I jeszcze raz ja , kwiaty na stronie 6, plizzzzzzzzzzzzz

Zaczęty przez importerka2008, 10 Mar 2008, 11:37:43

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

maroonbug

Moje zadupie to Zyrardow (z Z z kropka na poczatku i o z kreska na przedostatnim miejscu), 40 km od Wawy. Tam bedzie slub. Wesele w Ozarowie Mazowieckim. A ubieranie jeszcze dalej bo moi rodzice sie przeniesli na wies pod Zyrardowem... Makijazystka do mnie z Wawy dojedzie, a jesli w czerwcu zadna probna fryzura zrobiona lokalnie mnie nie zadowoli, to bede sie zastanawiac co dalej.

cumberland

importerka2008 zapowiada się naprawde smakowicie :)
Twoja stylizacja kojarzy mi się pół-retro pół-flamenco, takie "re-menco" ;)
z bordem bym jednak nie szalała, bukiet-wachlarz bezwzględnie tak ale zostawiłabym go w tym złoto-szampańskim wydaniu, forma jest tu na tyle wyrazista, że nie trzeba jej mieszać jeszcze z kolorem
pomysł maroonbug z bordo wstążką: TAK, ale ja wstążkę wplotłabym do bransoletki zamiast to bukietu, ewentualnie mixnęłabym tę złotą z bordową
do tego jak piszesz akcent na paznokciach, ustach mam nadzieję też ;) i w krawacie  - pięknie będzie !

maroonbug

Ja gdzies czytalam ze w czasach II wojny bardzo popularne byly ballerina bouquet- kilka zaledwie kwiatow i do tego duzo tiulu uformowanego tak ze tworzylo to bukiet. Wtedy bylo biednie, kwiaty byly drogie, malo i ubogo i taki bukiet wygladal delikatnie i zwiewnie i byl tani. Niezle co?

importerka2008

Cytat: cumberland w 07 Maj 2008, 16:27:46
Twoja stylizacja kojarzy mi się pół-retro pół-flamenco, takie "re-menco" ;)

Strefa to wylęgarnia nowych stylów  brawo

elizapj

Cytat: maroonbug w 07 Maj 2008, 16:26:15
Moje zadupie to Zyrardow (z Z z kropka na poczatku i o z kreska na przedostatnim miejscu), 40 km od Wawy. Tam bedzie slub. Wesele w Ozarowie Mazowieckim. A ubieranie jeszcze dalej bo moi rodzice sie przeniesli na wies pod Zyrardowem... Makijazystka do mnie z Wawy dojedzie, a jesli w czerwcu zadna probna fryzura zrobiona lokalnie mnie nie zadowoli, to bede sie zastanawiac co dalej.
importerka obiecuje to juz ostatnie nie na Twoje temat  :flowers:
maroon, ale ja myslalam, ze ty o jakims krosnie mi tu napiszesz...co to jest zyrardow z wawy? rzut beretem! przeciez ja moge dluzej w korkach stac zeby do domu rodzicow dojechac, niz Ty z wawy do zyrardowa:)
tzn, rozumiem, chec zrobienia wszystiego w najblizszej okolicy, mniej stresu, szybciej, mniej spraw nieprzewidywalnych. i o ile znajdziesz frzyjera dobrego tam, to swietnie. ale wawa, na serio, to przeciez dla Ciebie zadne acapulco:)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login


zosanka

importerka2008 a możesz podać namiary na te salony? Ja bym chętnie spróbowała jeszcze gdzieś się uczesać. I jak masz na kosmetyczkę to też chętnie skorzystam :) a Twoja stylizacja zapowiada się bardzo ciekawie :) Trzymam kciuki
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Mężczyźni działają na mnie bez przerwy, czasem na zmysły, częściej na nerwy...

importerka2008

Cytat: zosanka w 07 Maj 2008, 19:49:14
importerka2008 a możesz podać namiary na te salony? Ja bym chętnie spróbowała jeszcze gdzieś się uczesać. I jak masz na kosmetyczkę to też chętnie skorzystam :) a Twoja stylizacja zapowiada się bardzo ciekawie :) Trzymam kciuki

malować mnie będzie P. Marzena (www.super-oko.com). Dostałam jej namiary na targach ślubnych, gdzieś na forach przewijało się jej nazwisko, stylizacje na stronie są obiecujące a kontakt świetny.

co do fryzjerów... jestem zdesperowana, żeby mieć taką fryzurę, więc najpierw pójdę do mojego regularnego fryzjera (malutki salon koło oddziału pko - obok przejścia podziemnego z dworca pks na piastowską). Jeśli tam nie wyjdzie, to idę do Trendy (w centrum) - drogo tam jak cholera, ale słyszałam, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych.
po cichu liczę, że mój fryzjer sobie poradzi...

importerka2008

#58
A ja nadal kombinuję:
Mianowicie kwiaty...
Kompozycja jak poniżej, ale zastanówcie się, czy w ramach niemieszania stylów zamienić bukiet wachlarz, na bukiet kulkową torebkę (koniecznie z bordowych kwiatów). Będzie bardziej pasować? Bo mi się wydaje, że tak, ale już sama nie wiem...

tachogti

importerka2008 kulka stanowczo :D sliczne sa, a wachlarz musi byc naprawde pieknie zrobiony zeby wiejsko nie wyszedl  ;) albo zamiast kwiatow strzel sobie bialy koronkowy wachlarz i bedzie ladnie i inaczej  :)
Typical sharp-shooting, hard-drinking, katana-wielding, happily divorced housewife :P

elizapj

ja stawiam na kulke. wachlarze bukiety jakos mi nietego...nie odradzam nikomu, bo to w sumie sprawa gustow...i kazdemu moze sie podobac co innego, ale skoro juz pytasz pomiedzy dwoma....zdecydowanie kulka!:)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

importerka2008

Ano właśnie, też tak myślę  :D. Tylko czemu dopiero teraz mnie natchnęło  :-\