Przeglad prasy ciekawe aktykuly - linki

Zaczęty przez cherry, 05 Maj 2010, 14:41:25

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

suegro

Cytat: doda w 27 Sie 2013, 23:09:00Ale dla mnie to nie różni się niczym od tego , ze ktoś chce płacić za miejsce w samolocie wolne od jakiejś innej kategorii osób wyróżnionych ze względu na jakas ceche

Ale prywatny inwestor może przecież sobie ustalić dowolne zasady. ;) Wszystko zweryfikuje rynek.
"Każdy cytat w internecie wygląda na prawdziwy..."

Józef Piłsudski

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Kasia

Cytat: suegro w 27 Sie 2013, 22:16:31
Ale prywatny inwestor może przecież sobie ustalić dowolne zasady. ;) Wszystko zweryfikuje rynek.

No może.
Mógłby np. zrobić samolot z lepszymi drozszymi miejscami dla białych i z tanszymi dla wszystkich.

szelma

Bedziemy sie zatem pięknie różnić w ocenie podejść do dyskusji w tym wątku ;) I nie irytuje sie - po prostu wymiksowuje sie z dyskusji, bo powiedziałam dość, niczego to nie zmieni i nie chce mi sie juz po prostu. Poziom irytacji - zero. Li i jedynie stwierdzilam koniec mego udziału. Dobranoc ;)
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

suegro

Cytat: Kasia w 27 Sie 2013, 22:23:26
No może.
Mógłby np. zrobić samolot z lepszymi drozszymi miejscami dla białych i z tanszymi dla wszystkich.

No na przykład.
Myślę, że nawet i mniej etyczne robią dla zysku.;)
"Każdy cytat w internecie wygląda na prawdziwy..."

Józef Piłsudski

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Angie

doda znowu matki podchodzą osobiście i poważnie, a szelma się nie irytuje :D  ;) ;)

szelma

Oj, chyba pamięć Cię zawodzi i nie pamiętasz zirytowanej szelmy ;) Co do matek to zgadzam sie, w rzeczy samej :P
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

mayagaramond

Cytat: suegro w 27 Sie 2013, 23:30:24Myślę, że nawet i mniej etyczne robią dla zysku

na pewno.

Mi w takich sytuacjach przychodzi do glowy pytanie bardziej ogolne - jesli jako spelczenstwo zgadzamy sie na takie pomysly i z nich korzystamy, to gdzie my w ogole skonczymy?
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

golinda

Cytat: mayagaramond w 28 Sie 2013, 10:10:10to gdzie my w ogole skonczymy?

zapewne w czarnej dziurze, jak to w kosmosie ;)

ddu

#1108
Cytat: doda w 27 Sie 2013, 22:51:37Na randki chodzi się wieczorami, wtedy niełatwo spotkać dziecko w knajpie.. wink

oj, zdziwiłabyś się...
ja ostatnio spotkałam 3 letnią córkę moich znajomych w knajpie ok. 22. Zosia mnie uwielbia, ja też ją lubię, ale naprawdę nie miałam ochoty bawić się w szukanego. a musiałam.
inni moi znajomi mają natomiast 12 letnią córkę, kt. zabierają wszędzie! siedzi do północy albo i dłużej. naprawdę mnie to wkurza, bo ona jest natrętna, zagaduje...a poza tym, mimo wszystko, mam opory, żeby pić przy nastolatce, choć wszyscy dookoła piją przecież

