Świąteczne ciasteczka

Zaczęty przez sonja, 02 Gru 2007, 19:24:29

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

giga

Cytat: ishka82 w 13 Gru 2008, 19:28:12
Ja dziś upiekłam ciasteczka, ale tylko kruche ;) Część to takie niby "pieguski" (pierwszy raz robione, a całkiem fajne), a reszta kakaowe, cynamonowe i imbirowe :D Po prostu zrobiłam ciasto kruche z kg mąki, później podzieliłam i dodałam przyprawy. Te nie pieguski trzeba by jeszcze udekorować, ale to jak wenę złapię. Na razie pokazuje to, co mam :D Chyba jak na osobę, co piec nie cierpi poszło mi dobrze ;)
super te pieguski a smaczne
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

ishka82

giga, smaczne, smaczne i boję się tylko, czy do świąt wytrwają. Ale je zrobić szybciej i łatwiej niż takie kształtne wycinane ;)

giga

ishka82 przynieś do mnie na przechowanie ;) ;)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

ishka82

Cytat: giga w 13 Gru 2008, 21:03:42
ishka82 przynieś do mnie na przechowanie ;) ;)
Jasne :point_lol: :point_lol: :point_lol:

sonja

Foszku, ten lukier jest jak najbardziej jadalny potem, tylko tak pomyślałam, że jak karmisz to pewnie w 100% jajka surowego pewna nie będziesz:)

Dziewczyny, piękne te Wasze ciastka:)

Panikarola, ja się wyspryciłam i niczym nie smarowałam cynamonowych po wierzchu - lubię matowe ciastka;)

panikarola

sonja, żałuję, że chciałam być taka akuratna :D byłyby dużo ładniejsze bez tego cukru!

w smaku super te ciacha, wzięłam takie mniej spalone i jest jakby lepsze ;)
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

sonja

Ja myślę, że niezłe byłyby oblane czekoladą:)

panikarola

sonja, w tym przepisie tak proponuja, zeby je od dolu potraktowac polewa, ale już nie miałam natchnienia na kombinowanie ;D

następnym razem je zrobie bez cukru, a z czekoladą po wierzchu.
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

zwierzatko_mojej_mamy

ide chyba pierniczyc na "monachium" ;) sama nie wiem za ktory przepis sie zabrac - ktory polecacie najbardziej? pytam tych co robily z wiecej niz jednego ;)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

panikarola

zwierzak, ja robiłam żurawinowe i cynamonowo-orzechowe. żurawinowe trudniej spieprzyć ;D

zaraż jeszcze zrobię winne, ale z czerwonym winem zwietrzałym, ciekawe czy będzie dobre?
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

panikarola

na monachium że podczas filmu? no co ty, na takim filmie będziesz ciasteczkować????
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

zwierzatko_mojej_mamy

kuuur... wlasie sie zdecydowalam na pepparkakory i nie mam smietany kremowki ;( ale ze mnie ciolek...

panikarola ale ja mam kuchnie w sralonie ;D i wszystko widze ;) w razie dobrego momentu zastygam z lyzkami w rekach i rozdziawiam gebe ;D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

didi_loczek

też oglądam "monachium" :) i jednocześnie na strefie siedzę :D (o ile akurat się nic nie zwiesi)

giga

ja też się zastanawiam który przepis wybrać :hmm:
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

didi_loczek

zwierzatko_mojej_mamy ja mam przepis bez kremówki, chcesz??  :blush:
robiłam je w środę, zdjęcie parę stron temu :)

panikarola

ooo, a gdzie ten przepis? ja mam kremówkę, ale mogę też bez. a co to za ciastka?
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

zwierzatko_mojej_mamy

oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

panikarola

zwierzak, to niech uważa i nie spali!

Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

panikarola

ihka!

jak ty tę czekoladę dodałaś do pieguskow?
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

ishka82

zwierzatko_mojej_mamy, może i ja kokosanki z białek zrobię...2 białka mi zostały ;) Tylko to jutro, bo nie mam dziś kokosu :headbang:

ishka82

Cytat: panikarola w 13 Gru 2008, 22:27:48
ihka!

jak ty tę czekoladę dodałaś do pieguskow?
Czekoladę gorzką połamałam, a właściwie niedbale pokroiłam nożem na małe kawałki i razem z orzechami i migdałami wmiętosiłam w ciasto ;) Tej czekolady, to tak ze dwa rządki dałam, ale ciasta też jakoś dużo nie było...to co na zdjęciu, to wszystko :)

panikarola

i nie roztapiała się w rękach w lepieniu ani w piecyku?
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

ishka82

Cytat: panikarola w 13 Gru 2008, 22:32:25
i nie roztapiała się w rękach w lepieniu ani w piecyku?
Troszkę próbowała przy krojeniu, przy lepieniu już raczej nie, chociaż to dość szybko trzeba zagnieść, a w piecyku już w cieście pewnie się stopiła, ale zastygła po wyjęciu i wygląda i smakuje normalnie :thumbup: Normalnie, fajny miałam pomysł z tymi pieguskami :aaaa:

panikarola

winne robie, nie mam jajek do kruchego ciasta.
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

ishka82

Cytat: panikarola w 13 Gru 2008, 22:59:59
winne robie, nie mam jajek do kruchego ciasta.
To innym razem zrobisz ;D