Maluszkowa moda - ciuszki naszych dzieci

Zaczęty przez temp_doda, 15 Gru 2009, 15:57:03

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

nionczka

Cytat: marax w 02 Kwi 2014, 14:09:05Nie mogę znaleść sposobu żeby te lalki nie przychodziły na nasze zajęcia
to nie ten wątek, Marax, chodź na przedszkolaka
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

niewiemjaka

Cytat: nionczka w 02 Kwi 2014, 13:50:43ja jestem daleka od matczynych interwencji, ale w takiej sytuacji porozmawiałabym z panią, żeby uczuliła dzieci trochę. Tak nie może być.
Przeszkół go, żeby im też przygadywał, ze brzydko im w tym kolorze, etc.
ja go juz przeszkoliłam ;)
ale do interwencji w tym przypadku mi daleko, wiesz nie moge go chronic przed wszystkim dookola, to sa teraz drobnostki, tylko sie smialy z koszulki, no musi sie nauczyc z tym zyc, radzic,
wiesz jak pozniej jest w grupie rowiesnikow? w szkole?
teraz zainterweniuje i bedzie sielanka, a pojdzie do szkoły a tam uslyszy w od starszego nawet kolegi czy na boisku, że ma wsiocki plecak, albo, że jest patałachem bo nie strzelił gola do bramki i sie załamie...
wiesz...

Norka

Marax, mniej więcej w tym wieku potrafiłam się przebierać po 6 razy dziennie i w każdej nowoubranej kiecce wychodzić na podwórko. Moja mama nie robiła nic i mi przeszło ;D Jak dla mnie zabranianie/chowanie to najgorsze, co można zrobić - owoc zakazany, nie? ;) Jeśli koniecznie chcesz zareagować to może lepiej przyłączyć się do zabawy i odpowiednio nią pokierować? Np. taka księżniczka ładnie wygląda, ale co robi cały dzień? Siedzi na tronie i się nie rusza, żeby nie pognieść falbanek :P To może przebierzemy się za płetwonurków/weterynarzy/piratów/listonoszy, oni to dopiero mają przygody! :D Wydaje mi się, że szał na księżniczki bierze się z tego, że dziewczynki otoczenie podziwia głównie za wygląd a rodzina już nie wystarcza. A w tym wieku bardzo chce się być podziwianym ;D

marax

Cytat: Norka w 02 Kwi 2014, 13:21:15
Marax, mniej więcej w tym wieku potrafiłam się przebierać po 6 razy dziennie i w każdej nowoubranej kiecce wychodzić na podwórko. Moja mama nie robiła nic i mi przeszło ;D Jak dla mnie zabranianie/chowanie to najgorsze, co można zrobić - owoc zakazany, nie? ;) Jeśli koniecznie chcesz zareagować to może lepiej przyłączyć się do zabawy i odpowiednio nią pokierować? Np. taka księżniczka ładnie wygląda, ale co robi cały dzień? Siedzi na tronie i się nie rusza, żeby nie pognieść falbanek :P To może przebierzemy się za płetwonurków/weterynarzy/piratów/listonoszy, oni to dopiero mają przygody! :D Wydaje mi się, że szał na księżniczki bierze się z tego, że dziewczynki otoczenie podziwia głównie za wygląd a rodzina już nie wystarcza. A w tym wieku bardzo chce się być podziwianym ;D
ona sie tez przebiera za czarownicę i inne stwory bajkowe no ma fazę na przebieranie nie są to tylko księżniczki

Norka

Pomyśl, że to "aktorstwo" ma sens, dzieci tak ćwiczą role społeczne. To samo jest z gadaniem do siebie - trochę to dziwne, ale przydatne i z czasem mija ;D Fajnie, że Laura ma wyobraźnię i chęć, spędza czas aktywnie. Pomałpuj z nią czasem ;)

golinda

#8680
Cytat: ddu w 02 Kwi 2014, 13:09:31przebiera się non stop... nie zniosłabym tego

chyba nie chciałabym być Twoją córką ;)
może przesadzam, ale  być może potem nie będziesz mogła znieść jakiejś koleżanki, kolegi, chłopaka, ulubionej muzyki, wyboru studiów i wyboru drogi życiowej...
daj się dziecku cieszyć tym, co cieszy dzieci :)


