O wszystkim i o ...! tzw. śmietnik ciążowy

Zaczęty przez aja, 27 Maj 2008, 09:43:30

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

gioseppe

Cytat: eva_luna w 07 Paź 2008, 08:56:23
A propos odwiedzin, to juz powiedzialam wszystkim dookola zeby sobie odpuscili przychodzenie do sztitala z wizytami. moi rodzice na szczescie doskonale to rozumija, zobaczymy jak tesciowie......
ja tez nie chce odwiedzin :)
rodzice i tesciowa mieszkaja poza krakowem wiec jest szansa, ze nikt sie nie wyrwie - mam nadzieje
ja to nawet nie chce zeby mama/tesciowa przyjechala do nas na samym poczatku - nie chce pouczania etc gdy bede rozdrazniona

wole sama sie wszystkiego nauczyc, po swojemu, tak jak mi wygodniej. W razie czego mam sasiadke ktora zawsze moge spytac o rade. a Rodzicow zaprosimy jak juz choc troche wydobrzeję
Maz wezmie urlop wiec mam nadzieje, ze ze wszystkim sobie poradzimy.
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

eva_luna

no ja powiedzialam juz, ze moga przyjechac, mala zobaczyc, pierogi i barszcz na swieta zostawic, pomoc w ubraniu choinki i do domku........

W szpitalu nie chce odwiedzin, bo w naszym nie mozna (na szczescie) wchodzic na sale poloznic, a nie usmiecha mi sie siedziec w sali odwiedzin obolala i ufajdana krwia ze wszystkich stron. jak ogladalismy trakt i widizialam te chmary gosci, to zal mi bylo tych dziewczyn a z drugiej strony dziwilam sie,ze na to pozwalaja.

jusia

my też będziemy sami, mąż weźmie urlop, albo 2 tyg. zwolnienia na opiekę, zalezy w jakim będę stanie :) wprawdzie liczyłam na mamę, ale niestety z uwagi na pobyt ojca w szpitalu moje plany sie zdezaktualizowaly, moze to i lepiej, musimy sami przez to przejść, w końcu to nasze dziecko :)
"Ten co chce- szuka sposobu, ten co nie chce- szuka powodu"

eva_luna



gios my mamy podobne podejscie- sami, na wlasnych bledach. M juz urlop zalatwil, takze tylko slowo w pracy, ze to juz i go nie ma.

aja

Cytat: eva_luna w 07 Paź 2008, 09:00:57
koszmarne, nie dosc, ze czlowiek ma dosc tak ogolnie i jest to krepujace i meczace, to jeszcze trzeba pokazywac obcemu facetowi, o ile trafi na lekarza a nie lekarke....
jeszcze trochę a wymięknę
a co do odwiedzin... sama nie wiem - myślę, że skoro jest tak fantastycznie (odnośnie tych spraw higienicznych) to nie będę chciała tam nikogo bo to dla mnie bedzie krępujące (mama, mąż - ewentualnie siostra) ale słuchajci jak wszystko jest ok. to po dwóch dniach jest się w domu więc moze znajomi wcale nie zdążą hhahahahahha a teść to niech sie nawet nie waży tam  do mnie przyjeźdzać

gioseppe

my w tym roku chyba wczesniej ubierzemy choinke :)
kto wie kiedy urodze choc ponoc 1sze dziecko sie z reguly nie pcha na swiat
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

eva_luna

o znajomych to ja nie chce slyszec przez 3 tygodnie :-) a rodzinka.... jak juz bedziemy w domciu i moj wyglad wroci do jakiej takiej normy, to rodzice niech przyjada jak najbardziej. w koncu tez przezywaja i wnusi doczekac sie nie moga.
2,3 dni to norma, chyba ze waga dziecka za mocno spadnie albo przypaleta sie jakies chorobsko, to wtedy dluzej.

gioseppe

Cytat: aja w 07 Paź 2008, 09:07:18
jak wszystko jest ok. to po dwóch dniach jest się w domu
po porodzie SN chyba 3 doby co nie?
a CC - 6?
czy to tez zalezy od szpitala?
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

eva_luna

chyba 48 godz min trzeba byc w szpitalu po porodzie SN.

