Maluszkowe sprawy!!!

Zaczęty przez aja, 05 Sty 2009, 15:35:18

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.


abkasia

prosze mi sie tu nie nabijac, bo my taki kask mamy :D
tylko niebieski :)
uzywalismy.:)
jak maly zaczynal raczkowac, to czesto sie przewtracal i obijal glowe :D
i maz kupil mu taki kask :D
teraz juz go Hugo nei nosi, bo sie nie przewraca :D

marax

przewracal sie jak raczkowal ? to ja juz wiem dlaczego moja tak pozno zaczela.Ona odrazu poszla idealnie bez przewracania.moze ona sie poprostu bala.Przez miesiac miala ta pozycje taka raczkowa (kolankowo lokciowa)ale nie poszla nawet 5 cm do przodu tylko sie kolebala przod tyl.Spryciara pewnie sie bala :)

abkasia

Cytat: maraxela w 18 Lis 2009, 17:47:14
przewracal sie jak raczkowal ? to ja juz wiem dlaczego moja tak pozno zaczela.Ona odrazu poszla idealnie bez przewracania.moze ona sie poprostu bala.Przez miesiac miala ta pozycje taka raczkowa (kolankowo lokciowa)ale nie poszla nawet 5 cm do przodu tylko sie kolebala przod tyl.Spryciara pewnie sie bala :)
Hugo zacza raczkowac, zanim zacza dobrze siedziec...
dokladnie jak mial 6 mies i tydzien
i jak ruszyl do raczkowania, to pedzil jak oszalaly, jak probowal siadac, to siedzial, ale bez swiadomosci i czesto sie przewracal, teraz, jakma swiadomosc siedzenia, to nei przewraca sie wcale.. nawet jak sie wspina i stoi, i puszcza sie rekami, to sie nei przewroci.. a nawet jesli, to glowe juz trzyma i sie nie uderza..

Lwica

Cytat: maraxela w 18 Lis 2009, 17:47:14Przez miesiac miala ta pozycje taka raczkowa (kolankowo lokciowa)ale nie poszla nawet 5 cm do przodu tylko sie kolebala przod tyl

Wiki miała tak samo! Nawet bardziej jej podpasowało wspinanie się gdziekolwiek niż start na kolanach  do przodu.
Kiedy życie daje ci sto powodów do płaczu, pokaż mu, że masz tysiąc powodów do uśmiechu!

abkasia

hugo tez przez miesiac mial taka pozycje raczkowa i sie bujal :D ae w 6 mies ruszyl na dobre ;D

abkasia

 Jak dlugo trwaja wasze spacery z niemowlakami, jak temperatura spada ponizej zera na dworze??
dzis jest -3 st nie ma wiatru.
maly spi na dworze 2 godz juz... mam nadz ze to nie za dlugo..... :knuje:

nionczka

Cytat: abkasia w 13 Gru 2009, 12:30:29Jak dlugo trwaja wasze spacery z niemowlakami, jak temperatura spada ponizej zera na dworze??dzis jest -3 st nie ma wiatru.


Nigdy nie bylam z Irene na spacerze przy temperaturze ponizej zera :-)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

abkasia

hugo dzis spal na dworze 2 ipol godz,
ale byl dobrze ubrany, poprzykrywany kocami i nawet policzki mial cieple, lekko zakrylam je kocykiem :)

nionczka

#1384
Irene nigdy sie nie przewracala, ale ona chyba jest typem troche starchliwym. Zaczela raczkowac kiedy byla do tego gotowa. Teraz tez juz od jakichs 3 mcy jak nie dluzej chodzi przy meblach, ale bez podporki juz jej sie nie podoba. Jak musi pokonac przestrzen bez mebli od razu zaczyna raczkowac a potem znowu wstaje keidy ma sie o co oprzec. A widac juz, ze nogi ma silne, rownowage, jak idzie za raczke to bardziej jest to asekuracja niz pomoc, ale sama chodzic nie chce. Ja w sumie tak wole. Jak zacznie chodzic, bedzie chodzic dobrze i stabilnie.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Alka

Cytat: abkasia w 13 Gru 2009, 12:30:29
Jak dlugo trwaja wasze spacery z niemowlakami, jak temperatura spada ponizej zera na dworze??

