Nasze obiadki

Zaczęty przez giga, 14 Maj 2010, 12:10:25

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mobka

#2375
Zuzia, same plusy sa! Ja mam prawie -10kg, a tak bym sie chyba nie zmobilizowala. A swoja droga az taka dieta? DLugo tak? Bo wiesz, czytajac po necie, ja miesiac po wycieciu pechrzyka zolciowego powinnam jesc mega dietetycznie, a pozneij mega sie oszczedzac, ale to wg neta. Lekarz nie mowil nic, a sama sie najwyzej troche gorzej czuje, jak przesadze ;) (na razie nie posluzylo mi wino, sos smietanowy do makaronu z serem plesniowym i o dziwo ostatnio jajko sadzone, choc tu raczej winie bulke z maslem do brokula ;)).

U mnei dzis na obiad piers kurczaka faszerowana zoltym serem i szynka z parowaru, ryz i kalafior. Wczoraj kurczak piri piri(moj hit ostatnio!), pieczone ziemniaki i salata z rukoli (plus pieczona papryka z kurczaka). Przedwczoraj spaghetti z sosem pomidorowym z papryka i miesem mielonym. W piatek ow sadzone, ziemniaki i brokul, w czwartek makaron z sosem smietanowo-serowym i cukinia.

suegro

Tagliatelle ze szparagami w sosie śmietanowo-serowym.
Mniam. :)
"Każdy cytat w internecie wygląda na prawdziwy..."

Józef Piłsudski

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zuzia

Cytat: mobka w 04 Cze 2012, 20:22:58A swoja droga az taka dieta? DLugo tak?
bo wycięcie wyrostka to przerwanie układu pokarmowego
ja nie jem smażonego, unikam pieczonego, tłustego.
powoli wprowadzam surowizny w niewielkich ilościach.

mobka

No wlasniem ciekawa jak to jest, bo moja wiedza o wyrostku konczy sie na tym, ze to slepe odnoga jelita i w zasadzie do szczescia nie jest potrzebny. To juz bardziej pecherzyk zolciowy jest newralgiczny. Ale jak sie czujesz po jedzeniu generalnie?

zuzia

Cytat: mobka w 04 Cze 2012, 20:14:22
No wlasniem ciekawa jak to jest, bo moja wiedza o wyrostku konczy sie na tym, ze to slepe odnoga jelita i w zasadzie do szczescia nie jest potrzebny. To juz bardziej pecherzyk zolciowy jest newralgiczny. Ale jak sie czujesz po jedzeniu generalnie?
no nie jest do szczęścia potrzebny (chyba)
ale jak go wycinasz musisz zszyć też jelito więc...
a po jedzeniu to różnie. unikam co mam unikać troche z zaleceń lekarza a troche z własnej chęci (na dobre mi to wyjdzie)

mobka


elve

pieczony filet z indyka i frytki, mizeria

golinda

Cytat: mobka w 04 Cze 2012, 21:14:22i w zasadzie do szczescia nie jest potrzebny

nie do końca, w wyrostku znajduje się silnie rozwinięta tkanka limfatyczna, pełniąca rolę filtru bakteryjnego (więc jest odpowiedzialny za mechnizmy odpornościowe)
no ale bez niego organizm funkcjonuje normalnie

mobka

Cytat: golinda w 04 Cze 2012, 20:53:58
nie do końca, w wyrostku znajduje się silnie rozwinięta tkanka limfatyczna, pełniąca rolę filtru bakteryjnego (więc jest odpowiedzialny za mechnizmy odpornościowe)
no ale bez niego organizm funkcjonuje normalnie

No wlasnie to mnie tez ciekawi, jak to z nim jestr, bo jak mojej mamie wycinali jakies torbiele na jajnikach, to przy okazji jej wyrostek wycieli, bo jak juz otwarta... ;) A jak zacznie bolec, to znow by ciac trzeba bylo ;) A tak przy okazji zrobili ;)

BTW, w dobrym watku dyskusje zaczelam :D

vobi

#2384
Cytat: zuzia w 04 Cze 2012, 21:19:53no nie jest do szczęścia potrzebny (chyba)

ponoc jednak potrzebny (w sumie trudno uwierzyc ze w tak precyzyjnej machinie jaka jest ludzki organizm jest cos niepotrzebnego ;)), ale zyc sie bez niego da

Dodany tekst: 05 Cze 2012, 08:18:03

o, juz golinda napisala

Dodany tekst: 05 Cze 2012, 09:21:57

Cytat: mobka w 04 Cze 2012, 22:00:45No wlasnie to mnie tez ciekawi, jak to z nim jestr, bo jak mojej mamie wycinali jakies torbiele na jajnikach, to przy okazji jej wyrostek wycieli, bo jak juz otwarta...
Znam lekarke, ktora zastanawia sie czy nie wyciac sobie wyrostka "na wszelki wypadek", choc nic sie nie dzieje. Mowila, ze kiedy widzi ludzi 70-80 letnich, ktorych dopada zapalenie wyrostka, to powaznie mysli ze lepiej tego uniknac. W tym wieku i sama operacja juz jest niebezpieczna, i gojenie sie rany potem slabe..

Dodany tekst: 05 Cze 2012, 10:22:33

hehe, dopiero teraz zauwayzlam, ze pisze w watku "obiadki" :rotfl: :rotfl: :rotfl:

ishka82

to co dziś gotujecie? lol lol lol

szelma

- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!


szelma

Tudzież wymiączko ;)
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

golinda



szelma

Nereczki i móżdżek :D
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

ziuta

jeszcze trochę i dzisiaj w ogóle nie będzie obiadu :D

iksa_nl

o maj gad, bleee. W dodatku na stolowce dawali kaszanke (suszone plytki krwi w skladzie jakos zniechecaja)  :bad:

wrobelek0403

ja dzis zdecydowanie wegetariansko lol lol
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

vobi

wyrostek  z grilla i kamyczki nerkowe w sosie czosnkowym ;D

suegro

Ja mam obiad z wczoraj. :)
To jest najlepszy rodzaj obiadu. :D
"Każdy cytat w internecie wygląda na prawdziwy..."

Józef Piłsudski

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

ziuta

Cytat: suegro w 05 Cze 2012, 15:07:35To jest najlepszy rodzaj obiadu.
o tak! ja jeszcze lubię obiad od mamy/babci/teściowej :D

cherry

Fajne obiady gotujecie (pomijajac inspiracje chirurgiczne)
buu...u mnie w tygodniu to bieda z nedza ;-) z braku czasu
proste obiady/kolacje, tylko w weekend czasem mnie poniesie ;-)

ad . Salatka z arbuza golindy
Cytat: golinda w 03 Cze 2012, 09:55:12cherry, zapomniałam dodać, że trzeba skropić sokiem z limonki Smiley
pyszna jest!
Arbuz juz mam, wiec jest szansa na salatke. Chyba, ze go napoimy wodka,
ale to juz chyba na inna impreze ;-)

Ever tried. Ever failed. No matter. Try again. Fail again. Fail better. (Samuel Beckett)

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

callja

Cytat: szelma w 05 Cze 2012, 12:49:19Jelitko
:rotfl: :rotfl:
Ale tak po prawdzie to wcale nie takie śmieszne, jak jelita raz dadzą w kość, to... :ohboy: osobiście najgorszemu wrogowi takiego bólu nie życzę...
No i w związku z działalnością jelitek jesteśmy teraz na diecie bezglutenowej i bezlaktozowej - od tygodnia ataków brak. Oby tak dalej. I choć łeb mi puchnie od wymyślania potraw z ograniczonego zasobu produktów, to na razie jakoś sobie radzę (-my).

Dziś obiadokolacją były warzywa z patelni - na minimalnej ilości oleju ryżowego (dozwolony, jako jeden z nielicznych), doprawione sosem teriyaki. Dobre wyszło :)
Nie obrażaj się sam... inni zrobią to lepiej!!! /by teściowa tutora mego ;) /