TUSZ DO RZĘS ----POMÓŻCIE

Zaczęty przez kar0la80, 27 Lis 2007, 11:50:00

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

ziuta

Moim tuszem idealnym był przez długie lata Longitude L'Oreal'a - kochałam miłością wielką, ale mi go wycofali z produkcji i niby zastąpili jakimś telescopic z idiotyczną gumową szczoteczką.
Aktualnie najbliższy ideału jest chyba Diorshow.
Ostatnio kupiłam Hypnose Lancome'a, ale jeszcze nie odpakowałam. Po wypróbowaniu w sklepie nie spodziewam się po nim cudów, ale miałam wtedy niewytłumaczalną potrzebę kupienia tuszu, więc wzięłam ;)
Teraz używam Clinique'a, którego dostałam za darmo w Sephorze dzięki info od konwalii (:beer: :beer: :beer:) - nic szczególnego ten tusz nie robi, ale że był za darmo, to nie będę narzekać :)
Żółty Maybelline jak dla mnie nie robi zupełnie nic, tylko po paru godzinach odbija się na policzkach. Jedyna jego zaleta to cena.

inkageo

Cytat: salsa w 15 Wrz 2011, 11:59:06
ja mam inne odczucia - słaby był i szybko sie wytracił
ale ja miałam wodoodporny kupiony na Kanary i na tyle tez starczył - czyli 2 tyg
ten rózowy ma w kształcie takie samo opakowanie
jest fajny i duzo lepszy ;)
Dla mnie różowy ma gorszą szczoteczkę (one by one?), ona ma krótkie włoski i mi jakoś nie pasowała.. Wodoodporny ma na pewno inną formułę/konsystencję, więc to inny produkt :)
Imagine there is no hate

salsa

Cytat: inkageo w 15 Wrz 2011, 15:47:06(one by one?)
nie :)
mowie o tym:
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/51,104623,7719706.html?i=1

oczywiscie dla mnie Lancome jest tysiąc razy lepszy ale ten jak na swoją cene (25 zł z błyszczykiem w prezencie i promocji) okazał sie fajny - nie kruszył sie nie rozmazywał ładnie pogrubiał i podnosił - choc oczywiście efekty sztucznych rzęs nie dawał, to zrozumiałe :)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

justynaaaa2

ja teraz dostałam od przyjaciółki jakąś próbkę tuszu Bobbi Brown - dla mnie jest świetny :) fajnie wydłuża :)

rudasekawf

Czy któraś z Was używa może jakiegoś tuszu mocno podkręcającego? Mam dość długie rzęsy, ale proste. Zalotką to sobie prawie oko wydłubałam :/ Tusz to tak do 50 zł by mnie interesował, bo więcej to może być ciężko zapłacić.

damka

dzis pójde do sephory, zobaczymy co pogrubiającego polecą. Dam znać :)

emcia

 kupiłam wczoraj tego starego loreala i nadal jest super
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=18203
zdania jak widać są podzielone

pierre rene też tam miewają

ziuta

Ja sobie dziś rano zdałam sprawę, że moja ocena tuszu może być zakłócona, bo przed urlopem miałam robioną hennę na rzęsy+brwi, więc rzęsy ogólne są ciemniejsze (do samych końcówek) i nie widać takiej różnicy po nałożeniu tuszu jak wcześniej. Może dlatego wydaje mi się, że ten clinique i hypnose nic nie robią ;D

magoo

justynaaaa2 a jaki to dokładnie tusz?

ziuta

Cytat: golinda w 16 Wrz 2011, 10:55:03
no wiesz, ja mam swoje ciemne rzęsy, na całej długości, więc potrzebuję tuszu nie tylko przyciemniającego, ale przede wszystkim wydłużającego i pogrubiającego
Hypnose absolutnie taki nie był
Buu, to teraz szkoda mi wydanej kasy. Poczekam z nim aż henna zejdzie, może wtedy go bardziej docenię, bo tak normalnie to mi wystarcza jak tusz dobrze rozdziela i wydłuża.

justynaaaa2

Cytat: magoo w 16 Wrz 2011, 10:53:04
justynaaaa2 a jaki to dokładnie tusz?
nie wiem czy to nazwa ale napisane jest na nim "extreme party mascara" ;D

claridad

Ja mam taki

http://www.dolce.pl/christian_dior/diorshow_iconic/4510.php5
dla mnie absolutnie number one i innego już nie chcę :) Ja mam cienkie i krótki rzęsy i niespecjalnie gęste. Świetnie je wydłuża i pogrubia i ładnie podkręca. Dla mnie mega fajny :)
Tylko cena z dupy :/

damka

#262
kupiłam ten

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=39109

całkiem przyjemny, efekt daje juz przy pierwszej warstwie. Czy doskonały dam znać po dłuższym stosowaniu


o widze że to ten sam co wstawiła Golinda :)