Mały jest na dworze dwa razy w ciągu dnia, raz z nianią i raz ze mną. Zawsze wychodzą dwie godziny nawet jak jest zimno. Ma w wózku pokrowiec z polaru więc mam nadzieje, że chłopak nie zmarznie.
Gorzej jak jest zimno i wieje, wtedy muszę kombinować i osłaniać od wiatru, ale staram się wychodzić często.

czarnasia13

#1386
Smarujecie dzieciom buzię kremem przed wyjściem na spacer gdy jest zimno? Jeśli tak to jaki jest najlepszy? Ja mam taki z nivea baby na każdą pogodę ale nie wiem czy on nie jest za słaby na niską temperaturę.

abkasia

Cytat: czarnasia13 w 14 Gru 2009, 18:27:04
Smarujecie dzieciom buzię kremem przed wyjściem na spacer gdy jest zimno? Jeśli tak to jaki jest najlepszy? Ja mam taki z nivea baby na każdą pogodę ale nie wiem czy on nie jest za słaby na niską temperaturę.
ja mialam emlium barierowy,
ale wieczorem malemu wychodzily takie rumience
dzisiaj posmarowalam grubo alantanem mascia: poki co rumience niewielkie..

Alka

Cytat: czarnasia13 w 14 Gru 2009, 18:27:04
Smarujecie dzieciom buzię kremem przed wyjściem na spacer gdy jest zimno? Jeśli tak to jaki jest najlepszy? Ja mam taki z nivea baby na każdą pogodę ale nie wiem czy on nie jest za słaby na niską temperaturę.
Wcześniej używałam nivea na każdą pogodę ale mały źle reagował na niego. Teraz smaruje bepanthenem maścią.

gioseppe

#1389
Cytat: abkasia w 13 Gru 2009, 12:30:29
Jak dlugo trwaja wasze spacery z niemowlakami, jak temperatura spada ponizej zera na dworze??
dzis jest -3 st nie ma wiatru.
maly spi na dworze 2 godz juz... mam nadz ze to nie za dlugo..... :knuje:
i z wiatrem i bez, ok 2h
w sumie zalezy ile Wiktor spi.
nie wychodze na spacer jedynie jak jest duza wilgotnosc w powietrzu i samej mi sie nie chce nosa wychylac z domu

do smarowania ostatnio odkrylam aquastop
bardzo dobry!
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

elve

gioseppe a ten aquastop to nazwa firmy? czylii kosmetyków? apteczny?
i jak ci się sprawdzają kosmetyki do skóry atopowej? co używasz teraz?

gioseppe

Cytat: elvelve w 17 Gru 2009, 10:11:51
gioseppe a ten aquastop to nazwa firmy? czylii kosmetyków? apteczny?
i jak ci się sprawdzają kosmetyki do skóry atopowej? co używasz teraz?
to jest firma ziołolek
kupilam w smyku ale sa w aptekach
wczesniej uzywalismy caly czas oilatum
teraz zastepujemy go oilanem bo jest tanszy
ale uzywamy go tylko wtedy gdy Wiktor ma wysypke, tak to nivea
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

ishka82

Mam pytanko ;) Od jakiego wieku dziecko zwraca uwagę na karuzelkę, od kiedy przydaje się mata i leżaczek? Bo chyba nie od pierwszych dni :hmm:
I jeszcze jedno, ile kocyków i w jakich wymiarach warto mieć dla dziecka?

zuzia

ishka82
karuzelka to różnie, ale na pewno nie na początku bo to może być za dużo wrażeń (tak mi powiedziała pediatra), my zamontowaliśmy coś jak michał miał miesiąc czy więcej
bujaczek - niektórzy używają od urodzenia. my wsadziliśmy Michała jak miał ponad miesiąc. i to bez pałąka to na początku mu przeszkadzał a zabawki wiszące i tak go nie interesowały - wolał obserwować otoczenie.

Angie

#1394
ishka82 od pierwszych dni to może nie, ale ja szybko korzystałam z maty. Lena
dostala ja pod koniec maja, więc miała niecały miesiąc i ja ją  na nią odkładałam. Ja siedziłam na
kanapie i się uczyłam a ona leżała na macie. Z każdym dniem interesowała się nią coraz bardziej
i bez problemu leżała nawet po 2-3 godziny. Od 3 miesięcy mata użytkowana jest już tylko jako miejsce
do którego wieczorem zbieram zabawki ;D

Miałam huśtawke i leżaczek w jednym. Użytkowałam też od czasu ja mała skończyła miesiąc. Byłam bardzo
zadowolona, bo Lena lubiła w niej spać. Wystarczyło, że się bujała i od razu był sen :D :D Dziś już praktycznie
nie użytkowana.

Karuzela powieszona też chyba jeszcze w maju. Przydała się bardzo, bo Lenka usypiala wieczorem przy melodiach (Bach, Beethoven :D),
zabawkami interesowała się pozniej.   Wisi do dziś, Lena samą ją włącza i słucha muzyki :D

Także generalnie u nas przydały się szybko, ale użytkowane były tak do 6 miesiąca, teraz sporadycznie.

kasiad

#1395
ishka

karuzelę zamontowaliśmy jak Olek miał ponad miesiąc
intersesował się nią gdzieś do 8 miesiąca

matę kupiliśmy jak miał 3 miesiące, ale wtedy ona Go nie interesowała
jak miał 4-5 miesięcy dopiero polubił się na niej bawić

najlepszy jest leżaczko-bujaczek
huśtawki używaliśmy od 1 miesiąca, gdzieś do 7
leżaczka do tej pory
bujaczka można używać do 3 roku życia

mobka

Ja po ostatnim spotkaniu ze znajomymi z podstawowki mam mieszane uczucia co do lezaczkow - kolezanka, fizjoterapeutka zajmujaca sie wlasnie maluchami, odradzala dosc mocno lezaczki, ewentualnie zalecala duzy umiar. Znacznie bardziej polecela kladzenie dziecka wlasnie na macie, na podlodze. W ogole opowiadala o fascynujacych rzeczach :)

kasiad

#1397
Cytat: Angelos w 09 Sty 2010, 11:44:43


Także generalnie u nas przydały się szybko, ale użytkowane były tak do 6 miesiąca, teraz sporadycznie.



bo my mamy te same zabawki :D

Angie

#1398
mobka wiadomo, że najlepiej na podlodze i ja najwięcej korzystałam z maty.
Ale do huśtawki tez odkładałam, bo Lenie dobrze się w niej spało  ;)
Z leżaczka korzystałam w zasadzie tylko do karmienia.

Wiadomo, że korzysta się z takich rzeczy z umiarem, ale one się przydają.
Ja często kąpałam się jak młoda spała w huśtawce. No i do karmienia to podstawa, bo jakieś jedzenie
dajesz zwykle od 5 miesiąca.


Ale fakt, że najbardziej polecam szybkie kupienie maty i odkładanie tam dziecka.
U nas to się sprawdziło :)

zuzia

Cytat: mobka w 09 Sty 2010, 11:49:11
Ja po ostatnim spotkaniu ze znajomymi z podstawowki mam mieszane uczucia co do lezaczkow - kolezanka, fizjoterapeutka zajmujaca sie wlasnie maluchami, odradzala dosc mocno lezaczki, ewentualnie zalecala duzy umiar. Znacznie bardziej polecela kladzenie dziecka wlasnie na macie, na podlodze. W ogole opowiadala o fascynujacych rzeczach :)
ale to wszędzie jest, że leżaczki i huśtawki to na trochę.
i nawet to trochę jest bardzo pomocne.