Na wesolo :-)

Zaczęty przez foszek, 31 Paź 2007, 02:42:00

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

zwierzatko_mojej_mamy

a to czytały? :D

""Dużo by można powiedzieć o moim mężu, ale na pewno nie to, że jest metroseksualny.
Nie to też, żeby jak "prawdziwy samiec" pachniał potem i moczem, ale żel pod prysznic, antyperspirant, perfum oraz raz na ruski rok trymer i czasem po kopie w dupę- cążki do paznokci, to szczyt jego możliwości.
Aż tu nagle usłyszałam z łazienki:
- Co mam robić, ryj mi się łuszczy?
Ja pierdolę. Chłop i jego wnikliwa analiza kosmetologiczna...
No więc zawlokłam się, aby samodzielnie ocenić sytuację, wzięłam go pod światło, przymrużyłam oczy, obróciłam w lewo, w prawo i powiem Państwu, że faktycznie- ryj mu się łuszczył.
- Kremu użyj- powiedziałam, bo jeszcze w Polsce oglądałam TVN Style i mnie samej też się zdarza sięgnąć, po czym spokojnie se poszłam w kierunku dobrze mi znanym, czyli do lodówki. Ale niestety człowiek w tym domu nawet zjeść spokojnie nie może, bo wiecznie jakieś problemy.
- Ja nie mam kremu- odparł mój mąż z łuszczącym się ryjem z łazienki.
No i w sumie taka prawda, bo żeśmy mu krem wyrzucili nieotwarty, gdyż się przeterminował w dziewięćdziesiątym ósmym.
- Użyj mojego- powiedziałam prosto, bo ja prostolinijna z natury jestem.
I gdzieś tam między odgrzewanym makaronem, a śledziowym koreczkiem znowu mnie doszło:
- Grubą warstwę mam nałożyć?
- A co to dla Ciebie znaczy "gruba"? Ma być grubsza niż niegdyś plaster cytryny w herbacie, w barze Syrenka, we Wrzeszczu, jednak nie tak gruba jak większość Twojej rodziny- odparłam spokojnie
Coś tam mnie niespokojnego doszło, ale się nie wsłuchiwałam. Myślę, że to o mojej mamusi było. W grudniu, jak nas mamusia odwiedzi, to go poproszę żeby powtórzył w każdym razie.
-Oczy też mam posmarować?
Już chciałam powiedzieć "ta, najlepiej od razu se zakropl", ale kto wie, czy by tego nie zrobił i później weź jeździj z takim po lekarzach, tłumacz się co mu się stało, dlaczego to mu się stało i w ogóle...
Więc tylko rzekłam:
- Gałki oczne niekoniecznie, ale już powieki i wokół to śmiało możesz.
-Masz mnie za idiotę?- zapytał
I tu chciałam młodsze stażem mężatki poinstruować, że to jest podpucha, moje Drogie. Choćby nie wiem jak Was kusiło, na to pytanie nigdy nie odpowiadamy!
Tymczasem mój mąż smarował oczy. Znaczy 10 minut ciszy było.
- Długo na ryju mam to trzymać?
- Aż się wchłonie, albo ewentualnie samo ucieknie.
Kolejne 5 minut i:
-Jak wy, baby, możecie z tym kremem wytrzymać?
No kufffa, jak my możemy z kremem wytrzymać?!
Jak MY możemy z KREMEM wytrzymać?!
Tylko chłop może takie głupie pytanie zadać, jak Bobra kocham.
Większość z nas, kufa, rodziło!
Karmiło pogryzionymi piersiami!
Chodziło na szpilkach!
Depilowało się woskiem, wyskubywało brwi, tarło, smarowało i wcierało pół życia jakieś cud-gówna, niektóre piekące, wysyfiające krostami, po których na skutek różnych reakcji alergicznych się puchło tak, że zamiast seksownej Żizel mieliśmy efekt wkurwionej niemieckiej sztangistki!
Część z nas się regularnie nastrzykuje, a przede wszystkim, z czym ciężej wytrzymać, sporo z nas jest heteroseksualna i ma za partnerów chłopów!
My jesteśmy, kurwa, jak stal, panowie!
Dla dobra małżeństwa jednak, postanowiłam nie dzielić się tą myślą na głos.
- Nie wchłania się, za to ryj mnie piecze już maksymalnie. Chyba wolę żeby się jednak łuszczył.
I tu mnie tknęło właśnie:
- A jakiego ty kremu użyłeś?
- Biały, w tubce. - odparł fachowo.
Matko bosko, chłop się moim Diorem posmarował, co go dostałam w prezencie i stosuję oszczędnie tylko na święta i jak idę coś załatwiać po urzędach, żeby czuć było luksus i że nie ma ze mną żartów!
Normalnie już by mi się zespół Tourette`a włączył, ale dalej coś mnie tknęło:
-A weź przeczytaj, co jest na nim napisane.
- Nair!- krzyknął.
A dalej dokończył ciszej:
- Moisturising hair removal cream...
I tak bardzo cichutko:
-With Baby Oil.
I to wbrew pozorom nie jest post o tym, żeby nie nakładać na twarz kremu do depilacji, a zwłaszcza nie wcierać go w oczy.
Ani o tym, żeby czytać etykietki zanim się coś jednak w oczy wetrze.
To nie jest też post o tym, żeby nadzorować mężczyzn niemetroseksualnych przy własnych kosmetykach w łazience.
To jest post z cyklu "nowinki kosmetyczne", bo wprawdzie trochę się poparzył, ale co ważniejsze- ryj mu się całkowicie przestał łuszczyć! <3 ""
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

konwalia

Czytałam. Extra

ishka82

zwierzatko_mojej_mamy, lol lol lol

wrobelek0403

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa lol lol lol
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login


