Na wesolo :-)

Zaczęty przez foszek, 31 Paź 2007, 02:42:00

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

zwierzatko_mojej_mamy

a nie eni - te z obrazka tak, ale z komentarzy tylko te dwa ;D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

iksa_nl

ja tez z tych drugich tylko biedronke "zaspiewalam" ;)
reszta na mnie nie dziala  :knuje:

sonja

Z tych drugich nic nie zadziałało ;D

mayagaramond

Przychodzi baba do chirurga plastycznego:

-   Chcialabym zrobic sobie operacje powiekszenia biustu.
-   Wie Pani, tak naprawde operacja nie jest konieczna. Sa inne metody.
-   Tak? Jakie?
-   Prosze urwac kawalek papieru toaletowego i codziennie pocierac sie nim miedzy piersiami.
-   I to dziala?
-   W przypadku dupy zadzialalo.
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

zwierzatko_mojej_mamy

mayagaramond ja to znam w innej wersji ;) ktora od razu wprowadza czytelnika w ogromnosc dupy ;)

"W małym miasteczku gdzie było tylko trzech lekarzy mieszkała pewna kobieta, która miała bardzo małe piersi i ogromną dupę. Jako że źle się z tym czuła postanowiła pójść z tym do lekarza. Gdy poszła do pierwszego ten gdy ją zobaczył od razu wpadł w śmiech, z drugim było tak samo. Za każdym razem kobieta wychodziła bez słowa obrażona takim zachowaniem.
W końcu dwaj lekarze trochę zniesmaczeni swoim zachowaniem zadzwonili do trzeciego kolegi i wyjaśnili mu sytuację z prośbą aby zajął się kobietą.
Kobieta wybrała się do trzeciego lekarza ze swoim problemem.

Weszła do gabinetu, lekarz zachował pełną powagę. Kobieta przedstawiła swój problem, że ma małe piersi i ogromną dupę i chciałaby to zmienić.
Lekarz na to - Proszę pocierać piersi papierem toaletowym.
Kobieta na to - Jak to papierem toaletowym? A to pomoże?
Lekarz odpowiedział - Pomoże, pomoże. Proszę zobaczyć dupie pomogło!"
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

mayagaramond

Kolezanka opowiedziala wczoraj bez wprowadzenie w ogromnosc dupy ;) I umieralismy ze smiechu ;) ;)
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

zwierzatko_mojej_mamy

no bo dobry jest :D

a tak przy okazji:

Someone Hacked into a Blondes computer account.
The password was:
Mickey Goofy Pluto Daisy Cinderella Shrek Donkey Fiona Washington D.C.

When asked why she had such a long password she replied that she was
told it had to have at least eight characters and one capital.
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

iksa_nl


mayagaramond

Dżepetto przychodzi do domu i widzi onanizującego się Pinokia:
- Dziecko przestań! Co ci przyszło do głowy?! Mogłeś spalić siebie i chałupę!
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

Lwica

Kiedy życie daje ci sto powodów do płaczu, pokaż mu, że masz tysiąc powodów do uśmiechu!

magoo


Lwica

Kiedy życie daje ci sto powodów do płaczu, pokaż mu, że masz tysiąc powodów do uśmiechu!


dragonfly

magoo  :rotfl: :rotfl: :rotfl:

ja mam kawal z broda, ale sie tak usmialam, ze wstawiam:

Zabił baca żonę.
Prokurator go pyta: - Baco, pewnie mieliście jakiś powód, żeby ją zabić? Może wam ubran nie prała?
- Oj panocku, prała. Wszystko bieluśkie jak snieg, pachniało aż miło.
- No to może gotować nie umiała? - Oj panocku, w Paryżu w restauracji tekiego żarcia nie było jakem ja miał codziennie...
- No to może wam nie dawała?
- Oj dawała, panocku, dawała piknie...
- No to czemuście ją zabili?
- Oj, bo taka ogólnie menconca była... 


