Przeglad prasy ciekawe aktykuly - linki

Zaczęty przez cherry, 05 Maj 2010, 14:41:25

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.


niewiemjaka


cherry

Cytat: golinda w 24 Sie 2013, 13:44:57Niemcy chyba jednak w genach mają coś dziwnego...

http://www.tvn24.pl/samochod-usmierca-hitlera-burza-wokol-reklamy,349256,s.html

z ciekawosci poczytalam troche o tym - to nie jest reklama - Daimler sie dystansuje, to byla praca na zakonczenie studiow jakis 2 chlopakow...
spot wywolal bardzo rozne reakcje - skrajne - polaryzuje, wywoluje dyskusje i chyba o to chodzilo...
Ever tried. Ever failed. No matter. Try again. Fail again. Fail better. (Samuel Beckett)

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

golinda

ja wiem, co to jest
ale sam pomysł jest z lekka dziwny

szelma

W sensie że pomysł na filmik jest dziwny?
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!


mayagaramond

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

szelma

No jasne, że dopłaciłabym :D Z moim magnesem przyciągania najgłośniej płaczących dzieci na pokładzie płaciłabym za każdym razem :D Poza tym - nie widzę problemu. Po prostu nie mogą siadać w pierwszy iluś tam rzędach - a nie że nie mogą w ogóle latać. I w sumie to niech się cieszą, bo statystycznie tył samolotu jest bezpieczniejszy niż przód ;)
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

golinda

ja bym jeszcze chciała mieć możliwość niesiadania przy grubasach :D

szelma

- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

mayagaramond

I gdzie to sie skonczy?

Dzis dzieci, a jutro osoby starsze albo niepelnosprawne, albo otyle?

Nie podoba mi sie to.
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

szelma

No cóż - już i tak nie jest tak, że wszyscy mają równo. Osoby niepełnosprawne mają pierwszeństwo boardingu. Rodziny z małymi dziećmi mają pierwszeństwo. Ci, co wykupią pierwszeństwo, maja pierwszeństwo. Siada się też tam, gdzie można - bo pierwsze rzędy dla tych, co mają pierwszeństwy czy lepszy bilet.

Ogólnie uważam, że osoby otyłe, powyżej pewnego rozmiaru (uzaleznionego od wielkości miejsc w samolocie), powinny wykupywać dwa miejsca. Tak, otyłość może być chorobą, ale jeśli potrzebują więcej niż jednego miejsca, to powinny za to płacić (albo niech linie lotnicze będą takie dobre i im bukują dwa - choć na to bym nie liczyła ;) ).

W każdym razie tak, to jest segregacja z powodu wieku. Ale przecież są knajpy, gdzie dzieci nie są mile widziane, są hotele dla 18+ i tak dalej, i tak dalej. Jeśli to komuś przeszkadza, to niech nie lata tymi liniami. Gdyby nagle wprowadzili zasadę, że można zapłacić więcej, żeby nie siedzieć koło Polaka, bo Polacy piją i hałasują, to bym zbojkotowała tę linię.
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

mayagaramond

szelma dobrze to opisalas, zgadzam sie.

Przeszkadza mi chyba ogolny kierunek rozwoju - dzielenie zamiast integrowania.

Jedna z rzeczy, ktore naprawde podobaly mi sie w pld Ameryce to wlasnie wielopokoleniowosc, to ze ludzie razem sie bawia. Chociaz na tej plaszczyznie dochodzi do integracji.

I jakos z wiekiem dochodze do wniosku, ze od dzieci mozna sie bardzo duzo nauczyc :)
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

szelma

Cytat: mayagaramond w 27 Sie 2013, 12:32:05Przeszkadza mi chyba ogolny kierunek rozwoju - dzielenie zamiast integrowania.

Tylko że na pokładzie samolotu integracja z dziećmi przebiega dość siłowo ;) Ja doprawdy mogę się integrować, kiedy mam na to ochotę i na większej przestrzeni - a nie w metalowej puszce przez parę godzin bez możliwości ucieczki ;) I to jeszcze płacąc za tę możliwość integracji ;)
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

golinda

Cytat: szelma w 27 Sie 2013, 12:13:01Gdyby nagle wprowadzili zasadę, że można zapłacić więcej, żeby nie siedzieć koło Polaka, bo Polacy piją i hałasują

kocham LOT i rejsy do Polski - tak wesoło w samolocie :)

