Maluszkowe sprawy!!!

Zaczęty przez aja, 05 Sty 2009, 15:35:18

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

gioseppe

aja a wody nie dajesz wogole? tylko soki? ja sie nastawilam ze bde uczyc Wiktor pic wode, mam nadzieje ze mi sie to uda
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

nionczka

Cytat: gioseppe w 26 Cze 2009, 23:18:23
aja a wody nie dajesz wogole? tylko soki? ja sie nastawilam ze bde uczyc Wiktor pic wode, mam nadzieje ze mi sie to uda

i slusznie. Im wczesniej sie dziecko nauczy, ze do gaszenia pragnienia jest woda tym wieksze prawdopodobienstwo, ze nie bedzie ciapac slodkiego pozniej. Znam wiele dzieci, ktore do jedzenia pije wylacznie wode, ale tego nauczyly sie od niemowlaka.
Wczoraj podalam malej wode (bo ma biegunke i musze pilnowac, zeby sie nie odwodnila a tu jeszcze te upaly). Wypila lapczywie 40 ml a potem jakby sie zorientowala, ze to ani tluste ani slodkie wiec w ryk. Ale za chwile sie uspokoila i usnela nawodniona :-)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

gioseppe

nionczka a dajesz jakas specjalna wode butelkowa dla dzieci i przegotowana? czy obojetnie jaka butelkowa?
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

vobi

Ja nie nionczka :blush: ale tez "poje" (obrzydliwe slowo) dziecie glownie woda -  od poczatku uzywamy mineralnej Zywiec, przegotowanej. Mysle ze wkrotce sprobujemy kranowy (przegotowanej oczywiscie), tym bardziej ze uzywamy w domu filtrowanej, wiec moze bedzie OK. Jesli Wiktor dopiero zaczyna pic wode, to jednak zaczelabym od mineralnej. Wiem ze sa jeszcze jakies "Mama i Ja" z atestem dla niemowlakow i "Gerber" (gerbera nawet gotowac nie trzeba, ale chyba dosc drogi jest).

kasiad

#1179
my robiliśmy Olkowi mleko na przegotowanym Żywcu przez 2 miesiące  ;) wraz z rozpoczęciem trzeciego lecimy na przegotowanej kranówie :D Małemu bez różnicy na czym jest mleko, Jemu ważne, aby dużo i często jeść :D

Kasia

#1180
ja na razie na oligocence robie ale juz mi dwa razy zabrakło wiec na kranówie zrobiłam i wszystko w porzadku :)

Dodany tekst: 27 Cze 2009, 14:05:34

a noworodki mozna dopajać woda czy tylko tą glukozą
bo sie boje aby mi mały sie nie roztył na tej glukozie

oczywiscie mówię o dopajaniu po modyfikowanym mleku

kasiad

#1181
Cytat: Kasia w 27 Cze 2009, 14:04:26
ja na razie na oligocence robie ale juz mi dwa razy zabrakło wiec na kranówie zrobiłam i wszystko w porzadku :)

Dodany tekst: sob 27 cze 2009 11:05:34 GMT-1

a noworodki mozna dopajać woda czy tylko tą glukozą
bo sie boje aby mi mały sie nie roztył na tej glukozie

oczywiscie mówię o dopajaniu po modyfikowanym mleku

Olka na początku poiliśmy wodą
chętnie ją pił do czasu, aż nie poczuł smaku herbatki
teraz już samej wody nie wypije, pluje na wszystkie strony
muszę wsypać chociaż kilka granulek herbatki dla zmiany smaku żeby cokolwiek wypił
na 100 ml wody daje się 1 łyżeczkę herbatki
bez przesady, od takiej ilości dziecko się nie roztyje

