Do boju, do boju - zaczynamy stylizacje

Zaczęty przez magoo, 01 Sty 2010, 23:12:57

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

aniak1211

magoo
Dasz rade:)
Ten ostatni tydzien zawsze jest nerwowy ;)
Ale na koniec olej wszystko i wszystkich,ciesz sie tym dniem bo to Wasz WIELKI dzien :)

Zawsze sie znajdzie ktos komu cos nie pasuje ;)
bo krzeslo za niskie/wysokie
Wy zrobiliscie wszystko zeby bylo najlepiej-dla Was a nie dla ciotki stryjecznej od kuzynki ...:D
Cieszcie sie tym dniem bo strasznie szybko mija :)

magoo

mam dylemat ze stylizacja P. i prosze o rady  :pray:
chodzi o krawat
my kupilismy taki zwyczajny, w prazki dopasowany kolorem do kwiatow itp
no i teraz nie wiem czy moze taki byc, czy lepszy bedzie typowo slubny, bialy
jak mieli wasi mezowie? i co o tym myslicie?

OlaFasola

magoo IMO nie musi być typowo ślubny. M miał zwykły krawat dobrany do koszuli i garnituru. Zresztą ja nie jestem fanką takich typowo ślubnych.

callja

#178
Cytat: OlaFasola w 23 Sie 2010, 22:44:54
magoo IMO nie musi być typowo ślubny. M miał zwykły krawat dobrany do koszuli i garnituru. Zresztą ja nie jestem fanką takich typowo ślubnych.


Popieram !!! poza tym IMHO Pan Młody w takim "ślubnym" (?!) krawaciku wygląda często mdło i mydłowato... bo i tak już zlewający się z odcieniem koszuli krawat dodatkowo rozmywa mu rysy twarzy. Jeśli założy krawat w odcieniu dopasowanym do "koloru przewodniego" + ewentualnie dopnie mała przypinkę do klapy marynarki, będzie super, bo bedziecie stanowili małżeńsko-stylizacyjną całość :)

Pan Młody powinien byc też raczej niewymuszenie elegancki, niż zestrojony - i przez to (często) nienaturalny... I potem widzi się kamizelki, surduty, krawaty na sznureczkach, fulary ze szpileczką i różne dziwne wynalazki... Tymczasem to w prostocie siła :)
Nie obrażaj się sam... inni zrobią to lepiej!!! /by teściowa tutora mego ;) /

didi_loczek

Cytat: magoo w 23 Sie 2010, 22:29:31
jak mieli wasi mezowie? i co o tym myslicie?

Mój mąż miał czarny garnitur, białą koszulę, czarno-białe buty i czarny krawat. Myślę, że ładnie się komponowaliśmy. Tak chciał, nie dobieraliśmy koloru krawata do bukietu i całe szczęście bo róże miał być różowe a kwiaciarka dała czerwone :D
IMHO krawat nie musi być pod kolor bukietu ;D

Jeśli krawat ładnie komponuje się z garniturem i nie gryzie z bukietem (ogólnie kolorami u panny młodej) to bym zostawiła ;)

callja

Cytat: didi_loczek w 23 Sie 2010, 23:52:43Cytat: magoo  Dzisiaj o 10:29:31
jak mieli wasi mezowie?

Mój miał ciemnozielony :) bo tez cała nasz stylizacja zamknęła się konsekwentnie w trzech barwach - białej, czarnej i butelkowozielonej. Podobno wyglądało to bardzo ok ;)
Nie obrażaj się sam... inni zrobią to lepiej!!! /by teściowa tutora mego ;) /

magoo

uff dzieki dziewczyny, uspokoilyscie mnie  :beer:

my od poczatku bylismy przekonani do nie-slubnego krawata, ale dzisiaj moja mama mnie troche skrytykowala ;D
no i zaczelam sobie przegladac jakies przypadkowe fotki nan necie, i trafilam na same biale krawaty :D (byla tez jedna mucha)
ale ja nie wyobrazam sobie mojego bladego P. w bialej koszuli i bialym krawacie  :bad:

callja

Cytat: magoo w 24 Sie 2010, 00:12:41dzisiaj moja mama mnie troche skrytykowala

No bo Mama pewnei chce, by Zięć wyglądał "wyjątkowo" ;)

Cytat: magoo w 24 Sie 2010, 00:12:41(byla tez jedna mucha)

A fuj !!! bzzzzzzzzzzzzzzz :P

Cytat: magoo w 24 Sie 2010, 00:12:41ale ja nie wyobrazam sobie mojego bladego P. w bialej koszuli i bialym krawacie

I tak trzymaj - niech zakłada krawat, który wybraliście od początku, i będzie po pierwsze dobrze się czuł, po drugie świetnie wyglądał :) Nos do góry !!!
Nie obrażaj się sam... inni zrobią to lepiej!!! /by teściowa tutora mego ;) /

rudasekawf

Cytuj

I tak trzymaj - niech zakłada krawat, który wybraliście od początku, i będzie po pierwsze dobrze się czuł, po drugie świetnie wyglądał :) Nos do góry !!!

Zgadzam się w 100% najważniejsze, że wam siępodoba a twoj się dobrze czuje.
Co prawda my mamy kamizelkę i do tego musznik ale wygląda to naprawdę dobrze :) a i N. jes zadwolony bo zawsze mu sie to podobało a nie mial okazji nigdy założyć

Nos do góry lol

magdalinska

magoo moj tez miał zwykły krawat, w kolorze ecru

callja

Cytat: rudasekawf w 24 Sie 2010, 08:14:25Co prawda my mamy kamizelkę i do tego musznik ale wygląda to naprawdę dobrze

Osobiście nie znoszę ;) a mój małż osobisty nazwywa takie zestawy "męskim obrusem plamoodpornym" ;)
Nie obrażaj się sam... inni zrobią to lepiej!!! /by teściowa tutora mego ;) /

mayagaramond

Cytat: magoo w 22 Sie 2010, 21:59:17
a wiecie, ze za tydzien o tej porze bedzie juz po wszystkim?? ;)

masz jeszcze pare dni na zmiane decyzji lol ;)

zartuje :) :)

Moj maz mial czarny krawat, on chyba tylko takie toleruje ;)
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

didi_loczek

magoo dobrze, że nie zmieniacie decyzji  co do krawata :thumbup: Nie ma się co dać zwariować.
Mój mąż miał zwykły czarny, w dodatku szyty tam gdzie garnitur ;D

emcia

Cytat: callja w 24 Sie 2010, 16:20:00
Osobiście nie znoszę ;) a mój małż osobisty nazwywa takie zestawy "męskim obrusem plamoodpornym" ;)
te obrusy miała połowa połówek strefy i jakoś musimy z tym zyć

callja

Cytat: emcia w 24 Sie 2010, 22:46:09te obrusy miała połowa połówek strefy i jakoś musimy z tym zyć

ale aktualnie pojawiają się już sporadycznie :) do łask wracają klasyczne krawaty + dwuczęściowe garnitury :)

i na tym koniec off
Nie obrażaj się sam... inni zrobią to lepiej!!! /by teściowa tutora mego ;) /

rudasekawf

Cytat: emcia w 24 Sie 2010, 22:46:09te obrusy miała połowa połówek strefy i jakoś musimy z tym zyć

To prawda ze niedawno było to modne ze hejjj a teraz juz mniej :)
Mój N. ma taka prace ze baaaardzo czesto chodzi w garniturze z krawatem ( czarnym też) i opatrzyło mi się to tak samo jak jemu. Stwierdził, że nie chce wyglądać jakby do pracy szedł;]

We frak czy cos tego typu nie udało sie go wcisnąc ;/

magoo

ok, krawat zostaje, za to ja mam inne pytanie )

mialam sie malowac sama, ale jednak zapisalam sie do kosmetyczki i dzisiaj bylam na probnym
i przedstawiam efekty  :blush:
http://picasaweb.google.co.uk/kimira1001/20100825?authkey=Gv1sRgCOPxttW1kaWnhwE#

i hmmm.... czekam na sugestie

zuzia

magoo
ja sie nie wypowiem bo nie mam w pracy picassy :(

inkageo

Ale rzęsy wow  :dreaming:
Czy ona przyciemniała Ci brwi? Jakoś za bardzo rzucają mi się w oczy i ich kolor jest jakby sztuczny. Jesteś brunetką, więc może nie ma potrzeby podrasowywania ich?
Imagine there is no hate

sonja

magoo oczy mi się podobają, jednocześnie wyraźne i subtelne, ale nie jestem pewna czy dobrze Ci twarz zmatowiła  :blush: tym bardziej, że i ślub, i wesele trochę trwają.

inkageo

Masz jasne oczy, dlatego takie ciemne brwi mi nie pasują.
Imagine there is no hate

magoo

#196
zuzia specjalnie 4u


Dodany tekst: śro, 25 sie 2010, 11:54:25

inkageo na brwiach mam henne i dlatego sa takie ciemne, mam nadzieje, ze sie zdaza troche zmyc  :hmm:

inkageo

No i nie wiem czy nie pojechała trochę za bardzo na boki malując oczy, masz duże oczy, ładnie szeroko rozstawione, więc nie musisz mieć pomalowanych kącików, aż tak na zewnątrz  :hmm: Może wewnętrzne kąciki warto trochę podkreślić też  :hmm: Spróbuj domalować :)
Imagine there is no hate

zwierzatko_mojej_mamy

dla mnie tak se..

ja duzo jasnego, za malo cieniowania i ciemnego - i za wyrazna ta linia cieniem ciemnym:
http://picasaweb.google.co.uk/kimira1001/20100825?authkey=Gv1sRgCOPxttW1kaWnhwE#5509289530232970690

tak jakos bardzo bezbarwnie i smutno.. koloru nie chcesz?
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

mayagaramond

Mnie sie brwi podobaja, lubie wyrazne, masz piekny ksztalt oczu i kolor. I moze warto byloby podkreslic oczy jakims kolorem innym niz braz :)

Co do zmatowienie do zgadzam sie z sonja, ale nie pomoge za bardzo, bo tez jestem z tych swiecacych. Moze gios wpadnie i cos podpowie?

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"