Kasia

czytałam ale chętnie przeczytałam ponownie ;)

ziuta

zwierzatko_mojej_mamy, urocze :D

to ja dorzucę, ukradzione z fb:

"Któregoś zimowego poranka zadzwonił kurier. Mówi: dzień dobry, tutaj kurier, jest przesyłka, czy będzie ktoś pod adresem w godzinach 9-17, żeby odebrać? W jakich dokładnie godzinach? – pytam. Dokładnie 9-17, proszę pana, czy będzie ktoś pod adresem dokładnie w godzinach 9-17, żeby odebrać przesyłkę? Mówię, że to duży przedział, nie uważa pan, osiem godzin to duży przedział, prawda? Ale pan mnie nie słyszy, mówi, że jest przesyłka, 9-17, czy ktoś będzie w domu? Odpowiadam, że raczej będzie, ale nie mogę obiecać, gdyż osiem godzin to jest bardzo dużo czasu. Na co pan, że nie ma czegoś takiego, jak bardzo dużo czasu, albo ktoś będzie w domu, albo kogoś nie będzie, prosta matematyka, jestem na rondzie, nie mogę się teraz w zagadki bawić. Odpowiadam, że w takim razie będziemy musieli mocno uwierzyć, że ktoś jednak będzie, gdyż osiem godzin to jest cały kurwa dzień, proszę pana, a zimą to są nawet dwa dni i przez te dwa dni to ja na pewnym etapie mogę na przykład mieć kaprys i pójść do sklepu po włoszczyznę, a sklep mam oddalony, więc jeśli panu nie przeszkadza, że będzie musiał postać pod drzwiami dwadzieścia pięć minut, to mnie absolutnie nie przeszkadza, żeby poczekać na pana osiem godzin.
I tu nastąpiło milczenie, i milczenie pęczniało jak ryż, aż wreszcie głos pana odezwał się ponownie:

- A tak między 12 a 13?

Bum! Szach mat, systemie."

wrobelek0403

ihahahahah lol, doskonałe, szkoda ze długie, bo nie zapamietam lol
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

dragonfly

Cytat: wrobelek0403 w 15 Lip 2016, 14:24:57
ihahahahah lol, doskonałe, szkoda ze długie, bo nie zapamietam lol
Wydrukuj i nos w portfelu lol lol

mayagaramond

zwierzatko_mojej_mamy opluty opluty
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

mayagaramond

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

zuzia


ishka82

w temacie bardzo popularnej ostatnio aplikacji lol

niewiemjaka


salsa

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

wrobelek0403

o matko, zaraz sie popłacze ze smiechu lol
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

golinda

widziałam już to, niezłe :D

salsa

ja robie wszystko żeby się nie chichrać w pracy :D :D ale oglądałam tez filmik i tam tego jest dużo dużo więcej :D
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

golinda

ja ostatnio się popłakałam ze śmiechu i położyłam na biurku, żeby szef nie widział jak rżę - tuszem wypaćkałam dokumenty, bo Inka pokazała mi zdjęcia z wizji lokalnych w mieszkaniach chyba komunalnych plus lokator jednego z mieszkań lol lol lol

Kasia

widziałam, tez się uśmiałam do łez, natomiast sama jej akcja dla mnie jest straszna ;)

dla mnie te modelki są naturalniejsze niż te jej foty lub tez współczuć należy, że w każdej sytuacji tak kiepsko się prezentuje lol
myślę , że większość przeciętnych kobiet, nawet tych niewystylizowanych lepiej by wyglądało niż ona. Dla mnie jej foty to totalna ustawka a nie te photoshopy z których się wyśmiewa ;)

Kasia


Justynna

Cytat: Kasia w 21 Lip 2016, 14:09:45dla mnie te modelki są naturalniejsze niż te jej foty lub tez współczuć należy, że w każdej sytuacji tak kiepsko się prezentuje
zdjęcia modelek mocno wystylizowane i obrobione, dlatego tak pięknie się prezentują ;)

OlaFasola

Cytat: Kasia w 21 Lip 2016, 14:09:45dla mnie te modelki są naturalniejsze niż te jej foty lub tez współczuć należy, że w każdej sytuacji tak kiepsko się prezentuje
przecież to jest pastisz. Ona nie stara się wyglądać dobrze.  Wręcz strata się wylać źle

zwierzatko_mojej_mamy

też już widziałam, mnie najbardziej ubawiło pierwsze z tego artykułu i te dwa lol

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

zwierzatko_mojej_mamy

jesuu, popłakałam się lol lol

stop islamizacji matematyki!! lol

oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl