moje kartony

Zaczęty przez sierpniowajulka, 26 Maj 2010, 17:58:37

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

brawurka

Cytat: Kasia w 15 Lis 2011, 10:33:32polewasz domestosem wszystkie fugi, idziesz na kawę, 15-30 min, wracasz lecisz na szybko szczotka po tych fugach ( naprawde idzie szybko )

Cytat: Kasia w 15 Lis 2011, 11:02:26
potem w samych gaciach i staniku myje szczotka lece te fugi
potem NA SUCHO zbieram ten kisiel szmatami, pieluchami ;) do sucha wycieram
i potem kilka razy myje podłogę mopem

przepraszam kasia, ale zajebście szybko  :rotfl:

rudasekawf

Cytat: aniak1211 w 15 Lis 2011, 11:40:28Siostra ostatnio stracila leginsy:D
ja ostatnio zamaszyście odkręcałam jakaś wckaczke i chlusnęłam sobie po dywaniku łazienkowym, był brązowo- rudy jest w zółte kropki ;/ a taki ładny puchaty był.

nionczka

Cytat: Kasia w 15 Lis 2011, 11:02:26przez ten czas gd domestos jest na fugach to nikt nie ma prawa tam chodzić
potem w samych gaciach i staniku myje szczotka lece te fugi
potem NA SUCHO zbieram ten kisiel szmatami, pieluchami  do sucha wycieram
i potem kilka razy myje podłogę mopem

ja tak nawet przed swietami nie sprzatam
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mobka

Cytat: brawurka w 15 Lis 2011, 11:53:59przepraszam kasia, ale zajebście szybko
Pomyslalam o tym samym :D

Kasia

#254
Cytat: brawurka w 15 Lis 2011, 11:53:59
przepraszam kasia, ale zajebście szybko  :rotfl:

szybko schodzi, nie trzeba trzec, szorować  tą szczotką nie wiadomo ile, szybko schodzi pod szczotką

przeciez nie raz pisałam ze zmycie tego kisielu domestosowego to mordęga ;)
ale efekt widac szybko :)
zacytowałaś, drogi brawurze wybiórczo ;)
Cytat: Kasia w 15 Lis 2011, 10:33:32polewasz domestosem wszystkie fugi, idziesz na kawę, 15-30 min, wracasz lecisz na szybko szczotka po tych fugach (naprawde idzie szybko)

potem jest tylko problem aby ten kisiel domestosowy zmyć



Dodany tekst: wto, 15 lis 2011, 13:00:43

Cytat: golinda w 15 Lis 2011, 11:19:02nie schodzi, próbowałam... to jest głęboki brud pobudowlany jeszcze

ale polałaś gestym nierożcienczonym domestosem "na grubo"?
bo u mnie od trzech lat nie były te fugi czyszczone (albo i od 4 lat), brud był koszmarny, to kuchnia wiec cały syf :(
a zeszło szybko

sierpniowajulka

Cytat: golinda w 15 Lis 2011, 11:19:02Cytat: Kasia  Dzisiaj o 10:33:32
golinda domestosem wszystko0 pieknie schodzi,

nie schodzi, próbowałam... to jest głęboki brud pobudowlany jeszcze

pobudolany niestety niczym nie chce zejść. ja swój zamalowałam farbą do fug.

a w temacie projektów wnętrz, to przecież można samą koncepcję zamówić albo wybrać się tylko na konsultacje. Zwierz o tej opcji kiedyś wspominał.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zwierzatko_mojej_mamy

wspominalam - pan liczyl od wielokrotnosci 30 minut ;)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

Kasia

#257
Cytat: nionczka w 15 Lis 2011, 11:57:48
ja tak nawet przed swietami nie sprzatam


a jak sprzatasz?

jak masz coś wylane na podłogę to zostawiasz?
zadeptujesz? nie wiem, przykrywasz dywanem?


wylanie domestosu + 15 minut czekania + przelecenie szczotką trwało 25 minut (sprawdzałam bo młody spał i czasu pilnowałam)

dopiero zmywanie tego kisielu domestosowego trwało kilka dobrych mopowań, mopowanie minutę + czekanie z 5 minut az wyschnie i znowu mopowanie



dziwczyny plisssssss czytajcie co ktoś pisze :pray:

nionczka

Cytat: Kasia w 15 Lis 2011, 13:03:21a jak sprzatasz?

jak masz coś wylane na podłogę to zostawiasz?
zadeptujesz? nie wiem, przykrywasz dywanem?
Na świeżo wycieram papierem. Albo gąbką z wodą. W innych przypadkach najpierw przelatuję odkurzaczem, potem mopem z jakimś delikatnym środkiem. Ale głównie odkurzacz.
Chyba nie widziałam nigdy domestosa, bo jakoś nie kojarzę żądnych środków jak kisiel.
Ok, może nie jest to takie pracochłonne, ale ja leń jestem i dla mnie to dużo.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Kasia

#259
Cytat: nionczka w 15 Lis 2011, 13:43:29Ok, może nie jest to takie pracochłonne, ale ja leń jestem i dla mnie to dużo.

