Nadeszła wiekopomna chwila - SPOWIEDŹ przedslubna

Zaczęty przez mary, 06 Maj 2008, 18:23:40

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mayagaramond

Oto co znalazlam (ale dlaczego ja, a nie mary albo maly bob???):

http://www.katolik.pl/index1.php?st=ksiazki&id_r=404&id=1144

W świetle tego, bycie prokreacyjnym, albo otwartym na życie, oznacza niepodejmowanie działań, które świadomie mają zapobiegać możliwości poczęcia jak też i takich, które niszczyłyby życie, w którymkolwiek momencie po poczęciu. (Decyzji o niepodejmowaniu współżycia podczas fazy płodnej w cyklu kobiety, poświęcony jest następny rozdział). Antykoncepcja jest więc wszelkiego rodzaju działaniem, które ogranicza lub zmienia naturalną zdolność poczęcia życia. Oto kilka najpopularniejszych sposobów przeciwdziałania poczęciu (tj. zapłodnieniu) albo uniemożliwiania rozwoju poczętemu już dziecku:
- zmiana naturalnego cyklu hormonalnego kobiety (celem zapobieżenia ciąży drogą stosowania pigułki, implantów chemicznych itp.)
- zmiana procesu wytwarzania lub przesyłania spermy mężczyzny przez wycięcie nasieniowodów, środki chemiczne itp.
- uniemożliwienie poczętemu dziecku rozwoju drogą aborcji, RU 486, stosowania pigułki, IUD itp. (nazwy środków antykoncepcyjnych dostępnych na rynku amerykańskim)
- wycofywanie penisa poza pochwę (coitus interruptus).

Innymi słowy, antykoncepcja to każde działanie, które celowo zmienia plan Boga, dotyczący przekazywania i pomnażania ludzkiego życia. W kolejnych punktach tego rozdziału omówimy niektóre z przyczyn, dla których stosowanie antykoncepcji zaprzecza jednoczącemu i życiodajnemu znaczeniu kontaktu seksualnego.

o NPR:
http://www.katolik.pl/index1.php?st=ksiazki&id_r=407&id=1144

1. Ponieważ nigdy samowolnie nie eliminujemy zdolności poczęcia życia, współżycie seksualne zachowuje swój wymiar duchowy, który nie pozwala nam na rutynowe traktowanie seksu. Jeżeli interesować nas będzie jedynie fizyczny aspekt seksu, relacja między nami może ulec osłabieniu. W ramach NPR wciąż podtrzymywany jest szacunek wobec naszej wzajemnej seksualności. Bliskość seksualna pozostaje wyrazem szacunku i daru, jakim jesteśmy dla siebie nawzajem, nigdy zaś znakiem wykorzystania partnera dla przyjemności.

2. NPR pozwala nam pogłębiać poznanie Boga i wzrastać naszej z Nim relacji. Bóg jest Miłością – miłością, która jest bezwarunkowa i życiodajna w stosunku do każdego. I dzięki miłości drugiego człowieka możemy odczuć bezmiar miłości Boga dla nas. Metoda NPR jest środkiem, zapewniającym rozwój miłości względem nas samych i względem naszego partnera. Zaś w miarę wzrostu tej miłości, rośnie również nasza miłość ku Bogu. Mając ów właśnie cel na uwadze, Kościół katolicki ofiarowuje nam swoje nauczanie o odpowiedzialnym rodzicielstwie.

http://www.kosciol.pl/article.php/20040611162417233
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

golinda

tak więc mary i malybob prezentują typową dla tzw. "prawdziwych katolików" hipokryzję
ponadto nie odstają od większości, wybierając z nauk KK to co dla nich wygodne

rilla

eh ale NPR tez zapobiega ciąży... i moim zdaniem istotne jest nastawienie kobiety!!! jeżeli liczy, mierzy, sprawdza, zapisuje, żeby mieć pewność, ze tego i tego dnia "mogą sobie z mężem pozwolić" i nie będzie musiał "uciekać", a nie dlatego, że wyznaczyć najbardziej płodny dzień i wtedy próbować począć dziecko, to jej działanie ma celu antykoncepcję! czyli zapobieganie ciąży... czego kościół zabrania

Angie

maya, odrobiłaś zadanie za dziewczyny. Pewnie sie nam dostanie od mary, że gadamy w tym wątku.


mika

Cytat: golinda w 15 Maj 2008, 09:33:05
tak więc mary i malybob prezentują typową dla tzw. "prawdziwych katolików" hipokryzję
ponadto nie odstają od większości, wybierając z nauk KK to co dla nich wygodne

piwko dla tej pani

zuzia

Cytat: Angelos w 15 Maj 2008, 09:36:26
Pewnie sie nam dostanie od mary, że gadamy w tym wątku.

sama zaczęła :)


panikarola

maya, brawo!!!

jak to dlaczego nie mary, albo malybob - mary mowi, ze jej takie spory nie interesuja, a malybob uwaza, ze zadanie odrobila, zainspirowawszy dyskusje.

ale nie chce mi sie tego teraz czytac, chyba sie przesililam intelektualnie albo co... ;)
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

mayagaramond

Cytat: panikarola w 15 Maj 2008, 09:42:27
maya, brawo!!!

jak to dlaczego nie mary, albo malybob - mary mowi, ze jej takie spory nie interesuja, a malybob uwaza, ze zadanie odrobila, zainspirowawszy dyskusje.

dobrze to ja tez zaiinicjuje dyskusje - osoby szukajace sukienki dluzej niz tydzien sa puste jak gwizdek milicyjny.

