podkład

Zaczęty przez brawurka, 12 Lis 2007, 15:29:01

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

konwalia

Cytat: inkageo w 07 Gru 2009, 21:09:20
No to ich nie używaj właśnie :D Tylko normalnych nawilżających :)
zgadzam się, skóra się nie broni, więc jest w lepszej kondycji

inka kupujesz argiletz? dużą tubę? gdzie?

suegro

Cytat: kasiad w 07 Gru 2009, 21:08:09
używam ;D to nic nie daje ;D

Nie używaj kosmetyków matujących, bo one osłabiają wydzielanie naturalnego sebum.
A skóra się broni przed wysuszeniem, sama je sobie wytwarza , więc Ty świecisz się jeszcze bardziej i kółko się zamyka :)

"Każdy cytat w internecie wygląda na prawdziwy..."

Józef Piłsudski

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

inkageo

Cytat: konwalia w 07 Gru 2009, 21:14:59
zgadzam się, skóra się nie broni, więc jest w lepszej kondycji

inka kupujesz argiletz? dużą tubę? gdzie?
Na allegro, dobra cena to ok. 40 zł za 400 g :)
Imagine there is no hate

konwalia


inkageo

#129
Cytat: konwalia w 07 Gru 2009, 21:25:08
:beer: dzięki
Kupowałam też w sklepie naturella.com.pl, ale już go nie ma   :hmm:

Dodany tekst: 07 Gru 2009, 21:32:06

Importer otworzył swój sklep, taniej nie będzie:
http://arpol-fr.otwarte24.pl/25,Glinka-zielona-w-tubie-400g
Imagine there is no hate

marax

inka mi wlasnie bardzo duzo podkladow podkresla skorki zzzzzzzzz nienawidze tego . Teraz golinda polecila mi taki i na niego czekam
http://pl.strawberrynet.com/makeup/lancome/color-ideal-precise-match-skin/57971/#DETAIL
mam nadzieje ze niepodkresli skorek

malybob

A ja z matujacych polecam Vichy Anti-imperfections.
Wczésniej uzywalam jakiegos "zwyklego" (nie matujacego) a teraz nie wiadomo dlaczego sie swiecic zaczelam, wiec przeszlam chwilowo na ten vichy.

magoo

#132
u mnie, podobnie jak u inki wszystkie matujace podkreslaja skorki i cera zaraz zaczyna sie przesuszac. Dlatego juz dawno zrezygnowalam z ich uzywania i wszystkiego uzywam nawilzajacego - efekty super. Jedynie od czasu do czasu w celu oczyszczenia i zmatowienia stosuje maseczki z glinki. Na swiecaca cere najlepsze jest nawilzanie

Dodany tekst: 08 Gru 2009, 00:47:55

kasiad nie boj sie, zrob eksperymenta a nie pozalujesz ;)

Dodany tekst: 07 Gru 2009, 23:50:30

feeling.good potwierdzam ze Estee Lauder Double Wear Light jest bardzo fajny, wlasnie go wykanczam, ale chce cos nowego, bo uwielbiam zmiany ;)

gioseppe

#133
ja tylko na chwile ;)
widze, ze gadalyscie o podkladach
lancome to idealna firma, mysle, ze wybierzesz cos dla siebie!

a jesli chodzi o filtry to tez probowalam ich sporo i najlepszy byl iwostin
z tego co pamietam jest i emulsja i krem, mozna dobrac sobie odpowiednia konsystencje

Cytat: inkageo w 07 Gru 2009, 21:01:33
A używasz kosmetyków matujących? Kremów, toników do cery tłustej itd? Podobno się nie powinno. Od kiedy odstawiłam, używam nawilżających plus zielonej glinki do mycia i jako maseczkę też zielonej glinki to świecę się dużo mniej. A może to z wiekiem tak się dzieje...
sie zgadza, ze sie nie powinno ;)
glinka to blogoslawienstwo ;)
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

inkageo

#134
Gios przecież ja właśnie ją polecam :D

Dodany tekst: 08 Gru 2009, 14:11:41

No może źle to ujęłam :) Miałam na myśli odstawienie kremów, toników matujących, a stosowanie nawilżających i glinki :)
Imagine there is no hate

gioseppe

Cytat: inkageo w 08 Gru 2009, 14:10:45
Gios przecież ja właśnie ją polecam :D

Dodany tekst: 08 Gru 2009, 14:11:41

No może źle to ujęłam :) Miałam na myśli odstawienie kremów, toników matujących, a stosowanie nawilżających i glinki :)
no wiem wiem, ze ją polecalas ;0 ja dobrze zrozumialam,zgadzam sie z Toba i potwierdzam po prostu :)
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

kasiad

#136
Cytat: golinda w 08 Gru 2009, 14:57:54
1. pić więcej wody
2. właściwy krem, potem podkład, na to puder sypki lub w kamieniu (wg nie najlepsze ma Chanel)
3. bibułki matujące Dermiki

:beer: za mądre rady :)

Dodany tekst: wto 08 gru 2009 15:35:36 GMT-1


Cytat: inkageo w 08 Gru 2009, 14:10:45
Miałam na myśli odstawienie kremów, toników matujących, a stosowanie nawilżających i glinki :)

Inka Tobie tyż  :beer:

mayagaramond

kasiad - na poczatek radzilabym Ci odstawic wszystkie kosmetyki i powoli wprowadzac nowe, tak jak napisaly dziewczyny nawilzajace. Tylko nie wszystko na raz, a jeden po drugim, bo wtedy bedziesz widziala czy np. cos zapycha ci pory. Jak kupisz wszystko na raz, to nie bedziesz wiedziala ktory kosmetyk jest winny ;)
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

callja

Cytat: gioseppe w 08 Gru 2009, 14:01:21glinka to blogoslawienstwo

Hmmm, moze i ja powinnam te glinkę rozwazyć - mam suchą skóre, ale świecę się masakrycznie... Kosmetyki matujące odstawiłam wieki temu, teraz używa tylko supernawilżających.

A co do podkładu - próbowałam zmienić mój odwieczny Lasting Performance Max Factor, i zawsze wracałam do niego z podkulonym ogonem - teraz odcień 100 kupuję w necie, bo z rynku oczywiście go wycofali, Polki "opalają się" podkładami i nie kupują jasnych odcieni...

Swoją drogą, kto mógłby mi doradzić DOBRZE kryjący, matujący podkład o megajasnym odcienu ???
Nie obrażaj się sam... inni zrobią to lepiej!!! /by teściowa tutora mego ;) /

malybob

Maybelline Fresch Matt - odcien fair byl dla mnie zdecydowanie za jasny (a normalnie biore najjasniejszy z mozliwych).

mignon

a mi się ostatnio robi masakrycznie czerwona gęba (nos i okolice), czyli też coś dobrze kryjącego by się przydało i matującego też

i zastanawiam się: lancome czy chanel? tylko co z tego chanela polecicie? bo o lancomie to golinda wyżej pisała :) nie chce zdawać się na gusta pań w Sephorze, bo nie dokońca wierzę w ich profesjonalizm ;)

kasiad

#141
to w takim razie proszę mi polecić z jakiej firmy kupić podkład, golinda zawsze poleca Lancome, a ja takiego nigdy nie miałam ;D ale chętnie kupię jeśli tylko mnie zadowoli  :mocking:

cerę mam tłustą bo mieszaną jej nazwać nie mogę
po godzinie, dwóch od nałozenia makijażu świeci się czoło, policzki, nos i broda czyli tłusta jak nic :D

wymarzony podkład powinien być kryjący (bo czasami coś wyskoczy, a czasami mocno wysypie ;)), lekki (nie moze robić maski bo w przypadku cery tłustej wygląda się jak stara pudernica :D ), a przede wszystkim być matujący !!!