salsa

wiecie nie ma czegoś takiego jak produkt uniwersalny pasujący każdemu ;)
u mnie np. tusz absolutnie NIE MOZE pogrubiać
mam rzęsy grube i sztywne jak włosy (no bo chyba nikt sie nie spodziewa ze przy prostych grubych włosach bede miec miekkie podkręcające sie rzęsy :D ) one rosna bardziej do przodu i lekko w góre niz do góry :D
pogrubienie daje u mnie efekt "uciekłam z wichury na wiosce"
musze miec lekki tusz ktorego głownym zadaniem jest podnieść rzesy i je usztywnic podniesione
to odrobinę je podkreci ale cóz nie oszukujmy się - na wieczór w ruch idzie zalotka
Lancome Hypnose jest idealny bo :
lekki wiec nie obciaza wiec ida od niego do góry a nie w dół (ja maluje tak ze szczoteczka ciągnę do góry a powieką w dół i to mi podnosi rzesy ktore tak zasychają) nie moge juz po tym rozszesywac bo jak rozszesuje to opadaja wiec musi malowac idealnie niczego nie sklejać bo tego nie lubie
nie pogrubia mi rzes co juz jest coraz rzadziej spotykane w tuszach - wiekszosc ma za zadanie pogrubienie podwiniecie i wydłuzenie
fajnie mi wydłuza i powiem szczerze ze nawet tak polecamy i chwalony YSL nie dał tego efektu :)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

emcia

Cytat: salsa w 17 Wrz 2011, 22:03:45wiecie nie ma czegoś takiego jak produkt uniwersalny pasujący każdemu wink
miałam to napisać, każde rzęsy są inne
moje lubię pogrubić i chyba "dorobić" boki ;) dopiero na focie, którą tu wstawiłam zobaczyłam, że boki zewnętrzne są jakieś wybrakowane :D
podkręcają się same, ale rzęsy lubię "widzieć" nad sobą, loreal w końcu mi o tym przypomniał
zalotki nie użyłam nigdy

callja

#265
Kurcze, ale Wy tu marki wymieniacie  :crazy: Dwa razy w życiu miałam Lancome, raz Clinique (prezenty :P ), ten ostatni nie podszedł mi totalnie. Lancome - początkowo zachwyt, ale potem zaczął sie efekt pandy - osypywał mi się błyskawicznie, po kilku godzinach większość tuszu zamiast na rzęsach, mialam na policzkach :zly: Przerabiałam też wydłużającego Maxa Factora, bez zachwytu.

Przeszłam na niższą półkę - Avon supeshock, używałam dłuuugo i byłam zadowolona - silikonowa szczoteczka ładnie "łapała" moje króciutkie, cienkie rzęski. A teraz używam już zupełnej taniochy = Eveline Million Callories, i wiecie co?? Naprawde jest fajny!! Wydluża, rozdziela, nic się nie osypuje nawet po kilkunastu godzinach. Jestem zadowolona :)

A gdybym miałą rzęsy jak P., to tusz w ogóle nie byłby mi potrzebny - ten to ma rzęsy, jak lalka!! Wrrrrr, a biedną żonę zazdrość zżera :P
Nie obrażaj się sam... inni zrobią to lepiej!!! /by teściowa tutora mego ;) /

claridad

callja
marki jak marki, wiesz... na tyle co ja się maluje to ten tusz mi starczy na milion lat :)

abkasia

Macie jakirs nowosci? Musze cos kupic i zupelnie nie wiem co..

jo_miekka

Ja ostatnio kupiłam w Biedronce tusz do rzęs z Eveline za jakieś chyba niecałe 10zł i... nie mam uwag! :D

szelma

Ja wróciłam do kulkowego Givenchy - lubię go za naturalność i tę kulkę, bo łatwo nią dotrzeć do wszystkich rzęs.
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

abkasia

#270
Szelma podlinkuj.

Dodany tekst: 14 Maj 2013, 10:30:03

A z borjous?

szelma

O ta:
http://www.sephora.com/phenomen-eyes-mascara-P218317

Mam już drugi raz i jestem zadowolona - ale ja nie lubię nazbyt ciężkich rzęs i swoje własne mam dość długie, więc to głównie kwestia podkolorowania i żeby dobrze kolor nałożyć, a potem dobrze się trzymał.
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

abkasia

#272
Ja tez chce raczej delikatny, ewentualnie lekko pogrubiajacy. Wydluzajacego i podkrecajacego nie potrzebuje

Dodany tekst: 14 Maj 2013, 10:46:34

Ojej ale cudo. Da sie tym pomalowac?

szelma

Mnie się bardzo łatwo maluje tą kulką :) I nie mam po nim grudek i sklejonych rzęs. Jestem zadowolona, ale z tuszami to kwestia tak indywidualna, że nie polecam, żeby potem nie było na mnie :D
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!