eh, no napisałam że ten kisiel domestosowy jest problematyczny do usuniecia ;)
i przekonałam sie o tym dopiero jak go musiałam zmyć lol
i tez nie sprzątam tak codziennie, jak napisałam :) pierwszy raz od dawien dawna to zrobiłam ;) bo fugi wołały o pomste do nieba a specyfik do ich czyszczenia nie dawał rady (mimo wiekszego tarcia i wiekszej roboty)

lepiej tak niz je zrywac i kłaść od nowa lub malować (chociaz malowanie też pewnie szybko idzie ;) ale po malowaniu podłoge tez trzeba wymopować a znajac moje szczescie to bym jeszcze farbę z płytek skrobac musiała :D )


nionczka po wprowadzeniu sie do nowej chałupy to tez bedziesz musiała "bardziej" posprzatać lub kogos zatrudnić :D

martullek

sierpniowajulka przepięknie! padłam z zachwytu

brawurka

Cytat: Kasia w 15 Lis 2011, 12:58:10zacytowałaś, drogi brawurze wybiórczo

wiem wiem, że wybiórczo, nie było to złośliwie, tak się tylko ułożyło i mnie rozśmieszyło.

Kata

sierpniowajulka Przepiękne wnętrze, aż serce się rwie by spakować walizkę i zamieszkać w takim domu :)
Pozdrawiam

Kata

justynaaaa2

nie chcę tu julce śmiecić ale NIGDY nawet do głowy mi nie przyszło żeby czyścić fugi  :crazy: i rzecz jasna nigdy tego nie robiłam
teraz poszłam się im przyjrzeć i w łazience są takie jak były od zawsze ale w kuchni i przedpokoju faktycznie są inne niż kiedyś ale skoro są jednolicie "brudne" to nie widać że są brudne, widocznie takie mają być ;D

rudasekawf

Cytat: justynaaaa2 w 15 Lis 2011, 23:38:39ą jednolicie "brudne" to nie widać że są brudne, widocznie takie mają być
Tak działa chyba z kolorowymi fugami, bo białe po prostu wyglądają na nieświeże.

ziuta

Cytat: justynaaaa2 w 15 Lis 2011, 23:38:39
nie chcę tu julce śmiecić ale NIGDY nawet do głowy mi nie przyszło żeby czyścić fugi  :crazy: i rzecz jasna nigdy tego nie robiłam
teraz poszłam się im przyjrzeć i w łazience są takie jak były od zawsze ale w kuchni i przedpokoju faktycznie są inne niż kiedyś ale skoro są jednolicie "brudne" to nie widać że są brudne, widocznie takie mają być ;D
no nareszcie ktoś :D :D
justynaaaa2 :highfive:

a mieszkanie sierpniowej julki ujmujące w każdym szczególe, pięknie!

wrobelek0403

Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

sierpniowajulka

Cytat: mary_popins w 14 Lis 2011, 22:38:03Powiesz co jest nie tak z sofą, że odradzasz tak stanowczo mebelplast? I koniecznie jakimi farbami malowaliście salon?

mary, kanapa mimo, że użytkowana niecałe 2 lata (od marca 2010), po prostu się rozjeżdża. Całkowicie zdefasonowana (a dbam o nią jak szalona), zapadnięta. Jedynie materiał jest fajny - łatwy do utrzymania w czystości (sos pomidorowy czy czerwone wino schodzą po wytarciu mokrą gąbką z odrobiną mydła). Jakością chyba jest w podobnym przedziale co kanapy ikeowe (nie mam dobrych doświadczeń), ale cenowo dwukrotnie wyżej. Gdybym wcześniej miała tego świadomość, to albo dwa razy dłużej odkładałabym na sofę z innej firmy, albo kupiła coś z I.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zuzia

sierpniowajulka
a reklamacja? macie przecież gwarancję.

sierpniowajulka

Cytat: zuzia w 18 Lis 2011, 23:26:21rpniowajulka
a reklamacja? macie przecież gwarancję.
Masz rację - ostatnie półtora miesiąca gwarancji. A od miesiąca zbieram się do jej napisania. Znajoma też ma od nich kanapę (kupioną mniej więcej w tym samym czasie), jest już po wymianie wkładów na gwarancji właśnie i niestety dalej nie jest zadowolona... :(
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mary

Julka, a powiesz jeszcze jakimi farbami malowaliście pokój?

sierpniowajulka

kolory z fluggera, biała z dekoralu (dekoral akrylit odporna na szorowanie). jest też trochę tikurilli (np. teraz malowana na biało ściana z telewizorem). Malarze chwalili fluggera i dekoral (dekoral z ich polecenia, flugger nasz wybór). My też po ostatnich własnoręcznych malowaniach chwalimy fluggera, a tikkurilą sami już przenigdy nic nie pomalujemy. :D
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

wrobelek0403

Cytat: sierpniowajulka w 21 Lis 2011, 12:50:20fluggera,

fakt, maluje sie fantastycznie :D i jest bardzo wydajny :)

Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Angie

A tikkurillą niestety źle  :zly: :zly: :zly:

sierpniowajulka

Cytat: Angie w 21 Lis 2011, 14:21:46
A tikkurillą niestety źle  :zly: :zly: :zly:

:blush: :blush: :blush: nic nie poradzę, że ona nie jest dla amatorów jak mąż i ja... malarze mogą mieć zupełnie inne zdanie.  :blush: :blush: :blush: :blush:
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login