Dodany tekst: 02 Kwi 2014, 17:53:03

Cytat: niewiemjaka w 02 Kwi 2014, 13:09:42baby wydziwiają

nooo! i to jak cholera! spodniów nie! ta spódnica jest obrzydliwa, chcę tylko sukienkę etc. etc.

ddu

golinda, sama mówiłaś, że wkurza cię, że nina chce być podziwiana, że za bardzo zwraca uwagę na ciuchy

nie mam nic przeciwko przebierankom, ale nie podoba mi się księżniczkowatość, czerpanie wzorców z Barbie i bajek Disneya, ale tylko wzorców piękna, a nie cech typu dobro czy pracowitość, teksty "ależ jestem piękna" , "jestem księżniczką, więc niech mnie dzieciaki podziwiają" itp.

zależałoby mi, żeby moja córka zwracała uwagę na coś więcej niż balowa sukienka i "krysztaliki"

może okropna ze mnie matka, ale nie wiem, kiedy powinnam postawić granicę, kiedy powinnam powiedzieć, ze nie ma robić pasemek w gimnazjum czy też chodzić z odkrytym pępkiem do szkoły.
więc chciałabym pokazać jej już teraz, że wygląd i sukienki nie są najważniejsze na świecie


golinda

#8682
Cytat: ddu w 02 Kwi 2014, 21:26:03golinda, sama mówiłaś, że wkurza cię, że nina chce być podziwiana, że za bardzo zwraca uwagę na ciuchy

napisałam tylko, że wkurza mnie, że ja kupuję ciuchy, które jej się powinny podobać (wg tego co mówi), a potem ona ich nie chce
o podziwianiu w sposób negatywny nie pisałam


Dodany tekst: 02 Kwi 2014, 20:02:05

Cytat: ddu w 02 Kwi 2014, 21:26:03zależałoby mi, żeby moja córka zwracała uwagę na coś więcej niż balowa sukienka i "krysztaliki"

a mi się wydaje, że Ty chcesz trochę zrobić z niej kogoś na swoje podobieństwo, ale może mam mylne wrażenia :)

jest czas na przebieranki, jest czas na co innego
Nina jednocześnie przebiera się w tiul i interesuje się planetami :)


Dodany tekst: 02 Kwi 2014, 21:02:58

Cytat: ddu w 02 Kwi 2014, 21:26:03wygląd i sukienki nie są najważniejsze na świecie

skoro nie są, to co Ci przeszkadzają pasemka i pępek? ;)

dragonfly

#8683
Cytat: marax w 02 Kwi 2014, 12:05:02mnie moja córka niepokoi. Ona się tylko ubraniami interesuje. Przebiera kolejne suknie księżniczek - potrafi się przebrać kilka razy dziennie. Rano w płacz bo ona chce konkretne ubranie dobiera do tego pod kolor buty, rajstopy. Nic innego jej na razie nie interesuje. To normalne ?
nie wiem czy norma, ale Ingrid robi tak samo ;D ja bym sie nie przejmowala (no i w sumie sie nie przejmuje) :D


Dodany tekst: 03 Kwi 2014, 00:33:00

Cytat: marax w 02 Kwi 2014, 12:05:02Nie mogę jej zaciągnąć do nauki skupia się na max 20 min później się rozprasza. Denerwuje się rzuca kredkami ......
Marax, ja ze szkoly ma taka "rozpiske" ile dzieci powinny spedzac czasu nad praca domowa, i pieciolatki to wlasnie ok. 20 min. Ingrid w sumie tylko codziennie po szkole musi przeczytac na na glos czytanke  (codziennie jest inna ksiazeczka i zalatwiamy to szybko w samochodzie po drodze do domu ;) ) cos tam ja w czasie jazdy popytam z matmy, czasami sama z siebie bierze cwiczeniowke i spedza nad nia moze z 10 min w domu i to tyle ;D

salsa

Cytat: dragonfly w 03 Kwi 2014, 01:28:55ja bym sie nie przejmowala (no i w sumie sie nie przejmuje) Cheesy
ja tez nie - ja jako dziecko uwielbiałam się przebierać, potem takie poprzebierane robiłysmy z koleżanką teatrzyki ;) przeciez to jest fajna zabawa dla dzieci :)

(zresztą ja do dziś lubie przebieranki ;) )
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

marcheewka

#8685
zamówiłam Oli do przedszkola, tylko zastanawiam się, czy nie będzie zbyt "szmaciana" ( nie lubię smykowych koszulek)
http://www.smyk.com/cool-club-sukienka-z-krotkim-rekawem-rozmiar-116,p1086445604,ubranka-dla-dzieci-p

golinda

Cytat: marcheewka w 04 Kwi 2014, 14:51:22czy nie będzie zbyt "szmaciana"

jak do przedszkola, to w sam raz :)

ishka82


marcheewka

Cytat: marcheewka w 04 Kwi 2014, 13:51:22
zamówiłam Oli do przedszkola, tylko zastanawiam się, czy nie będzie zbyt "szmaciana" ( nie lubię smykowych koszulek)
http://www.smyk.com/cool-club-sukienka-z-krotkim-rekawem-rozmiar-116,p1086445604,ubranka-dla-dzieci-p



jednak zrezygnowałam z tej sukienki, oglądałam w sklepie i szmatława jest.


Norka

#8690
Laski, macie jakieś doświadczenia z Piccolo Tesoro? www.piccolotesoro.pl
Niby polska marka, ale pewnie w Chinach szyją? Jak z trwałością?


jo_miekka

Wiem tylko, że smyk ich sprzedaje.
Nawet kupiłam ostatnio jakieś parę sztuk. Jeszcze młoda nie nosiła tych rzeczy, spojrzę na metkę.

Norka

Cytat: jo_miekka w 11 Kwi 2014, 12:17:42spojrzę na metkę.
Dziękować :beer: Ładne wzornictwo mają - dość proste a ciekawe.
Zwierzowa mi kazała dziecko bardziej jak dziewczynkę ubierać, to bym E. sprawiła bluzkę w ptaszki do spodni po Franie :P http://www.piccolotesoro.pl/kolekcja-dziewczynka-0-24m/399-top-z-ptaszki.html

jo_miekka

Cytat: Norka w 11 Kwi 2014, 12:28:31Zwierzowa mi kazała dziecko bardziej jak dziewczynkę ubierać

No coś podobnego!

Norka

Cytat: jo_miekka w 11 Kwi 2014, 11:31:36
No coś podobnego!
I jeszcze nosiła na rękach i gugała lol
Prawdziwa profesjonalistka umie się poświęcić ;)

niewiemjaka

Norka ja nie kojarze tych rzeczy, ale moze ktoras z warszawianek bywających często w Arkadii - golinda?

Cytat: Norka w 11 Kwi 2014, 12:28:31Zwierzowa mi kazała dziecko bardziej jak dziewczynkę ubierać
hehe :D

jo_miekka

Cytat: Norka w 11 Kwi 2014, 12:33:43I jeszcze nosiła na rękach i gugała
To mnie mniej dziwi niż nakaz ubierania dziewczyńskiego ;)

zwierzatko_mojej_mamy

#8698
lol lol ja powtarzam do znudzenia - obce dzieci to mniejsze zlo, bo od nich mozna uciec w kazdej chwili lol lol

oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

Norka

#8699
Jo, może dlatego, że poszłam w skrajność i E. pomyka w chłopięcych dresach ;)

Dodany tekst: 11 Kwi 2014, 11:43:48

Zwierzu, mąż mi ostatnio w swej naiwności zaproponował wycieczkę marzeń do Islandii. No co tu dużo mówić, poryczałam się ;D Ale jego wyślę.