Zuppa tajska - prosta, pyszna i pachnąca

Zaczęty przez jo_miekka, 21 Lis 2007, 10:12:28

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

jo_miekka

Generalnie wcale nie wiem, czy to jest tajska zupa, ale w każdym razie inspiracja tajską kuchnia jest zachowana.

Ingriediencje na dużą zupę:

pierś z kurczaka podwójna
ok. 1,5 l bulionu drobiowego (może być z kostki, choć ja wolę na własnym)
0,4 - 0,5 mleczka kokosowego
2 łodygi trawy cytrynowej
2-4 papryczki chilli
2-3 cm korzenia galangalu lub imbiru
3-4 cebulki dymki (ja pozwalam sobie czasem na cebulke zwykłą - barbarzyństwo, wiem ;))
sok z limetki
garstka liści limetki kaffir
garść kolendry
2 łyżki cukru trzcinowego
1 łyżka sosu ostrygowego lub rybnego
1 łyżka sosu hoisin
1 łyżka pasty tom ka kai (to pomysł Pascala - bardzo fajnie smakuje)
pieprz

Co do egzotycznych składników, to wcale nie wszystkie są koniecznie potrzebne.
Np. sos ostrygowy i sos hoisin to moje wymysły w tej zupie.
Zasadniczo musimy mieć: kurczaka, mleko kokosowe oraz przyprawy kwaśne (galangal, imbir, trawa cytr., limonka etc) i przyprawy ostre (chilli).

Przygotować bulion.
Pierś pokroić na kawałki wedle gustu, ja na paseczki.
Trawę cytrynową posiekać drobno i pomiażdżyć - wrzucić do bulionu. Liście limetki posiekać - i też do bulionu.
Na patelni przesmażyć lekko starty korzeń galangalu/imbiru, drobno posiekane odpestkowane chilli, posiekaną dymkę. Podsmażone wrzucić do bulionu.
Dodać połowę soku z limetki. Zagotować.
Zmniejszyć ogień, wlać mleko kokosowe. Dodać cukier, sos ostrygowy, sos hoisin. Zagotować.
Na koniec dołożyć kurczaka. Gotować tak długo aż mięso będzie ugotowane po prostu, a zupa lekko zgęstnieje. Wtedy doprawić ewent. pastą tom ka kai, wlać reszte soku z limetki, popieprzyć, solić właściwie nie trzeba, ale jak kto lubi.
I gotowe.
Nie zajmuje więcej niż 30 minut. Proste, smaczne a podczas gotowania pachnie cuuudownie.
Podaję soslo albo z makaronem ryżowym. Posypane oczywiście posiekaną kolendrą.


sputnik_sweetheart

jo_miekka, dzięki raz jeszcze, brzmi to bardzo egzotycznie i smakowicie :mrgreen:
Tylko gdzie kupujesz te pasty ka kai itp? Bo Ty też z Krakowa, nie? W Galerii Krakowskiej widziałam takie stoisko z róznymi cudami ze świata- to tam na przykład czy masz inne źródło?

jo_miekka

Cytat: "sputnik_sweetheart"jo_miekka, dzięki raz jeszcze, brzmi to bardzo egzotycznie i smakowicie :mrgreen:
Tylko gdzie kupujesz te pasty ka kai itp? Bo Ty też z Krakowa, nie? W Galerii Krakowskiej widziałam takie stoisko z róznymi cudami ze świata- to tam na przykład czy masz inne źródło?

No np. w Galerii Krak. - "Kuchnie Świata" to się chyba nazywa.
Ja mam blisko Almę - tam też jest sporo dziwactw.

Ale mój ulubiony to Naturalny Sklepik na Krupniczej. Tam mają wszystko (np. korzeń galangalu mój ulubiony :)) Polecam.

Jest jeszcze taki sklep na Groblach czy na Stawach. A tak poza tym to zawsze jest internet :P

Co do kosztów to te wszystkie rzeczy trochę kosztują, ale większość zostaje na później.
W sumie to chyba nie więcej jak 30PLN. A zupa na 6 osób, pożywna.
Nie gotuję takich rzeczy codziennie, ale raz na jakiś czas sobie pozwalam.

abkasia

jo_miekka,  chyba musze ugotowac mezowi taka zupke... on uwielbia egzotyke... ja zreszta tez :-P wkoncu wybralam sobie swojego meza :-P

magda_ok

To moja uchochana zupa! I oryginalnie nazywa sie "tom ka gai". Mniam. Mniam. I jeszcze raz mniam!!!!

jo_miekka

magda_ok, , bardzo się cieszę. U mnie tom ka kai to trochę inna zupa. I w sumie lepsza, bo ma więcej dodatków.

magda_ok

No to musisz od razu dac przepis na tom ka gai ;) Zobaczymy, porownamy ;)

jo_miekka

doda Ty tą zupe lubisz na pewno, bo ona jest taka troche jak ten kurak tajski :)

giga

Cytat: doda w 18 Gru 2008, 20:05:51
Cytat: jo_miekka w 18 Gru 2008, 20:02:43
doda Ty tą zupe lubisz na pewno, bo ona jest taka troche jak ten kurak tajski :)

tak, tylko mnie zastanawia, gdzie ja to wszystko kupię ;)

gdzie to kupić?? :hmm: :hmm:
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zwierzatko_mojej_mamy

jo_miekka wlasnie dochodzi baza zrobiona nie na bulionie, tylko na bazie do zupy won ton ;D

mleko kokosowe i kurak czeka na gosci - wtedy podgrzeje znowu i dorzuce, mam tez pokrojonego w paski pora na ostatnia minute do wrzucenia, oraz makaron ryzowy oddzielnie jakby ktos bardzo pragnal to se dorzuci ;D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

emcia

wyszło strasznie pikantne, ale może jakoś zjemy
oprócz chili dodałam pastę curry i chyba dlatego tak

ale dobre jest :)

effik

zrobiłam małą zupę i z pomieszania paru przepisów, dobra była :)
jo, masz za inspirację :beer: