Nadeszła wiekopomna chwila - SPOWIEDŹ przedslubna

Zaczęty przez mary, 06 Maj 2008, 18:23:40

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

kathrines

Cytat: malybob w 15 Maj 2008, 11:19:59
Co za tym idzie, przed nami ten pierwszy raz kiedy "staniemy się jednym ciałem". Ponieważ nigdy tego nie robiłąm, nie wiem jakie donania mnie czekają.

to skąd wiesz,że z gumką są mniejsze doznania skoro nigdy tego nie robiłaś?

mayagaramond

Cytat: panikarola w 15 Maj 2008, 11:23:02
a sa gdzies zdefiniowane obiektywne kryteria moralnosci? to jest dekalog?

szanuje prywatne zdanie co do uzywania prezerwatyw - na ten temat tutaj juz zreszta bylo, patrz dyskusja o wydzielinach, natomiast jesli chodzi o ocene tego czy jest to zgodne z nauka lubienie lub nie rzeczywiscie nic nie wnosi.

wiec zastanawia mnie uzasadnienie czy sposob stwierdzenia, ze uzywanie prezerwatywy to nie sa "Metody (...) szanują(ce) ciało małżonków, zachęcają(ce) do wzajemnej czułości i sprzyjają(ce) wychowaniu do autentycznej wolności. (Sa) natomiast wewnętrznie złe". jest cos na ten temat w katechizmie?

mnie interesuje jeszcze cos innego - co jest podstawa biblijna tego pogladu?
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

panikarola

Cytat: kathrines w 15 Maj 2008, 11:17:30
Cytat: inkageo w 15 Maj 2008, 10:48:19
Ale Mary nigdy nie angażuje się w kontrowersyjne dyskusje, czego trochę jej zazdroszczę,[...]
Jedni zazdroszczą, drudzy odbierają jako brak solidnych argumentów.

ja nie zazdroszcze. bo odbieram rzucanie hasel, ktore jak widac dotknely wiele osob, a probowalysmy, m in ja, pokazac, ze dotknely slusznie, i brak pozniej wyjasnien, jesli to rzeczywiscie bylo niechcacy, jako wyraz lekcewazenia.
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

malybob

Cytat: zuzia w 15 Maj 2008, 11:15:52
Cytat: malybob w 15 Maj 2008, 11:04:41
I jeszcze - tym razem moje osobiste zdanie- dlaczego m.in. NPR tak , a prezerwatywy nie. Mam nadzieję ,że moja koleżanka się nie obrazi, ale ona chyba wyraziła najlepiej, to co myślę "seks z użyciem prezerwatywy to jak całowanie się przez chusteczkę".
Powtarzam, to moja opinia, rozumiem, że dla Was może być inaczej..

w takim razie co ma do tego KK? skoro bierzesz tutaj pod uwagę tylko swoje doznania????

Stanowisko KK jest w cytowanym fragmencie Katechizmu.

zuzia

Cytat: malybob w 15 Maj 2008, 11:19:59
Z mojej strony to wygląda tak- nigdy nie miałam wątpliwości, że chcę zachować czystość przedmałżeńską. Teraz zbliża się ślub. Co za tym idzie, przed nami ten pierwszy raz kiedy "staniemy się jednym ciałem". Ponieważ nigdy tego nie robiłąm, nie wiem jakie donania mnie czekają. Ale wiem, czego oczekuję. Bliskości. Bycia z moim mężczyzną bez barier. Także tych w postaci kawałka gumy..

to na jakiej podstawie wysuwasz swoje tezy??????????
skoro nigdy nie próbowałaś to jakie masz prawo do oceniania np. stosowania lub nie stosowania prezerwatyw?

zuzia

Cytat: malybob w 15 Maj 2008, 11:28:00
Cytat: zuzia w 15 Maj 2008, 11:15:52
Cytat: malybob w 15 Maj 2008, 11:04:41
I jeszcze - tym razem moje osobiste zdanie- dlaczego m.in. NPR tak , a prezerwatywy nie. Mam nadzieję ,że moja koleżanka się nie obrazi, ale ona chyba wyraziła najlepiej, to co myślę "seks z użyciem prezerwatywy to jak całowanie się przez chusteczkę".
Powtarzam, to moja opinia, rozumiem, że dla Was może być inaczej..

w takim razie co ma do tego KK? skoro bierzesz tutaj pod uwagę tylko swoje doznania????

