jest mieszkanie, jest remont

Zaczęty przez bozena.dp, 07 Mar 2012, 12:54:25

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

marax

Cytat: wrobelek0403 w 14 Kwi 2012, 17:19:13
oj tak, najlepiej gładkie.
jasne plytki zawsze na podlodze beda brodne i ciezko czyszczące sie - szczegolnie jednolite . Im wieksza mieszanina kolorow tym mniej widac . Najlepiej zeby nie byly chropowate .

bozena.dp

#1101
tak jak do łazienki udało nam się już coś wybrać, tak nie mam w ogóle pomysłu co na podłogę do korytarza i kuchni tak żeby nie było też za ciemne i najlepiej jakiś uniwersalny kolor ;)
jakieś propozycje?
ja nie umiem nic znaleźć ;/

Dodany tekst: 14 Kwi 2012, 17:48:18

zmywarkę przemyślę ;)
zawsze można w projekcie kuchni umieścić gdzieś szafkę 45cm, a jak kasy wystarczy to potem zamiast szafki wstawi się zmywarę ;) zobaczymy jak będą wyglądały nasze finanse pod jak zrobi się remont (ściany, sufity, podłogi, prąd, itd.) ;)

marax

BOZENA po zdjeciach to wyglada nie najtaniej. Moim zdaniem mozecie sie grubo nie zmiescic w budżecie . Duzo wam rzeczy tam "polecialo"

Angie

bozena.dp wodę zawsze można przenieść, dokłada się rur i tyle ;D
Ja też zlew i zmywarkę przenosiłam na inną ścianę :)

bozena.dp

#1104
Angie tak, ja wiem, że można przenieść, ale odpływu nie przeniosę :P wtedy odpływ ze zlewu czy zmywarki musiałby iść przez pół kuchni ;D rurki z wodą mogłyby najdalej iść do roga kuchni (tego przy oknie), bo tam obok okna idą rurki z centralnego

ogólnie rzecz biorąc projekt julki podoba mi się bardzo, ale obawiam się, że koszt takiej kuchni przekroczy, i to sporo, nasz budżet na ten cel przeznaczony :(

Dodany tekst: 14 Kwi 2012, 18:38:59

Cytat: maraxela w 14 Kwi 2012, 17:55:47
BOZENA po zdjeciach to wyglada nie najtaniej. Moim zdaniem mozecie sie grubo nie zmiescic w budżecie . Duzo wam rzeczy tam "polecialo"

wiem i boję się tego właśnie...
dlatego zmywarka na chwilę obecną nie jest rzeczą konieczną dla mnie...
zawsze można, jak już pisałam, wstawić gdzieś szafkę 45cm z opcją wymiany jej za jakiś czas (jak będzie na to kasa) na zmywarkę właśnie

elve

Cytat: bozena.dp w 14 Kwi 2012, 19:36:59ale obawiam się, że koszt takiej kuchni przekroczy, i to sporo, nasz budżet na ten cel przeznaczony Sad
warto!
lepiej nie zrobić szafy niż oszczędzić na kuchni i zafundować sobie niewygodnego koszmarka
poza tym nawet nie wiesz jaki to koszt

bozena ty nie kupujesz butów na jeden sezon, tylko urządzasz mieszkanie na lata! nie rób prowizorki !!!

marax

Bozena robisz to na lata . Koszt przerobienia za 10 lat to bedzie razy 4 koszty terazniejsze . Ja bym wziela wiekszy kredyt na dluzszy okres . Prowizorki zyja najdluzej .

Kasia

#1107
Cytat: bozena.dp w 14 Kwi 2012, 19:36:59zawsze można, jak już pisałam, wstawić gdzieś szafkę 45cm z opcją wymiany jej za jakiś czas (jak będzie na to kasa) na zmywarkę właśnie
to od razu doprowadźcie za taką szafke rurki i odplyw ;)
aby potem sie nie okazało ze ty vbędziesz chciała zmywarke a mąż ci powie ze sie nie da, ze za duzo roboty, ze gra niewarta świeczki

a zamiast szafki najlepiej w takiej chwili zostawić wolne miejsce ;) jak sie do szafki przyzwyczaisz to kaplica będzie
a zmywarka jest niezbedna, pisze to ta która uległa męzowi i jej nie kupiła ;) bo szafki!
klnę codziennie ;)

Dodany tekst: 14 Kwi 2012, 18:45:55

tylko że ja już wycierpię, bo mam perspektywę nowej kuchni z duza zmywarką ;)
jakbym takiej perspektywy nie miała to juz nawet dzisiaj bym wypierniczała szafke i zmyware kupowała ;)

Angie

#1108
bozena a dlaczego meble z projektu Julki mają być droższe niż z projektu Twojego stolarza?  :hmm:
Przecież to tylko inny układ.
A rurki wody/odpływu można chyba przenieść pod okno. Dlaczego najdalej do rogu?  :hmm:

A zmywarkę weź sobie na raty. Można kupić za mniej niż 1000 zł.
Nie rezygnuj ze zmywarki.

zwierzatko_mojej_mamy

a na ile wycenil obecny projekt?
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

marax

Cytat: Angie w 14 Kwi 2012, 18:51:29
bozena a dlaczego meble z projektu Julki mają być droższe niż z projektu Twojego stolarza?  :hmm:
Przecież to tylko inny układ.
A rurki wody/odpływu można chyba przenieść pod okno. Dlaczego najdalej do rogu?  :hmm:

A zmywarkę weź sobie na raty. Można kupić za mniej niż 1000 zł.
Nie rezygnuj ze zmywarki.
Koszty wszystkich zlaczek wodnych tez sa nie male ,kucie w scianach rurek itd na pewno drozej niz podlaczenie do tego co juz jest

sierpniowajulka

Bożena, grzejnik - jak mówi Kasia - możecie zabudować robiąc płytszą w tym miejscu szafkę, a od góry dajecie kratkę w blacie. Niech zaproponuje Ci coś ten projektant kuchni. A jak powie, że się nie da, to poszukaj kogoś innego do tej kuchni. Ciąganie wody po całej kuchni to żaden problem, średnice tych rurek nie są wielkie, więc się powinny wszędzie zmieścić. Zmywarkę może kupcie na raty - szafka w miejsce przyszłej zmywarki to też jakiś koszt - więc może nie warto wyrzucać na szafkę kasy? Pamiętaj - jest założenie, że pewne rzeczy w domu robi się porządnie, jak się później nie chce płakać. Są to: podłogi, tynki, łazienki i kuchnia. Resztę można z czasem dokupować. Nie miej chęci urządzenia mieszkania na 100% od razu z telewizorem włącznie, bo wtedy z wielu rzeczy nie będziesz zadowolona.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Angie

Cytat: maraxela w 14 Kwi 2012, 18:55:05
Koszty wszystkich zlaczek wodnych tez sa nie male ,kucie w scianach rurek itd na pewno drozej niz podlaczenie do tego co juz jest

U nas to wyglądało tak, że mój mąż pojechał do obi, kupił parę rurek, poskręcał je jak puzzle i gotowe.
Idą po ścianie, więc nic nie trzeba było kuć.

sierpniowajulka

#1113
I elektrykę! To mega ważne, by przemyśleć sobie układ gniazdek i włączników i wyjścia dla punktów świetlnych.

Dodany tekst: 14 Kwi 2012, 18:58:46

Cytat: Angie w 14 Kwi 2012, 19:57:04Cytat: maraxela  Dzisiaj o 18:55:05
Koszty wszystkich zlaczek wodnych tez sa nie male ,kucie w scianach rurek itd na pewno drozej niz podlaczenie do tego co juz jest

U nas to wyglądało tak, że mój mąż pojechał do obi, kupił parę rurek, poskręcał je jak puzzle i gotowe.
Idą po ścianie, więc nic nie trzeba było kuć.

Dokładnie! :)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zwierzatko_mojej_mamy

Cytat: maraxela w 14 Kwi 2012, 19:55:05kucie w scianach rurek
tych cienkich rurek doprowadzajacych nie musisz wkuwac w sciane - one dadza sobie rade za zabudowa - u mnie z tylu tylko piekarnik dobija do konca, reszta ma przestrzen
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

marax

Cytat: Angie w 14 Kwi 2012, 18:57:04
U nas to wyglądało tak, że mój mąż pojechał do obi, kupił parę rurek, poskręcał je jak puzzle i gotowe.
Idą po ścianie, więc nic nie trzeba było kuć.
Ale jak widac je czy sa za meblami ?

Angie

#1116
bozena.dp jak idą rurki z centralnego to dajesz kolanko i po sprawie. U nas trzeba było te rury wodne puścić
za tymi od ogrzewania, bo jak przyjechały meble kuchenne, to się okazało że się nie mieszczą.
W dwie godziny mąż pozmieniał te rury, żeby weszła szafka.

Dodany tekst: 14 Kwi 2012, 18:02:20

Cytat: maraxela w 14 Kwi 2012, 18:59:55
Ale jak widac je czy sa za meblami ?

jasne że za meblami :) tam jest przestrzeń :D

Dodany tekst: 14 Kwi 2012, 19:06:00

ja miałam zlew i odpływ na tej ścianie, a teraz wszystko mam pod oknem.
Zmywarka stoi na lewo od zlewu.
https://picasaweb.google.com/115467354563930560853/Remont?authkey=Gv1sRgCNiGpqTAyY3WIg#5595339916217568754

Kasia

MARAX ja tez mam rurki za szafkami, szafki są odsuniete od ściany, blat zasłania ta przestrzeń, nie bez kozery blady są szersze niż głębokość standardowych szafek. A rurki to niedroga impreza i mąż niefachowiec tez może sobie z nimi poradzić, u angie to puzzle, Moj na nie mówi klocki lego ;) łatwo je je łączy.

wrobelek0403

#1118
Cytat: maraxela w 14 Kwi 2012, 17:21:04
jasne plytki zawsze na podlodze beda brodne i ciezko czyszczące sie - szczegolnie jednolite . Im wieksza mieszanina kolorow tym mniej widac . Najlepiej zeby nie byly chropowate .

to miałam na mysli, gładkie a nie chropowate :) a co do wzorów, no owszem jednolite bardziej sie brudza, ale te psuedomaziaje mi sie nie podobają. P ma gładki kamien i mimo, ze czasem trzeba przeleciec scierą, o wiele bardziej mi sie podoba :)

Dodany tekst: 14 Kwi 2012, 20:02:31

Cytat: bozena.dp w 14 Kwi 2012, 19:36:59odpływu nie przeniosę Tongue wtedy odpływ ze zlewu czy zmywarki musiałby iść przez pół kuchni

a jaki to problem, rury lecą za meblami i tak. ja przenosiłam w starym mieszkaniu wszystko.

Bozenka, wierz mi - WSZYSTKO da sie zrobic i wbrew pozorom to nie sa jakies wielkie koszty - lepiej sie dopytac, przeliczyc, nie odrzucajcie pomysłów z miejsca.
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zwierzatko_mojej_mamy

Cytat: wrobelek0403 w 14 Kwi 2012, 21:00:34WSZYSTKO da sie zrobic
jesli sie tylko chce ;) pytanie, czy sie chce ;)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

konwalia

czy jest wybrana podloga?
http://grupafachowiec.eu/ maja jasna deske barlinecka za 69/m2, ale jakie drewno nie odnotowałam plakatu

jestynka

Cytat: bozena.dp w 12 Kwi 2012, 23:46:07płytki do łazienki biało-grafitowe, tyle, że w delikatne paseczki Grin płytki hiszpańskie podobno, nie znam producenta, dlatego nie mogę znaleźć w necie więc zrobiłam kilka fotek wink niestety zdjęcia kłamią Grin ten ciemny kolor to grafit,

u nas sa takie płytki, tylko chyba opoczna.
jestem z nich b.zadowolona i mi się nie nudzą :)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

yoy

Cytat: konwalia w 14 Kwi 2012, 21:06:11http://grupafachowiec.eu/ maja jasna deske barlinecka za 69/m2, ale jakie drewno nie odnotowałam plakatu
my też mamy deskę barlinecką. Jest to dobre rozwiązanie kompromisu pomiedzy panelami i parkietem. Kupowalismy za cos ok.70zł/m2 i są dobre. Wiadomo, że to nie parkiet, ale też widać, że nie panele. Jakbym miała kupic parkiet na 60m2 podłogi to jednak były by to duuzo, duuzo wieksze koszty. A z resztą, za panele tez trzeba zaplacic 50-60 zł to juz lepiej dolozyc chyba...

bozena.dp

#1123
Cytat: Angie w 14 Kwi 2012, 19:51:29bozena a dlaczego meble z projektu Julki mają być droższe niż z projektu Twojego stolarza?

bo jest ich więcej ;D

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 14 Kwi 2012, 18:54:16
a na ile wycenil obecny projekt?

ten bez tego blatu pod oknem od 3900zł - cena "od" bo zależy jakie fronty wybierzemy i takie tam ;)

Cytat: sierpniowajulka w 14 Kwi 2012, 19:57:51I elektrykę! To mega ważne, by przemyśleć sobie układ gniazdek i włączników i wyjścia dla punktów świetlnych.

no z tym mam mały problem - z układem gniazdek i reszty


Cytat: Angie w 14 Kwi 2012, 20:01:56ja miałam zlew i odpływ na tej ścianie, a teraz wszystko mam pod oknem.

ty i tak miałaś krótszą drogę pociągnięca tych rurek pod okno niż ja ;)
ale dzięki za zdjęcia, bo teraz widze jak to miałby wyglądać-te rurki-bo myślałam, że rurki do wody trzeba wkuwać w ścianę ;) ale u mnie i tak mógłby być problem z tym zlewem pod oknem ze względu na grzejnik (który zostaje, bo są jednak osoby, które używają grzejnika w kuchni zimą- justyna, ishka - ewentualnie można by zrobić, jak pisała julka, płytszą szafkę z kratką od góry ;))


dziewczyny, a gdyby zrobić tylko kuchnię podobnie jak u angi, bez tych wąskich szafek w pełnej zabudowie na przeciw okna? ja wiem, że angi ma większą kuchnię, ale co myślicie?
angi jaką ta twoja kuchnia duża? te 2 ściany gdzie meble stoją?
btw mężowi kuchnia angi się podoba ;)


Cytat: wrobelek0403 w 14 Kwi 2012, 21:00:34nie odrzucajcie pomysłów z miejsca.

nie odrzucam, czekam na projekt i wycenę kuchni, wg projektu julki, od stolarza, ma być w poniedziałek ;)

Cytat: konwalia w 14 Kwi 2012, 21:06:11czy jest wybrana podloga?
http://grupafachowiec.eu/ maja jasna deske barlinecka za 69/m2, ale jakie drewno nie odnotowałam plakatu

nie wybrana jeszcze
ale czytałam, chyba w wątku remontowym rudaska, że kilka osób narzekało na deskę barlinecką, że bardzo się rysuje, niszczy, bardziej niż panele :hmm:
no i druga sprawa - taką deskę musi kłaść specjalista? po położeniu jeszcze coś z tym robi?

Dodany tekst: 14 Kwi 2012, 21:45:13

angi, co to za płytki u ciebie na podłodze w kuchni?

konwalia

#1124
bożena ja narzekałam na deskę barlinecka min, ale i tak polecę bardziej niz panele, choćby dlatego, że naturalniej wygląda, można wycyklinowac, przyjemnie się chodzi, w duzym pokoju miałam kladzioną z 7-8 lat temu(coś co było pod częsciową ochroną, jasne-może wiąz?) i moznaby ja juz odświezyc, choć najpierw czekają 14 letnie w pokojach(w jednym przez te lata wytarł się lakier od krzesła obrotowego)
a jeszcze mam w jednym miejsc odbarwienie, bo kota tam sikała ;/

co do kładzenia, duzy pokój kładł P. bez problemu, a ja mam jeszcze stary system na klej pióro wpust, teraz barlinek robi bezklejowe klick, podkładem jest folia z pianką

Dodany tekst: 14 Kwi 2012, 21:58:31

po położeniu nie robisz juz nic