O wszystkim i o ...! tzw. śmietnik ciążowy

Zaczęty przez aja, 27 Maj 2008, 09:43:30

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

vobi


eva_luna

nionczka, gratuluje!!!

Pozazdroscic warunkow rodzenia :)

Jesli chodzi o karmienie, to moje sutki tez dostaly w kosc. Prawy juz praktycznie wygojony, z lewym jeszcze walcze. w poradni laktacyjnej poradzily mi polozne robic oklad z szalwii i smarowac linomagiem. Tylko trzeba to zmyc mydlem z woda i sciagnac troche mleka przed karmieniem.

A my dzis przezylismy pierwszy dzien placzu nie z powodu glodu. Mala miala zaparcie. Bardzo frustrujace uczucie- dziecko placze a ty (prawie) nic nie mozesz zrobic zeby mu pomoc... oby jak najrzadziej takie sytuacje.

czarnasia13

#2027
nionczka
Gratulacje dla dzielnej mamy i córeczki  :daisy: Macie piękny prezent na święta  :babygirl:

gioseppe

nionczka, bardzo sie ciesze, ze tak "gladko" poszlo
tez bym tak chciala :)
mam nadzieje, ze te szwy nie sa az tak upierdliwe ;)
postanowilam na razie nie kupowac  poduszki bo jakbym chciala wszystko kupic to pewnie musielibysmy jakas komorke lokatorska potem tymi gratami wypelnic...

jesli chodzi o laktacje juz kilka osob polecalo mi aby stosowac takie granulki homeopatyczne
jak chcecie to moge wam napisac nazwe tylko poszukam w notatkach
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

abkasia

Cytat: gioseppe w 21 Gru 2008, 11:09:05
nionczka, bardzo sie ciesze, ze tak "gladko" poszlo
tez bym tak chciala :)

pojdzie gladko, zobaczysz!! :thumbup: :thumbup:

niewiemjaka

nionczka gratulacje serdeczne! :aaaa: i oby mała szybko pieknie nauczyla sie ssac bezbolesnie :) :beer:

nionczka

Dzieki.

Odpowiadam na pytania:

Mam szwy bo mialam male pekniecie. Podobno 2 stopien w 4 stopniowej skali.

Mdlenie podobno jest calkiem normalne. Chyba chodzi glownie o utrate krwi w moim przypadku. Ale moze tez byc glod, zmeczenie, moze efekt uboczny zzo? Pierwszy raz tuz po urodzeniu malej zrobilo mi sie niedobrze, mialam ochote wymiotowac i zemdlalam na sekunde doslownie. Po tym zrobilo mi sie lepiej. Potem przewiezli mnie do pokoju i tam juz probujac wstac do toalety zemdlalam po raz drugi. I tak jak polecila nam polozna na szkole rodzenia wezwalam dwie polozne, ktore mnie prowadzily. A ze lazienka byla w pokoju to odleglosc nie wieksza niz metr. I czulam sie swietnie. Ale jak usiadlam na toalecie to znowu osunelam sie na polozne, ktore polozyly mnie na ziemi i zaczely cucic. Nagle sie "obudzilam" w dziwnym miejscu. Nade mna staly 3 kobiety a w tle plakalo jakies dziecko. zaniosly mnie na lozko i tam padlam po raz trzeci. Jak jakas romantyczna heroina :-) Potem zrobili mi badania i okazlo sie, ze trzeba mi podac dwa woreczki krwi i zwiekszyc dawke zelaza. Teraz juz jest wszystko w porzadku.

Jeszcze dwie inne rzeczy mnie zaskoczyly podczas porodu. Na chwile przed wlasciwym porodem zaczelo mna trzasc starsznie i lekarka mi powiedziala, ze to jest sprawa burzy hormonalnej, ktora w tym momencie wystepuje. Nieprzyjemne bo bylo mi raczej goraco w szpitalu a tu nagle zimny dreszcz.
A druga to swedzenie na calym ciele, ktore wywoluje jakis skladnik czegos co mi podawali w kroplówce. Myslalam, ze to jakas alergia, ale ponoc to normalne.

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

dragonfly

nionczka widze, bardzo trzezwo myslalas, tzn bez niepotrzebnej paniki itp....  :thumbup: :thumbup: :thumbup:
jak sie mloda chowa? ciagnie ja do cyca?

eva_luna

Cytat: gioseppe w 21 Gru 2008, 11:09:05
nionczka, bardzo sie ciesze, ze tak "gladko" poszlo
tez bym tak chciala :)
mam nadzieje, ze te szwy nie sa az tak upierdliwe ;)
postanowilam na razie nie kupowac  poduszki bo jakbym chciala wszystko kupic to pewnie musielibysmy jakas komorke lokatorska potem tymi gratami wypelnic...

jesli chodzi o laktacje juz kilka osob polecalo mi aby stosowac takie granulki homeopatyczne
jak chcecie to moge wam napisac nazwe tylko poszukam w notatkach


a propos szwow- to bylo nic. zdjelam je w piatek i teraz dopiero mam cyrk. wczoraj rana spuchla a teraz opuchlizna zeszla ale wyslalam M do apteki po paracetamol bo boli :-( i to wszystko podobno normalne i tak ma prawo byc...

nionczka

Eva_luna, zdjelas szwy? Moje podobno maja odpasc same, hmmmm. No nic, we wtorek mam polozna to zapytam.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

ishka82

nionczka, wydaje mi się, ze Ty masz założone rozpuszczalne, a eva miała takie zwykłe.

eva_luna

Cytat: nionczka w 21 Gru 2008, 19:24:16
Eva_luna, zdjelas szwy? Moje podobno maja odpasc same, hmmmm. No nic, we wtorek mam polozna to zapytam.

na zewnatrz mialam takie do zdjecia a w srodku rozpuszczalne. lekarz mowil, ze jesli jest malo szwow do zalozenia, np. 2 to zaklada rozpuszczalne, ale przy 5 lepiej takie nierozpuszczalne.

giga

Bardzo często przed samym porodem ,trzepie człowiekiem ,jest zimno. Ja to myślałam ,że tak mam ze strachu.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

aja

#2038
WIELKIE GRATULACJE!!!
NIONCZKA i jeszcze raz dla EVY_LUNY dużo zdrówka dla Waszych Kruszynek  (ps. mam nadzieję że i ja kiedyś tam się doczekam córy) póki co uczę się "przewracać jajeczka" :point_lol:
:jupi:  :daisy: :jupi:


ps. a właściwie to co strasznego jest w tym całym nacinaniu kr. bo szczerze Wam powiem że oprócz tego że przez te pierwsze dni - poruszanie się jest faktycznie ograniczone to  poza tym zupełnie nie odczułam innych dolegliwości?

fasolka1980

nionczka - ale super ze miałas taki szybki poród! Ucałowania dla waszej trójki!

gioseppe

Cytat: abkasia w 21 Gru 2008, 13:23:44
Cytat: gioseppe w 21 Gru 2008, 11:09:05
nionczka, bardzo sie ciesze, ze tak "gladko" poszlo
tez bym tak chciala :)
pojdzie gladko, zobaczysz!! :thumbup: :thumbup:
ja mam nadzieje, ze w razie czego przyjmujesz reklamacje ;) :P
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

eva_luna

Cytat: aja w 21 Gru 2008, 22:09:18


ps. a właściwie to co strasznego jest w tym całym nacinaniu kr. bo szczerze Wam powiem że oprócz tego że przez te pierwsze dni - poruszanie się jest faktycznie ograniczone to  poza tym zupełnie nie odczułam innych dolegliwości?


to chyba zalezy jak sie komu trafi.... kolezanka 2 lata po porodzie nadal czuje ciagniecie i inne dolegliwosci. ja z kolei na poczatku nie mialam zdnych dolegliwosci, nawet  problemow z poruszaniem. dopiero teraz po zdjeciu mnie boli.

:beer:, poki co Tosiak to aniol tylko jest problem z zaparciami. moja dieta zaweza sie.

aja

Cytat: eva_luna w 22 Gru 2008, 12:33:12
moja dieta zaweza sie.

ja to już sama nie wiem co jeśc bo praktycznie mało co jem - co jest też bez sensu bo wydajęmi się że to wpływa na jakość mleka! i bądź tu mądry!!!

ogólnie cały czas mam problem z karmieniem - nie potrafie Smerfa wyczuć - właśnie go przekaRMIłam co skończyło się jednym wielkim  :bad:

dragonfly

Cytat: aja w 22 Gru 2008, 12:58:35
Cytat: eva_luna w 22 Gru 2008, 12:33:12
moja dieta zaweza sie.

ja to już sama nie wiem co jeśc bo praktycznie mało co jem - co jest też bez sensu bo wydajęmi się że to wpływa na jakość mleka! i bądź tu mądry!!!

ogólnie cały czas mam problem z karmieniem - nie potrafie Smerfa wyczuć - właśnie go przekaRMIłam co skończyło się jednym wielkim  :bad:
a to da sie przekarmic?  :crazy:
ja myslalam, ze mlode ja az sie naje i samo wie kiedy skonczyc..... widac niezawsze....  :mocking:

eva_luna

a Toska dzis dluzej ssie a czesciej sie budzi i placze. boje sie wlasnie, ze marna jakosc pokarmu (wiem, ze jest bo kapie sobie z cycka...)

a dzis zauwazylam, ze Toska ma odcisk... na gornej wardze, od ssania.

brawurka

eva dzieci tak maja na początku, to nic zlego aninieprawidlowego.

tez nie wiedziałąm ze mozna przekarmic dziecko.

eva_luna

Cytat: brawurka w 22 Gru 2008, 15:48:55
eva dzieci tak maja na początku, to nic zlego aninieprawidlowego.

tez nie wiedziałąm ze mozna przekarmic dziecko.

moi rodzice sie smieja, ze musimy wiedziec, ze mamy dziecko.... do tej pory bylo jedzonko, kupka, spanie i tak mniej wiecej co 3h- ideal. wiecznie tak dobrze byc nie moze.

aja