Praca - jak i gdzie? - linki w pierwszym poście

Zaczęty przez Kata, 28 Lis 2007, 13:40:53

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mobka

Cytat: nionczka w 05 Sie 2010, 12:36:06Jak trzeba bylo wysylac na adres rekrutacja@costam to kierowalam list do dzialu rekrutacji danej firmy, ale sprawdzalam w necie jak on sie nazywa czy dzial HR, czy personalny czy rekrutacji bo to rozne bywa.

A widzisz, u mnie to i owsem trafia do HRow, ale LM czytaja tez inzynierowie i kierownicy rekrutujacy w danym dziale. Wiec IMo lepiej adresowac po prostu na firme. Choc watpie, zeby kierownik czy inzynier zwrocil uwage, do kogo LM jest kierowany ;)

malybob

Aaa, jeszcze jedno mam pytanie - czy praktykuje sie CV kolorowe? Tz. linie oddzielajace w stonowanych kolorach, niektore slowa wytluszczone? Zdjecie ofkors kolorowe? (jest takie z natury i obawiam sie,ze ew. przerobka bylba niekorzystna).

mobka

#252
Cytat: malybob w 05 Sie 2010, 11:52:48
Aaa, jeszcze jedno mam pytanie - czy praktykuje sie CV kolorowe? Tz. linie oddzielajace w stonowanych kolorach, niektore slowa wytluszczone? Zdjecie ofkors kolorowe? (jest takie z natury i obawiam sie,ze ew. przerobka bylba niekorzystna).

Ja mam czarnobiale, lacznei ze zdjeciem. Uzywam wytluszczen i podkreslen, ale w jak najmneijszej ilosci.

Dodany tekst: 05 Sie 2010, 11:57:48

I tak jak drukuja, to zazwyczaj na czarno-bialej laserowce ;)

malybob

W sumie racja,ze nie beda drukowac na kolorowo.. To musze jakos przerobic zdjecie :/

mobka

Cytat: malybob w 05 Sie 2010, 13:00:04To musze jakos przerobic zdjecie :/
Nie ma potrzeby i tak im sie czarnobiale jakby co wydrukuje. Ale kolory w tresci bym wyrzucila.

malybob

Ale bedzie nieladne jesli je tak zostawiei wydrukuja na cz-b. A moze jak sie pobawie sie kontrastami albo cus bedzie odrobien lepiej...

mobka

Cytat: malybob w 05 Sie 2010, 12:16:12
Ale bedzie nieladne jesli je tak zostawiei wydrukuja na cz-b. A moze jak sie pobawie sie kontrastami albo cus bedzie odrobien lepiej...

To nawet word ma opcje zamiany obrazka z kolorowego na czarno-bialy jak sie  nie myle :)

niewiemjaka

to moze ja dodam - że na setki CV ktore widzialam naprawde znikoma ilosc osob podaje stan cywilny..

reszta - tak jak napisala golinda


nionczka

Cytat: niewiemjaka w 05 Sie 2010, 14:48:21to moze ja dodam - że na setki CV ktore widzialam naprawde znikoma ilosc osob podaje stan cywilny..


ja nigdy nie podaje. Nie powinno ich to interesowac bo to niczego nie wnosi. jesli ich to zaintersuje to niech sobie pytaja. Moj stan cywilny nie jest moja wizytówka, to moja prywatna sprawa. Nie pomaga ani w ocenie moich kompetencji ani w kontakcie ze mna. To po kiego?
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

malybob

Cytat: nionczka w 05 Sie 2010, 14:42:27

ja nigdy nie podaje. Nie powinno ich to interesowac bo to niczego nie wnosi. jesli ich to zaintersuje to niech sobie pytaja. Moj stan cywilny nie jest moja wizytówka, to moja prywatna sprawa. Nie pomaga ani w ocenie moich kompetencji ani w kontakcie ze mna. To po kiego?

no niestety wiadomo czemu JEST to wazne dla pracodawcy.. I dlaczego ja wolalabym nie podawac :D

nionczka

Cytat: malybob w 05 Sie 2010, 15:44:39no niestety wiadomo czemu JEST to wazne dla pracodawcy.. I dlaczego ja wolalabym nie podawac

Wiemy, wiemy. Wsrod moich kolezanek jestem jedyna mezatka z dzieckiem. Dwie inne mezatki nie maja dzieci a dwie inne maja nieslubne dzieci :-)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login


szelma

A co do zdjęć to ja zdjęcia do CV nie dołączam, żeby się nie uprzedzali fryzurą :D. Choć jak ktoś chce, to bez problemu znajdzie moje zdjęcia w necie, więc nie żebym się kryła ;).

evelka

Dziewczyny mam problem a raczej miałam  :zly: w poprzednim tygodniu dostałam dwie oferty pracy, jedna w księgowości tylko że to była oferta na zastępstwo jedna dziewczyna jest w ciąży i wraca prawdopodobnie kwiecień/ maj i wówczas prawdopodobnie znowu zostałabym bez pracy, druga oferta w banku na stanowisku doradcy klienta czyli sprzedaż produktów bankowych,operacje gotówkowe itp musiałam zdecydować co wybieram i wybrałam bank, teraz się zastanawiam czy dobrze zrobiłam mam doświadczenie w bankowości i wiem jak wygląda tam praca, nie zawsze mi się w niej podobało, z drugiej strony zawsze chciałam pracować w księgowości, kryterium który zadecydował o wyborze jest przede wszystkim potencjalna długość zatrudnienia, czekam teraz na informację z banku kiedy zaczynam szkolenie i zamiast się cieszyć że mam pracę czasy czas bije się z myślami czy dobrze zrobiłam ... :foch:

niewiemjaka

oj evelka trzeba bylo zadac to pytanie strefie przed podjeciem decyzji :D

a tak serio - bedzie dobrze :D nie podpisujesz cyrografu do konca zycia przeciez ;)

evelka

#266
Rzeczywiście mogłam o to zapytać ale kilka dni chodziłam jak w amoku, jestem jeszcze młoda :D więc mam nadzieje że zdołam się wykazać w innej dziedzinie

zosia2007

evelka dobrze bedzie, prace zawsze mozna zmienic. teraz to i tak juz po "ptokach" wiec po co sie dreczyc ;)

evelka

I teraz muszę zacząć szukanie pracy od nowa  :crying: okazało się jednak że w banku zamiast zatrudniać dwie osoby zatrudniają jedną i jako że ja byłam tą drugą to zostaje na lodzie od ponad tygodnia chodzę wkurzona a najbardziej na to, że zrezygnowałam z tej drugiej oferty :foch:

martullek

evelka co za świnie. zadzwoń do tej drugiej firmy - może jeszcze mają wolne miejsce.

nionczka

Wlasnie, zadzwon! Tylko nie mow, ze tamci zmienili zdanie, mzoe lepiej, ze Ty sie namyslilas. Nie wiem sama w sumie.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

evelka

Po informacji z banku dzwoniłam do drugiej firmy ale mają już pracownika, któremu dali umowę o pracę więc w tej sytuacji nic nie wskóram, muszę szukać dalej pracy :crazy:

zwierzatko_mojej_mamy

evelka czyli jak sie okazuje, trzeba stawiac na marzenia a nie rozsadek  - powodzenia w znalezeniu szybko i  lepszej  :thumbup: :thumbup:
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

nionczka

#273
Poniewaz udalo mi sie znalezc prace, chcialabym sie z Wami podzielic moimi wnioskami. Bez pracy bylam pol roku, ale nie szukalam intensywnie. Wyslalam moze ze 40 odpowiedzi na ogloszenia, ktore mnie interesowaly i w ktorych spelnialam wiekszosc kryteriów a juz napewno tych najwazniejszych i tzw. warunki konieczne.  I to wszystko na nic. Zero odpowiedzi.
Oporcz tego wyslalam 2 kandydatury spontaniczne do firm, ktore mnie interesowaly. Nie zostalam zaproszona na rozmowe od razu, ale po jakims czasie. W zadnym przypadku pracy nie dostalam. No, ale przynajmniej byla jakas odpowiedz.
Ostatni przypadek. Znalazlam ogloszenie na portalu, na ktore chcialam odpowiedziec. 1313 osob zgloszonych, ale co tam! wyglada ciekawie, chociaz ponizej moich kwalifikacji  (albo raczej doswiadczenia). Nie udalo mi sie dolaczyc do profilu na tym portalu zdjecia wiec wyslalam zgloszenie mailem, bezposrednio do firmy. Pol godziny pozniej (piatek po poludniu) dostalam telefon do dyrektora. W poniedzialek rozmowa. W kolejny poniedzialek druga a za tydzien zaczynam prace. Musialam sie wytlumaczyc dlaczego zglosilam sie na stanowisko "nizsze", ale zostalam zrozumiana. Bede pracowac na nowym stanowisku, ktore bedzie laczyc zadania z tego nizszego i inne moje wlasne samodzielne.
a 1313 cv pewnie nie zostanie nawet przejrzanych widzac mozliwosci techniczne firmy.

Wnioski? U mnie zadzialaly tylko i wylacznie bezposrednie zgloszenia do firmy. Niektorzy maja tyle spontanicznych kandydatur i tyle osob z polecenia znajomych, ze nawet nie musza szukac przez portale. W firmie mojego meza pracownicy dostaja bonusa za polecenie osoby, ktora w wyniku procesu rekrutacji zostanie zatrudniona!

Nie chce powiedziec przez to, ze nie warto wysylac odpowiedzi na ogloszenia. Warto. Niektorym sie udaje. Ale wydaje mi sie, ze lepiej postawic na bezporsredni kontakt bo trudniej dac sie zauwazyc w masie cv.
Drugi raz szukajac pracy, postawilabym na spontaniczne kandydatury przede wszystkim.

Dodany tekst: pią, 17 wrz 2010, 11:27:33

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

vobi

nionczka dzieki za podpowiedz  :beer: ja co prawda chwilowo pracy nie szukam, ale predzej czy pozniej (pewnie predzej ;)) znow bede, na pewno wezme pod uwage