wykonało się!

Zaczęty przez mary, 16 Paź 2007, 19:04:17

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

zwierzatko_mojej_mamy

mary_popins no faktycznie Twoj czas nadchodzi :D stresiol jest?
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

mary

dodaa84 PW doszło :) No to stawiam na to myślenie o mnie ;)  :drunk: :drunk: :drunk:


Zwierzaku stresiol był. Ale teraz zniknął. Być może chwilowo ;)

Anupka

Cytat: maadzia28 w 20 Cze 2008, 09:39:39
Anupka to jest w rytmie walca angielskiego :) Wlasnie sobie slucham :)

dzieki maadzia :)

i jak tam mary? wybraliscie ten utwor na pierwszy taniec?
I`m looking strange in the mirror of truth, I`m not immortal I`ve lost my youth...

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

elizapj

bukiet uwazam siwetny do twojego koloru wlosow:) poza tym bardzo czerwcowy:)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mayagaramond

Cytat: mary_popins w 24 Cze 2008, 11:18:01
malybob, ja się nie sugeruję "opinią" na tym forum ;)

rozumiem, ze Twoje pytanie przez 114 stron byly tak dla picu, bo nie mialas co robic z wolnym czasem?
::) ::) ::) ::) ::) :o :o :o :o

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

Kasia

maya no przecież mary ani razu nie prosiła o pomoc w doborze dodatków - to tak nam sie tylko wydawało lol lol lol

spragnienie

może prosiła o rady, ale nie zamierzała ich brać pod uwagę, tylko nie napisala wam w 1 poście, żebyście się nie zniechęcały  ;)


a bukiet śliczny

wredotka

ja mysle ze kazda kobieta kiedy prosi o rade to i tak juz sama ma w glowie ostateczna wersje, ale potrzebuje tylko akceptacji otoczenia :)

katgoli

Cytat: wredotka w 24 Cze 2008, 20:01:57
ja mysle ze kazda kobieta kiedy prosi o rade to i tak juz sama ma w glowie ostateczna wersje, ale potrzebuje tylko akceptacji otoczenia :)

tak jest napewno.

A dla Ciebie mary powodzenia-zlamania obcasa itd.
Ja noc przed slubem cala nie spalam i sie wkurzalam ze nie spie-polecam na wszelki wypadek wziac cos nasennego wieczorem. Ja nie moglam spac z przemeczenia  >:(

mary

Jeśli "opinia forum" twierdzi, że ktoś jest "fatalny"w temacie kwiatów (ja o tym nie wiem, bo już praktycznie od dłuższego czasu nie mam kiedy czytać) to ja się tym nie przejmuję.
Teraz już wszelkie uwagi są zbyteczne, bo wszystko mam ustalone. A jeśli któraś twierdzi, że ja się na tym forum najbardziej rozwodziłam nad każdym elementem swego ślubnego stroju to polecam przejrzeć planowanie.

Wredotka i Katgoli - dzięki za dobre słowo dla panny młodej tego tygodnia :)

Kasia

Cytat: mary_popins w 24 Cze 2008, 22:00:13
panny młodej tego tygodnia :)

mary cóż za skromność  ;)

mary przez tyle stron wszystkie Cię dopingowałyśmy i każda na swój sposób starała sie pomóc jak mogła więc teraz przykro czytać takie komentarze :(


rilla

hm a ja uważam, że i tak każda z nas sama decyduje!ja chyba tak jak mary forum traktowałam jako "wypisanie się" bo decyzje o stroju i wszystkim podejmowałam sama to przecież nic złego. Nie wprowadzajcie dziewczyny tutaj na sam koniec jakichś małych przykrości...
ja Ci mary mocno dopinguje!!!! i będę myśleć o was w sobotę. Nie dlatego, że fajną masz kieckę i ładne kwiatki, tylko, że fajna z Ciebie osoba i czuję do Ciebie mimo bariery monitora wielką sympatię:)

tachogti

Mary!!! Tez bede mozno dopingowac i trzymac kciuki :D bedzie wszystko super - musi byc nie ma wyjscia :)
Typical sharp-shooting, hard-drinking, katana-wielding, happily divorced housewife :P

mayagaramond

Nie wprowadzamy ani malych ani duzych przykrosci. Dziewczyny dwoily sie i troilly, pomagalysmy mary znalezc buty, sukienke, dobrac bukiet i bizu, doradzalysmy w sprawie podorozy poslubnej.

Po kilku miesiacach doradzania, mary pisze, ze "nie przejmuje sie 'opiniami'  na forum", nikt jej nie kaze, tylko po co pytala nas za kazdym razem o zdanie?



"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

Kasia


elizapj

oj dobra! lubie was wszustkie juz przestancie
bo kaze zwierzakowi wyslac was na srefowy time out:)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

rilla

Cytat: mayagaramond w 24 Cze 2008, 22:47:46
Nie wprowadzamy ani malych ani duzych przykrosci. Dziewczyny dwoily sie i troilly, pomagalysmy mary znalezc buty, sukienke, dobrac bukiet i bizu, doradzalysmy w sprawie podorozy poslubnej.

Po kilku miesiacach doradzania, mary pisze, ze "nie przejmuje sie 'opiniami'  na forum", nikt jej nie kaze, tylko po co pytala nas za kazdym razem o zdanie?





ale można pytać, a później stwierdzić, ze odpowiedzi cie nie satysfakcjonuja:) i sie nimi nie przejmujesz:)

ale to tak ogolnie:) mysle, ze mary nie o to chodziło

Kasia

Cytat: rilla84 w 24 Cze 2008, 23:28:58

ale można pytać, a później stwierdzić, ze odpowiedzi cie nie satysfakcjonuja:) i sie nimi nie przejmujesz:)




no rilla całkiem dobrze to podsumowałaś

wszystko można ale czy wypada ;)

rubin04

A co do opinii na forum.. Czasem dobrze zderzyć swoje nieomylne zdanei/wizję/opinię z kimś.. Dzięi Wam nie poszłam do ślubu w kiecce w stylu koszula nocna (bo mi sie wydawało ze taka hoolywood'zka) i we fryzurze "ni koczek ni loczek"

A Tobie Mary - powodzenia! I wyspania sie!~(ja tam sie nie wyspalam bo robiłam winietki alepoza tym to spałam). Jeszcze raz - złamania obcasa ;)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
  Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

ze_nitka

Mary bedziesz miala tyle wiekszych wrazen tego dnia ze sie nie poplaczesz, gwarantuje ci to ;)

zuzia

Cytat: mayagaramond w 24 Cze 2008, 22:47:46
Nie wprowadzamy ani malych ani duzych przykrosci. Dziewczyny dwoily sie i troilly, pomagalysmy mary znalezc buty, sukienke, dobrac bukiet i bizu, doradzalysmy w sprawie podorozy poslubnej.

Po kilku miesiacach doradzania, mary pisze, ze "nie przejmuje sie 'opiniami'  na forum", nikt jej nie kaze, tylko po co pytala nas za kazdym razem o zdanie?

piwo ci stawiam za to!

golinda

Cytat: mary_popins w 18 Cze 2008, 10:46:36

najbardziej bym chciała być już po pierwszym tańcu. Myślę, że po nim będzie już bez stresów ;)



ja też się tym bardzo stresowałam - zupełnie niepotrzebnie, bo wyszło super
mój brat mi nawet ostatnio powiedział, że miał łzy w oczach tak było pięknie :)

zuzia

Cytat: rilla84 w 24 Cze 2008, 23:28:58
Cytat: mayagaramond w 24 Cze 2008, 22:47:46
Nie wprowadzamy ani malych ani duzych przykrosci. Dziewczyny dwoily sie i troilly, pomagalysmy mary znalezc buty, sukienke, dobrac bukiet i bizu, doradzalysmy w sprawie podorozy poslubnej.

Po kilku miesiacach doradzania, mary pisze, ze "nie przejmuje sie 'opiniami'  na forum", nikt jej nie kaze, tylko po co pytala nas za kazdym razem o zdanie?





ale można pytać, a później stwierdzić, ze odpowiedzi cie nie satysfakcjonuja:) i sie nimi nie przejmujesz:)

ale to tak ogolnie:) mysle, ze mary nie o to chodziło

a ja myślę, że właśnie o to chodziło!!!
niestety. wątek mary jest jednym z najdłuższych wątków w przygotowaniach. Wszystkie starałysmy się pomóc, doradzić, wesprzeć.
Widomo - mary nie musi się sugerować wszystkimi opiniami, musi wybrać to co jej się najbardziej podoba/odpowiada.
ale pisanie w ten sposób uważam, że jest BARDZO NIE NA MIEJSCU!

mayagaramond

Cytat: zuzia w 25 Cze 2008, 10:49:28
Cytat: rilla84 w 24 Cze 2008, 23:28:58
Cytat: mayagaramond w 24 Cze 2008, 22:47:46
Nie wprowadzamy ani malych ani duzych przykrosci. Dziewczyny dwoily sie i troilly, pomagalysmy mary znalezc buty, sukienke, dobrac bukiet i bizu, doradzalysmy w sprawie podorozy poslubnej.

Po kilku miesiacach doradzania, mary pisze, ze "nie przejmuje sie 'opiniami'  na forum", nikt jej nie kaze, tylko po co pytala nas za kazdym razem o zdanie?





ale można pytać, a później stwierdzić, ze odpowiedzi cie nie satysfakcjonuja:) i sie nimi nie przejmujesz:)

ale to tak ogolnie:) mysle, ze mary nie o to chodziło

a ja myślę, że właśnie o to chodziło!!!
niestety. wątek mary jest jednym z najdłuższych wątków w przygotowaniach. Wszystkie starałysmy się pomóc, doradzić, wesprzeć.
Widomo - mary nie musi się sugerować wszystkimi opiniami, musi wybrać to co jej się najbardziej podoba/odpowiada.
ale pisanie w ten sposób uważam, że jest BARDZO NIE NA MIEJSCU!

Byloby to kolejny raz, kiedy mary ma rzekomo co innego na mysli, a co innego pisze...
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

zuzia

ja powiem jeszcze jedno.
znalazłam dla mary bransoletkę. sprowadziłam do wawy, później - do Katowic. i wszystko ok. bo to nie jest taki straszny problem.
ale..... mary znalazła pasujące do tej bransoletki kolczyki i co? napisała "idź do apartu - tam są". a wawie nie ma. prosiłam o zdjęcia czy coś (bo też mam taką bransoletkę i szukałam). nie miała ani chęci ani czasu. Przykre, ale prawdziwe.
Nie chodzi mi o wypominanie czy coś. po prostu - niby olewam wasz wszystkie, ale jak coś mi potrzeba.....