wyprawka dla malucha - koszty

Zaczęty przez zosia2007, 06 Lis 2009, 13:40:43

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

magdalinska


abkasia

Cytat: OlaFasola w 27 Kwi 2010, 15:48:44
My też mamy lateksowy.Ja nie doda, ale nam rehabilitantka poleciła jako najlepszy. Ale to są drogie materacyki.
a ile kosztuje taki lateksowy?

OlaFasola

Nie pamiętam dokładnie, ale my płaciliśmy trochę poniżej 300pln, ale z tego co pamiętam rozrzut cenowy był spory.

justynaaaa2

doda jesteś chyba najlepiej przygotowaną i najbardziej zagłębiającą się w tajniki gadżetów dziecięcych mamą na strefie :) trzymaj te wszystkie notatki, będę wiedziała do kogo się w przyszłości zgłosić ;)

justynaaaa2

Cytat: doda w 27 Kwi 2010, 18:03:59
mam zeszyt :D mogę Ci pożyczyć w odpowiednim czasie :D

ok :) zgłoszę się :D

ddu

doda, to mi wystarczy, dziękuję

abkasia

a na tych materacykach gryka kokos, pianka to na ktorej str powinno dziecko spac po roku
ja nawet nei wiem, na jakiej str maly spal d tej pory i czy jest to wlasciwa str.. :D

dragonfly

Cytat: abkasia w 27 Kwi 2010, 21:13:48
a na tych materacykach gryka kokos, pianka to na ktorej str powinno dziecko spac po roku
ja nawet nei wiem, na jakiej str maly spal d tej pory i czy jest to wlasciwa str.. :D
wiesz, ze mam podobny problem ;D
tzn. zasadniczo Ingrid ma juz swoje pierwsze "dorosle" lozko ;) a w ogole to prawda jest taka, ze spac chce z nami a my sie jakos srednio przed tym bronimy ;D a pamietam jak sie zarzekalam, ze nigdy z dzieckiem nie bede spala, ze jak to sie nauczyc/oduczyc nie da.... i inne brednie ;)

abkasia

Cytat: dragonfly w 27 Kwi 2010, 21:29:30
wiesz, ze mam podobny problem ;D
tzn. zasadniczo Ingrid ma juz swoje pierwsze "dorosle" lozko ;) a w ogole to prawda jest taka, ze spac chce z nami a my sie jakos srednio przed tym bronimy ;D a pamietam jak sie zarzekalam, ze nigdy z dzieckiem nie bede spala, ze jak to sie nauczyc/oduczyc nie da.... i inne brednie ;)
moj cala noc spi sam w swoim lozeczku.. ale moze od roku na zlej str materacyka  :rotfl: :rotfl: :rotfl:


abkasia


ishka82

Cytat: dragonfly w 27 Kwi 2010, 21:29:30
wiesz, ze mam podobny problem ;D
tzn. zasadniczo Ingrid ma juz swoje pierwsze "dorosle" lozko ;) a w ogole to prawda jest taka, ze spac chce z nami a my sie jakos srednio przed tym bronimy ;D a pamietam jak sie zarzekalam, ze nigdy z dzieckiem nie bede spala, ze jak to sie nauczyc/oduczyc nie da.... i inne brednie ;)
:hmm: :hmm: :hmm: A jak Wasze pożycie wygląda jak macie szkraba w Waszym łóżku? ;)

abkasia

Cytat: ishka82 w 27 Kwi 2010, 21:43:59
:hmm: :hmm: :hmm: A jak Wasze pożycie wygląda jak macie szkraba w Waszym łóżku? ;)
nasz dlatego spi w swoim lozeczku :D

dragonfly

Cytat: ishka82 w 27 Kwi 2010, 22:43:59hmm hmm hmm A jak Wasze pożycie wygląda jak macie szkraba w Waszym łóżku? wink
tak tragicznie to nie jest bo mloda wtrynia sie do nas od razu (usnie i przenosimy ja) jak sie obudzi na butelke to juz zostaje u nas czyli przesypia w naszym lozku jakies pol nocy ;D Ale obiecalam siebie, ze jak juz ma to swoje lozko to niech tam sypia.... Ale to chyba my bardziej lubimy jak ona jest z nami ;D Mamy spore lozko (180x200) wiec nawet jak sie rozpycha to cala nasza trojka ma miejsce :)

ishka82

Cytat: abkasia w 27 Kwi 2010, 21:47:38
nasz dlatego spi w swoim lozeczku :D
Ja właśnie dlatego powstrzymuję się od brania Niuśki do siebie jak męża nie ma, no bo co jak wraca i chcemy być w łóżku sami, ona nie zrozumie ;) Na szczęście Mała ładnie śpi w łóżeczku własnym :)

