Sos do makaronu - bolognese, śmietanowy, pomidorowo-fetowy

Zaczęty przez julka, 01 Paź 2007, 08:51:50

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

julka

czyli spaghetti, czy jak się to pisze. Ma któraś dobry i sprawdzony przepis? Jeśli tak, to bardzo proszę o podanie go poniżej     ( w piątek nękałam zuzię i salsę, potem się nie odzywałam i dziewczyny poszły kucharzyć  :lol: , a ja gości zabrałam na pizzę   :-P )

zuzia

a ja pytałam: chcesz wersję pełną czy wersję na skróty?

salsa

Spagetti Bolonese
( moja wersja wiec sie nie burzyć, ze bez tartych warzyw, których nie lubię w bolońskim i nie będę ich dodawać, choć tak jest w oryginale :mrgreen: )

mieso mielone, w zaleznosci od tego na ile osob, ja podam na sos z połowy kg mięsa
w zasadzie powinna byc wołowina, ale powiem Ci szczerze ze robie albo z wołowina z wieprzowina poł na poł albo z wieprzowego, na prawde nie ma co sie tak przejmowac, choc z wołowiny najlepszy sos:)

cebula (ja daje tak ze dwie duze głowki bo cebule lubie-wiec wedle uznania, moze byc mnie a nawet wcale)

czosnek  :mrgreen:  :mrgreen:

przyprawy: bazylia, oregano,  pieprz, trochę chilli, mogą byc zioła prowansalskie
zadne mieszanki typu zioła do pizzy albo mieszanka do spagetti-to nie daje takiegto efeku o jaki nam chodzi:) oraz Vegeta-ja używam zamiast soli

pulpa pomidorowa-koncentrat to świństwo i nigdy tego nie uzywac do spagetti, niszczy potrawe . ja uzywam pulpy domowej roboty-moja tesciowa robi na jesieni z pomidorów w ilosci tak ogromnej ze starcza na cały rok i to dla trzech kucharek:))) wczesniej kupowałam albo pomidory w kawałkach w zalewie albo pulpe w słoiku, chyba primo gusto
ew. w sezonie robiłam sama na drugiej patelni-robi sie ekspresowo: swieze , spazone pomidory bez pestek dusi sie na wolnymn ogniu do miekksci, pod przykryciem. gdy juz sa rozpuszczone-przetrzec przez sito lub zmiksowac i ready :)

trochę wina lub whisky
oliwa

makaron-w zsadzie jaki lubicie, moze byc spagetti, moze byc penne lub pennette

jak o czyms zapomniałam to bedzie w przepisie:D


obieramy i siekamy (oddzielnie) czosnek i cebule

oliwa na patelnie (oliwa z oliwek lub olej z pestek winogron)
jak sie rozgrzeje-posypuje oliwę odrobina ostrej czerwonej papryki-po chwili w całej kuchni rozejdzie sie aromat
wtedy na patelnie cebula-zeszklić
nastepnie mieso mielone i od razu czosnek
teraz bardzo wazne: w sosie nie może być zgrudkowanego miesa
mięso należy przesmażyć porządnie i je maksymalnie rozdrobnić
mieso ma byc miekkie a to troche trwa
kiedy mieso jest juz z wygladu zesmażone (ale w smaku jeszcze twardawo-łykowate) posypuje je słuszna łyzka vegety i odrobina pieprzu oraz chilli-wszystko zalezy od tego czy lubisz ostrzej czy łagodniej
a nastepnie od razu po posylaniu zalewam mieso słuszna iloscia wina, lub whisky ( tego mniej niz wina bo ma ostrzejszy smak) w przypadku gdy uzywam whisky-dolewam jeszcze odrobinke wody
smaże az do całkowitego wyparowania płynu (albo prawie calkowitego) az mieso bedzie miekkie
gdy juz mamy pozadnie wysmazone i rozdrobnione mieso- wlewamy pulpe pomidorowa, ze słoika lub pomidory w kawałkach albo to co zrobiłysmy same na patelni
nigdy nie wsypujemy wczesniej ziół, to wazne. najpierw pulpa potem zioła

tak wiec mamy mieso z pulpa, chwile ejszcze podgotowujemy i wrzucamy zioła
bazylia, oregano, mozna troche mieszanki zioł prowansalskich, jesli jest d;la was niesłone, mozna dosolic
nie podaje ilości ziół-ja daje bardzo dużo, to wszystko zależy od indywidualnego smaku
raczej nie daje świeżych ziół ale suszone, zdecydowanie lepiej sie komponują w sosach, świeże sa do potraw surowych lub poł-surowych