;) ;) ;) ;)
  ;D ;D


"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

mayagaramond

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

mika

Cytat: mayagaramond w 15 Maj 2008, 09:49:17
Cytat: panikarola w 15 Maj 2008, 09:42:27
maya, brawo!!!

jak to dlaczego nie mary, albo malybob - mary mowi, ze jej takie spory nie interesuja, a malybob uwaza, ze zadanie odrobila, zainspirowawszy dyskusje.

dobrze to ja tez zaiinicjuje dyskusje - osoby szukajace sukienki dluzej niz tydzien sa puste jak gwizdek milicyjny.

;) ;) ;) ;)
  ;D ;D




lol lol lol

golinda

Cytat: mayagaramond w 15 Maj 2008, 09:49:17
Cytat: panikarola w 15 Maj 2008, 09:42:27
maya, brawo!!!

jak to dlaczego nie mary, albo malybob - mary mowi, ze jej takie spory nie interesuja, a malybob uwaza, ze zadanie odrobila, zainspirowawszy dyskusje.

dobrze to ja tez zaiinicjuje dyskusje - osoby szukajace sukienki dluzej niz tydzien sa puste jak gwizdek milicyjny.

;) ;) ;) ;)
  ;D ;D




jakie szczęście, że ja swoją wybrałam w drugim odwiedzonym sklepie, uff!  lol

Angie

Cytat: golinda w 15 Maj 2008, 09:52:00
Cytat: mayagaramond w 15 Maj 2008, 09:49:17
Cytat: panikarola w 15 Maj 2008, 09:42:27
maya, brawo!!!

jak to dlaczego nie mary, albo malybob - mary mowi, ze jej takie spory nie interesuja, a malybob uwaza, ze zadanie odrobila, zainspirowawszy dyskusje.

dobrze to ja tez zaiinicjuje dyskusje - osoby szukajace sukienki dluzej niz tydzien sa puste jak gwizdek milicyjny.

;) ;) ;) ;)
  ;D ;D


jakie szczęście, że ja swoją wybrałam w drugim odwiedzonym sklepie, uff!  lol

A ja w trzecim  :)

kathrines

A te szukające bukietu lub odpowiedniej fryzury przez kilka miesięcy ??  ;)

golinda

Cytat: kathrines w 15 Maj 2008, 09:58:29
A te szukające bukietu lub odpowiedniej fryzury przez kilka miesięcy ??  ;)

to dopiero tępe lale!

mika

Cytat: kathrines w 15 Maj 2008, 09:58:29
A te szukające bukietu lub odpowiedniej fryzury przez kilka miesięcy ??  ;)

oj to już w ogóle porażka  lol lol

panikarola

Cytat: mayagaramond w 15 Maj 2008, 09:49:17
Cytat: panikarola w 15 Maj 2008, 09:42:27
maya, brawo!!!

jak to dlaczego nie mary, albo malybob - mary mowi, ze jej takie spory nie interesuja, a malybob uwaza, ze zadanie odrobila, zainspirowawszy dyskusje.

dobrze to ja tez zaiinicjuje dyskusje - osoby szukajace sukienki dluzej niz tydzien sa puste jak gwizdek milicyjny.

;) ;) ;) ;)
  ;D ;D





o mamma lol lol lol lol

jaka ciekawa i godna pochylenia sie teza.

jednakowoz niegodnam. znalazlam swoja w pierwszym :D :D tym samym dowod przeprowadzony, dyskucja zamnieta, ament!!!!!
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

magdalinska

ja tez swoja w pierwszym dniu szukania :P fyzure wiedzialam jaka chce, z kwiatami mni troche zeszlo, no ale coz... nikt nie jest doskonaly :P

golinda

Cytat: magdalinska w 15 Maj 2008, 10:13:23
fyzure wiedzialam jaka chce

mi też się wydawało, że wiem, jaką chcę lol
fryzjerka, jak na fryzjerkę przystało, nawet nie zastanawiała się, czy ja wiem ;)

inkageo

Cytat: mayagaramond w 15 Maj 2008, 09:49:17
dobrze to ja tez zaiinicjuje dyskusje - osoby szukajace sukienki dluzej niz tydzien sa puste jak gwizdek milicyjny.
O ty wredoto!! Ja szukałam chyba 5 miesięcy  :hammer: :hammer: :hammer:  :o
Imagine there is no hate

kathrines

Która się jeszcze przyzna oprócz Inki i mnie, szukającej kilka miesięcy butów ??   :)

golinda

ja butów nie szukałam, one znalazły mnie ;)

mayagaramond

Cytat: inkageo w 15 Maj 2008, 10:23:36
Cytat: mayagaramond w 15 Maj 2008, 09:49:17
dobrze to ja tez zaiinicjuje dyskusje - osoby szukajace sukienki dluzej niz tydzien sa puste jak gwizdek milicyjny.
O ty wredoto!! Ja szukałam chyba 5 miesięcy  :hammer: :hammer: :hammer:  :o

ale bukiet mialas od razu wiec to rownowazy pustote  ;) ;) ;)

przytul przytul przytul
:drunk:
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

mayagaramond

Cytat: kathrines w 15 Maj 2008, 10:26:58
Która się jeszcze przyzna oprócz Inki i mnie, szukającej kilka miesięcy butów ??   :)

ja! A marexela to chyby 4 pary kupila! lol lol lol
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"