Olek wypił pierwszy raz wodę jak miał 5 dni

Kasia

#1182
no ja mojemu tez juz wode dawałam bo sie biedny wyprukać nawet nie mógł
i woda pomogła

wczoraj była połozna i kazała poić go glukozą

a ja chyba wolę wodę
i jak skończy miesiąc to te herbatki koperkowe

ta glukoza to mnie absolutnie nie przekonuje

chociaż ja jak byłam mała to własnie glukoza mnie mama poiła i chudzina bylam jak nalezy :)

vobi

#1183
Kasia z ta glukoza to faktycznie dziwne... my nigdy nie dawalismy Malej glukozy (tzn. w szpitalu jej dali "na dzien dobry", no i potem jak bylismy na obserwacji w szpitalu jak miala 2 miesiace to tez wszystkim niemowlakom bez wyjatku glukoze dozylnie aplikowali, wariactwo jakies  :crazy:

a na "wyprukanie" dobry jest (tzn. u nas sie sprawdzil) Plantex
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

gioseppe

vobi, dzieki, zaczne zatem od tego zywca
poluje na niekapek z rurka, albo niekapek zwykly nuby - przeczytalam ze sa porządne
bo rzeczywiscie nie przeciekaja jak inne; no i chyba sa dobre bo w wiekszosci sklepow sa wykupione ;)

Cytat: vobi w 27 Cze 2009, 18:40:51
a na "wyprukanie" dobry jest (tzn. u nas sie sprawdzil) Plantex
a mi "moja" doradczyni ;) laktacyjn powiedziala, zeby tej herbatki plantex nie podawac mimo, ze lekarze to zalecaja i
lepsza jest woda koperkowa w kroplach albo zaparzona herbatka z kopru 1-2 lyzeczki

na szczescie z kolka nie mielismy problemu, Wiktor mial tylko raz te "przyjemnosc" i nie mogl sie wypurkac ;)
od tego czasu jak wiem, ze cos moze byc za ciezkie zapijam koprem

http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

vobi

#1185
gioseppe nam Plantex polecila polozna (ta co w domu odwiedza), ale fakt ze zdania wsrod lekarzy i poloznych sa na wiele tematow rozne. Jak Hanka cos nie teges, to najpierw probowalismy zwykla herbatke koperkowa (taka w torebkach z Herbapolu czy czegos, tych granulowanych nie.....), a jak nie dzialala to dopiero wtedy Plantex, tam jest wyciag z kopru chyba bardziej skondensowany czy cos, bo najczesciej efekt byl prawie natychmiastowy :D Ale wiadomo, Plantex to jednak chemia, wiec jak naturalne srodki wystarcza, to nie ma sensu dziecka nimi faszerowac.

Moja Mama czasem robi Hani na problemy typu wzdecia herbatke ze zmielonym kminkiem.

Dodany tekst: 27 Cze 2009, 19:04:10

Cytat: gioseppe w 27 Cze 2009, 18:52:43
poluje na niekapek z rurka, albo niekapek zwykly nuby - przeczytalam ze sa porządne
bo rzeczywiscie nie przeciekaja jak inne; no i chyba sa dobre bo w wiekszosci sklepow sa wykupione ;)

wydaje mi sie ze Nuka widzialam w Tesco... wlasciwie to jestem pewna nawet, ale nie pametam czy to byl zwykly, czy z rurka... chyba zwykly jednak

gioseppe

Cytat: vobi w 27 Cze 2009, 19:02:44
Jak Hanka cos nie teges, to najpierw probowalismy zwykla herbatke koperkowa (taka w torebkach z Herbapolu czy czegos, tych granulowanych nie.....),
ja wlasnie taka koperkowa pije
a probowalas masowac brzuszek mascia kminkowa? tez pomaga
zreszta chyba twinnie (?) o tym tez pisala

Cytat: vobi w 27 Cze 2009, 19:02:44
wydaje mi sie ze Nuka widzialam w Tesco... wlasciwie to jestem pewna nawet, ale nie pametam czy to byl zwykly, czy z rurka... chyba zwykly jednak

nie Nuk tylko Nuby ;)
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

zuzia

gioseppe
a jak z jedzeniem sera zoltego? bo wiem, ze ty fanka serow jestes. ja tez wole ser niz wedline ale mialam wrazenie, ze po serze to mlody nie bardzo na razie. chociaz na liscie szpitalnej bylo, ze wolno jesc.