teraz jeszcze kilka minut z tymi ziołami na bardzo małym ogniu, tylko zeby sie wszystko przegryzło

oczywiscie mam juz ugotowany makaron i starty ser
co do sera-mowi sie, ze powinien byc parmezan i ja sie zgadzam, ale nie pszukujmy sie, kto ma za każdym razem kawałek parmezanu w lodówce-ja często używam "bieżacego sera" czyli takiego jaki akurat mam
a jak  nie mam to jest bez sera-mniej kalorii :)

akurat bolońskiego nie lubie mieszać  w garku z makaronem
lubie widok talerza z nietkniętym makaronem, na nim sos bolonski a na tym ser i tak tez to podaje
talerze wcześniej podgrzewam, spagetti nie wiem czemu, podobnie jak pizza, szybko stygnie....

do tego dobre winko, wytrawne lub połwytrawne, lub soczek:)

smacznego :mrgreen:
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

julka

Cytat: "zuzia"a ja pytałam: chcesz wersję pełną czy wersję na skróty?

A ja odpowiedziałam - ile masz czasu, może być pełna, bo ja się na niuansach kuchennych nie znam, muszę miec po kolei i dokładnie, a rozumiem, że na skróty, to wersja dla wtajemniczonych  :-P

salsa

julka,  w kuchni nic na skroty
z czasem mozna sie nauczyc robic pewne rzeczy ekspresowo-rutyna :/ ale prawda ejst taka, ze wersja na skroty to zawsze gorsza wersja dobrego dania :)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

zuzia

moja wersja na skróty to wersja z kupionym sosem pomidorowym - są takie w butelkach - u mnie stoją na dziale włoskim. Uwaga - nie należy tego mylic z wersją spagetii bolognese w słoiku - to zdecydowanie nie to samo.

wersja pełna to sos gotowany z pomidorów w puszkach. Zajmuje więcej czasu i jest z tym więcej zabawy.

salsa

Cytat: "zuzia"sosem pomidorowym - są takie w butelkach


masz na mysli  gotowa pulpe pomidorowa??

jesli tak, to jest to tylko składnik dobrego sosu, podobnie jak pomidory krojone w puszce-ktore po podgotowaniu w sosie rowniez staja sie takim sosem

ta pulpa ktroa robie ja lub moja tesciowa to jest własnie taki pomidorowy sos, ale to jest dopiero poczatek:) a włąscieiw koniec, bo dodaje sie juz na koncu, nie wolno tego za dugo gotowac, traci wtedy smak
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

zuzia

oczywiście, że jest to składnik.
Pytanie dotyczy tego, czy zaczynamy od gotowego sosu czy zaczynamy od gotowania pomidorów bo z nimi jest więcej zabawy (przynajmniej w mojej wersji) i zajmuje to więcej czasu.

julka

Cytat: "salsa"mieso ma byc miekkie a to troche trwa
salsa, ile to trwa?  :mrgreen:
Tak mniej więcej, żebym ludzi nie otruła  :-P

salsa

zuzia, eeee, cos sciemniasz ;) jak moze byc duzo zabawy z gotowaniem sosu z pomidorów:D parzysz pomidory, sciagasz skóre, kroisz w ósemki, wyjmujesz gniazda, siekasz w kosteczke i na maslo z odrobina oliwy (inaczej masło sie ścina i brązowieje a w wersji hard bawet sie dymi) nie solisz ani nic, zeby nie psuć smaku przykrywasz patelnie i dusisz do miekkosci na wolnym ogniu
potem sitko albo mikser, przecierasz i gotowe, zajmuje to 15 minut ale samo sie robi

ja mam to szczescie ze moja teściową robi cos takiego do słoików jako przetwory na zime, wiec juz sama nie robie tylko wynosze jej z piwnicy :D

a co do pomidorów z puszki-to nie trzeba ich tak przerabiać-one sie w sosie z miesem na patelni takie zrobia:P

[ Dodano: 01-10-2007, 11:26 ]
Cytat: "julka"salsa, ile to trwa? :mrgreen:
Tak mniej więcej, żebym ludzi nie otruła :-P

hmm, szczerze powiem ze nie wiem:D

bo robie to na smak-tzn probuje co jakies kilka minut jak juz mieso z wygladu sie wydaje zesmazone-i jak czuje ze miekkie to ejst ok
na moje oko takie smażenie mięsa  trwa z  poł godziny, bo nie robie tego na silnym ogniu tylko na srednim-ona ma byc miekkie i soczyste a nie przypalone:P
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

julka

Salsa, Twój opis pulpy teścowej przypomina mi przecier mojej Mamy, ale on ma trochę płynną konsystencję (pomdory w ósemki, ugotowane, przetarte przez sitko, do słoików, pasteryzowane - robi z tego zupę). Nada się?

salsa

CytujSalsa, Twój opis pulpy teścowej przypomina mi przecier mojej Mamy, ale on ma trochę płynną konsystencję (pomdory w ósemki, ugotowane, przetarte przez sitko, do słoików, pasteryzowane - robi z tego zupę). Nada się?
_________________



TAK TAK TAK
niech zyja nasze mamy teściowe i przecier pomidorowy:)
jesli jeszcze mi powiesz, ze nie doprowia tego niczym, tylko takie samo-pomidorowe ładuje do słoików, to mozesz oficjalnie ucałowac Mamusię:)

to ma własnie taka lekko płynna konsystencje-jest geste, ale sie leje:) moja tesciowa to robiła, zeby zaprawiac w zimie zupe pomidorowa
a ja jej pokazałam ze tym mozna zstapic ochydny koncentrat w kazdym daniu
dodaje to do spagetii, cilli con carne, lasagne, canneloni, leczo.... no do wszystkiego mozna

takze jesli masz taki arsenal w postacy przeciru Mamy to juz połowa sukcesu:D
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

julka

Cytat: "salsa"jesli jeszcze mi powiesz, ze nie doprowia tego niczym
Niczym. Powiem więcej - ja to spożywam na surowo po otwarciu słoika i właśnie wtedy muszę deczko dopieprzyć  :-P

Mamę ucałuję wieczorem. A teściowa in spe chyba też robi coś podobnego, tylko że ja jeszcze nie mam śmiałości grzebać jej w słoikach...  :mrgreen:

zuzia

Cytat: "salsa"zuzia, eeee, cos sciemniasz  jak moze byc duzo zabawy z gotowaniem sosu z pomidorów:D

ja w przypadku pomidorów robię to zupełnie inaczej niż z pulpą pomidorową jak ty to zwiesz. Ja dodaje do pomidorów jeszcze marchew, pietruszkę, selera (ale nie potarkowane) to się musi ugotować, pobulgotać etc.
jak będę miała chwilę to opiszę całą procedurę.

salsa

Cytat: "zuzia"marchew, pietruszkę, selera

no a ja wlasnie tego unikam jak ognia do sosu bolońskiego, psuje mi smak i w ogole NIE ;) ale każdy ma inne smaki, wiec poczytam, jak zostawisz przepis:)D

[ Dodano: 01-10-2007, 12:26 ]
Cytat: "julka"tylko że ja jeszcze nie mam śmiałości grzebać jej w słoikach... :mrgreen:

za dwa tygodnie bedziesz grzebac ze ho ho :D
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

julka

Cytat: "[bzuzia"][/b]jak będę miała chwilę to opiszę całą procedurę.
Opisz, opisz malutka, to Ci wklikam "pomogła" nawet jak sos będzie zbyt skomplikowany, za suwaczek się należy  :mrgreen:

Salsa - dzięki za Twój przepis, muszę wypróbować z mamusiowym przecierem  :lol:

mayagaramond

Najszybsze sosy do makaronu to te na smietanie (przy czym Wlosi kreca na to glowa). Zasada zawsze ta sama (zreszta dziewczyny to juz podobne przepisy wklejaly) - zeszklic cebulke i czosnek, dolac smietany (ja mieszam z creme fraiche) i do tego (znaczy nie wszystko na raz;)):

Pokrojona w paski szynke
Tunczyka z puszki
Lososia wedzonego (nie gotowac!), krewetki
Brokuly (odzielnie ugotowac)
Pieczarki, kurki (wczesniej podsmazyc)
szpinak
Itp.

Doprawic (ja jestem fanka ziol prowansalskich), mozna tez wczesniej dolac bialego wina.
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

zuzia

składniki:
ok. 1/2 kg mięsa mielonego (ja najbardziej lubie mieszane wp - woł)
2 -3 puszki pomidorów w puszcze (bez skóry)
2 marchewki
1 pietruszka
1/2 selera
cebula
4- 5 ząbków czosnku
przyprawy

pomidory wrzucamy do garnka,
obieramy warzywa, machewkę i pietruszkę kroimy np. na 4 częsci. selera nie kroimy.
wrzucamy je do pomidorów.

