Przeglad prasy ciekawe aktykuly - linki

Zaczęty przez cherry, 05 Maj 2010, 14:41:25

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

szelma

Niestety, moje zasady wyginą wraz ze mną lol
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

wrobelek0403

Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

szelma

- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

Kasia

No ale skoro jedno małe dziecko potrafi jeść przy stole, pic przy stole bo sie ze tak trzeba a drugie takich zasad nie zna, bądź ktos konsekwentnie ich przestrzegania od niego nie wymaga znaczy ze to jednak sa zasady , które trzeba wpoić.
A znając życie jak zasad nie przestrzega to pewnie o obowiązkach nie ma mowy.

Co dla jednych sufitem dla innych podłoga.

Dla mnie oboeiazkiem jest odniesienie talerzyku, zgniecenie butelki, sprzątnięcie zabawek. Dla pana z artykułu to może być normalność, żadne obowiązki :)

wrobelek0403

Cytat: szelma w 12 Lut 2014, 14:58:45
Après moi, le déluge :D

domniemuje, ze to cos na kształt "apage satanas" lol lol
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

szelma

wrobelek0403, nie, to z Ludwika XV tudzież Madame de Pompadour (źródła różnie podają) - "po mnie choćby potop" - w sensie że mam gdzieś, co będzie potem, robię, co mi się podoba, a potem to nie mój problem ;)
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

wrobelek0403

szelma aaaa, nie zrozumiałam, bo to po obcemu :D po mnie choćby potop znam jak najbardziej :D
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

szelma

- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

zwierzatko_mojej_mamy

Cytat: Kasia w 12 Lut 2014, 14:59:12Dla mnie oboeiazkiem jest odniesienie talerzyku, zgniecenie butelki, sprzątnięcie zabawek. Dla pana z artykułu to może być normalność, żadne obowiązki
no teraz dla frana to obowiazek , za rok mu sie rozszerzy zakres obowiazkow po prostu ;) i stare obowiazki zamienia sie w normalnosc. ale nadal beda nalezaly do mojej wlasnej kategorii obowiazkow ;) ale to nic nie zmienia, mnie nie interesuja obce sufity i podlogi, pana podlogi wydaja mi sie bardzo normalne i rozsadne, takze nie jestem nijak zbulwersowana artykulem ;) a o to pytala wroblowa ;) a skoro kogos bawi sprzatanie za mlodym kazdej rzeczy to jego problem, potem to on bedzie mial gorzej, nie ja ;)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

wrobelek0403

a wracając jeszcze do meritum, to ciesze sie, ze ojciec nauczył mnie: wbijac gwoździe, rozpalic ognisko i czytac instrukcje obsługi :D

załuje tylko, ze w kwestii motoryzacyjnej nie wyszłam poza sprawdzenie oleju, wymiane zarówek i dolanie płynu do spryskiwaczy.

generalnie u mnie w domu nie było podejscia "biedne dziecko, niech nie robi, bo sie zmeczy". Po latach jestem im za to wdzieczna, choc kiedys ich nienawidziłam :D
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

suegro

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 12 Lut 2014, 15:11:37a skoro kogos bawi sprzatanie za mlodym kazdej rzeczy to jego problem, potem to on bedzie mial gorzej, nie ja

Albo jego współmałżonek, współpracownik i inni współ.
"Każdy cytat w internecie wygląda na prawdziwy..."

Józef Piłsudski

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

wrobelek0403

Cytat: szelma w 12 Lut 2014, 15:10:02
Po obcemu większy dramatyzm jest :D

no teraz jak rozumiem to i widze :D
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zwierzatko_mojej_mamy

Cytat: suegro w 12 Lut 2014, 15:14:04
Albo jego współmałżonek, współpracownik i inni współ.

to rykoszetem, wtedy juz bedzie poza moim domem, niech sie inni uzeraja lol lol bardziej mysle pod katem tego, ze jemu bedzie latwiej ;)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

Kasia

#1563
No ale pana podłoga jest mycie przez trzylatków wc :) odniesienie talerzyku to pikus lol

Dodany tekst: 12 Lut 2014, 16:51:48

Talerzyku mi tel cały czas wpisuje ;)

Dodany tekst: 12 Lut 2014, 16:55:55

Ale ogólnie jestem za obowiązkami u dxuecka. Natomiast przyczepilam sie do tego mycia toalety - dla mnie to za dużo.

mayagaramond

#1564
szelma wlasnie chcialam napisac, ze musisz kogos wychowac ;)

bighug  bighug

Dodany tekst: 12 Lut 2014, 17:05:28

hm, ja nie mialam za bardzo obowiazkow w domu...

Sprzatalam co tydzien moj pokoj (ale nie umialam utrzymac porzadku), a pozniej sama z siebie zaczelam pomagac babci i zmywalam albo odkurzalam.

Aha - lubilam nosic cegly w ogrodzie lol Nienawidzilam pielenia.

Na zajecia dodatkowe (angielski) chodzilam sama, gorzej bylo ze sportem, byl oczywiscie wf, ale poza tym nic nie robilam. Zaczelam chodzic na siatkowke, ale smiali sie ze mnie, ze nie umiem grac, wiec przestalam... Mialam chyba 13 lat.



"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

ddu

hmmmm nie wyobrażam sobie tak wychować dzieci z prostego powodu - jestem zbyt leniwa.
on pewnie sam umiał składać komputer, remontować samochód i wszystko inne, skoro tego wymagał.

sama uprawiałam sport, miałam mnóstwo obowiązków, co roku czerwiec spędzałam z dziadkiem, zrywając czereśnie, całą jesień jabłka, pomagałam wujkowi w ogrodniczym gospodarstwie, miałam dużo domowych obowiązków...
mój dziadek kupił mi samochód. ale sama musiałam uzbierać na prawo jazdy - przez 3 miesiące jadłam chleb z dżemem :D no i, oczywiście, pracowałam, udzielałam korków, pisałam prace zaliczeniowe za kasę.
dziadek kupił mi też mieszkanie. a ja z mojej "pensji" 500 zł musiałam uzbierać na notariusza
bardzo bardzo sobie to chwalę
radzę sobie o wiele lepiej niż moje rodzenstwo, wobec którego moja mama była o wiele bardziej wyrozumiała
i z dziadkiem też nie byli tak związani, więc się nie poczuwali do pomocy (a teraz się czasem któremuś pewnie przez głowę przemknie myśl, że mam super, bo wszystko dostałam od dziadka)

dziadek np. co miesiąc w czasie studiów dawał mi 250 zł. pamiętam, że starczało dokladnie na akademik i autobusowy bilet miesięczny. rodzice nie pomagali mi wcale
nie byłam zachwycona studiami, ale przez myśl mi nie przeszło, żeby je rzucić, przecież dziadek płacił za mój akademik!
tymczasem mój brat i siostra po 3 razy zmieniali kierunki, żadnego nie skończyli... itp

niewiemjaka

#1566
Ja miałam dużo obowiązków, ale chyba jest duża różnica miedzy mieszkaniem na wsi i w mieście, a może nie tylko..
np musiałam posprzątać dom, podzielić sie z siostra kto odkurza, a kto myje podłogi, kto podlewa kwiatki, kto ściera kurze, kto szyby i lustra
pamiętam ze ciężko było mi utrzymać miotle i dobrze nią manewrować
i pamiętam że sama chciałam i prosiłam mamę żeby mi pozwoliła sprzątać
jak miałam naście lat to oczywiście już tego nienawidziłam..
ogród, pielenie, zbieranie owoców, wykopki itd, drzewo zima, do tego różne prace garażowe czyszczenie, malowanie etc
W ma mało obowiązków, pomyśle co mógłby więcej robić
dla niego to frajda np odkurzanie "swojego" pokoju jest bardzo dumny jak to robi
co do takiego rygoru to nie widzę potrzeby..
np wstawanie do śniadania.. My jemy wspólnie w weekendy razem, wole nie wstawać i budzić W np o 6 żeby widzieć sie z R i np zjeść wspólne śniadanie... Mamy inny rozkład dnia i mi by to nie pasowało

rubin04

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
  Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

jestynka

Cytat: niewiemjaka w 12 Lut 2014, 22:42:48W ma mało obowiązków, pomyśle co mógłby więcej robić
dla niego to frajda np odkurzanie "swojego" pokoju jest bardzo dumny jak to robi
co do takiego rygoru to nie widzę potrzeby..

Filip robi takie rzeczy:
sprzata po sobie (nie znosi) , odkurza, wyrzuca śmieci (dumny jest wtedy!), pomaga w robieniu zakupów (niesie cześć prowiantu do domu), pomaga przy gotowaniu, nakrywa do stołu.
Jednak nie nazwę tego obowiazkami, on to robi z własnej woli. Nie są to czynności , które musi robić określoną ilośc razy w tyg. itp.
Bardziej nazwałabym to zaangażowanie w życie rodzinne.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

szelma

Bosz, bosz...
"W Polsce faktyczni czytelnicy - czyli tacy, którzy czytają powyżej sześciu książek rocznie - to tylko 11 proc. populacji."
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114377,15405981,Polak_kupuje_srednio_poltorej_ksiazki_rocznie__Czech.html
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

wrobelek0403

szelma, mnie to nie dziwi ;)

ale tv i satelita musi byc ;D
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

suegro

"Każdy cytat w internecie wygląda na prawdziwy..."

Józef Piłsudski

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

wrobelek0403

suu, ale nie ma Twojego zdjecia, coz za niedopatrzenie :D
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

suegro

#1573
wrobelek0403 bo ja tam nie jestem od tego, wyjątkowo. :D

Dodany tekst: 17 Lut 2014, 11:57:22

A na zdjęciu pani prezes. :)
"Każdy cytat w internecie wygląda na prawdziwy..."

Józef Piłsudski

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

szelma

http://wyborcza.pl/duzyformat/1,136629,15442094,Szal_na_futerka.html

Biedne zwierzęta (obejrzyjcie "Cenę futra"...), biedni ludzie, ohydna polityka... Jak najdzie którąś ochota na kurtkę z futrem albo czapkę, to przeczytajcie najpierw ten artykuł.
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!