O wszystkim i o ...! tzw. śmietnik ciążowy

Zaczęty przez aja, 27 Maj 2008, 09:43:30

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

marax

Cytat: mika w 14 Gru 2008, 20:18:45
maraxela przecież dziewczyny napisały że od 3 miesiąca, wcześniej nie można

aha no sorry jakas rozkojazona jestem

gioseppe

Cytat: maraxela w 14 Gru 2008, 20:11:05
ja jestem uczulona widocznie na grajace cuda jakos nie ejstem za dostarczaniem tak malemu dziecku tylu wrazen na raz  ale to pewnie moja fanaberia -ja kupilam taki stonowany z maskotkami wiszacymi.
a my nie kupilismy zadnego lezaczka i wcale sie nie czujemy wyrodnymi rodzicami :P

nie wiem, jakos wolalabym osobiscie kupic matę niz te lezaczki ale po to mamy taki wybor na rynku zeby dogodzic kazdemu :)

Cytat: dragonfly w 14 Gru 2008, 20:13:57
kurde, ja jeszcze zabawek zadnych nie kupilam - ale chyba sie skusze na fisher price gym-mate albo ta rainforest,
no i cus nad lozeczko....
jeszcze jest czas ;)
teraz to pewnie sie przyda jakas glupota, karuzelka (kupilismy fisher pricea z rybkami, dla mnie fajne, jeszcze nie wiem jak dla dziecia ale dorotka z forum polecala :))
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

dragonfly

gioseppe ja tez nielezaczkowa troche, nie chce mlodej przyzwyczajac do bujania za bardzo...

Kasia

gioseppe leżaczek jest wygodny dla rodziców bo możesz z nim wszedzie pójść i zrobić to co masz do zrobienia np. ugotować coś w kuchni


wszyscy moi dzieciaci znajomi chwalili leżaczek (nawet taki bez bajerów) bo dziecko sobie leżało a nawet podsypiało, wszystko widziało a rodzice mogli sie zająć obowiązkami domowymi

Kasia

Cytat: dragonfly w 14 Gru 2008, 20:39:54
gioseppe ja tez nielezaczkowa troche, nie chce mlodej przyzwyczajac do bujania za bardzo...


leżaczek może być najprostszy bez tych bujajacych bajerów :)

marax

Cytat: Kasia w 14 Gru 2008, 20:40:24
gioseppe leżaczek jest wygodny dla rodziców bo możesz z nim wszedzie pójść i zrobić to co masz do zrobienia np. ugotować coś w kuchni


wszyscy moi dzieciaci znajomi chwalili leżaczek (nawet taki bez bajerów) bo dziecko sobie leżało a nawet podsypiało, wszystko widziało a rodzice mogli sie zająć obowiązkami domowymi

moj kuzyn chwali sobie takie cudo co samo kolysze-nie jest jakies zbajerowane kolorami ale to takie ramie a na nim zawieszone takie cos gdzie lezy dziecko i to sie kolysze

gioseppe

Cytat: dragonfly w 14 Gru 2008, 20:39:54
gioseppe ja tez nielezaczkowa troche, nie chce mlodej przyzwyczajac do bujania za bardzo...

tu nawet nie o bujanie chodzi
po prsotu wole zeby dziecie mialo pole manewru na macie niz siedzialo przypiete w lezaczku
ale ja wiem ze sporo osob je chwali

Cytat: Kasia w 14 Gru 2008, 20:40:24
gioseppe leżaczek jest wygodny dla rodziców bo możesz z nim wszedzie pójść i zrobić to co masz do zrobienia np. ugotować coś w kuchni
wiem wiem
fotelik tez da rade tak na chwile ;)
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

dragonfly

Cytat: Kasia w 14 Gru 2008, 20:40:53
Cytat: dragonfly w 14 Gru 2008, 20:39:54
gioseppe ja tez nielezaczkowa troche, nie chce mlodej przyzwyczajac do bujania za bardzo...


leżaczek może być najprostszy bez tych bujajacych bajerów :)
w sumie racja - ale wg mnie taki lezaczek to ok, jak juz male zaczyna sie podnosic, na pewno nie wlozylabym tam parotygodniowego bobasa.... w sumie to jeszcze nie widzialam tych lezaczkow na zywo to trudno mi cokolwiek powiedziec

Kasia

dragonfly parotygodniowy bobas to sobie z daleka może na leżaczek popatrzyć i nic wiecej ;)


dopiero jak skończy 3 m-ce to może sobie w nim powylegiwać

dragonfly

Cytat: Kasia w 14 Gru 2008, 20:47:11
dragonfly parotygodniowy bobas to sobie z daleka może na leżaczek popatrzyć i nic wiecej ;)


dopiero jak skończy 3 m-ce to może sobie w nim powylegiwać
:beer:
no to teraz wszystko rozumiem :)

marax

gdzies czytalam ze nadmiar bodzcow tez nie ejst wskazany i ze najlepiej stymulowac dziecko powolij zaczynajac od pojedynczych bodzcow -tz w jednym czasie zeby byl tylko np bodziec sluchowy przera potem wzrokowy itd pisalo ze to nie jest dobrze jak cos gra rusza sie,jest kolorowe,trabi,swieci,drga itd-taki zabawki sa ok ale u starszych dzieci

mika

maraxela jasne, to i tak wszystko zależy od tego jakie ma się dziecko, np. moja szwagierka kupiła dla bliźniaków dwa rodzaje leżaczków tzn. jeden taki zwykły bez żadnych bajerów a drugie z pałąkiem i wibracjami i np. Antek w ogóle nie mógł siedzieć w tym z wibracjami i pałąkiem bo poprostu zaczyłał krzyczec, niewiadomo czemu czegoś sie bał
ale jak trafi Ci się dziecko żądne wielu bodźców albo takie które będzie się uspokajało tylko jak się je będzie kołysać i przy tym coś będize grało i świeciło nad głową to taki leżaczek będzie jak znalazł - wszystko zależy od dziecka

gioseppe

http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

marax

no ale mnie tez by denerowowalo jakby mi cos gralo trabilo swieculo przez pare godzin nad glowo :):) ok wiem wiem ze mam do siebie nei porownywac :)

mika

moim zdaniem taki leżaczek to powinno się kupować jak już dziecko jest na świecie albo wybrać taki który ma te wszystkie bajery wyłączane a pałąki z zabawkami odczepiane i będzie po problemie

Kasia

moja kuzynka kupiła synowi taki grający garnuszek fisher price'a


słuchać go sie nie da ale mały bardzo ładnie się przy nim bawi wiec uszy więdną a garnuszek gra ;)

mika

Kasia wiem o której zabawce mówisz, myśmy z Ł. kradli Dawidowi do niego baterie  :rotfl:  :aaaa: aż się przerzucił na stolik chicco  :rotfl:

vobi

Cytat: Kasia w 14 Gru 2008, 20:47:11
dragonfly[/b] parotygodniowy bobas to sobie z daleka może na leżaczek popatrzyć i nic wiecej

no, jak z daleka to nawet go nie zobaczy, taki parotygodniowy bobas nie widzi na wieksza odleglosc przeciez

Kasia

mika straszna ta zabawka, na poczatku sama z małym chetnie się bawiłam ale wkoncu piosenka tak mi sie osłuchała że już nie mogłam na ten garnuszek patrzeć  :ohboy:

brawurka

Kruche ciasteczka są mniam mniam...  :jejeje:

ja teraz slucham "ten maly piesek był na targu,ten mały piesek w domu spał..."

ale fisher ma cicho grające zabawki,teściowa kupila kiedys majce zabawke ze zwierzatkami,ze jak sie nacisnelo to gadaly. matko dzieciak płakał jak usłyszal.
a lezaczek bede chwalić,bo.. tak jak dragon upieralam sie ze bujać nie bede,a jak miała 4 miesiace i 5 razy dzienne chiala spać, a usypianie wyglądalo tak,ze godzina płaczu,20 min spania, to wszystkiego próbowalam.przez ok miesiac zasypiala w leżaczku


gioseppe

mam jeszcze jedno pytanie o poduszke poporodowa
czy to wazne co jest w srodku?>
bo widze na allegro ze daja albo styropian albo gryke i nie wiem na ktora zwrocic uwage

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
st.

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
gryka

a moze kupic zwykle kolko do plywania dla dzieci?:)
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

gatka2804

 w tej kwestii ciezko mi sie wypowiedziec bo nie uzywalam. Nie zakupilam jej przed porodem. A potem to okazalo sie ze siadanie sprawialo mi trudnosc jeszcze w szpitalu a tam to sie glownie i tak lezy. A po kilku dniach po powrocie do domu juz bylo z siadaniem oki.
Ciezko powiedziec czy taka poduszka jest naprawde potrzebna. Z drugiej jednak strony nie da sie ustalic/przewidziec czy nie okaze sie niezbedna...

Styropianowa bedzie na pewno lzejsza wiec lzejsza tez torba do szpitala 

brawurka


gioseppe

#1999
Cytat: brawurka w 17 Gru 2008, 21:53:17
a kółko dla dzieci tańsze
tez tak pomyslalam
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP