jest mieszkanie, jest remont

Zaczęty przez bozena.dp, 07 Mar 2012, 12:54:25

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

bozena.dp

Cytat: elvelve w 15 Mar 2012, 15:26:32bozena.dp a czemu chcecie przenosić piec z łazienki?

bo tam gdzie jest teraz będzie prysznic przecież ;)
no i jak zwierz pisze w takim układzie rurka z gazu pójdzie tylko kawałek przez ścianę do piecyka i od razu jest mniej rur w łazience i można spokojnie zabudować rure odpływową sąsiada ;)

Cytat: elvelve w 15 Mar 2012, 15:26:32a to gdzie ty byś chciała zlew, zaznacz na jakimś planie, bo nie bardzo mogę się połapać

spróbuję to narysować, moment ;)

elve

#276
a gdzie jest rura z gazem?

aaaaa w kuchni, po prawej od okna, a stamtąd jest pociągnięta do łazienki, tak?

bozena.dp

#277
http://planmieszkania.pl/plan/rysuj/id/158319/code/5606647782
tak ja sobie wymyśliłam kuchnię - mniej więcej, albo ze zlewem na tej ścianie gdzie teraz jest
ale nie wiem czy coś w tym stylu nie byłoby lepsze http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3057797,1,0,794,bozii-ka.html


Dodany tekst: czw, 15 mar 2012, 15:56:37

Cytat: elvelve w 15 Mar 2012, 15:51:51aaaaa w kuchni, po prawej od okna, a stamtąd jest pociągnięta do łazienki, tak?

tak, a raczej z łazienki do kuchni :P

Dodany tekst: czw, 15 mar 2012, 15:57:28

tutaj widać jak leci rura z gazem w kuchni obecnie https://picasaweb.google.com/BozenaDP/Remont?authkey=Gv1sRgCMbl35z9jdvesAE#5720125141781884514

zwierzatko_mojej_mamy

ja jeszcze raz pisze, bo chyba nikt mnie nie zrozumial - wywalic gaz z kuchni, kupic indukcje, niczego nigdzie poza lazienke nie ciagnac :)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

bozena.dp

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 15 Mar 2012, 16:00:22
ja jeszcze raz pisze, bo chyba nikt mnie nie zrozumial - wywalic gaz z kuchni, kupic indukcje, niczego nigdzie poza lazienke nie ciagnac :)

ja zrozumiałam ;) tylko nie zdążyłam napisać ;)

elve

#280
gdzie jest źródło gazu? bo szukam żółtych kurków w łazience i nie widzę

na twoim planie jest bardzo mało szafek i mało blatu roboczego, a przez to ze daleko do salonu, to pewnie jeszcze będziesz chciała tam stolik wcisnąć - i będzie jak obecnie

drugi plan znacznie lepszy, ale zlew i kuchenkę ma w tym samym miejscu gdzie ja proponowałam, no i stołu nie zmieścisz, więc będziecie z kanapką przez całe mieszkanie biegać

Dodany tekst: 15 Mar 2012, 16:07:36

zwierzatko_mojej_mamy ale ja cię popieram! tylko skoro bozena chce gaz, to planuje z gazem

bozena.dp

#281
Cytat: elvelve w 15 Mar 2012, 16:02:48drugi plan znacznie lepszy, ale zlew i kuchenkę ma w tym samym miejscu gdzie ja proponowałam, no i stołu nie zmieścisz, więc będziecie z kanapką przez całe mieszkanie biegać

myślę, że mały wąski stolik i 2 taborety by się zmieściły, albo taki składany stolik montowany do ściany np ;)
a zlew mozna przesunąć ;)

Cytat: elvelve w 15 Mar 2012, 16:02:48gdzie jest źródło gazu? bo szukam żółtych kurków w łazience i nie widzę

chodzi ci o zawór zamykający, odcinający dopływ gazu? to ten jest w kuchni przy kuchence
a jeżeli o to skąd się bierze gaz w cąłym mieszkaniu - to na korytarzu, na rogu łazienki stoi gruba pionowa rura i jest licznik gazu
zaraz to na planie zaznaczę ;)

fioletowa plamka na planie to pion z gazem
na drugim rysunku ściana łazienki od strony korytarza

elve

jasne, ze wstawisz, tylko ciasno będzie
odradzam, ale zrobicie jak uważacie

co do gazu, to nie musicie zmieniać instalacji, po prostu junkers podłączycie wcześniej (nad pralką), a nie później (nad prysznicem), a reszta instalacji zostanie jak jest

jeśli zmienicie wejście do kuchni, to patrz jaka pojemna szafa powstanie! wystarczą drzwi przesuwane....  i wszystkie środki chemiczne, papiery toaletowe, odkurzacz i mnóstwo innych rzeczy się zmieści, a tam gdzie prostokąt możecie mieć kosz na pranie, który nie zmieścił się w łazience.

bozena.dp

#283
Cytat: elvelve w 15 Mar 2012, 16:49:33co do gazu, to nie musicie zmieniać instalacji, po prostu junkers podłączycie wcześniej (nad pralką), a nie później (nad prysznicem), a reszta instalacji zostanie jak jest

początkowo taki był plan, ale wczoraj widzieliśmy się z panem "od gazu" i tak na szybko zaproponował takie rozwiązanie... w sumie moje babcia ma piec w kuchni mniej więcej w tym samym miejscu co my, a rurki z gazem idą korytarzem a nie łazienka...
no nic, musimy to dokładnie przemyśleć, przespać się z tym, pogadać jeszcze raz (tym razem na spokojnie) z panem od gazu i wody i potem zdecydujemy co i jak zrobić...
dobrze, że mamy jeszcze trochę czasu zanim ruszymy z tym remontem, ale z dnia na dzień coraz mniej ;D
no i cieszę się, że łazienka już "umeblowana" :) dzięuje elve, jesteś kochana, bo łazienka to w sumie dzięki tobie "powstała" bighug

aniak1211

elvelve
Czytam twoje rady i jestem pod wrazeniem:)
Czy ty nie minelas sie z powolaniem???
Dobrze ze jest strefa,tez bede sie konsultowała ;)
Podobno moja kuzynka chce mi pomoc przy projektowaniu domu-studiuje projektowanie wnetrz;)
ale zawsze ze strefa trzeba uzgodnic czy dobrze:)

Sorki bozenka ze tak wyskoczylam;) :D

bozena.dp

#285
Cytat: aniak1211 w 15 Mar 2012, 17:56:10Sorki bozenka ze tak wyskoczylam;)

spoko :)

ja też jestem pod wrażeniem pomysłów i doradztwa elve :)
łazienka to jej dzieło ;)
zobaczymy jak to wyjdzie w rzeczywistości ;)

słuchajcie, czy są gdzieś takie miejsca gdzie projektują łazienki? bo są miejsca gdzie robią kuchnie na wymiar i oni robią projekt/wizualizację i wycenę mebli od razu, a łazienki gdzie? w sklepie z płytkami? bo chciałbym aby mi ktoś ten pomysł elve jeszcze zwizualizował w tych dwóch wersjach - z wnęką i bez ;)

Dodany tekst: czw, 15 mar 2012, 18:05:08

a tutaj kuchnia podobna do mojej (ok. 10cm mniej na długości i szerokości) tylko w innym miejscu okno i drzwi, i tutaj jest właśnie taki składany stolik montowany do ściany
http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3044867,5,4,64804,kuchnia-Naty-b.html

elve

#286
bozena.dp pamiętaj, ze to jest jedyna okazja, by poprawić funkcjonalność tego mieszkania, więc wybierzcie rozwiązania pasujące do waszej wizji, a nie najprostsze, najtańsze lub proponowane przez fachowców (oczywiście jeśli czegoś się nie da, to się nie da, to zrozumiałe)
porównaj sobie o ile masz więcej miejsca do przechowywania w kuchni jak zmienisz lokalizację drzwi (+ wreszcie nie wygląda jak tramwaj)
ponadto mieszkanie traci wrażenie labiryntu, i odzyskujesz z 1.5m2 powierzchni na szafy marnotrawionej na długi korytarz
no i ja nadal nie mogę sobie wyobrazić biegania z zupą przez pół mieszkania - sprowadzi się to do tego, ze będziecie jadać przy składanym kuchennym stoliku, a stół w pokoju zajmujący połowę jego powierzchni będzie używany od święta (no chyba że na co dzień nie jadacie wspólnie posiłków)

w sklepach z płytkami, jeśli zamówisz towar to zrobią ci wizualizację za darmo
jak nie kupujesz to za opłatą

wersję łazienki bez wnęki masz na zdjęciach pietkiesi z fotoforum
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

bozena.dp

elvelve  :beer:
a orientujesz się ile taki projekt może kosztować? choc płytki oczywiście też trzeba będzie gdzieś kupić ;)

aha elve, mam jeszcze pytanie o łazienke ;)
zabudowa tej wneki to do sufitu ma być prawda, a lustro do jakiej wysokości? i co z płytkami - gdzie kłaść? tylko tam gdzie prysznic będzie czy na całej łazience do pewnej wysokości - powiedzmy do wysokości kabiny?

elve

bozena.dp zakładając że realizujemy projekt bez wnęki
dałabym w całej łazience, poza prysznicem, płytki do wysokości 120-130cm
szafki dałabym nie do samego sufitu, tylko tak z 40cm niżej, a lukę zamaskowała płytą k-g
lustro wklejone nad umywalką też niech się kończy na tym samym poziome, nad lustrem będziesz miała miejsce na zamontowanie oświetlenia

a projekt.... dawno temu kosztowały chyba koło 50-100zł, ale teraz nie mam pojęcia

konwalia

elve ma rację, bieganie z talerzami to zło

co do rur, ja pociągnęłam bez kucia, ale robiłam remont "gospodarczo"
w łazience mam za nidą, w kuchni pociągnięte po ścianie i schowane w szafkach
to jest głębokość 4-5cm zwykle, wiec jak nie da się kuc, to jest jeszcze opcja głębszego blatu i schowania za szafkami

odpływ bez pomp musi mieć spad 5cm/1m chyba, bo nie pamietam dokładnie

bozena.dp

#290
Cytat: elvelve w 15 Mar 2012, 20:59:38bozena.dp pamiętaj, ze to jest jedyna okazja, by poprawić funkcjonalność tego mieszkania, więc wybierzcie rozwiązania pasujące do waszej wizji, a nie najprostsze, najtańsze lub proponowane przez fachowców (oczywiście jeśli czegoś się nie da, to się nie da, to zrozumiałe)

masz rację, dlatego każdą waszą sugestię rozważam ;)
teraz poważnie myślę o otwarciu kuchni na salon, musze to z mężem przedyskutować, przespać się z tym i pogadać z fachowcem jak w tej sytuacji rozwiązać gaz i wodę, niech się wykaże ;)


Cytat: elvelve w 15 Mar 2012, 21:21:52dałabym w całej łazience, poza prysznicem, płytki do wysokości 120-130cm

a pod prysznicem do wysokości kabiny?

elve ja przepraszam, że cię tak męczę, ale mam jeszcze kilka pytań ;)
myślisz, że da się przenieść kaloryfer tam gdzie proponujesz? nie będzie to za "daleko" od rurek CO?
i jaką umywalkę byś dała do łazienki? taką nie wychodzącą poza szafkę pod nią (bo zakładam że umywalka ma być na jakiejś szafce)? czy szafka więskz niż umywalka i wtedy mamy trochę blatu do dyspozycji? a może jeszcze inny pomysł masz?
kurcze, beznadziejna jestem, nawet umywalki sama nie umiem wybrać :blush:
remonty i urządzanie mieszkania to zdecydowanie nie moja bajka :(

powiedz mi jeszcze czy w opcji kuchnia otwarta na pokój jest możliwość postawienia w pokoju narożnika zamiast zwykłej sofy? i jak, gdzie on by miał stać?

konwalia

bożena, jak Ci fachowiec powie, że nie da rady, to ja proponuję zaprosić jeszcze drugiego, oni często nie lubią sobie utrudniać życia

bozena.dp

Cytat: konwalia w 15 Mar 2012, 21:35:45co do rur, ja pociągnęłam bez kucia, ale robiłam remont "gospodarczo"
w łazience mam za nidą, w kuchni pociągnięte po ścianie i schowane w szafkach
to jest głębokość 4-5cm zwykle, wiec jak nie da się kuc, to jest jeszcze opcja głębszego blatu i schowania za szafkami

odpływ bez pomp musi mieć spad 5cm/1m chyba, bo nie pamietam dokładnie

jeżeli chodzi o łazienke to tam nie powinno być chyba większego problemu - kibelek będzie przy pionie, mniej więcej w tym samym miejscu co teraz (trochę przesunięty), prysznic będzie miał odpływ tam gdzie teraz wanna, jedynie trzeba bedzie rury do umywalki pociągnąć, ale te mogą być na wierzchu, we wnęce, bo ona i tak będzie zabudowana, no i jeszcze pralka zostaje do zrobienia - ale będzie nam to robił facet, który się na tym zna ;)
bardziej mnie "martwią" rury wod. w kuchni, gdyby ta została otwarta na pokój, bo wejście do pokoju byłoby zaraz przy ścianie z łazienką...

elve

bozena.dp no i musicie wszystko co do centymetra wymierzyć, każdą ścianę, odległość od okna, wysokość od parapetu, lokalizację rur, zeby się potem nie okazała ze zabraknie cm

pod prysznicem wystarczy do wysokości kabiny
umywalka nie może być zbyt duża (w sensie zbyt głeboka, max ok 40cm, ale musiałabym raz jeszcze pomierzyć), możesz kupić taką z kawałkiem blatu i gotową szafka podumywalkową (np http://www.cersanit.com.pl/katalog.php?mod=prod&id=4740&dzial1=487&nr_dz_gl=2&lang=pl)

co do kaloryferów i rurek c.o., to wydaje mi się ze możesz je sobie ciągnąć gdzie chcesz, rurki można wkuć w ścianę albo puścić po wierzchu

bozena.dp

tak jeszcze myślę o tej łazience, o tych lustrach ;)
bo te lustra (wklejane i jako drzwi szafki) byłyby na całej szerokości łazienki, czyli 160 cm ;) w sumie fajnie, bo mi sie podobają takie lustra nawet na 2 ścianach, tak jak zwierz ma u siebie np, tylko ona nie ma tych luster takich wysokich ;)
no i druga sprawa - lustro wklejone miałoby szerokość 52cm, a wnęka ma szer. 108cm i się zastanawiam jak by miała ta szafka wyglądać? chyba musiało by tam być 3 drzwi lustrzanych, bo nie wiem czy 2 po 54cm szer. to nie będą za duże? :hmm:
no i taką szafkę na wymiar do łazienki to gdzie się kupuje? a lustro takie na wymiar do przyklejenia na ścianie gdzie?
jezu, ja nic nie wiem :blush:

elve

Co do salonu, to narożnik (malutki, do 150cm głębokości) zmieściłby się w tej opcji: http://planmieszkania.pl/plan/rysuj/id/162247/code/2137345922
kuchnię możesz w razie czego zamknąć drzwiami przesuwnymi, będą mogły się otwierać na ścianę w salonie

konwalia

bożena sorki, ze w tym wątku

może elve jak już tak super tworzysz, to mi jakieś plany przebudowy mieszkania za parę lat też porysujesz? ;)

bozena.dp

konwalia spoko

ja myślę, że jak już wyremontujemy, urządzimy to potem trzeba będzie elve o rachunek poprosić za fachowe doradztwo i pomoc w aranżacji ;)

elve

#298
albo mi wystawicie rachunek za nieudany remont :P

znalazłam taką umywalką z szafką (dostępna w beżu): http://www.roca.pl/produkt-gap-zestaw-lazienkowy-70-umywalka-70x44cm-+-szafka-pod-umywalke-68x60x41-5cm-z-2-szufladami-/2123/8/142 (na dole rysunek z tą konkretną umywalką)
koło ma też spory wybór szafek
poszukaj czegoś do max 65-70cm szerokości i do 40cm głębokości (pod warunkiem że przesuniecie nieco drzwi), najlepiej wiszącą
szafkę dosunąć do ściany
albo
szerokość 50 i odsunąć od ściany o 15-20cm (nie trzeba będzie ruszać drzwi (choć jeśli i tak je wymieniacie to nie problem)

pralkę weźcie płytką


szafki we wnęce bym podzieliła na pół po ok 50cm, rury c.o. niech sobie w ich wnętrzu biegną)
lustra u szklarza, szklarz też naklei je na ścianę i na szafki (szafki trzeba wykończyć najtańszą płytą meblową, tylko upewnić się u szklarza, ze szyba się do tej płyty przyklei)