Gdy pomidory się rozpuszczą będą stanowiły jedną masę, zmniejszamy pod nimi ogień - niech ten sos sobie trochę bulgocze, ale trzeba go mieszać.

w tym czasie można przygotować mięsko.
Mięso podsmażany z cebulą i czosnkiem. Cebula pokrojona, czosnek - całe ząbki.
ja do mięsa podczas smażenia nie dodaję żadnych przypraw - poza odrobiną soli.
Gdy mięsko jest już podsmażone dodaje do niego przyprawę "spicy spagetti". jest w niej bazylia, chili, papryka, pieprz i pewnie jakieś inne.

Do sosu dodaję bazylię (jak mam to świeżą), czosnek (lepszy jest pokrojony a nie wyciskany) i paprykę.

tak po ok. 20 minutach takiego "bulgotania" sosu dodaję do niego mięsko.*
Trochę gotuję to razem.
Wyjmuję warzywa (uwielbiam wyjadać marchewkę z tego sosu, pietruszka, seler i całe ząbki czosnku - out)

Makaron - dowolny. Ja robię to z tradycyjnym makaronem spagetti, ale z penne też jest dobre. Podobnie jak salsa - nie gotuję makarony z sosem. Jakoś to do mnie nie przemawia.
Posypuję całość żółtym serem - dowolnym.

* mój K. bardzo lubi moją wersję spagetii toscana - wtedy do mięska, przed wrzuceniem go do sosu, dodaję podsmażone wcześniej pieczarki i podduszoną paprykę pociętą w paseczki

salsa

#18
ostatnio zrobiłam wariacje w sosie bolognese i dodałam dwie łyżki śmietany - juz na sam konieć
alez to dobre było, warto spróbować ;)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

gioseppe

Cytat: mayagaramond w 01 Paź 2007, 12:35:23
Najszybsze sosy do makaronu to te na smietanie (przy czym Wlosi kreca na to glowa).
no jak? przeciez w co drugiej knajpie podaja na smietanach, dlatego to takie dobre wszystko
a w dupke idzie jak ta lala!


albo pycha, choc niepachnacy sos - ser plesniowy nplazur rozdrobnic, podgrzac w garczku, jak sie zacznie juz lekko przywierac do dna to dolac odrobine mleka i mieszac
pycha :) proste i szybkie

dluzsza i bogatsza wersja - jest z plesniakiem, brokulami i boczkiem ale zdaje sie juz kiedys podawalam przepis

no ale zeszlam z tematu bo pytanie bylo o bolognese :P
maya to przez ciebie ;D
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

salsa

#20
sos pomidorowy z fetą (mozna do makaronu albo jako polewaczka do zapiekania cannelloni czy lasagne)

- pulpa pomidorowa (albo sos pomidorowy w kartoniku, albo pomidory w zalewie siekane lub całe - co macie) (mozna tez ze świeżych pomidorów latem - bez pestek i skorek)
- kilka zabków czosnku
-1/3 opakowania favity (feta )
-zioła porwansalskie
- pieprz (ja lubie dać tu cayenne)
- łyzka oliwy z oliwek (lub innej jak ktos tej nie lubi)
- poł lampki wina (opcjonalnie)
- poł kostki rosołowej rozpuszczonej w połowie szklanki wrzatku (mozna tez poł szklanki rosołu)


W rondelku rozgrzewam oliwe, wrzucam posiekany lub wyciśnięty czosnek, chwile podsmażam, nie za długo zeby czosnek nie był gorzki i wrzucam pomidory/pulpe/sos pomidorowy z kartonika - chwile gotujemy żeby były mocno ciepłe i wrzucamy fetę pokrojoną (połamaną) w kawałki , do tego zioła prowansalskie, mozna świeża bazylię wczesniej posiekana, poł lampki wina i przygotowany bulion
teraz gotujemy na wolnym ogniu cały czas rozpaćkowując fetę w sosie - mozna tez zmiksować to - w zasadzie po 15 min już sos jest gotowy - ja trzymam czasem troche dłuzej jak chce zbeby mi wiecej wody odparowało
sosu nie przykrywany w czasie gotowania zeby odparowało jak najwięcej wody - od was zalezy do jakiej konsystencji chcecie go doprowadzić wink

uwaga: jak sie ktos boi, ze wyjdzie za słone to zamast tej połówki kostki  rosołowej dal albo ciekni bulion albo po prostu troszkę wrzątku - ponieważ ja mam pomidory domowej roboty ze słoiczka, to wrzucam tą połówkę kostki do słoiczka po pomidorach, zalewam odrobiną wrzątku , zakręcam, bełtam i zlewam taki rosołek z resztka pomidorów do gara  :mocking:
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

abkasia