O wszystkim i o ...! tzw. śmietnik ciążowy

Zaczęty przez aja, 27 Maj 2008, 09:43:30

0 użytkowników i 7 Gości przegląda ten wątek.

aja

czy to prawda że nie można jeść pomarańczy i mandarynek w ciąży??? czy to jakiś kwas?

foszek

Cytat: aja w 22 Sie 2008, 20:54:55
czy to prawda że nie można jeść pomarańczy i mandarynek w ciąży??? czy to jakiś kwas?
aja, zwolnij, bo popadniesz w paranoje.
Jedynie ale co do owocow jakie slyszalam, to zeby nie jesc ich za duzo wieczorowo-nocna pora, zwlaszcza bananow i winogron, bo to moze sprzyjac cukrzycy ciazowej.

abkasia

Cytat: aja w 22 Sie 2008, 20:54:55
czy to prawda że nie można jeść pomarańczy i mandarynek w ciąży??? czy to jakiś kwas?

:surprise: :surprise: :surprise: a ja myslalm ze mozna cytrusy..

abkasia

foszeka maliny?? podobno powoduja skurcze macicy...
:hammer: :hammer: paranoje z tymi zakazami..

aja

Cytat: foszek w 22 Sie 2008, 21:09:30
zwlaszcza bananow
własnie zjadłam banana - 15 min. temu  ???
pomarańcza też jem...
ale to jakas głupota bo niby sok z pomarańczy to mozna a cytrusów nie ....

foszek

#580
Cytat: abkasia w 22 Sie 2008, 21:11:32
foszek[/b]a maliny?? podobno powoduja skurcze macicy...
Hmmm nie wiem, mi polozna zalecila mieszanke roznych ziolek, w sklad ktorych wchodza m.in liscie maliny. Ma to wplywac dobrze na porod.
Moj lekarz znowu mowi, zeby we wszystkim zachowac rozsadek i umiar, bo i najlepsze w nadmiarze szkodzi.

foszek

Cytat: aja w 22 Sie 2008, 21:16:12
Cytat: foszek w 22 Sie 2008, 21:09:30
zwlaszcza bananow
własnie zjadłam banana - 15 min. temu  ???
pomarańcza też jem...
ale to jakas głupota bo niby sok z pomarańczy to mozna a cytrusów nie ....
kopas kopas jak sie nie przestaniesz wszystkim zamartwiac i przejmowac !!
Nie ma sensu szukania dziury w calym, unikaj tylko rzeczy bezwzglesnie zabronionych (alkocholu, papierosow,surowych jajek, miesa, serow z mleka niepasteryzowanego, grzybow gdzies tu byl caly temat o tym, zaraz poszukam).
Dziecku bardziej zaszkodzisz przejmujac sie.
Pozwol org regulowac co chce a czego nie.
Moj sie swietnie sam przestawil: zredukowal zapotrzebowanie na kawe, sery plesniowe mi nie smakuja i nawet nie ciagna, podobnie z krwistym miesem. A kiedys na sama mysl o tych rzeczach mialam buzie pelna sliny.


foszek


marax

wszytko mozna jest oprocz rzeczy wymienionych przez foszka-jeszcze nigdzie sie nie spotkalam z zakazem cytrusow-to zrodlo witaminy C .Ja jem wszytko     
po troche i nie rpzejmuje sie jakimis wymyslami .dziecko musi miec urozmaicona diete i w zadnym podreczniki medycznymnie zetchnelam sie z takimi wymyslami .

marax

a tak wogole to gdzie wy takie rzeczy znajdujecie??

aja

Cytat: maraxela w 22 Sie 2008, 23:49:17
wy takie rzeczy znajdujecie??

ja akurat przeczytałam o tym na babyboom
ale żeby nie było - ja się tym nie zamartwiam i nie wyszukuję jakiejkolwiek dziury - chciałam sie upewnić (bo mogłam się mylić) i poznać Wasze zdanie
a co do grzybów to z pewnością jak się karmi to nie można ich jeść! teraz tez zdarzyło sie ze zjadłam ze trzy małe grzybki - i miałam ochote na więcej ale dla ostrożności sobie darowałam
słyszałam też że nie jedzą jajek na miekko!!! a ja je uwielbiam (ALE tutaj chodzi pewnie tylko i wylącznie o salmonele)

vobi

Cytat: aja w 22 Sie 2008, 20:54:55
czy to prawda że nie można jeść pomarańczy i mandarynek w ciąży??? czy to jakiś kwas?

eee  what? przeciez pomarancze zawieraja m.in. kwas foliowy (chyba nawet najwiecej ze wszystkich owocow)! Najczesciej widzialam haslo "pomarancze" po stronie "co warto jesc w ciazy". Pech chce ze mi akurat w ciazy jakby mniej smakuja niz zwykle, ale to juz inna sprawa.