gioseppe

Cytat: eva_luna w 07 Paź 2008, 09:07:14
gios my mamy podobne podejscie- sami, na wlasnych bledach. M juz urlop zalatwil, takze tylko slowo w pracy, ze to juz i go nie ma.
ja mam tylko nadzieje, ze rodzina wykaze choc troche zrozumienia i sie nie obrazi
bo czasem jak o tym mowie to mam wrazenie, ze wszyscy mysla, ze jaja sobie robie, ze nie chce nikogo w szpitalu/domu na poczatku...
no ale mi tez nie uwierzyli, ze w ciazy jestem wiec ... ;)
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

eva_luna

Cytat: gioseppe w 07 Paź 2008, 09:12:32
Cytat: eva_luna w 07 Paź 2008, 09:07:14
gios my mamy podobne podejscie- sami, na wlasnych bledach. M juz urlop zalatwil, takze tylko slowo w pracy, ze to juz i go nie ma.
ja mam tylko nadzieje, ze rodzina wykaze choc troche zrozumienia i sie nie obrazi
bo czasem jak o tym mowie to mam wrazenie, ze wszyscy mysla, ze jaja sobie robie, ze nie chce nikogo w szpitalu/domu na poczatku...
no ale mi tez nie uwierzyli, ze w ciazy jestem wiec ... ;)

no moi rodzice to rozumieja, to ich 3 wnuk wiec sa zaprawieni w bojach przez moje starsze rodzenstwo. dla tesciow to bedzie 1 wnuk wiec troche sie obawiam tego, co zrobia. chociaz oni tacy chetni do podrozowania nie sa wiec mam nadzieje,ze jednak nie beda sie pchac na lep na szyje.

nionczka

Ja mam mame 3000 km ode mnie, siostre 1500 a tesciowa 50. W domu u nas nie ma zwyczaju odwiedzac, ale w szpitalu tak. Tylko, ze zawsze sie umawiamy na te odwiedziny. Tylko, ze najprawdopodobniej bede w sali z jeszcze inna dziewczyna wiec to nie jest juz tak fajnie. My dwie, nasze dzieci, tatusiowie plus odwiedzajacy. Ale wole w szpitalu niz w domu.
Moja mama przyleci do nas jakies 2 tyg po porodzie a moj maz dostanie 15 dni na opieke nad dzieckiem i kobieta w pracy. Taki tacierzynski maja :-)
A tesciowie jeszcze u nas nigdy nie byli wiec nie musze sie martwic, ze beda nachodzic i pouczac. Wpadna raz czy dwa zobaczyc mala i tyle.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

eva_luna

no u nas nawet tatusiowie nie maja wstepu na sale..... ale to dobrze, bo nie trzeba czuc sie skrepowanym obcym facetem. Bo bedzie trzeba sie obnazac do karmienia, albo wez wstan do toalety jak lezysz bez bielizny a tam naprzeciw obcy facet siedzi, brrrrr

Azmieniajac temat- dziewczyny po 30 tc- odwrocily Wam sie juz maluchy? Bo wczoraj podgladalismy mala i niestety nadal nie fiknela. podobno to nie jest jeszcze powod do paniki ale z kazdem dniem szanse maleja.....

nionczka

Cytat: eva_luna w 07 Paź 2008, 09:19:23
no u nas nawet tatusiowie nie maja wstepu na sale..... ale to dobrze, bo nie trzeba czuc sie skrepowanym obcym facetem. Bo bedzie trzeba sie obnazac do karmienia, albo wez wstan do toalety jak lezysz bez bielizny a tam naprzeciw obcy facet siedzi, brrrrr

Azmieniajac temat- dziewczyny po 30 tc- odwrocily Wam sie juz maluchy? Bo wczoraj podgladalismy mala i niestety nadal nie fiknela. podobno to nie jest jeszcze powod do paniki ale z kazdem dniem szanse maleja.....

Moja byla glowa w dól w zeszlym tygodniu i od tego czasu mam wrazenie, ze przekrecila sie juz ze dwa razy. Ale ja dopiero w 30 tyg. 22 pazdziernika mam usg i wtedy zobacze co ona wyprawia.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

gioseppe

ja dopiero 28 ale moj lezy od poczatku ulozony glowka w dol
lekarz sie smieje, ze narobi nadzieje mamusi a zeby  musie tylko potem nie odmienilo ;)
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

eva_luna

tylko podobno jak dziecko odwroci sie glowka w dol to nie ma juz mozliwosci odwrotu (po 30 tc), grawitacja robi swoje a glowa ciezsza jest od reszty. Nasza od piatku szaleje i tylko mi brzuch podskakuje, ale wczoraj zrobila koci grzbiet i nie miala ochoty pozowac. Chociaz buziaka widzielismy :-)

aja

Cytat: eva_luna w 07 Paź 2008, 09:19:23
no u nas nawet tatusiowie nie maja wstepu na sale.....
tak powinno być wszędzie!