Dodany tekst: 28 Sie 2013, 10:36:29

Cytat: doda w 27 Sie 2013, 21:58:46
Ok ale np ddu proponuje oznaczenie miejsc gdzie dzieci nie są mile widziane. No ja tego nie rozumiem
a jak ddu ocenisz pomysł oznaczenia miejsc gdzie ludzie starzy nie są mile widziani, albo czarni, albo homo.
Niektóre kwestie regulują się same... Np klub z muzyka wiadomo, ze nie bedzie przyciągał rodziców z dziećmi czy starsze babcie.
No a poza tym to jest bardziej kwestia kultury ludzi niż jakichkolwiek regulacji.
Ja się staram, aby moje dziecko innym nie przeszkadzało
z drugiej strony nie wyklucze się z normalnej aktywnosci

widziałam takie oznaczenia  w Pradze, mi się to bardzo podoba
chciałabym korzystać z obu rodzaju takich miejsc, ale przy innych okazjach.
mi dzieci nie przeszkadzają, absolutnie, bardzo lubię dzieci, ale czasem nie mam ochoty na ich towarzystwo. tym bardziej, że dzieci też mnie lubią i zawsze tak się dzieje, ze mnie zagadują, uśmiechają, rozpraszają...

z drugiej strony, jakoś uważam, że w standardzie restauracji powinno być wysokie krzesełko i kredki. a często nie ma. więc zakładam, że to jest miejsce, kt. niechętnie widzi u siebie dzieci. ok. rozumiem. ale jako turustyka np. nie wiem tego, wchodzę, zamawiam, a tu klops... hela się nudzi, na jedzenie czekamy 40 min a kredek brak
więc gdybym widziała znak przekreślonej kredki, to bym tam z helą nie weszła

tu nie chodzi o dyskryminację, ale ułatwienie dla klientów

np. są oznaczenia, że można gdzieś wjechać na wózku inwalidzkim

ddu

jasne, ja nie mówię o rozwiązaniach systemowych, raczej o , nie wiem, marketingowych

wracam do tego, że ja bym chciała wiedzieć, że w tej restauraracji  jest wysokie krzesło
a w tej sala bez dzieci
tak jak czasem są oznaczenia, że są sale dla palących, co dla wielu moich znajomych ma pozytywne znaczenia, a na mnie działa odstraszająco

suegro

ddu właśnie takie pomysły mi się bardzo podobają.

Chodzi o ułatwianie życia a nie dyskryminację.
"Każdy cytat w internecie wygląda na prawdziwy..."

Józef Piłsudski

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

szelma

"Dyskryminacja" dzieci nie równa się dla mnie dyskryminacji ze względu na kolor skóry czy orientację seksualną. Te biorą się z uprzedzeń historycznych (niewolnictwo, kwestie religijna a homoseksualiści itp.). "Dyskryminacja" dzieci bierze się stąd, że po prostu dają się w pewnych miejscach we znaki - krzyczą, płaczą, biegają samopas, rzucają jedzeniem. Gdyby jakikolwiek dorosły - czy biały, czy czarny, czy gej - tak się zachowywał w restauracji, to zostałby wyproszony. "Dyskryminacja" dzieci w pewnych miejscach i sytuacjach nie bierze się stąd, że uważane są za gorszych ludzi, tylko stąd, że po prostu mogą przeszkadzać (nie każde i nie wszędzie i zależy to od rodziców, owszem, ale jednakowoż w skali ogólnej tak właśnie jest).

I tutaj często zdarzają się dzieci w knajpach - o godzinie dość późnej. Poza tym zazwyczaj chodzimy jeść z mężem koło 18 - to nie jest jakaś strasznie późna godzina przecież, że dzieci już wszystkie grzecznie w łóżkach leżą.
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

ddu

wiesz, no nie wyobrażam sobie, żeby ktoś wyprosił rodzinę z dzieckiem...
jednak sądzę, że większość rodzin z dziećmi będzie takie miejsca omijać, dzięki temu inni będą mieć "spokój"

zosia2007

Cytat: ddu w 28 Sie 2013, 11:06:15
wiesz, no nie wyobrażam sobie, żeby ktoś wyprosił rodzinę z dzieckiem...
jednak sądzę, że większość rodzin z dziećmi będzie takie miejsca omijać, dzięki temu inni będą mieć "spokój"
myslę podobnie
d;la mnie te miejsca/restauracje/kluby sa mniej więcej jak zaproszenie od znajomych na wesele bez dzieci. to jest ich wesele, ich kasa i moga sobie tą "imprezę" organizawoć jak chcą i ustalac swoje zasady. podoba mi isę to idę, nie podoba to nie. ot prosta zasada ;)

szelma

W tutejszej gazecie piszą, że dodatek za siedzenie w strefie bezdzieciowej kosztuje 10 funtów ;)
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

cherry

#1115
Cytat: doda w 27 Sie 2013, 22:51:37dla mnie to o czym piszecie jest dyskryminacyjne. Skoro tak, to co z pomysłem knajp czy innych muzeów do których niechętnie wpuszcza się ludzi starych lub grubych. Albo czarnych. Przecież oni też mogą zaburzać czyjeś poczucie estetyki np . No przeszkadza komuś widok takich ludzi...

Tez jestem za integracja, ale...

Odnosnie miejsc w samolocie - moim zdaniem to nie istota estetyki, jak ktos wyglada, aparycji np. ktos z ogromna nadwaga - o ile widok jest do przezycia ;-) to nie chcialabym przezyc lotu zaklinowana miedzy dwomo mocno otylymi osobami. Nie chodzi o dzieci jako takie, ale o halas ktory powoduja. Ja nigdy nie mialam zlych doswiaczczen podczas lotow,
dzieciaki czasem troche pomarudza przy starcie, potem bylo cicho.
Jakbym latala wiecej slzbowo, jak by byla mozliwosc to zaplacilabym wiecej za "spokojna strefe" - meetingi sa czasem tak poustawiane, ze czas zeby odpoczac jest w samolocie.

Idac za tym tropem czy wydzielanie 1. i 2. klasy w pociagu czy samolocie nie jest dyskryminacja? W business class jest inne jedzienie, wiecej miejsca i inne przywileje.Tez jest roznica w cenie...

szelma  ostatnio jechalam IC/ICE i jest taka "strefa ciszy" nawet bez telefonowania. Matko czasem czlowiek sie naslucha w tym pociagu rozmow, ostatnio facet telefonowal 1h!!!
caly przedzial mogl miec udzial w jego zyciu  :crazy:

I fajne sa oznaczenia restauracji przyjaznych dzieciom - sa krzeselka, kredki, miejsce do przewijania,potrawy i porcje dla dzieci.

Ever tried. Ever failed. No matter. Try again. Fail again. Fail better. (Samuel Beckett)

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

szelma

- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

malutenka

Cytat: szelma w 29 Sie 2013, 11:32:50Uważajcie na gongi w spa
No ale to Fronda jest. Tydzień temu pisali o opętaniu przez szatana poprzez granie w rpgi :D
Ale sformułowaniem "inicjacja lucyferyczna" jestem zachwycona!

szelma

Cytat: malutenka w 29 Sie 2013, 11:50:42ale to Fronda jest

No jahaaaa :D Posmiać się można, ale smutne, że w XXI w. w Europie ludzie takie rzeczy wygadują nadal... O Lechu w oknie nie wspomnę...
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!


mayagaramond

Ej no, mogliby chociaz podac adresy lol lol
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

szelma

Wpadaj - zrobię Ci inicjację wege :D Nie będzie to inicjacja lucyferyczna, ale zawsze coś :D
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

mayagaramond

Cytat: szelma w 29 Sie 2013, 12:10:37Wpadaj - zrobię Ci inicjację wege  Nie będzie to inicjacja lucyferyczna, ale zawsze coś


hahahahaha, inicjacja vege mogloby naprawde zle na mnie wplynac ;)
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

cherry

#1123
 :ohboy:
:rotfl: rytulal wyciskania zaskornikow to pewnie pozbywanie sie zlej mocy
Ever tried. Ever failed. No matter. Try again. Fail again. Fail better. (Samuel Beckett)

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

szelma

Zaskórników ;) Choć zaskórniaki to trzeba mieć na opłacenie takich rytuałów ;)
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!