zwierzatko_mojej_mamy

oj bo juz normalnie sie wyglupiacie jak przekupy na bazarze - znowu porady i wskazania z dupy  :D

pomarancze i cytrusy w ogole sa rzeczywiscie niewskazane, ale podczas karmienia , ze wzgledu na wlasciwosci uczulajace.. no KOBIETY - badzcie madrzejsze od tych panien z CiPa i bez glupich pytan :D
jak sie nie wie - to mozna bardzo latwo wyguglac a nie siac plotki ;)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

aja

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 23 Sie 2008, 08:34:32
sa rzeczywiscie niewskazane, ale podczas karmienia , ze wzgledu na wlasciwosci uczulajace

i czyż to nie jest odpowiedz na moje głupie pytanie

zwierzatko_mojej_mamy

oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

aja

a czego nie rozumiesz?
skąś się biorą takie ploty - sama mówisz że są nie wskazane!  czyli gdzieś jest troszkę w tym prawdy a że ktoś przekręcił i dodał że i podczas ciąży ....
no i się troszke wyjaśniło

zwierzatko_mojej_mamy

aja no dla mnie ciaza a dziecko na zewnatrz to zupelnie dwa odmienne stany ;) i prawdy nie ma ani krzty w twierdzeniu, ze "w ciazy nie mozna cytrusow"

a ktos przekrecil i dodal :D no i wyszlo z tego cos zupelnie innego - zgadza sie tylko to, ze jest jakis zakaz spozywania cytrusów podczas czegos ;D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

brawurka

jadłam w ciąży wszystko, nawet czosnek który zmienia smak wód, niech sie dziecie przyzwyczaja, gdzies czytałam ze jak sie je wszystko w ciazy to potem dziecko na mniej rzeczy moze sie uczulać, wsuwałam namietnie truskawki w ciazy, ale niestety maja sie uczuliła. a tak z drugiej strony to co teraz jest zdrowe? ja np mam mozliwosc jedzenia owoców prosto z drzewa, krzaka itd, nie pryskanych, sama natura, robaczki itd, ale nie kazdy tak moze. a jak w szpitalu lezaląm przed samym porodem to tony mandarynek pozerałam.

dragonfly

ja kupilam sobie taka ksiazke z dieta dla matki i normalnie po przeczytaniu pierwszego rozdzialu ja wywalilam.... pisalo ze raz na miesiac moge sie pokusic o ciastko, kawel czegos slodkiego (jak np. sernik, tort, itp...) chyba ich powalilo.... nie jem duzo slodyczy ale jedno ciastko na miesiac?  :o :o :o :o
zreszta mozecie mnie zlinczowac, bo czasami nawet lyka piwa albo wina sie napije od meza.... ok, nie jem serow plesniowych (tzn 2 razy sie skusilam na pare gryzow), uwielbiam jajecznice na kurkach.... jedyne czego staram sie bardzo unikac to sa orzeszki ziemne, bo one powoduja alergie (tu moze jestem nieco przewrazliwiona, bo moj znajomy ma synka uczulonego na orzechy i straszne to jest.... )
no, to napisalam ja, wyrodna matka ;)

brawurka

jedzac orzechy w ciazy mozesz dziecko przyzwyczaić, i alergi nie bedzie. nie wiem ile w tym prawdy niestety. a sery plasniowe te polskie to podróby sa i tez można. a dlaczego nie mozna grzybów?

aja

Cytat: brawurka132 w 23 Sie 2008, 10:04:26
. a dlaczego nie mozna grzybów?

z pewnością są ciężko strawne i nie mają zadnych wartości odżywczych
a maluchy chyba mogą mieć wzdęcia! ale tak mi sie tylko wydaję - nie wiem, jeszcze się nie zagłebiałam w te tematy

dragonfly

Cytat: brawurka132 w 23 Sie 2008, 10:04:26
jedzac orzechy w ciazy mozesz dziecko przyzwyczaić, i alergi nie bedzie. nie wiem ile w tym prawdy niestety. a sery plasniowe te polskie to podróby sa i tez można. a dlaczego nie mozna grzybów?
e, brawur, ja zagraniczne sery jadam,to pradziwe sa ;) a grzybow to nie wiem, ale tez w tej ksiazce pisalo grzybow - niet (pewnie z tego powodu, ktory podala aja)....
w sumie wiecej chyba ograniczen czeka karmiaca matke niz kobiete w ciazy....

marax

to jest kapletnie inna sprawa karmienie a ciaza,w lozysku sa blonu polprzepuszczane ktore eliminuja szkodliwe dla plodu skladniki-tam naprawde nie ma takiej rury wiodacej z gardla waszego do gardla dziecka:):) a jzu karmienie piersia to tez ina bajka tam juz sa inne machenizmy przenikania do mleka skladnikow pokarmowych i to podczas karmienia trzeba bardzo uwazac co sie je

brawurka


foszek

Z czym trzeba uwazac przy dziecku, jak juz jest po tej stronie, to miod. Tylko musze zapytac tesciowej dlaczego, bo ja zapomnialam, a ona ogladala ze mna ten program w telewizji lol