Stanowisko KK jest w cytowanym fragmencie Katechizmu.

ale w tym konkretnym przypadku nie napisałaś, że NPR tak bo jest popierane przez KK a prezerwatywy nie bo nie są popierane.
Napisałaś, że prezerwatywy nie bo "seks z użyciem prezerwatywy to jak całowanie się przez chusteczkę".
nie mieszaj w takim razie do tego KK.

panikarola

Cytat: zuzia w 15 Maj 2008, 11:28:24


to na jakiej podstawie wysuwasz swoje tezy??????????
skoro nigdy nie próbowałaś to jakie masz prawo do oceniania np. stosowania lub nie stosowania prezerwatyw?

tego bym sie nie czepiala akurat, bo pisze dziewczyna, ze tak jej sie wydaje, takie ma nastawienie. no i dobrze, moze pozniej zmieni klub :D wazne, ze akurat ocena tego, czy sie lubi z gumka czy sie komus wydaje, ze z gumka to bedzie dla niego bariera nie ma nic do meritum dyskusji.
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

panikarola

Cytat: zuzia w 15 Maj 2008, 11:29:54

ale w tym konkretnym przypadku nie napisałaś, że NPR tak bo jest popierane przez KK a prezerwatywy nie bo nie są popierane.
Napisałaś, że prezerwatywy nie bo "seks z użyciem prezerwatywy to jak całowanie się przez chusteczkę".
nie mieszaj w takim razie do tego KK.

racja.
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

zwierzatko_mojej_mamy

panikarola dobrze mowi, ja nienawidze gumek i w ogole jestem pod ich wzgledem "meska"  ;D rozumiem, ze ktos nie wiedzac jak jest z gumka a jak bez moze miec swoje przypuszczenia :D ja na przyklad zawsze przypuszczalam, ze w kwestii jazdy konnej nie bede lubila duzych koni i mialam racje :D (dosc dziwnie to brzmi w tym watku - ale chodzi o kopytne :D )
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

mika


malybob

A moja osobista wypowiedź była odp. na post Panikarola ("mi oprocz tego zabraklo argumentow nt. dlaczego sie na to decyduja - bo zgadzaja sie z argumentacja KK (jaka? tu prosilam o informacje, bo sama na kurs rodzinny nie chodzilam) do do polityki rodzinnej - patrz post o roznicy stosowania NPR i prezerwatyw i odpowiedz jo, czy mimo niej. bo z tego co wiem to uzasadnienie poddawane jest krytyce przez srodowiska katolickie - ze sie nie znam i dlatego pytam, to zrodel nie podam.
"
którą, być może źle zrozumiałam..

zwierzatko_mojej_mamy

mika9983 ciesze sie :D to na druga nozke polej se piwko :D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

panikarola

zwierzak, ty mistrzu interpretacji lol

masz piwo, bedzies popijac z lejcami w reku :D
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

Angie

Zwierzak ty to masz teksty. I to w  takiej dyskusji  lol lol lol

zwierzatko_mojej_mamy

kon jaki jest - kazdy widzi ;D "mistrz interpretacji" to brzmi dumnie :D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

panikarola

Cytat: malybob w 15 Maj 2008, 11:40:04
A moja osobista wypowiedź była odp. na post Panikarola ("mi oprocz tego zabraklo argumentow nt. dlaczego sie na to decyduja - bo zgadzaja sie z argumentacja KK (jaka? tu prosilam o informacje, bo sama na kurs rodzinny nie chodzilam) do do polityki rodzinnej - patrz post o roznicy stosowania NPR i prezerwatyw i odpowiedz jo, czy mimo niej. bo z tego co wiem to uzasadnienie poddawane jest krytyce przez srodowiska katolickie - ze sie nie znam i dlatego pytam, to zrodel nie podam.
"
którą, być może źle zrozumiałam..

