Nocnikowanie-rady, rady

Zaczęty przez konwalia, 22 Lut 2012, 10:53:31

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

iksa_nl

u nas za to w ogole nie wola jeszcze...nie wiem ile mu to zajmie czasu, zeby zalapal...juz od miesiaca lata w majtach.

Posadzony na nocnik zrobi za kazdym razem (mniej wiecej co 1.5 - 2 godz. i po spaniu) wiec majty suche, pielucha po nocy sucha, ale numer 2 leci w majty (masakra..) no i nie wola ani na nr 1 ani na nr 2...
troche sie zaczynam martwic czy damy rade - zmienily nam sie plany i Mlody idzie jednak od wrzesnia do przedszkola..

zwierzatko_mojej_mamy

Cytat: iksa_nl w 05 Lip 2013, 10:36:49Posadzony na nocnik zrobi za kazdym razem (mniej wiecej co 1.5 - 2 godz. i po spaniu) wiec majty suche, pielucha po nocy sucha, ale numer 2 leci w majty (masakra..) no i nie wola ani na nr 1 ani na nr 2...
po co ma wolac, skoro co 2h sika bez potrzeby wolania? :D ja se zartuje troche, ale moze to dlatego? :>
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

foszek

iksa_nl H. tez nie wolala, a sama leciala na nocnik (u nas nocnik stal w biurze, w lazience i duzym pokoju).

iksa_nl

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 05 Lip 2013, 10:48:52po co ma wolac, skoro co 2h sika bez potrzeby wolania?

no w sensie, ze ja go pytam co te 2 godz czy chce ...on nigdy nie chce, ale siada i robi.
A on mi na to usmiech od ucha do ucha i "mamus...ooo....leci..."

moze masz racje ... sama juz nie wiem, ale jak nie posadze to sie posika i przyleci z placzem

zwierzatko_mojej_mamy

Cytat: iksa_nl w 05 Lip 2013, 15:22:03ale jak nie posadze to sie posika i przyleci z placzem
ciesz sie ;) fran sikal w gacie i bawil sie dalej lol lol
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

marcheewka

#430
Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 05 Lip 2013, 09:48:52
po co ma wolac, skoro co 2h sika bez potrzeby wolania? :D ja se zartuje troche, ale moze to dlatego? :>

hmm, to ma sens...

Ola posadzona co 2 godz nasika, sama z siebie hmm... to czasem... jak ma ochotę akurat, bo jak nie to w gacie.

Jak ja się nie pytam, to zazwyczaj sika w majtki, jak posadzę na nocnik, to się cieszy, ze nasikała.

A i teściowa odkryła, ze chętniej biegnie sama na nocnik jak jest bez majtek, tzn z gołą pupa ( no i dluższa bluzka, żeby nie było)
Wtedy tak jakoś podbiega sama, siada i za chwilkę jest.

Rano po wstaniu zdejmuje  jej pieluchę i chodzi w samych piżamach. Dzisiaj zrobila kupe, spadla jej do nogawki i przybiegła przerażona do mnie, że ma kupe w nogawce :point_lol:

Dodany tekst: 05 Lip 2013, 15:05:08

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 05 Lip 2013, 14:23:00
ciesz sie ;) fran sikal w gacie i bawil sie dalej lol lol

sikał? tzn już nie?

U mnie nadal to standard, zupełnie nie przeszkadzają jej mokre majtki, jeszcze jak nasika na podłogę to bawi się w ogródek, tapla w tym, o matko!

Ale decyzja podjęta i już.
Przedwczoraj M ją woził na rowerze z podkładem pod pupą, wczoraj zabrałam ją od babci i do fotelika samochodowego wsadziłam podkład. na razie takich wpadek nie ma, ale nigdy nie wiadomo.

zwierzatko_mojej_mamy

Cytat: marcheewka w 05 Lip 2013, 15:02:16
sikał? tzn już nie?

no nie, jakis miesiac bez pieluchy, tylko na noc, w zlobku tydzien lal nie mowiac, w domu czesciej mowil, na kupe 2 tygodnie nie mowil, no ale jak zabralam to zabralam, nie ma pieluchy, trudno, milion majtek i spodenek nosilam do zlobka przez tydzien, w drugim juz mniej, teraz podrzucam 2 pary majtek + jedne gacie na wszleki wypadek codziennie
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

marcheewka

zwierzatko_mojej_mamy no widzisz, tobie żobek pomógł...
u nas pani miała zapał, ale na kilka dni tylko... jak codziennie cały worek do domu przynosiłam, to jej sie odechciało.
Teraz od tygodnia zabrałam pieluchę, no i też mam codziennie milion majtek, nawet ostatnio wieszajac pranie ( prawie same gacie) pomyślałam  jak można w ciagu 2 dni zesikać tyle gaci???


Ale juz widzę, ze jest lepiej - tak ze 2 razy dziennie powie, że chce siku, usiądzie i zaraz zrobi. Niestety 2 w większości do majtek... a wydawałoby sie, że to łatwiejsze do wyczucia.

feeling.good

marcheewka, Staś dopiero po ok. miesiącu od odpieluchowania zaczął sam mówić, że chce siku. Wcześniej ja musiłam dopytywac i go zachęcać.

olgaaa1

U nas nadal woła, ale nie chce usiąść na nocnik ;( Muszę założyć pieluchę z sika się i znowu majtki. Wole tak niż ma sikać w majty. Ważne,że woła. Następny etap przyjdzie.
Muszę chyba iść z nią i nakładkę jej kupić na sedes.

marcheewka

Cytat: feeling.good w 06 Lip 2013, 23:54:00
marcheewka, Staś dopiero po ok. miesiącu od odpieluchowania zaczął sam mówić, że chce siku. Wcześniej ja musiłam dopytywac i go zachęcać.

ale wiesz co? ona czasem ładnie wola albo sama siada.
W sobotę rano bawiła się w swoim pokoju, nagle krzyknęła Muszę siusiu! i pobiegła na nocnik. W ciągu kilku minut zrobiła. Potem sikała jak pies, na podłogę. Wieczorem po kąpieli dostał na noc pieluchę, powiedziała nagle Siku, pobiegla, zdjęła pieluchę i zrobiła do nocnika.
W niedzielę rano na działce też nagle  powiedziała, ze musi na nocnik, siadła i zrobiła kupe po kilku minutach.
Potem zesikala chyba z 5 par majtek, aż w końcu biegała bez gaci, w samej spódnicy.

Nie chciała wysikać się przed powrotem do domu, w samochodzie wytrzymała, ale zsikała sie do swojego łóżka

Wiem, że jak chce to potrafi, tylko właśnie nie chce. No i nie wiem dlaczego??

Ja już jej nawet na ten nocnik nie wysyłam, nie wypytuję. Latam tylko ze ścierą, wszystko mam w moczu aż mnie krew zalewa!

Kasia

Marchewki może w trakcie zabawy sika? Lub jak jest czymś zajęta?

Bo Michalowi to zdarzy sie posikac jak sie mocno czymś zajmie ;) a przecież odpieluchowsny jak ta lala.

marcheewka

Cytat: Kasia w 08 Lip 2013, 16:17:26
Marchewki może w trakcie zabawy sika? Lub jak jest czymś zajęta?

Bo Michalowi to zdarzy sie posikac jak sie mocno czymś zajmie ;) a przecież odpieluchowsny jak ta lala.

To też, ale tutaj nie o takie sytuacje chodzi.
No bo raz widziałam, bawila się ciastolina a pobiegła nagle zrobić siku.

Tutaj chodzi o upór, bo wracamy do domu i mówię zrób siku, ona nie chce!
A za minutę sika na podłogę, tak normalnie stojąc sobie.

magdalinska

Cytat: marcheewka w 08 Lip 2013, 17:53:46Tutaj chodzi o upór, bo wracamy do domu i mówię zrób siku, ona nie chce!
A za minutę sika na podłogę, tak normalnie stojąc sobie.
a to jest własnie ciekawe, bo kubus ma podobnie, tylko nie sika na podłoge. Widze ze mu sie chce, przebiera nogami, pytam czy chce siku - nie. przebiera bardziej, zaciska kolana, pytam znowu, czy chce siku - nie. Moge pytac i 15 razy i powie ze nie. a za 30sek krzyczy "siku!!!!!!"  i biegiem do lazienki

zupełnie nie wiem co Ci doradzic...

olgaaa1

Idziemy dzisiaj wspólnie kupić nakładkę na sedes, może polubi  :-)

Angie

magdalinska moja też ten typ  ;)  jak mnie to wkur....
nigdy nie chce jej się siku  :headbang:

Kasia

Michał tez tak ma. Szkoda czasu na sikanie. Sika sie jak już wyjścia nie ma i już sie nie wytrzymuje lol
Niestety pamietam ze podobnym typem byłam lol

jusia

u nas do odpieluchowania daleko, ale pierwsze sukcesy nocnikowe są :)
już wiadomo, że jak Lenutkowi się nie chce,to za nic nie usiądzie, a jak chce to siada , robi, przy kupie (raz się udało) to nawet brawo sobie biła ;)
"Ten co chce- szuka sposobu, ten co nie chce- szuka powodu"

magdalinska

Cytat: Kasia w 08 Lip 2013, 18:12:22
Sika sie jak już wyjścia nie ma i już sie nie wytrzymuje lol
o to to :D ale za to jak sie obudzi nad ranem i chce wstawac, a ja jeszcze nie chce, to wtedy chce mu sie sikac co 2 minuty ;)

kotabma

Cytat: magdalinska w 08 Lip 2013, 21:43:28ale za to jak sie obudzi nad ranem i chce wstawac, a ja jeszcze nie chce, to wtedy chce mu sie sikac co 2 minuty
albo wieczorem jak ma isc spac to tez idzie do lazienki 15 razy :D
Zosia tez wstrzymuje do ostatniej chwili ale ona sie nie posika, czasem popusci kilka kropelek i biegiem do lazienki ;)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

olgaaa1

To chyba wszystkie dzieci trzymają do końca. Moja już jak się zsiusia to końca nie widać i się zastanawiam zawsze jak w takim małym brzuszku może mieścći się tyle płynów :)

marcheewka

wiecie? nie mam już ani pomysłu ani siły, chyba się poddam
leje drugi tydzień, dosłownie leje jak pies, pod siebie. Stoi sobie no i zaczyna sikać, nie przejmuje się mokrymi majtkami, spodniami, butami. Nic.

Stała się nerwowa, krzyczy, wrzeszczy jak wspomnę o sikaniu, udaje, ze nie słyszy.
Gdy nasika nawet nie powie, ze nasikala, ze zdarzylo się, ze zapomniala itp. Nic, kompletnie, udaje, ze nic się niestalo i idzie dalej. Nawet nie słucha jak mowię, gdzie należy sikać.

Aż czasem mam  ochotę wziąć te zaszczane gacie i umazać jej nos :crying:

Ja nie wiem o co chodzi, żadne ze znanych mi dzieci w wieku 2 lat i 8 miesięcy tak nie lało i nie kumało o co chodzi.

Odechciewa mi się wszystkiego, mam ochotę spowrotem zapakować ją w tą pieluchę i mieć to w dupie.

Angie

marcheewka trudny z niej przypadek ....

abkasia

Hugo tez tak mial. Na niego dzialaja 2 rzeczy:
1. Kto pierwszy, ja ide i udaje ze chce zrobic, wtedy on leci i robi bo on zawsze musi byc pierszy i chce wygrywac
2. Na zasadzie przekory: eeee napewno ci sie nie chce zrobic siku, choc, nie rob. I wtedy tez leci zrobic

olgaaa1

U nas podobnie z tym, że ja mówię idę siusiu zrobić na twój nocniczek i wówczas jest nieeeeeeeeeeeeeeee to mojeeeeeeeeeeeeeeeee i siedzi :)