vobi

#1188
Cytat: gioseppe w 27 Cze 2009, 19:21:14
nie Nuk tylko Nuby ;)

wlasnie wrocilam zeby poprawic, Nuby widzialam (czerwone logo z serduszkiem nad u)

gioseppe

#1189
Cytat: zuzia w 27 Cze 2009, 19:27:50
gioseppe
a jak z jedzeniem sera zoltego? bo wiem, ze ty fanka serow jestes. ja tez wole ser niz wedline ale mialam wrazenie, ze po serze to mlody nie bardzo na razie. chociaz na liscie szpitalnej bylo, ze wolno jesc.
niestety ale teraz nie moge  jesc za duzo serow bo wlasnie po serze Wiktor mial kolke
ale plesniaka sobie nie odmawiam bo ten lubie najbardziej tyle ze w rozsadnych ilosciach
zwracaj uwage zeby nie wyszly mu placki na twarzy
i powoooluuuutku wprowadzaj te sery bo to jednak jest dziadostwo i tluste :)



Dodany tekst: 27 Cze 2009, 19:40:30

Cytat: vobi w 27 Cze 2009, 19:33:00
wlasnie wrocilam zeby poprawic, Nuby widzialam (czerwone logo z serduszkiem nad u)
spoko nic sie nie dzieje ;)
czyli sprawdze w tesco dzieki!
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

zuzia

Cytat: gioseppe w 27 Cze 2009, 19:40:07
i powoooluuuutku wprowadzaj te sery bo to jednak jest dziadostwo i tluste :)

no ja zjadlam ledwie 1 czy 2 plasterki. nie wiem czy na pewno od tego mlody marudzil, ale...

kasiad

Cytat: Kasia w 27 Cze 2009, 14:22:31
no ja mojemu tez juz wode dawałam bo sie biedny wyprukać nawet nie mógł


a co oznacza to słowo, bo u nas  się tak nie mówi  :knuje:

zuzia

Cytat: kasiad w 27 Cze 2009, 19:54:30
a co oznacza to słowo, bo u nas  się tak nie mówi  :knuje:

mysle, ze chodzi o puszczanie bakow :) ale pewnosci nie mam.

Kasia

Cytat: kasiad w 27 Cze 2009, 19:54:30
a co oznacza to słowo, bo u nas  się tak nie mówi  :knuje:

no prukać czyli bąki puszczać :)

kasiad

#1194
Cytat: zuzia w 27 Cze 2009, 19:59:46
mysle, ze chodzi o puszczanie bakow :) ale pewnosci nie mam.

tak myślałam, ale wolałam się upewnić :D

Dodany tekst: 27 Cze 2009, 20:04:35

Cytat: Kasia w 27 Cze 2009, 20:00:05
no prukać czyli bąki puszczać :)

to ja mówię, że mojemu Synowi gazy odchodzą :D

vobi

#1195
a ja ordynarnie ze ... pierdzi ;D

Dodany tekst: sob 27 cze 2009 19:08:58 GMT-1

tudziez popierduje w zaleznosci od natezenia i czestotliwosci :D

gioseppe

Cytat: zuzia w 27 Cze 2009, 19:59:46
mysle, ze chodzi o puszczanie bakow :) ale pewnosci nie mam.
ja myslalam, ze to powszechnie znane slowo ;)
u nas mowi sie pURkac ;)
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

Kasia

Cytat: gioseppe w 27 Cze 2009, 20:10:33
ja myslalam, ze to powszechnie znane slowo ;)


no własnie tez sie zdziwiłam

gioseppe

milego wieczoru
ide ogladac filmik ;)
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

nionczka

za pozno dotarlam. Woda. Podajemy mineralna, ale wybrane marki. Bo woda dla neimowlaka po 6 miesiacu musi miec mniej niz 50 czegos tam (mg czy cos takiego) sodu a dla noworodka ponizej 20 bodajze. Nie pamietam teraz. I sprawdzilam, ze te wymogi spelnia kilka marek, ktore mialam w zwyczaju kupowac.
Wody nie gotujemy, ale Irene ma swoja butelke i z niej nie pijemy i staramy sie zeby za dlugo nie stala otwarta, etc.

Kasia, noworodki, ktore sa na mleku modyfikowanym mozna dopajac woda, ale zawsze musi to byc woda spelniajaca warunki (zawartos sodu, fluoru, etc.) i nawet ja dla takiego malucha to bym ja raczej przegotowala.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login