pytanie jest:
czy sie zdecydujesz na NPR ze wzgledu na to, ze nauka KK w tym punkcie Cie przekonala, a ktorej tezy podala maya i teraz Ty, dziekuje, czy tez podzielasz pewne watpliwosci zwiazane z uzasadnieniem i zdecydujesz sie na NPR pomimo tych watpliwosci, przyjmujac, ze to jest dobra metoda tak po prostu na wiare i ze inaczej i tak sie nie da - w sensie trwac w KK i odrzucac NPR.

z pierwszego postu wynikalo, ze zdecydujesz sie na NPR, dlatego ze inne srodki - mowa akurat byla o tabsach - to .... (wypowiedz cytowana wyzej duzo razy)

teraz piszesz (piwo za podjecie dyskusji!), ze dlatego, ze prezerwatywa nie bardzo do Ciebie przemawia. ciekawa, jestem jak jest.
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

zuzia

Cytat: panikarola w 15 Maj 2008, 11:51:09
przemawia. ciekawa, jestem jak jest.

przyznam, że ja też jestem ciekawa bo zrobiło się to trochę.... zagmatwane :)

zuzia

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 15 Maj 2008, 11:37:10
panikarola dobrze mowi, ja nienawidze gumek i w ogole jestem pod ich wzgledem "meska"  ;D rozumiem, ze ktos nie wiedzac jak jest z gumka a jak bez moze miec swoje przypuszczenia :D ja na przyklad zawsze przypuszczalam, ze w kwestii jazdy konnej nie bede lubila duzych koni i mialam racje :D (dosc dziwnie to brzmi w tym watku - ale chodzi o kopytne :D )

zwierzaku, piwo ci muszę postawić :)
rozbroił mnie ten twój KOPYTNY :D

malybob

Do Zuzia- "Czepiasz" się troszkę moich słów.. Powtarzam- z cytowanego fragmentu Katechizmu wynika jaki jest stosunek KK do stosowania prezerwatyw.  
Może niepotrzebnie dodałam moje osobiste stanowisko- ok. przepraszam, ale też podkreśliłam , że jest personalne. Powód tej wypowiedzi już podałam wyżej.  W każdym razie, przyznaję, moje wyobrażenia są nieistotne. Ok?
Proszę, nie linczujcie za każdą wypowiedź.. ;)
I jeszcze- zaintrygowało mnie dlaczego Golinda nazwała mnie  i Mary hipokrytkami? Pomijając fakt, że zapewne ma rację, nie jestem doskonała i mam pokusy, żeby wybierać to co wygodne.. Ale w którym miejscu moje poglądy są świadectwem hipookryzji???

zuzia

Cytat: malybob w 15 Maj 2008, 11:54:09
Do Zuzia- "Czepiasz" się troszkę moich słów.. Powtarzam- z cytowanego fragmentu Katechizmu wynika jaki jest stosunek KK do stosowania prezerwatyw.  
Może niepotrzebnie dodałam moje osobiste stanowisko- ok. przepraszam, ale też podkreśliłam , że jest personalne. Powód tej wypowiedzi już podałam wyżej.  W każdym razie, przyznaję, moje wyobrażenia są nieistotne. Ok?

1. nie czepiam się :)
2. dlaczego niepotrzebnie? każdy ma prawo do opinii, ale trzeba mieć troszkę spójności.
3. twoje wyobrażenia są istotne. Nikt tego nie neguje. Przecież nikt cie nie namawia na stosowanie/niestosowanie gumek.

zwierzatko_mojej_mamy

malybob spokojnie ;D nie przebrne przez caly watek, zeby poszukac, czy Ty pisalas cos takiego - nie sadze ;) , czy w zyciu nawet nie pomyslalas o napisaniu - ale chyba chodzi o to, ze np