moją sąsiadkę wypościli po 1,5 dnia od porodu
a co do położenia malucha to moje głowke ma na dole ale jakoś z boku lekko-

nionczka

Nasza sie strasznie zaczyna rzucac kiedy maz uzywa wiertarki (a my teraz jeszcze konczymy remont kuchni) albo ja elektrycznej szczoteczki do zebów. I jej tlumacze, ze musi wytrzymac bo jak nie trzeba bedzie isc do dentysty i to bedzie jeszcze gorsze. Przy borowaniu chyba by ze mnie wyskoczyla bidulka!
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

eva_luna

no to zaczynam sie jednak przerazac :-( absolutnie nie biore pod uwage cc a moze byc tak, ze mala nam numer odwinie i nie bedzie wyboru.......

eva_luna

Cytat: nionczka w 07 Paź 2008, 09:32:53
Nasza sie strasznie zaczyna rzucac kiedy maz uzywa wiertarki (a my teraz jeszcze konczymy remont kuchni) albo ja elektrycznej szczoteczki do zebów. I jej tlumacze, ze musi wytrzymac bo jak nie trzeba bedzie isc do dentysty i to bedzie jeszcze gorsze. Przy borowaniu chyba by ze mnie wyskoczyla bidulka!
:)  :)

nionczka

Cytat: eva_luna w 07 Paź 2008, 09:33:39
no to zaczynam sie jednak przerazac :-( absolutnie nie biore pod uwage cc a moze byc tak, ze mala nam numer odwinie i nie bedzie wyboru.......

Ja bym chciala uniknac ostatnio bardzo popularnej kombinacji 2 w 1: po wielu godzinach porodu normalnego i po nacieciu cesarka. Ostatnio bardzo duzo dziewczyn tak konczy! Jak mnie maja ciac to niech tna od razu!
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

gioseppe

Cytat: nionczka w 07 Paź 2008, 09:37:17
Jak mnie maja ciac to niech tna od razu!
dokladnie!
szkoda, ze nie da sie tego przewidziec..
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

eva_luna

podobno jak matce skacze cisnienie, albo tetno malenstwa na poczatku skacze to nie czekaja i tna od razu. reszta niestety jest nie do przewidzenia :( 

gatka2804

Gdy zbliżał się termin porodu też rozmyślałam nad: koszulami, podkładami, wstydem itp. O wszystkim o czym tu pisałyście. Po porodzie jednak okazuje się - tak dla pocieszenia - że wszystkie te wstydliwe rzeczy (używanie i pokazywanie podkładów, poranny obchód bez majtek, rozdekoltowana koszula) nie mają znaczenia. Wszystko to schodzi na dalszy plan. W szpitalu najważniejsze jest dziecko, opieka nad nim, produkcja wystarczającej ilości mleka. Dopiero na końcu myśli się o bolącym kroczu, bolącym biuście i poranionych brodawkach.
Wszystko to na szczęście szybko mija. A jak się wychodzi do domu ze szpitala to człowiek się cieszy jak głupi. Ja się czułam tak jakbym była tam co najmniej miesiąc. To przez to, że przez te kilka dni nie wychodziłam na świeże powietrze.

Także przyszłe rodzące nie przejmujcie się i nie zaprzątajcie sobie niepotrzebnie głowy. Najważniejsze żeby poród się udał i był w miarę szybki i oczywiście bez komplikacji!
i tego Wam życzę 

abkasia

Cytat: jusia79 w 07 Paź 2008, 08:58:53
Cytat: aja w 07 Paź 2008, 08:54:52
Cytat: nionczka w 07 Paź 2008, 08:52:11
ze bede musiala uzywac podpasek
dokładnie
to jest gorsze od tych koszul! w dodatku jakieś ogromniaste  :o
te podkłady są ogromne, a najlepsze jest to, wlasciwie najgorsze, a bylam tego swiadkiem, bo jedna z dziewczyn na mojej sali miala krwawienia, wiec przy obchodzie, ok. 10 osób w wiekszosci faceci, pada pytanie, jak krwawienia, a Ona "no jakby mniejsze", prosze pokazać podpaskę  :surprise: :surprise: :surprise: :surprise: myślałam, że padnę, strasznie przedmiotowo...


o maj got... :'( :'( :'( :'(