butelki
o ja pierdziu! to współczuję ja nic nie widzę o tej godzinie!

Kasia

Cytat: aja w 21 Wrz 2009, 10:09:22ja nic nie widzę o tej godzinie!

ja też ;) n ieźle musze sie natrudzić aby zobaczyc podziałkę na butelce lol lol lol
a póxniej smokiem wcelować Michałowi do buziaka ;)

nionczka

Cytat: Kasia w 21 Wrz 2009, 10:23:39
ja też ;) n ieźle musze sie natrudzić aby zobaczyc podziałkę na butelce lol lol lol
a póxniej smokiem wcelować Michałowi do buziaka ;)


My na szczescie mleko odmierzone trzymamy w butelce, woda podgrzana w termosie a do buzi smokiem trafia sama zainteresowana. Ale podobnie jak Wy o tej porze to niewiele bylabym w stanie zrobic. Nawet po domu poruszam sie opierajac sie o sciany.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Kasia

Cytat: nionczka w 21 Wrz 2009, 12:32:58
My na szczescie mleko odmierzone trzymamy w butelce, woda podgrzana w termosie a do buzi smokiem trafia sama zainteresowana. Ale podobnie jak Wy o tej porze to niewiele bylabym w stanie zrobic. Nawet po domu poruszam sie opierajac sie o sciany.

no ale podziłka to do wody :)
z nasypaniem mleka problemu nie mam :)
tylko jak wode nalewam to nie widze podziałki ;)

nionczka

Cytat: Kasia w 21 Wrz 2009, 13:36:18Cytat: nionczka  Dzisiaj o 12:32:58
My na szczescie mleko odmierzone trzymamy w butelce, woda podgrzana w termosie a do buzi smokiem trafia sama zainteresowana. Ale podobnie jak Wy o tej porze to niewiele bylabym w stanie zrobic. Nawet po domu poruszam sie opierajac sie o sciany.

no ale podziłka to do wody Smiley
z nasypaniem mleka problemu nie mam Smiley
tylko jak wode nalewam to nie widze podziałki wink

woda odmierzona w termosie. po prostu trzeba przelac wszystko. Ja tez nie widze podzialki dobrze, nawet w dzien.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

aja

udało nam się odstawić małego od smoka! wprawdzie nie było go jakoś dużo bo raczej wykorzystywany był do usypiania i sporadycznie gdy młody był bardziej marudzący! zauwałyłam że jakoś za nim nie płacze i jest dobry moment na wykluczenie go z naszego życia ;) stopniowo i się udało

nionczka

Cytat: aja w 30 Wrz 2009, 09:14:26
udało nam się odstawić małego od smoka! wprawdzie nie było go jakoś dużo bo raczej wykorzystywany był do usypiania i sporadycznie gdy młody był bardziej marudzący! zauwałyłam że jakoś za nim nie płacze i jest dobry moment na wykluczenie go z naszego życia ;) stopniowo i się udało


Super! Troche zazdroszcze. U nas smok w uzyciu nie tylko do zasypiania. Czasem lubie, zeby miala zatkana buzie bo wtedy nie wklada sobie wszystkiego od razu do pyska.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

dragonfly

Cytat: nionczka w 30 Wrz 2009, 11:46:04
Super! Troche zazdroszcze. U nas smok w uzyciu nie tylko do zasypiania. Czasem lubie, zeby miala zatkana buzie bo wtedy nie wklada sobie wszystkiego od razu do pyska.

ha ha ha!!! to tak jak u nas ;D

vobi

u nas smoczek jest tylko do spania, ale za to jak nie ma smoczka, to zaraz pcha kciuka  :headbang:

nionczka

#1288
dragonfly pokaz to zdjecie Ingrid co masz w stopce!

Dodany tekst: 30 Wrz 2009, 11:55:22

A wiecie co jeszcze robi Irene ze smoczkiem kiedy spi? Ma dwa: jeden w buzi, drugi w lapce i przez sen sobie je przeklada! Strasznie to smieszne jest. Szkoda tylko, ze po ciemku nie moge zrobic filmiku z tego.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login


dragonfly

Cytat: nionczka w 30 Wrz 2009, 11:52:52
dragonfly pokaz to zdjecie Ingrid co masz w stopce!

Dodany tekst: 30 Wrz 2009, 10:55:22

A wiecie co jeszcze robi Irene ze smoczkiem kiedy spi? Ma dwa: jeden w buzi, drugi w lapce i przez sen sobie je przeklada! Strasznie to smieszne jest. Szkoda tylko, ze po ciemku nie moge zrobic filmiku z tego.

wstawilam w moim watku to zdjecie ;)

Ingrid sobie tak "na spiocha" wklada smoczka, swietnie to wyglada :)

kasiad

Cytat: nionczka w 30 Wrz 2009, 11:46:04
U nas smok w uzyciu nie tylko do zasypiania. Czasem lubie, zeby miala zatkana buzie

ja też lubie jak Olek czasami ma zatkaną buzię  :blush:
bo jak nie ma zatkanej to jest albo śmiech albo ryyyyyk ;D

aja

Cytat: nionczka w 30 Wrz 2009, 12:46:04Super! Troche zazdroszcze.
ja się chyba cieszę bo jak wczoraj w parku zobaczyłam dzieko 3 letnie biegające ze smokiem w buzi to jakoś mi sie dziwnie zrobiło/ nie powiem troszkę mnie to zszokowało - dokładnie nie pamiętam ale dzieciaczkom w rodzinie smoki "gineły" znacznie wcześńiej :)
a teraz zatykam Młodego bułką!
:point_lol: m.in to świetny gryzak!
a najdziwniejsze jest to że potrafi zjeść pół bułki albo pietki od chleba i nic  mu nie jest a jak tylko w zupie jest większy kawałek (a miksuję jeszcze wieć jak dla mnie to raczej tam nie ma kawałków) to próbuję zwymiotować i się krztusi  :crazy:

nionczka

Ja ostatnio we Francji widzialam takie dzieci, ze 4 lata mialy anwet bo dosc wyrosniete i calkeim czysto mówily i ze smokiem. Dosc dziwnie wygladaly przy Irene.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

brawurka

kurcze no smoczek to moja porazka,Maja jest bardzo duża jak na swój wiek i nie pozwalam jej mieć smoczka na spacerach,ale czasem ma i aż sie wstydze,wygląda na więcej lat niż ma i smoka ma w buzi boszzz

foszek

#1295
a ja mieszkam w jakims dziwnym miejscu, bo tutaj wiekszosc 2,5-3 latkow paraduje ze smokiem w buzi.

abkasia

ja sie boje oduczania malego od smoka... mimo, iz mam w planach do roku ze smokiem, potem juz zdecydowanie mowimy mu nie!. w dzien damy rade bez... gorzej bedzie z zasypianiem... bo on jednak ulatwia sprawe o 10000%...

kasiad

Cytat: abkasia w 30 Wrz 2009, 22:46:58
gorzej bedzie z zasypianiem... bo on jednak ulatwia sprawe o 10000%...

u nas Olek zaśnie bez smoka, tego sie nie boję ;D
ale smok najbardziej jest potrzebny, gdy Mały budzi się w srodku nocy z rykiem przez duże R :(
i tak budzi się 5-10 razy w ciągu nocy z takim płaczem, ze jeszcze się dziwię, ze nikt z sąsiadów po MOPR nie zadzwonił ;D

gatka2804

my na szczescie obeszlismy sie bez smoka kompletnie. Ania zarloczek spodziewala sie ze z takiego smoczka bedzie lecialo mleko. Jak go dostawala i nic, to wrzask byl jeszcze wiekszy. Po prostu smoczek dzialal jak plachta na byka ;-) bo nie dawal mleka.

Siostrzeniec zostal tak odzwyczajony od smoczka, ze obcieto smoczkowi koncowke sluzaca do ssania. Zostal taki kikut i po kilku razach maluch stwierdzil ze jakies to nieprzyjemne w ciumkaniu i zaczal smoczek wypluwac.

nionczka

Cytat: gatka2804 w 02 Paź 2009, 13:16:53Siostrzeniec zostal tak odzwyczajony od smoczka, ze obcieto smoczkowi koncowke sluzaca do ssania. Zostal taki kikut i po kilku razach maluch stwierdzil ze jakies to nieprzyjemne w ciumkaniu i zaczal smoczek wypluwac.

Hmmm, interesujace, ale je jeszcze nie chce zabierac dziecku smoka bo widze, ze oprocz spania bardzo pomaga jej przy zabkowaniu.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login