salatka tajska z krewetkami i kokosowym dressingem

Zaczęty przez mayagaramond, 06 Gru 2007, 16:34:38

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mayagaramond

na 4 porcje:

250 g makaronu ryzowego (najlepiej cos ala wstazki)
250 g obgotowanych i obranych krewetek
2 srednie marchewki
2 limetki (niepryskane!)
2 szalotki
pol peczka koriandru
2 peczki tajskiej bazylii (jak nie dostaniesz, to trudno, mozna ewentualnie zastapic estragonem)
1 zabek czosnku, 1 cm imbiru
1 mala papryczka chilli
100 ml mleka kokosowego
5 lyzek sosu rybnego (tutaj jest w sloiczkach)
sol, pieprz

Makaron raz przelamac, zalac wrzatkiem i odstawic na 5 minut. Odcedzic, przelac zimna woda i znow dobrze odcedzic.

Marchewke i szalotki obrac i pokroic na male kawalki. Limetke myjemy goraca woda, osuszamy i scieramy skorke na tarce, odstawiamy, a z limetek wyciskamy sok.

Pod zimna woda myjemy koriander i bazylie, odrywamy listki. Obieramy czosnek i imbir, siekamy. Z papryczki wycinamy gniazdo nasienne i dribno siekamy. Mleko kokosowe, saok z limetek i wywar rybny mieszamy w miseczce, doprawiamy sola i pieprzem. Dodajemy czosnek, imbir i papryczke. Mieszamy ze reszta skladnikow, na koniec dodajemy krewetki i odstawiamy salatke na 10 minut.

Krewetki mozna zastapic ananasem.
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

didi_loczek

Cytat: "mayagaramond"Krewetki mozna zastapic ananasem.
i to mi sie w tym przepisie podoba najbardziej :) masz u mnie piwko  :)

magda_ok

Maya, koriander to po polsku kolendra ;)
Ale mi sie tz podoba :D (m.in. dlatego ze jem mniej wiecej od dwoch miesiecy krewetki, wczesniej byly bleeeee.... ;) )
PIWKO!

mayagaramond

Cytat: "magda_ok"Maya, koriander to po polsku kolendra ;)

:mrgreen: ciesz, sie ze nie napisalam ingwer :mrgreen:  :mrgreen:

[ Dodano: 06-12-2007, 17:13 ]
Dziekuje za piwka i lece na wyrwanie mojego ostatniego zeba madrosci :mrgreen:
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

magda_ok


didi_loczek

Cytat: "mayagaramond"magda_ok napisał/a:   
Maya, koriander to po polsku kolendra ;)

:mrgreen: ciesz, sie ze nie napisalam ingwer :mrgreen: :mrgreen:
dostalismy dzis w instytucie na Mikolaja orzeszki Lindt: "Nüsse in Nougat mit einem Hauch von Zimt und Koriander"
pol godziny zastanawialam sie jak jest Koriander po polsku, w koncu powiedzialam mojemu P.: taka natka pietruszki uzywana w kuchniach wschodu  :mrgreen: ha zrozumial o co mi chodzi

Kata

mayagaramond dzięki za przepis, brzmi smakowicie, co prawda jutro go nie wykorzystam bo nie zdążę kupić po drodze wszystkich składników, ale będę ją mieć w zapasie na inną okazję :-)
Pozdrawiam

Kata