Kasia

maya, nie mam zdania
z jednej strony rozumiem, że komuś dzieci moga przeszkadzać, bo spora cześć dzieci jest jednak uciążliwa ;) ja sama miałam ochotę niektóre w kosmos wystrzelić, jak mi ryczały i bałam się ze obudzą spiacego Michała. A ja go specjalnie przetrzymywałam przed lotem aby nie spał np. na lotnisku tylko aby w samolocie usnął i nikomu nie przeszkadzał.
wkurzają mnie też pijani, śmierdza na kilometr, czesto jeszcze cię czestują, zachecaja do picia, bardziej chca się integrować czyli mi tym smrodem chuchają.
Otyli też są problemem, nie chciałabym siedzieć ściaśnieta tylko dlatego że linia lotnicza nie wizieła pod uwagę, że ktoś wchodzi w moją wykupiona przestrzeń ;)


a z drugiej strony jestem przeciwniczką segregacji ludzi ..... i zwolenniczką większej wyrozumiałości i zrozumienia innych




rubin04

Cytat: Kasia w 27 Sie 2013, 12:53:17ja sama miałam ochotę niektóre w kosmos wystrzelić, jak mi ryczały i bałam się ze obudzą spiacego Michała. A ja go specjalnie przetrzymywałam przed lotem aby nie spał np. na lotnisku tylko aby w samolocie usnął i nikomu nie przeszkadzał.
o tez tak robię.. Prawie zwłoki do samolotu zdarzało się wsadzać :D
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
  Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

ddu

hm. nigdy nie leciałam z Heleną samolotem. nie musiałam. ale nie chciałabym latać z dzieckiem, kt. płacze, swoim czy obcym

staram się nie naprzykrzać Heleną. jak idziemy na plac zabaw, gdzieś tam- niech robi, co chce, udaję, że jej nie znam. ale zakłam, że dziecko może przeszkadzać, więc nie zabieram jej do eleganckich restauracji, pubów, samolotów itp

Angie

ddu ale nie zabierasz jej do samolotów, bo jest niegrzeczna ?
Jakbyś miała potrzebę/ochotę lecieć samolotem (np. na wakacje), to byś zrezygnowała
przez Helenę ?

Trudno mi się w temacie wypowiedzieć. Nie sądzę, żeby moje dziecko kiedyś komuś przeszkadzało
w samolocie czy restauracji (chyba, że komuś w ogóle obecność dzieci niezależnie od zachowania przeszkadza  ;) ), a i ja nie mam w tej kwestii jakiś szczególnie złych doświadczeń.

szelma

Ale tu nawet nie chodzi o to, czy Wasze dzieci komukolwiek przeszkadzały, ale o to, czy ktoś może zapłacić więcej niż Wy, żeby siedzieć trochę dalej od jakichkolwiek dzieci ;)

A złe doświadzenia miałam. Większość sprowadza się do rodziców, którzy są idiotami, niestety, ale to nie zmienia tego, że ich dzieci dały mi się we znaki (epogeum był 10-godzinny lot na Dominikanę :crazy: ) na tyle, że z chęcią bym dopłaciła do siedzenia z dala od dzieci.
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

Angie

przy dużym dyskomforcie zawsze można zminimalizować straty latając lotami rejsowymi
i pierwszą klasą  ;)   może tam mniej dzieci i grubasów.

Kasia

Cytat: szelma w 27 Sie 2013, 14:50:51Ale tu nawet nie chodzi o to, czy Wasze dzieci komukolwiek przeszkadzały, ale o to, czy ktoś może zapłacić więcej niż Wy, żeby siedzieć trochę dalej od jakichkolwiek dzieci wink
no tak ale wtedy też musiałoby to działać w te stronę że osoba z dzieckiem nie może usiaść tam gdzie chciałaby to tam jest już strefa dla bezdzietnych?
no i wracamy do segregacji


mam mieszane uczucie, nie jestem ani na tak ani na nie

szelma

Cytat: Angie w 27 Sie 2013, 14:51:10przy dużym dyskomforcie zawsze można zminimalizować straty latając lotami rejsowymi
i pierwszą klasą

Różnica między lowcostem z dopłatą a rejsówką i biznesem jest jednak spora.

Cytat: Kasia w 27 Sie 2013, 14:54:25no tak ale wtedy też musiałoby to działać w te stronę że osoba z dzieckiem nie może usiaść tam gdzie chciałaby to tam jest już strefa dla bezdzietnych?

No ale nie jest tak, że można sobie siadać gdziekolwiek, nie? Tylko dość małe dzieci siedzą z przodu w Ryanie, o ile dobrze pamiętam. A w rejsówce jeśli z przodu jest biznes, to też nie można tam usiąść. W pociągu dziecko uprawnia do przedziału dla rodzica z dzieckiem - a nie do pierwszej klasy, która kosztuje więcej. Dziecko nie jest przepustką do wszystkiego, że tak mocno uogólniająco powiem ;)
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

suegro

Cytat: Angie w 27 Sie 2013, 14:51:10przy dużym dyskomforcie zawsze można zminimalizować straty latając lotami rejsowymi
i pierwszą klasą

Ale pierwsza klasa daje inne przywileje niż brak dzieci.
Płacisz a i tak nie masz żadnej pewności. ;)

Co do tematu - ja bym nie zapłaciła, ale ja nie mam wielu złych doświadczeń.:>


"Każdy cytat w internecie wygląda na prawdziwy..."

Józef Piłsudski

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

szelma

Cytat: suegro w 27 Sie 2013, 15:03:47Płacisz a i tak nie masz żadnej pewności.

Otuszto. Jakże byłam rozczarowana w 1 klasie ICE z Bru do Frankfurtu - przedział biznesowy, a tu rodzina z 3 dzieci mi się dosiadła lol
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!