zwierzatko_mojej_mamy

oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

wrobelek0403

Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mayagaramond

#1316
Project Manager usiadł w samolocie obok małej dziewczynki.
Manager zagadał do dziewczynki i spytał czy ma ochotę trochę z nim porozmawiać.
Dziewczynka zamknęła spokojnie książkę, którą czytała i powiedziała:
- OK. Bardzo chętnie. Więc, o czym będziemy rozmawiać?
Manager na to :
- Może o logistyce?
- OK - odpowiedziała - to bardzo interesujący temat.
Mam jednak wpierw pytanie: jak to się dzieje, że koń, krowa i jeleń jedzą to samo, czyli trawę,
a jeleń wydala małe suche kuleczki, krowa duże, płaskie, rzadkie placki, a koń wysuszone klumpy.
Może potrafi mi Pan wytłumaczyć, co jest tego przyczyną?
- Nie mam pojęcia - odpowiedział manager po chwili zastanowienia.
Na to dziewczynka :
- czy czuje się Pan, zatem wystarczająco kompetentny by rozmawiać o logistyce skoro temat zwykłego gówna przekracza Pańską wiedzę...



Dodany tekst: 11 Sie 2011, 21:11:39

dragonfly  :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"


mayagaramond

Przychodzi facet do seks shopu, kupuje lalę dmuchaną.
Wybiera, przebiera, w końcu rzuca jedną na ladę i mówi:
-Wezmę tę, tylko niech mi pani sprawdzi datę produkcji.
Sprzedawczyni szuka i szuka. W końcu mówi:
-15.11.2006
-O qrwa, tylko nie skorpion!!!
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"


mayagaramond

opluty opluty opluty

Mąż wchodzi na wagę łazienkową i z całej siły wciąga brzuch. Żona patrzy na to z politowaniem i pyta:
- Myślisz jałopie, że ci to pomoże?
- Oczywiście, że pomoże. Tylko w ten sposób mogę zobaczyć ile ważę.
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

dragonfly

mayagaramond  :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

to ja jeszcze z bacami :rotfl:

Turysta pyta bacy: - Macie w waszej miejscowości jakąś atrakcję dla turystów? - Mielimy, ale łostatnio za mąż wyszła...

Turystka mówi do górala: - Ależ pan musi być szczęśliwy... patrzy pan na zaślubiny górskich szczytów z obłokami, widuje pan zachodzące słońce wypijające czar niknącego tajemniczego dnia... - Oj widywałem ja, widywałem - przerywa góral - ale już teraz nie piję.

Zapisują bacę do Partii. Sprawdzają życiorys. - No a jak to było po wojnie? Byliście w jakiejś bandzie? - Ni, ta bydzie pirsa.

Idzie baca przez góry i widzi turystę robiącego pompki. Stanął z podziwem i myśli sobie i mówi: - Różne wiatry się widziało, ale żeby babę spod chłopa wywiało?

Baca kocha się w nocy z bacową. W pewnym momencie psydusił jej warkocz i bacowa krzyczy: -Warkoc Jędruś, warkoc! A Jędruś na to: -Wrrrrr...

Przychodzi ceper do górala i mówi:
-Góralu, powiedzcie: chrząszcz brzmi w trzcinie.
-E,  Chrobok burcy w trowie.

- Baco, pokażecie nam Giewont? - pytają turyści.
- Jo. Widzita tom pirwszom górke?
- Tak.
- To nie je Giewont. A widzita tom drugom górke?
- Tak.
- To tyz nie je Giewont. A widzita tom trzeciom górke?
- Nie.
- To je Giewont.

magoo

#1322
lol lol lol
wrrrrrrr  :rotfl:

mayagaramond

totalna impreza w akademiku. Znaczy cały akademik tańczy, śpiewa
i haftuje. Pijany student wraca do swego pokoju i widzi, że na jego
łóżku leży pijana i zarzygana dziewczyna. Szybkie dochodzenie wśród
sąsiadów wykazało, że nie jest to gość żadnego z nich. W związku
z tym student rzucił z triumfem: "to ja sobie ją umyję i będzie moja"
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"