Narty czy snowboard?

Zaczęty przez ze_nitka, 08 Lis 2007, 08:49:59

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

eva_luna

Cytat: kate.zet1 w 24 Lis 2008, 13:34:30
Cytat: eva_luna w 23 Lis 2008, 16:09:03


Livigno to podobno raj zakupowy, ciuszki narciarskie tez podobno warto tam kupowac, i alkohol. Oj zazdroszcze Kate tego Livigno bo oprocz fajnych stokow jest co robic wieczorkiem....

To prawda....już tylko o wyjeździe myślę. Z tego co dowiedziałam się w internecie, alkohol i benzyna bardzo tanio, ciuchy i sprzęt narciarski - ceny porównywalne, podobno opłaca się kupować perfumy i markowe kosmetyki i okulary...zobaczymy. Nocne życie  podobno tętni...tylko sił mi zapewne zabraknie po całodniowym szusowaniu :)

moj wojek mowil, ze kupowal tam wlasnie ciuchy, bo te fimowe byly duuuzo tansze niz w Polsce! wiec moze akurat sie uda. No mi p-ozostaje czekac na zdjecia, ktore moaz przywiezie :) ale to dopiero w marcu.

kate.zet1

no to świetnie...może skusze się na nową kurtkę hihi, mam tylko nadzieję, że dojedziemy tymi serpentynami w zaspach samochodem, podobno trasa do Livigno to podróż przez mękę...ale czego się nie robi dla odrobiny przyjemności....

jo_miekka

kate.zet1 raju, jak Cie dawno nie "widziałam"!  :beer:

eva_luna

Cytat: kate.zet1 w 25 Lis 2008, 17:34:03
podobno trasa do Livigno to podróż przez mękę...ale czego się nie robi dla odrobiny przyjemności....

oj to mi tego lepiej nie mow, malz autokarem z cala banda jedzie. spac nie bede mogla....

kate.zet1

#79
Cytat: jo_miekka w 25 Lis 2008, 17:40:38
kate.zet1 raju, jak Cie dawno nie "widziałam"!  :beer:
jo_miekka   czasu nie mam niestety na strefę, nawet o hasło do plot nie prosiłam....bo pewnie przesiadywałabym tam godzinami jak kiedyś  ;) Mogłabym oczywiście, bo w pracy przy komputerze spędzam 90% czasu, ale jakoś sama nie wierzę w efekty podczas przesiadywania na plotkach... niestety ;)

Eva_luna a Ty sama męża puszczasz na wojaże???

eva_luna

Cytat: kate.zet1 w 27 Lis 2008, 17:33:52
Cytat: jo_miekka w 25 Lis 2008, 17:40:38
kate.zet1 raju, jak Cie dawno nie "widziałam"!  :beer:
jo_miekka   czasu nie mam niestety na strefę, nawet o hasło do plot nie prosiłam....bo pewnie przesiadywałabym tam godzinami jak kiedyś  ;) Mogłabym oczywiście, bo w pracy przy komputerze spędzam 90% czasu, ale jakoś sama nie wierzę w efekty podczas przesiadywania na plotkach... niestety ;)

Eva_luna a Ty sama męża puszczasz na wojaże???

glupia doszlam do wniosku, ze szkoda zebysmy obydwoje tracili sezon a u meza w pracy organizuja wyjazd w bardzo atrakcyjnej cenie....w sumie dlugo sie bronil i nie chcial jechac ale w koncu go namowilam. przynajmniej fotki poogladam ;)