prezenty swiateczne 2009 ;)

Zaczęty przez zwierzatko_mojej_mamy, 14 Paź 2009, 10:36:04

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

zwierzatko_mojej_mamy

kasiad ale Ty sie nabijasz, czy serio rozumiesz postawe, ze na na lyzwy nie, na karate nie i w inne miejsca nie, bo mozna krzywde sobie zrobic?  :hmm:
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

inkageo

#301
Ja sobie na kręglach paznokcia złamałam, też bolało, a jestem bardzo ostrożną osobą :D
Imagine there is no hate

konwalia

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 13 Lis 2009, 17:04:31
kasiad ale Ty sie nabijasz, czy serio rozumiesz postawe, ze na na lyzwy nie, na karate nie i w inne miejsca nie, bo mozna krzywde sobie zrobic?  :hmm:
i z domu nie wychodzić ;)

didi_loczek

Cytat: szelma w 13 Lis 2009, 16:22:18
Tzn. miałam pomysł, ale głupi amazon nie wyśle mi tego do PL, a jak wyśle do BE, to wszystko się wyda. Doopa.


To niech wysla do Niemiec :D a ja Ci do Polski przewioze i wysle z Legnicy do Glogowa ;D

kasiad

#304
Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 13 Lis 2009, 17:04:31
kasiad ale Ty sie nabijasz, czy serio rozumiesz postawe, ze na na lyzwy nie, na karate nie i w inne miejsca nie, bo mozna krzywde sobie zrobic?  :hmm:

zwierzu
ja się nie nabijam ;D
ale są mamy, tatusiowie, babcie, dziadkowie, ciocie, wujkowie etc., którzy roztaczają nad dziećmi klosz ochronny ;D nawet aż za duży ;D
i nie pozwalają dziecku robić wielu rzeczy, uprawiać inwazyjnych sportów, w obawie przed zrobieniem sobie krzywdy ;D

a na takich łyżwach to może sobie rękę odkroić :D na karate nogi połamać ;D
no co poradzić, że są tacy ludzie ;D


Dodany tekst: pią 13 lis 2009 17:21:19 GMT-1

Cytat: konwalia w 13 Lis 2009, 17:12:12
i z domu nie wychodzić ;)

z domu wychodzić z babcią pod rękę :D

szelma

#305
Cytat: didi_loczek w 13 Lis 2009, 17:20:08
To niech wysla do Niemiec :D a ja Ci do Polski przewioze i wysle z Legnicy do Glogowa ;D

O, kochana, to jest myśl! :) O ile to nie byłby problem?

Dodany tekst: 13 Lis 2009, 17:22:36

Cytat: kasiad w 13 Lis 2009, 17:20:40no co poradzić, że są tacy ludzie Grin

No to przecież wiadomo, że są tacy ludzie - nikt tego nie neguje...

kasiad

Cytat: szelma w 13 Lis 2009, 17:21:29

No to przecież wiadomo, że są tacy ludzie - nikt tego nie neguje...

nie pisałam, że ktoś to neguje
wyjaśniałam zwierzowi postawę niektórych rodzicieli  ;)

zwierzatko_mojej_mamy

kasiad ale ja rozumiem, ze tacy istnieja - tylko pytalam, czy sie nabijasz w sensie, ze sie smiejesz czy Ty tez tak uwazasz :D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

kasiad

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 13 Lis 2009, 18:57:18
kasiad ale ja rozumiem, ze tacy istnieja - tylko pytalam, czy sie nabijasz w sensie, ze sie smiejesz czy Ty tez tak uwazasz :D

zwierzu ja się nie nabijam ;D
Boże broń :)

i absolutnie tak nie uważam ;D
ja stosuję zimny chów :D znaczy ma się stuknąć, popłakać i już ;D  :blush:

mignon

Cytat: szelma w 13 Lis 2009, 16:22:18A wracając do baranów - nie mam pojęcia, co kupić D. pod choinkę... Tzn. miałam pomysł, ale głupi amazon nie wyśle mi tego do PL, a jak wyśle do BE, to wszystko się wyda. Doopa.

czyli święta w Polsce? ;D

szelma

Cytat: mignon w 13 Lis 2009, 20:05:23
czyli święta w Polsce? ;D

A owszem, bo okazało się, że mam dwa płatne dni wolne :).

wrobelek0403

#311
Cytat: kasiad w 13 Lis 2009, 15:12:51

bo zrobią sobie krzywdę?  :hmm: ;D

w szkole tez mogą zrobic sobie krzywde, np na wfie ...

nie popadajmy w paranoje ;)

no, ale moze ja nieobiektywna jestem, bo nas rodzice zawsze zachecali do aktywnosci - od najmłodszych lat uczyli nas jezdzic na rowerze, łyzwach, a potem na rolkach jak sie pojawiły. Nie wyobrazam sobie, zeby mi zabronili "ruchu" ;)

Moje dzieci pierwsze czego sie nauczą to jazdy na nartach ;)


edit: doczytałam, ze Ty sie z tym nie zgadzasz ;)  :highfive:
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zwierzatko_mojej_mamy

wrobelek0403 moje to chyba plywac ;P ale u mnie bylo to samo - mama chodzila do szkoly sportowej, dzadek wyznaje kult szczuplej sylwetki i codziennie na rower mnie ciagnal - dopiero potem sie rozleniwilam ;P
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

zuzia

ja złamałam reke na łyzwach, drugi raz na rowerze, trzeci na wfie :)

tachogti

#314
Ha!
Wygrzebalam sie marazmu swiatecznego!

Dla Taty wymyslilam survivalowy zegarek, bo wyrusza z kolegami na wyprawe do Brazylii :D
http://www.militaria.pl/smith_wesson/zegarek_smith_wesson_campers_(sww-1173-od)_p2389.xml?cat=354

Dla Babci
Ksiazka Ewy Stachniak "Dysonans" i DVD "Julie and Julia" :)

Mamie zrobie korale i zobaczymy jeszcze co tam wymysle...

Nie mam jeszcze pomyslu na Meza, Szwagierke, Siostrzenca, Konkubenta Szwagierki, Tesciowa, Tescia i Zone Tescia, Corke Zony Tescia i moje Przyjaciolki...

Olowi moze kupie bluze z kapturem i jakas muzyke :) wlasnie wymyslilam, ze mu kupie "zycie to surfing" Myslovitz albo "niepiosenki" Kazika :D
A Dziewczynom cieple skarpetki z abs'ami do chodzenia po domu :)
Typical sharp-shooting, hard-drinking, katana-wielding, happily divorced housewife :P

mignon

Cytat: tachogti w 14 Lis 2009, 12:34:01DVD "Julie and Julia"

myślicie, że będzie już do tego czasu dvd?  :hmm:

tachogti

Mam cicha nadzieje, jak nie to dostanie ripa :P z recznie zrobiona okladka  :mocking:
Typical sharp-shooting, hard-drinking, katana-wielding, happily divorced housewife :P

sonja

Ja mam nadzieję, że będzie. To byłaby głupota gdyby przed świętami nie wyszła :D

wrobelek0403

Cytat: zuzia w 14 Lis 2009, 11:21:49
ja złamałam reke na łyzwach, drugi raz na rowerze, trzeci na wfie :)

jak to mowią, do trzech razy sztuka lol lol

nie nie złamałam niczego, tfu tfu

upadki z trzepaka, upadki na rowerze, stracony ząb i kontuzja kolana po wypadku samochodowym to jedyne powazniejsze zdarzenia.

za to mam tak poskrecane kostki, ze moge zgiąć stope w stos do nogi pod katem prostym albo i wiecej :crazy: :crazy:
raz skreciłam, bo z moim "myslącym" ojcem rzucałam sie kamieniami ;) nie, no bez skojarzen prosze lol - stalismy po dwoch stronach Małołąckiego Potoku i trzeba było tak rzucic kamieniem do wody, zeby ochlapac tego po drugiej stronie, no i sie tak zamachnełam, ze stopa mi wpadła miedzy głazy ;)

mnie nikt pod kloszem nie trzymał :rotfl:
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zuzia

Cytat: wrobelek0403 w 14 Lis 2009, 20:04:43jak to mowią, do trzech razy sztuka
generalnie miałam łamaną 4 razy, ale raz przez lekarza to się nie liczy ;D

konwalia

ja złamałam na rowerze goniąc za ministrantem w którym się kochałam, mialam 8 lat  :blush:
potem lekarze mi ja lamali, do dziś jest krzywa
byłam tak przerażona, że wsiadłam z powrotem na rower i ręka zgięła mi się w "połowie"  :padam:

tachogti

Tak nawiazujac, najczesciej krzywde sobie robie w domu - uderzam sie o framugi i robie inne takie, tne sie papierem, nozczkami, zrzucam sobie ksiazki na glowe, na koniach, na karate, na lyzwach, na rowerze tfu tfu nigdy mi sie nic powazniejszego nie stalo :D
Jaki z tego wniosek? Kupic dzieciom kask do chodzenia po domu :D albo jeszcze lepiej OP1  :aaaa:
Typical sharp-shooting, hard-drinking, katana-wielding, happily divorced housewife :P

nionczka

#322
Jak w dowcipie o blondynce, ktora slyszac, ze najwiecej wypadków ma miejsce w promieniu 2 km od domu postanowila sie przeprowadzic :-)

Dodany tekst: 15 Lis 2009, 12:30:35

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

brawurka

ja załamałam palec kilka razy w domu właśnie,ale dragon uprzedzam Twoje pytanie to bylo kiedyś,teraz niczego nie mam zląmanego ;)

tachogti

Dobra mam dalej :) bo u nas oprocz gwiazki obchodzi sie prezentowo tez Mikolaja  :padam: po drodze Szwagierka i Tesciowa maja urodziny i Maz imieniny  :padam:

Mamie sliwkowy tusz do rzes, korale i koncerty Chopina by Blechacz (sa w promocji)
Dla Babci oprocz ksiazek i "Julie & JUlia", "Zakochana Jane" na DVD

Olowi oprocz bluzy i ksiazek, plyte kultu "hurra" i film "pan samochodzik i templariusze"  :point_lol:

Dla Tesciowej Kalendarz z marylin monroe jej ukochana albo beatlesami, szal i rekawiczki do nowego plaszcza :)

Szwagierce na gwiazke posciel z diabelkiem z NICI a na urodziny albo kalendarz z metallica i etui na okulary z diablem, albo parasol z diablem i etui i papeteria (tak ona ma fiola na jego punkcie)

Dla Tescia i Jego Zony skladamy sie wszyscy na nawigacje (yes yes yes) i od nas wino

Dla Konkuna Szwagierki cos do wina z zaprzyjaznionego sklepu z winami i oczywiscie odp butelka tez :D

Corka Zony Tescia-  "pan samochodzik i jego autor" piotra łopuszanskiego bo uwielbia Pana Tomasza

Dla Przyjaciolek: szale, rekawiczki. skarpety i herbata, w zaleznosci od potrzeb :)

jeszcze nie mam dla Siostrzenca i Kuzynki Babci :D
Typical sharp-shooting, hard-drinking, katana-wielding, happily divorced housewife :P