jest mieszkanie, jest remont

Zaczęty przez bozena.dp, 07 Mar 2012, 12:54:25

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

zwierzatko_mojej_mamy

#1325
bozena.dp mysle, ze wiele osob Cie rozumie ze stolikiem, tylko wiekszosc mowi, ze stolik ok, ale przy tym metrazu nie ma sensu na niego tracic miejsca w kuchni

Dodany tekst: 19 Kwi 2012, 20:03:44

o prosze - foty kuchni starych wlasicieli i mojej starej:

https://picasaweb.google.com/105503266975684712781/Kuchnia?authkey=Gv1sRgCNnAmvbl1sK6cg#

tez mialam stoliczek  i pawlaczyk lol lol
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

emcia

zwierzatko_mojej_mamy
co się robi z takimi futrynami?
nadal mam takie kaloryfery  :headbang:

zwierzatko_mojej_mamy

futryny takie sie wypizdza lol
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

emcia

a bez wypiżdżania? :D
dobra, może nie odpowiadaj bo zaraz się wk.. wymiana drzwi na razie nie ma sensu, pies ma fazę "chcę do Ciebie, pokonam każdy mur"

zwierzatko_mojej_mamy

a to sie nie da - to stalowe gowno, wkopane w ziemie i w boki i wypizdza sie z przytupem ;D ponoc mozna tez wyciac przy podlodze nie wkuwajac sie w row marianski i zalozyc na to regulowane potem - ale to nich sie ktos wypowie madrzejszy ;)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

emcia

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 19 Kwi 2012, 21:21:58ponoc mozna tez wyciac przy podlodze nie wkuwajac sie w row marianski i zalozyc na to regulowane potem - ale to nich sie ktos wypowie madrzejszy wink
tak mi wmówili w pracy ;)
to teraz eter, zorganizowana grupa przestępcza i męża do piwnicy

bozena.dp

#1331
my też takie futryny wywalaliśmy, tam gdzie były ścianki działowe poszło z kawałkiem ściany, w podłodze, to co zalane, zostawiliśmy, futryny przy podłodze zostały ucięte ;)

Dodany tekst: czw, 19 kwi 2012, 19:30:12

drzwi identycznie mieliśmy ;)
i kaloryfery, jeszcze są, ale już niedługo, nowe już kupione czekają na zamontowanie ;)

Dodany tekst: czw, 19 kwi 2012, 20:41:58

wiecie co, nie przypuszczałam, że tak trudno, że taki problem będziemy mieli z wyborem drzwi :crazy:

ale UWAGA! wybraliśmy drzwi wejściowe, to już coś ;)
o takie http://www.multi-door.pl/images/kld-2.jpg
http://e5.otwarte24.pl/otw230/94d17774002c663748805314
tylko kolor inny ;)

wrobelek0403

bozena.dp a jaki kolor?? cos z tej palety na drugim zdjeciu?
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

sierpniowajulka

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

bozena.dp

#1334
tak z tej palety
możecie zgadywać który kolor ;)

Dodany tekst: 19 Kwi 2012, 22:17:49

no dobra, powiem wam
ostatni kolor z tej palety w drugim linku ;)

natka

#1335
bozena.dp ja wiem że to może być dziwne przenieść sie z domu do mieszkania ale zobaczysz- radocha z własnego kawałka podłogi jest taka wielka że szybko zapomnisz o obawach :)
Co do kuchni- nie rezygnuj ze zmywarki...to naprawdę genialne urządzenie- raz że pomaga utrzymac porządek w kuchni ale przede wszystkim oszczędza czas i ręce :)

nionczka

Cytat: elvelve w 19 Kwi 2012, 16:04:47
bozena.dp masz długi i ciemny korytarz
masz wąskie i długie wejście do kuchni
no nora będzie, bo korytarz jeszcze bardziej niedoświetlony, klaustrofobiczny
i PRLem zalatuje

co do stołu w kuchni, ja wiem że by ci się przydał bo do salonu masz kawał drogi (dlatego namawiałam na przeniesienie drzwi)
możesz kupić składany stolik+krzesła i 1) zawiesić na ścianie po lewej od okna (jakieś fajne, kolorowe) lub 2) zdystansować lodówkę od ściany i tam wstawić
np.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login


mamy to krzesło i jeszcze kilka dokupimy, tak nam się podoba!
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

bozena.dp

#1337
dostałam w końcu projekt od tego jednego stolarza i nie wiem...
po 1. powiedział, że nie zrobi na tej ścianie na przeciw okna szafek kominów/wysokich na 30cm głębokich, bo mi się przewrócą nawet jak się je przymocuje do ścianyzzz, poza tym zrobi się klaustrofobicznie
po 2. te szafki na przeciw okna, a właściwie blat, będzie miał 37cm głębokości i zrobił tam na razie tylko dolne szafki, może do tego dorobić jeszcze górne, ale to bez sensu by było
nie wiem, cięzko mi się z nim trochę dogadać
zmywarki na razie tam nie ujął, ale... powiedział, że gdyby to zostało tak jak jest, to musiałbym rurki z wody i odpływ wkuć w ścianę, bo za piekarnikiem nie może nic być, bo on do samej ściany jest
gdyby faktycznie tak było , że trzeba rurki wkuwać to od razu mówię, że ta opcja odpada, bo ta ściana to akurat płyta betonowa i wykuć tam cokolwiek to masakra jest ;/
projekt

Dodany tekst: 20 Kwi 2012, 11:02:32

jest jeszcze projekt bez tych szafek na przeciw okna, ale tutaj opcja z rurkami wody i odpływem taka sama...
nie wiem chyba, żeby odsunąć piec od ściany, ale wtedy z blatu 60cm zrobi się 70cm czy tam ile, nie wiem nie znam się


Dodany tekst: 20 Kwi 2012, 12:03:42

wiem tylko tyle, że mam dość tej kuchni serdecznie
już wszystko mamy mniej więcej wybrane, tylko z kuchnią problem i to nie mały

marax

#1338
Dziwne dlaczego maja sie przewrocic ? Nikomu sie nie przewracaja a tobie dlaczego mialyby komIny poleciec przymocowane do sciany ?

Dodany tekst: pią, 20 kwi 2012, 11:08:06

Piekarnik stoi na cokole ok 10 cm nad ziemia i rurki chyba spokojnie moga biec przy ziemi . Przeciez piekarnik nie stoi na ziemi

sierpniowajulka

Cytat: bozena.dp w 20 Kwi 2012, 13:00:35po 1. powiedział, że nie zrobi na tej ścianie na przeciw okna szafek kominów/wysokich na 30cm głębokich, bo mi się przewrócą nawet jak się je przymocuje do ścianyzzz, poza tym zrobi się klaustrofobicznie

Jak na mój gust, to facet nie umie robić nic poza standardowymi szafkami.
Napisałaś, że ciężko Ci się z nim dogadać - poszukaj kogoś innego, bo będziesz żałowała. I nie ważne który projekt wybierzesz - problemy na początku wróżą wielkie problemy wraz z postępem współpracy.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

bozena.dp

#1340
maraxela nie wiem, tak mi facet powiedział
ciężko mi się z nim dogadać, no

na 14 jadę do innej firmy zobaczyć jak on mi zrobił te projekty, bo też mu wysłałam kuchnie wg julki i wiem, że taki projekt zrobił, ale na maila mi go nie wyślę, chyba, że decydujemy się na ich firme

Dodany tekst: pią, 20 kwi 2012, 10:15:47

sierpniowajulka no dlatego jadę jeszcze spotkać się a innym i zobaczyć jak on zrobił
on nie robił problemów typu "szafki się przewrócą" a też dopytywał jakie szafki tam mają być
no i zobaczymy co on powie o tych rurkach z wody i o odpływie
wiem, że mówił, że trochę tam ciasno się zrobiło w tej kuchni po umieszczeniu tych wysokich szafek na przeciw okna
w sumie to on zrobił 2 projekty - wg julki (bo ten mu później dosłałam)
a drugi - lodówka w tym rogu gdzie na tych projektach wyżej, a szafki w L na ściane krótkiej i na przeciw okna, a pod oknem stolik :P albo jakiś blat, nie wiem, mówił, że tak to wszystko zrobił, że jest i blat roboczy i szafek trochę
no nic zobaczymy co tam wymyślił i jak to wygląda

Dodany tekst: pią, 20 kwi 2012, 11:17:17

no dobra, ale jak oceniacie to co zrobił teraz ten magik?

Kasia

#1341
ja mam szafę w przedpokoju głęboką na 30cm, wysoką na ponad 2metry i długą też na ok 2 metry
jest przytwierdzona do ściany i ani drgnie ;)
no jak może drgnąć skoro jest przytwierdzona lol

i dodam ze nie była robiona nawet przez fachowca ;) tylko jeden laik z mojej popstaci ja zaprojektował (szumnie pwoiedziane) a drugi wykonawca w postaci mogego D i pod moim nadzorem ja wykonał ;)

wiec jakby ja fachura miał zrobic to pewnie sciana by predzej runeła niż szafa :D

natka

a ja mam w kuchni cos a'la szafa- ma 40 cm glebokosci i z 2 metry wysokkosci. u gory jest przytwierdzona do sciany i w zyciu bym nie powiedziała że jest nie stabilna

bozena.dp

#1343
bo on myślał chyba o takich wąskich szafkach, takich gdzie się np. piekarnik umieszcza, dysokich, wąskich i płytkich
nie wiem
za godzinę będę widziała projekty drugiego ;)

Dodany tekst: 20 Kwi 2012, 13:09:16

tak czy siak, argument że to się przewróci jest z dupy, z tym się zgadzam
ja sama mam w pokoju przecież słupek 36cm głęboki, 60 szeroki, 2m wysoki, nie jest w żaden sposób do ściany przymocowany, stoi sobie luzem i nic się z nim nie dzieje

zwierzatko_mojej_mamy

Cytat: bozena.dp w 20 Kwi 2012, 14:07:26bo on myślał chyba o takich wąskich szafkach, takich gdzie się np. piekarnik umieszcza, dysokich, wąskich i płytkich
a my o jakich myslimy? :> bo ja myslalam, ze wlasnie o takiej plytkie wersji, w ktorej nie ma piekarnika, bo takich plytkich nie robia ;)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

bozena.dp

#1345
to ja nie wiem o jakich szafkach ten facet myślał, że twierdził że to pierdyknie ;D

spadam na spotkanie z drugim magikiem ;)



Dodany tekst: 20 Kwi 2012, 18:31:35

wróciłam ze spotkania - projekty które pan zrobił fajne (jak dla mnie), obydwa ;)
i nie miał problemu typu czegoś się nie da, a nawet zrobił tak jak chciałam sam od siebie ;)
ten projekt julki trochę zmodyfikował, ale, moim zdaniem, dobrze to wygląda i nawet tak lepiej, niestety nie mam tych projektów, spróbuje narysować mniej więcej ;)
kuchnia wg julki ładna, ale jakieś 1600-1700zł droższa od tej drugiej ;/ no i oczywiście mam wycenę z frontami z płyty mdf, bo do lakierowanych trzeba doliczyć kolejne 1000 zł, jak nie więcej (w obydwu przypadkach)...
no i nie wiem co robić...

konwalia

za funkcjonalność bym dopłaciła(układ julki), za fronty do przemyślenia

wrobelek0403

mysle podobnie, jak konwalia.

funkcjonalnosc i przede wszystkim wiecej miejsca do przechowywania. za jakis czas, stawiam pol roku, dojdziecie do wniosku, ze brakuje Wam miejsca i wtedy zaczniecie sie zastanawiac, jak to rozwiazac.

ewentulanie - o ile oczywiscie jest to mozliwe, mozecie zrobic kuchnie bez tej wysokiej scianki z szafek, a za pol roku u tego samego faceta domówic reszte :knuje:
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

bozena.dp

za chwile dostane wycene od trzeciego faceta lol
ale on robi tylko tą zwykłą kuchnię, ale to wystarczy żeby mieć porównanie cenowe ;)

co do tego pierwszego magika, to może i jest trochę tańszy, ale wolę dopłacić te 200-300zł i mieć kuchnię tak jak ja chce, a nie wysłuchiwać, że "tego się nie da"
teraz przez ponad pół godziny omawiałam z panem nr 3 jego propozycję kuchni i szaf i zupełnie inna gadka niż z magikiem, słuchał co mówię, razem myśleliśmy jak by było najlepiej itd.
zobaczymy