Ty i kilka dziwczyn przyznaja, ze "nie jestem doskonała i mam pokusy, żeby wybierać to co wygodne.. " i w zwiazku z tym nie rozliczaja kazdego z tego, czy ten ktos moze/powinien/nie wstyd mu/a moze trzeba go zlinczowac  za chec slubu koscielnego skoro jest takim grzesznikiem :D

maja po prostu swoje zdanie i nie rozpytuja na prawo i lewo po co i dlaczego takie "diably wcielone" biora slub w Kosciele ;D bo wiedza, jak jest ;D jesli w ogole rozumiesz co chcialam powiedziec, bo tak troche zamotalam :D

oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

panikarola

nawet jesli sie troszke czepia (ekhem, zuzia, w ramach tej wlasnej opinii twierdze, ze mozna to bylo tak zrozumiec, chociaz potem doczytalam, ze chcialas w ten sposob powiedziec to, co i ja, czyli ze osobiste przekonania i nauka KK itd.), to sa i tacy, co bronia ! wlasna piersia!

nawiasem mowiac, wciaz nieostanikowana, wkurzyl mnie ten avocado, bo nie tam przyslal dostawe, gdzie zamawialam. wrrr!
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

Kasia

no własnie
myślę że znajdą sie takie osoby które w nosie maja nauke kościoła a i tak bedę stosowały NPR z wygody
bo:
- nie lubią gumek
- nie chcą brać piguł
- nie chca sobie montować innych ustrojstw itp

A TYLKO chcą uprawiać seks "na zywca" i nie mieć dziecka



Myślę że argumenty, które np. do mnie by trafiły to takie że stosujemy NPR bo MY tak Chcemy, bo MY nie wyobrażamy sobie stosowania metod niepolecanych przez Kościół, bo takie sa nasze przekonania

i propagujemy nasze stanowisko, polecamy, tłumaczymy
ale NIE potepiamy innych !!! , którzy robia inaczej



ta pogarda dla decyzji innych ludzi, dopisywanie jekis bzdurnych teorii niepopartych w zaden sposób własnym doswiadczeniem jest KONTROWERSYJNE
i dlatego ta dyskusja jest taka żywa i dość agresywna

pewnie nikt by nie zwrócił uwagi gdyby mary czy malybob napisały jakie metody one bedą preferować, marytoryczne za i przeciw itd

czarę goryczy przelał ten atak na INNE które postępują INACZEJ

golinda

Cytat: malybob w 15 Maj 2008, 11:54:09
I jeszcze- zaintrygowało mnie dlaczego Golinda nazwała mnie  i Mary hipokrytkami? Pomijając fakt, że zapewne ma rację, nie jestem doskonała i mam pokusy, żeby wybierać to co wygodne.. Ale w którym miejscu moje poglądy są świadectwem hipookryzji???


wybacz, ale moje postrzeganie świata jest tak odmienne od Twojego, że naprawdę się nie dogadamy
mam swoje zdanie na temat czekania do ślubu, zachowania czystości etc. i nie jest ono raczej pozytywne, więc w tej dyskusji głosu już nie zabiorę, bo skręca mnie jak słyszę takie rzeczy

dlaczego nazwałam was hipokrytkami?
napisałam, że wydaje mi się, że stosowanie każdej antykoncepcji jest wg KK grzechem
więc skoro ktoś tej metody nie stosuje w celu posiadania potomstwa, a wręcz odwrotnie, jednocześnie piętnując antykoncepcję hormonalną to jest dla mnie hipokrytą z moralnością tzw. użytkową

ale tak jak napisałam, jestem na bakier z tym, co wygłasza KK
dziewczyny napisały, że mam rację, więc uznałam, że tak właśnie KK sądzi
no ale jeśli nie sądzi, to racji tu nie mam ja

zuzia

Cytat: Kasia w 15 Maj 2008, 12:01:39
pewnie nikt by nie zwrócił uwagi gdyby mary czy malybob napisały jakie metody one bedą preferować, marytoryczne za i przeciw itd

czarę goryczy przelał ten atak na INNE które postępują INACZEJ

no właśnie!!!