Angie

A Lena nie potrafi z nami spac, nie umie sobie znaleźć miejsca w naszym łóżku.
Jak rano wypije mleko i ma jeszcze dospać, to pokazuje, że chce w swoim łóżeczku ;D
A ja bym nawet chciala, żeby rano spała z nami ;D

W dzień śpi też tylko w łóżeczku.

Kasia

laski,  najpierw kokos a póxniej gryka :)

abkasia

moj w dzien spi w wozku :crazy: :crazy: :crazy: :crazy: nie zasnie w lozeczku.. :(
wieczorem zasypia w lozeczku bez problemu...
o 6-7 rano jak wstaje na mleko potem dosypia juz z nami, przytula sie do nas, bierze w rece moja twarz i przytula do swojej i tak spimy...  :dreaming:

OlaFasola

A ja biorę Mikołaja rano do łóżka. On się budzi codziennie prawie punkt 6 rano i jak go wezmę do lóżka to mam szansę jeszcze się zdrzemnąć godzinę, a jak jest u siebie to marudzi i musiałabym wstać wcześniej.

dragonfly

to w sumie moja wina, bo jak nie ma M to sobie babskie wieczorki robimy, ksiazeczki czytamy, Ingrid uwielbia akrobacje lozkowe.... No i co tu gadac, po prostu uwielbiam czuc jej cialko kolo mnie, takie cieplutkie, mordka taka mala, spiaca, w nocy tak sie fajnie tuli do mnie i kladzie mi reke na szyje - cudne chwile to sa.... No ale trzeba bedzie jednak byc twardym i gada eksmitowac ;D

abkasia

Cytat: Kasia w 27 Kwi 2010, 21:58:16
laski,  najpierw kokos a póxniej gryka :)
od kiedy ta gryka? i jak ja poznam ktora strona jes ktora? :D

dragonfly

Cytat: abkasia w 27 Kwi 2010, 22:59:47moj w dzien spi w wozku
Iska ma takie zajawki czasem, ale wtedy tez wozek musi byc na balkonie ;D najlpesze, ze w zlobku spi w lozeczku a w domu jakas alergie ma ;D

Angie

Cytat: abkasia w 27 Kwi 2010, 21:59:47
moj w dzien spi w wozku :crazy: :crazy: :crazy: :crazy: nie zasnie w lozeczku.. :(
wieczorem zasypia w lozeczku bez problemu...
o 6-7 rano jak wstaje na mleko potem dosypia juz z nami, przytula sie do nas, bierze w rece moja twarz i przytula do swojej i tak spimy...  :dreaming:

i ja tak bym chciała, ale mój uparciuch nie chce :(

abkasia

Cytat: dragonfly w 27 Kwi 2010, 22:00:31
to w sumie moja wina, bo jak nie ma M to sobie babskie wieczorki robimy, ksiazeczki czytamy, Ingrid uwielbia akrobacje lozkowe.... No i co tu gadac, po prostu uwielbiam czuc jej cialko kolo mnie, takie cieplutkie, mordka taka mala, spiaca, w nocy tak sie fajnie tuli do mnie i kladzie mi reke na szyje - cudne chwile to sa.... No ale trzeba bedzie jednak byc twardym i gada eksmitowac ;D
cudowne :dreaming: :dreaming: :dreaming: :dreaming:

Angie

Cytat: dragonfly w 27 Kwi 2010, 22:00:31
to w sumie moja wina, bo jak nie ma M to sobie babskie wieczorki robimy, ksiazeczki czytamy, Ingrid uwielbia akrobacje lozkowe.... No i co tu gadac, po prostu uwielbiam czuc jej cialko kolo mnie, takie cieplutkie, mordka taka mala, spiaca, w nocy tak sie fajnie tuli do mnie i kladzie mi reke na szyje - cudne chwile to sa.... No ale trzeba bedzie jednak byc twardym i gada eksmitowac ;D

:dreaming: :dreaming: :dreaming: :dreaming: