Wiosna - lato 2012

Zaczęty przez siog, 30 Gru 2011, 00:03:54

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

golinda

Cytat: szelma w 23 Mar 2012, 13:41:47Te moje z Noa Noa mają jedną warstwę normalnego materiału (jakiego to nie wiem) - tą taką całkiem spodnią.

myślę, że te z pakamery też mają, przynajmniej zdjęcie na to wskazuje

malutenka

#526
przyklejam z wizazu, pomysł całkiem rozsądnie brzmi
Najpierw należy szeroką gumkę. Jej długość powinna być mniej więcej taka jak obwód pasa, lub bioder (w zależności jak wysoko zamierzamy nosić spódniczkę).Później rozciągamy tą gumę i mierzymy jej długość.
Taka powinna być długość tiulu który kupimy.
Kiedy już kupimy tiul, tniemy go na pasy. Ich długość powinna być równa długości rozciągniętej gumy, a szerokość dostosowujemy do tego, jak długą chcemy mieć spódniczkę (np. długość od talii do kolana).
Tak przygotowane pasy składamy razem i przyszywamy do gumy rozciągając ją.
Potem zszywamy bok spódniczki od wewnętrznej strony.Możemy zszyć wszystkie falbanki razem lub każdą osobno.
Gumę należy rozciągać, ponieważ razem z nią zmarszczy się później tiul, a przy rozciąganiu gumy, tiul również będzie się 'rozciągał (np. przy zakładaniu).
Powinniśmy pamiętać oczywiście żeby razem z tiulem należy przyszyć do gumy również podszewkę.


Dodany tekst: 23 Mar 2012, 13:46:34

No podszewka musi byc, bo tiul prześwituje, poza tym on jest raczej materiałem, który nie jest przyjemny dla skóry.

niewiemjaka

ale tiul tiulowi tez nierówny, są te bardziej miękkie i te sztywne ostre jak brzytwa ;) to trzeba by sie na materiale znac i wiedziec jaki sie chce dokładnie

szelma

malutenka, to dalej nie jest taka spódnica jak te z Pakamery i moje. One są z długich pasów tiulu, marszczonych przy gumce. I tego jest wiele warstw - a nie pasy, które się marszczą i udają warstwy. To jest zupełnie inna technika wykonania :).
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

konwalia

na taką spódnicę lepszy jest ten bardziej miękki

zwierzatko_mojej_mamy

Cytat: malutenka w 23 Mar 2012, 13:45:43Tak przygotowane pasy składamy razem i przyszywamy do gumy rozciągając ją.
hmmmm, no nie wiem, ja bym tam chciala jakies rowne te faldy, a nie tak jak se chca ;) poza tym nie zgruchmoni sie to u gory zanadto?
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

golinda

żałuję, że nie umiem robić tak wspaniałych poglądówek jak szelma, bo pokazałabym co wyszłoby mi, gdybym robiła wg wizażowej instrukcji lol

malutenka

Cytat: szelma w 23 Mar 2012, 13:48:32malutenka, to dalej nie jest taka spódnica jak te z Pakamery i moje. One są z długich pasów tiulu, marszczonych przy gumce. I tego jest wiele warstw - a nie pasy, które się marszczą i udają warstwy. To jest zupełnie inna technika wykonania
No inna, ale to jest przykład dla szycioodpornych :), te z pakamery są wykrojone z koła, albo półkola i w ogóle inaczej wyglądają.
niewiemjaka, ale twardy tiul ładniej się układa, jak spódnica baleriny :D

golinda

my z szelmą nie umiemy szyć, gdyż mamy inne wspaniałe zalety, więc kupujemy na pakamerze ;)

szelma

golinda, gdybm ja robiła wg tych instrukcji dla Ciebie w kolorze turkusowym, to wyglądałaby tak:
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

malutenka

Cytat: golinda w 23 Mar 2012, 13:53:25gdyż mamy inne wspaniałe zalety, więc kupujemy na pakamerze
Każdemu inne dano przymioty :D

szelma

- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

golinda

szelma, padłam z niedowierzania, że mam identyczne zdolności krawieckie!!! lol
moja wyglądałaby IDENTYCZNIE, tylko jeszcze nitki by zwisały tu i ówdzie :D :highfive:

zwierzatko_mojej_mamy

malutenka to co - podejmujemy rekawice i szyjemy im spodnice? :D:D:D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

niewiemjaka

Cytat: malutenka w 23 Mar 2012, 13:52:29niewiemjaka, ale twardy tiul ładniej się układa, jak spódnica baleriny
ano nie neguje zadnego rodzaju, po prostu jak ktos chce sztywny zeby umial taki wybrac, na tym allegro to nie widac, a jak miekki to miekki, w tym caly szkopuł :D
ja bym wam uszyła, ale maszyny nie mam :(

malutenka

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 23 Mar 2012, 13:56:27malutenka to co - podejmujemy rekawice i szyjemy im spodnice? :D:D
Ale ja to albo w rękach, albo sobie od Rodziców w weekend przywioze singera na napęd nożny. Ale pewnie, szyjmy!

szelma

niewiemjaka, Ty nam sushi zrób lepiej :D.
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

malutenka

Cytat: golinda w 23 Mar 2012, 13:54:56tylko jeszcze nitki by zwisały tu i ówdzie
z tiulu nie zwisają :D

szelma

#543
Cytat: malutenka w 23 Mar 2012, 14:00:51z tiulu nie zwisają

Dla chcącego nic trudnego :D.

Zapomniałam o rysunku lol.
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

mayagaramond

#544
malutenka - umiesz szyc?

Dodany tekst: 23 Mar 2012, 14:10:45

Cytat: malutenka w 23 Mar 2012, 13:58:21Ale pewnie, szyjmy!

o! To ja zamawiam turkusowa, plisowana ;D
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

emcia

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 23 Mar 2012, 13:56:27
malutenka to co - podejmujemy rekawice i szyjemy im spodnice? :D:D:D

tiulowy fenomen powrócił :D
mówicie żeby sobie taką uszyć? :D

malutenka

Cytat: mayagaramond w 23 Mar 2012, 14:10:05malutenka - umiesz szyc?
zalezy co. Spodni, żakietu bym się nie podjęła, bo z tego wyniknęłoby 7 nieszczęść, spódnice, sukienki nieskomplikowane to tak, ja sie nauczyłam szyć, bo przerabiałam sporo rzeczy kupionych w lumpeksach, a od przerabiania do szycia nie było daleko :)
Cytat: szelma w 23 Mar 2012, 14:01:38Dla chcącego nic trudnego
trzeba tylko uwierzyć w swoje możliwości :rotfl:

konwalia

#547
ja tak załuje, ze jak konczylam podstawowke, to krawcowe nie byly w cenie, moglam sie duzo od babci nauczyc(była samoukiem), ona umiala nawet to ciezsze krawiectwo-garnitury, płaszcze, skóry

zwierzatko_mojej_mamy

malutenka to co? :D nakur....amy z tiulem?? lol lol
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

mayagaramond

Cytat: konwalia w 23 Mar 2012, 14:15:06ja tak załuje, ze jak konczylam podstawowke, to krawcowe nie byly w cenie, moglam sie duzo od babci nauczyc(była samoukiem), ona umiala nawet to ciezsze krawiectwo-garnitury, płaszcze, skóry

ja sie staralam czegos nauczyc, ale mialam dwie lewe rece i brakowalo mi cierpliwosci.
I mojej babci w pewnym momencie tez ;)

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"