no i kto mi coś doradzi  :pray:

magoo

kasiad juz ci poprzednio mialam pisac, tylko ze zapomnialam, ze mi bardzo ladnie cere unormowaly 3 kroki clinique. DDMG uzywam do dzisiaj (to jest ten 3 krok, na mnie zel o wiele lepiej dziala niz lotion). Cera jest po nim gladka i matowa. Moze jak masz gdzies mozliwosc zdobyc probke do sobie zobacz, jak unormujesz skore, to o wiele latwiej bedzie ci dobrac podklad.

mignon

Są teraz próbki, chyba 49 zł kosztuje taka na 10 dni. Ale ja się na clinique przejechałam. Mi nie odpowiada.

salsa

magoo  skoro clinique Ci słuzy to polecam CI ten puder, o którym pisałam wyzej będziesz bardzo zadowolona :)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

feeling.good

Cytat: mignon w 10 Gru 2009, 12:34:00
Są teraz próbki, chyba 49 zł kosztuje taka na 10 dni. Ale ja się na clinique przejechałam. Mi nie odpowiada.

Mnie bardzo służy normaderm vichy. Od kiedy używam żelu, kremu na dzień i na noc moja cera jest o niebo lepsza. Rzadziej zdarzają się wypryski, buzia jest nawilżona, a nie tłusta. I rewelacyjnie trzymają się na niej kosmetyki malujące:)

Cytat: mignon w 09 Gru 2009, 19:59:03
a mi się ostatnio robi masakrycznie czerwona gęba (nos i okolice), czyli też coś dobrze kryjącego by się przydało i matującego też

i zastanawiam się: lancome czy chanel? tylko co z tego chanela polecicie? bo o lancomie to golinda wyżej pisała :) nie chce zdawać się na gusta pań w Sephorze, bo nie dokońca wierzę w ich profesjonalizm ;)

To prawda, do tej pory byłam zadowolona tylko z jednego polecanego przez nie produktu. Jakoś zawsze ich propozycje były najdroższe, a jak już się pewnie każda z nas przekonała nie zawsze najdroższe znaczy najlepsze.

magoo

salsa kupie go na pewno, moze jak bedziemy jechac do pl na wolnoclowce, a jak nie to po powrocie

Angie

Cytat: callja w 09 Gru 2009, 18:49:12
Hmmm, moze i ja powinnam te glinkę rozwazyć - mam suchą skóre, ale świecę się masakrycznie... Kosmetyki matujące odstawiłam wieki temu, teraz używa tylko supernawilżających.

A co do podkładu - próbowałam zmienić mój odwieczny Lasting Performance Max Factor, i zawsze wracałam do niego z podkulonym ogonem - teraz odcień 100 kupuję w necie, bo z rynku oczywiście go wycofali, Polki "opalają się" podkładami i nie kupują jasnych odcieni...

Swoją drogą, kto mógłby mi doradzić DOBRZE kryjący, matujący podkład o megajasnym odcienu ???

callja to tez jak dotąd moj ulubiony podklad :)  I kupuję w necie bo uzywam 101,
a w sklepach tego koloru tez nie ma :)  Nie mogę sie przekonac do innego ;D

mayagaramond

Cytat: kasiad w 10 Gru 2009, 08:23:27przede wszystkim być matujący !!!


ci tlumaczymy, zebys nie kupowala matujacego ;) Kup podklad nawilzajacy ale oilfree. Doradzenie przez net jaki masz kupic jest troche bez sensu. Idz do perfumerii i popros u probki. Ja przez kilka tygodni jechalam na probkach, mam lancome photogenic, ale nastepny chyba kupie diora nude, wyprobowalam i bylam zachwycona (na ile mozna sie zachwycic moja cera ;) ).

A do matowienie kup sypki puder albo wyprobuj metoda z wizazu - make ziemniaczana:

http://pretty.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=73413
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

kasiad

#149
Cytat: mayagaramond w 10 Gru 2009, 15:37:52

ci tlumaczymy, zebys nie kupowala matujacego ;)

kremów matujących mam nie kupować, tak mówiła inka  ;) ale podkładów tyż nie?  :hmm: