wyścigi wózków - jaki kupujecie/macie?

Zaczęty przez inkageo, 26 Lut 2008, 12:28:38

0 użytkowników i 6 Gości przegląda ten wątek.

marax

Cytat: abkasia w 18 Wrz 2009, 21:23:51
siog moje spostrzeżenia na temat wózków sa następujące:
- jestem bardzo zadowolona z quinny gondoli jak i spacerówki. uważam, ze dla noworodka zdecydowanie lepsze sa kola pompowane niz takie piankowe jakie sa w maclarenach, bo mimo, ze maja amortyzatory to o wiele bardziej podskakują na nierównościach niz takie duze pompowane kola. dla dziecka, ktore juz trzyma glowke, nie ma to znaczenia, ale dla noworodka, bym nie zalecala, bo balabym sie ze ta glowka za bardzo bedzie mu skakala
- mysle , ze jak bedzie snieg i chlapa to tez lepszy bedzie quinny.
- no i maclaren nie nadaje sie na mocno nierowne drogi... ja mam wrazenie, ze te koleczka moga sie rozpasc...
co nei zmienia faktu, ze maclaren to bardzo udany wozek i prowadzi sie bardzo wygodnie.
abkasia ja mam 400 m kamieni polnych takich ze kolka lataja na wszystkie strony.Na poczatku tez myslalam ze sie rozsypia ale nic nawet nie zapiszcza.Teraz czasami biegam sobie po tych kamieniach tak wolno i juz sie nie boję o kolka.robie z km dziennie po tych kamieniach wymieszanych z ceglowkami i gruzem (nawt taxi nie chce mnie podwozic ) i nic im nie jest

abkasia

tez mysle, ze nic im sie nei stanie.. ale jak ktos sie przesiada z kol pompowanych na takie, to poczatki bywaja stresujace ;)

magdalinska

hmmm byłam dzisiaj w sklepie z art. dla dzieci, no i patrzyłam na wózki (na razie tylko mnie było w stanie mnie zainteresowac ;) )
Tako nie było, za to duzo Coneco, xlandery no i quinny.
Coneco byłoby, xlandery - strasznie duze koła - Kasiad wiem, ze to moze i dobre, ale my do lasu sie nei wybieramy ;) chociaz z drugiej strony to nasza droga jest fatalna... (duzo kamieni, zwirek) a poza tym trzeba mi cos, co w aucie zabierze mało miejsca, bo jednak bedziemy go czesto wozic.
Ogladałam quinny, buzz fajny... zgrabny, lekki, tylko ta spacerówka nieszczesna..... a speedi... no coz, góra super, ale dół.... przod strasznie wyciagniety, taki jakby harley :D
musze jeszcze te tako poogladac na zywo

elve

Niestety znajduję kilka wad w moim Chicco, m.in. nie ma możliwości regulacji wysokości rączek, dla mnie wysokość jest ok, ale dla męża są zbyt nisko i pcha wózek przygarbiony
Zwróćcie na to uwagę

nionczka

Cytat: elvelve w 10 Paź 2009, 18:18:50Niestety znajduję kilka wad w moim Chicco, m.in. nie ma możliwości regulacji wysokości rączek, dla mnie wysokość jest ok, ale dla męża są zbyt nisko i pcha wózek przygarbionyZwróćcie na to uwagę

No my mamy regulacje wysokosci, ale dla nas w sumie nie ma znaczenia bo my niscy jestesmy. natomiast moja koelzanka malo nie umarla z zazdrosci jak to zobaczyla bo oni oboje sa wielcy i w ich wozku regulacji nie ma i chodza przygarbieni caly czas. Czasem fajnie byc niskim...
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

jusia

kupiliśmy spacerówkę dziś, poniewaz potrzebowalismy miec ja juz na poniedzialek, wiec kupilismy w sklepie  :headbang: :headbang: ale chyba nie przeplacilismy zbytnio
CHICCO LITTLE WAY http://www.allegro.pl/item754816756_lite_way_chicco_pl_gw_ibdi_lodz_promocja.html kolor czerwony z szarym, jest lekka, ma folie przeciwdeszczowa, torbe/worek, ktora mozna montowac z tylu, albo jako kosz pod spodem, ma spiworek, ale mozna montowac tez tylko ochraniacz na nogi,wiec na zime bedzie OK, zobaczymy jak sie bedzie sprawdzal,

widzielismy tez wozek INGLESINA TRIP bardzo fajny, duzo lzejszy , no ale nie mial spiworka
"Ten co chce- szuka sposobu, ten co nie chce- szuka powodu"

marax

#2206
jusia i jak sie prowadzi ? ja mam takie wozek od brata pt podwójne kolka na przedzie i jedno z tylu i mi te kolka "tancza" .To jakis hamerykanski model bardzo lekki ale w ogole nie stabilny tak lekki ze moja Laura ktora jeszcze sie nie rusza strasznie o malo co go nie wywrocila tylko wychylając sie.Nie ma co tez przeginac z lekkoscia wozka.Tem hamerykani wazy moze ok 4 kg aleprzez te pojedyncza kolka naprawde jest wywrotny.

kasiad

Cytat: magdalinska w 10 Paź 2009, 15:39:08
hmmm byłam dzisiaj w sklepie z art. dla dzieci, no i patrzyłam na wózki (na razie tylko mnie było w stanie mnie zainteresowac ;) )
Tako nie było, za to duzo Coneco, xlandery no i quinny.
Coneco byłoby, xlandery - strasznie duze koła - Kasiad wiem, ze to moze i dobre, ale my do lasu sie nei wybieramy ;) chociaz z drugiej strony to nasza droga jest fatalna... (duzo kamieni, zwirek) a poza tym trzeba mi cos, co w aucie zabierze mało miejsca, bo jednak bedziemy go czesto wozic.
Ogladałam quinny, buzz fajny... zgrabny, lekki, tylko ta spacerówka nieszczesna..... a speedi... no coz, góra super, ale dół.... przod strasznie wyciagniety, taki jakby harley :D
musze jeszcze te tako poogladac na zywo

magdalinska ten las to tak obrazowo przywołany :D
bo my naprawdę po różnych powierzchniach chodzimy
po chodnikach, po lesie, po asfalcie
i te duże koła sprawdzają się wyśmienicie :)

magdalinska

:D Kasiad to jest sprawa do przemyslenia i poogladania dokładnie, bo nasza droga pozostawia wiele do zyczenia i pewnie niejedna sciezka lesna jest w lepszym stanie ;) a jaki masz model xlandera?
kumpel ma do sprzedania tako sprzed 4 czy 5 lat, widziałam go, okropny jest :/ i ogromny, za wszelka cene chce nam go wcisnac, bo nikt inny go nie kupi ;) juz ktorys raz mowi namawia mnie na ten wózek, nei wiem jak mu powiedziec ze po prostu mi sie nie podoba!! poza tym jak mam kupic od niego (gondola+spacerówka) i dokupic fotelik/nosidełko, to juz wole kupic sobie nowy cały komplet i taki jaki chce..... wczoraj mnie rozwalił - ze na pewno nie bedziemy wychodzic z dzieckiem na spacery przynajmniej do kwietnia/maja, bo oni tez nie wychodzili, bo były sniegi (do kwietnia!!! lol )  tylko brali to dziecko do nosiełka i np. jechali na zakupy czy gdzies tam na chwile, z w ozkiem nei wychodzili, wiec nei ma sensu wywalac tyle kasy na wozek nowy, albo nastawiac sie na nosidełko z adapterem, zwykłe zupełnie wystarczy
kurde, nie nie chciało mi sie dyskutowac z jego argumentami lol lol lol

kasiad

#2209
Cytat: magdalinska w 11 Paź 2009, 11:05:48
:D Kasiad a jaki masz model xlandera?


my mamy xa  ;)

Dodany tekst: nie 11 paź 2009 10:11:34 GMT-1

Cytat: magdalinska w 11 Paź 2009, 11:05:48
oni tez nie wychodzili, bo były sniegi (do kwietnia!!! lol )

moja koleżanka opowiadała o swojej koleżance, która urodziła dziecko we WRZEŚNIU !!!
a na pierwszy spacer wyszła w KWIETNIU !!!

całą jesień i zimę siedziała z dzieckiem w domu  :stupid:
po prostu na ludzką głupotę nie ma lekarstwa ;D

nionczka

Cytat: magdalinska w 11 Paź 2009, 12:05:48Kasiad to jest sprawa do przemyslenia i poogladania dokładnie, bo nasza droga pozostawia wiele do zyczenia i pewnie niejedna sciezka lesna jest w lepszym stanie  a jaki masz model xlandera? kumpel ma do sprzedania tako sprzed 4 czy 5 lat, widziałam go, okropny jest :/ i ogromny, za wszelka cene chce nam go wcisnac, bo nikt inny go nie kupi  juz ktorys raz mowi namawia mnie na ten wózek, nei wiem jak mu powiedziec ze po prostu mi sie nie podoba!! poza tym jak mam kupic od niego (gondola+spacerówka) i dokupic fotelik/nosidełko, to juz wole kupic sobie nowy cały komplet i taki jaki chce..... wczoraj mnie rozwalił - ze na pewno nie bedziemy wychodzic z dzieckiem na spacery przynajmniej do kwietnia/maja, bo oni tez nie wychodzili, bo były sniegi (do kwietnia!!!  )  tylko brali to dziecko do nosiełka i np. jechali na zakupy czy gdzies tam na chwile, z w ozkiem nei wychodzili, wiec nei ma sensu wywalac tyle kasy na wozek nowy, albo nastawiac sie na nosidełko z adapterem, zwykłe zupełnie wystarczykurde, nie nie chciało mi sie dyskutowac z jego argumentami

Nie przejmuj sie. Powiedz, ze dziekujecie za oferte, ale rodzice Wam kupuja wózek w prezencie bo taka tradycja i juz. To powinno wystarczyc.
Jedni nie uzywaja gondoli, inni fotelika samochodowego a inni wcale nie wychodza na spacery. A inni jeszcze wcale wózka nie maja tylko z chusta chodza. kazdy ma inny styl zycia, inne priorytety i inne warunki. Ksiazke by mozna o tym napisac!
Moja siostre tez wszyscy atakuja bo chca jej oddawac/odsprzedawac dla dziecka jakies stare graty i nie rozumieja, ze ona ma tyle kasy, ze moze sobie kazdy wózek kupic i nawet tego nie odczuje. Tacy juz sa ludzie.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

elve

Cytat: kasiad w 11 Paź 2009, 12:07:03moja koleżanka opowiadała o swojej koleżance, która urodziła dziecko we WRZEŚNIU
a na pierwszy spacer wyszła w KWIETNIU
o maj gat, my pierwszy spacer zaliczyliśmy jak Ania miała 10dni, wyszlibyśmy wcześniej, ale się zasiedzieliśmy w szpitalu
a teraz przebieram nogami w domu, bo leje

magdalinska

no macie racje :D  ja - jak nie cierpie spacerów, nienawidze wrecz, to z dzieckiem mam zamiar wychodzic (albo M. bedzie w wozkiem biegał :D ), kurde, przeciez dziecko musi przebywac na swiezym powietrzu!!

Cytat: kasiad w 11 Paź 2009, 12:07:03moja koleżanka opowiadała o swojej koleżance, która urodziła dziecko we WRZEŚNIU !!!
a na pierwszy spacer wyszła w KWIETNIU !!!

całą jesień i zimę siedziała z dzieckiem w domu  stupid

:padam: :padam: :padam:

moja kolezanka urodziła w listopadzie, to mowi ze nie bylo litosci,  jak tylko pogoda pozwalała, to codziennie wychodziła, chociaz na chwile

kasiad

#2213
Cytat: magdalinska w 11 Paź 2009, 11:23:23

moja kolezanka urodziła w listopadzie, to mowi ze nie bylo litosci,  jak tylko pogoda pozwalała, to codziennie wychodziła, chociaz na chwile

moja koleżanka, z którą przechodziłam całe lato na spacerach
urodziła synka 15 grudnia i pierwszy spacer zaliczyli, gdy mały miał 10 dni
wychodzili CODZIENIE chyba, że było -30 st. albo bardzo brzydka pogoda

jak ją pytałam gdzie chodzili zimą na spacery, jak cały park był pusty, mało ludzi, zimno, buro i ponuro
powiedziała, że robiła tak
szła do swojej mamy do pracy, babcia całowała wnuczka w czółko i wracali do domu :D

chodziło po prostu o to, żeby w zimie, gdzie nie można nawet usiąść na wilgotną ławkę w parku
mieć jakiś cel  ;)

wtedy i spacery są przyjemniejsze :)

Dodany tekst: nie 11 paź 2009 10:33:01 GMT-1

Cytat: magdalinska w 11 Paź 2009, 11:23:23
jak nie cierpie spacerów, nienawidze wrecz, to z dzieckiem mam zamiar wychodzic (albo M. bedzie w wozkiem biegał :D ), kurde, przeciez dziecko musi przebywac na swiezym powietrzu!!


ja uwielbiam spacery :)
do tego stopnia, ze latem zostawialiśmy samochód pod domem i szliśmy do moich rodziców na piechotę :D
dodam, ze w 1 stronę są 4 km  ;)

więc spacer wychodził na 8 km :D

mika coś o tym wie :D

elve

ja uwielbiam spacery, i teraz czuję się uwięziona
szkoda tylko ze u mnie to za bardzo nie ma gdzie z wózkiem chodzić, są tylko wąskie drogi, bez pobocza czy chodnika, w zasadzie na jeden samochód

brawurka

ja raz mam ochote a spcer a raz nie,ale wychodze codziennie (chyba ze sa chore). musze wyjsc,bo wtedy mam takie uczucie spełnienia ;)

marax

ja z praktyki wiem ze spokojnie przejedzie sie  po wertepach nawet takimi kolami jak w maclarenie no ale to dla starszych dzieci bo trzesie (trzeba brac pod uwage ze male kolka po takim rajdzie sa cale uswinione).Nie musisz kupowac wielkich pompowanych moze wystarczą wieksze gume /plastikowe na pewno będą lzejsze.

elve

ja mam małe kółka i z moim maluchem po kamieniach nie pojade

kasiad

#2218
Cytat: maraxela w 11 Paź 2009, 11:50:41
ja z praktyki wiem ze spokojnie przejedzie sie  po wertepach nawet takimi kolami jak w maclarenie no ale to dla starszych dzieci bo trzesie (trzeba brac pod uwage ze male kolka po takim rajdzie sa cale uswinione).Nie musisz kupowac wielkich pompowanych moze wystarczą wieksze gume /plastikowe na pewno będą lzejsze.

marax ale noworodka w wózku z małymi kółkami nie przewieziesz ;D

Cytat: elvelve w 11 Paź 2009, 11:53:44
ja mam małe kółka i z moim maluchem po kamieniach nie pojade

o właśnie elvelve się wypowiedziała  ;)

chciałaś żeby Laurze było wygodnie to kupiłaś roana
my kupiliśmy wózek z dużymi kołami i sprawdza się wyśmienicie

a jak Olek był noworodkiem nic a nic nim nie trzęsło  ;)

a teraz jak jest większy to jeździ też parasolką zooperem z małymi kółkami i może nim trząść do woli :D
ale On ma już 7 miesięcy  ;)

nionczka

Ja mam quinny z duzymi kolami. Teraz mama kupila mi parasolke z malymi kolkami (sama ja wybralam) i mi mówi przez telefon: "nie wiem jak ty tym wozkiem po warszawskich chodnikach bedziesz jezdzila. Tamten wasz to by sobie poradzil z nierownosciami a w ogole to najlepiej czolg jakis" ;-).
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

jusia

marax no inaczej sie jezdzi, nie jest taki stabilny i duzy jak xlander, zobaczymy jak sie wypuscimy na jakis dluzszy spacer
w ogole to bez sensu, ze musialm kupic drugi wozek, dlatego przestrzegam kupujace, zeby sie 3 x zastanowily przed zakupem, moi znajomi kupili sobie CHICCO taki 3x 1 (fotelik, gondola i spacerowka), wszystko na podstawie parasolki, uznalam, ze to bardzo glupi pomysl, a teraz co? oni nadal jezdza parasolka, a ja musialm kupic druga, wrrr...
"Ten co chce- szuka sposobu, ten co nie chce- szuka powodu"

vobi

#2221
Cytat: magdalinska w 11 Paź 2009, 12:05:48kumpel ma do sprzedania tako sprzed 4 czy 5 lat, widziałam go, okropny jest :/
madalinska, wez go psami poszczuj, przeciez te stare Tako to jest parodia wozka - ciezki jak czolg, niskie zawieszenie zahacza o kazdy kraweznik, niska raczka, wchodzi tylko do duzego samochodu typu kombi - dzizys, zapomnij! Poza tym jak nowy kosztuje ca 600 zl, to po 4 czy 5 latach chyba jego wartosc wynosi jakies 50 zl?

Te Tako Jumper to zupelnie inna bajka, mysle ze bez nich Tako poszloby z torbami ;)

Dodany tekst: 11 Paź 2009, 12:27:41

jusia a to jest Wasz trzeci wozek?

magdalinska

ja zrobie tak, bo mam metlik w głowie, nic nie wiem ;) wybiore sobie 2, 3 wózki, zrobie zdjecia drogi i napiszecie mi co sadzicie, ktory najbardziej bedzie nadawał :D

jusia

Cytat: vobi w 11 Paź 2009, 12:26:44

jusia a to jest Wasz trzeci wozek?
dopiero drugi :) ale niestety zabolało po kieszeni...poniewaz opiekunka i tesciowa, i mama narzekaly, ze im ciezko znosic, wnosic (a  to tylko 1 pietro jest) nie bylo wyjscia
"Ten co chce- szuka sposobu, ten co nie chce- szuka powodu"

marax

#2224
ale to nimusza to byc pompowane kolka, duzo lżejsze sa plastikowe albo takie calkiem zalewane chyba gumowe.Napisalam ze te male sa dla starszych i teraz to bez znaczenia czy nią lekko trzesie czy nie.