Nasze obiadki

Zaczęty przez giga, 14 Maj 2010, 12:10:25

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

wrobelek0403

malutenka, wsadz drania do ciepłej wody :D szybciej sie rozmrozi :D
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

malutenka


callja

Cytat: szelma w 06 Mar 2014, 18:48:49przeboskie curry z brązowym ryżem
U mnie dziś także curry - ino w zupie, warzywno-brzoskwiniowej. Bbbbbbb smacznej :)
Nie obrażaj się sam... inni zrobią to lepiej!!! /by teściowa tutora mego ;) /

golinda

#4128
o boże boże bożenko, jaki syf dzisiaj jedliśmy :bad:
ponieważ byliśmy poza domem, to wszyscy jedli pozadomowe żarcie
dzinie słoiczki (Igi pluł, Blania płakała), my jakieś coś tureckie (ciężkie fuj), Nina rybę na której było panierki więcej niż ryby
efekt: ciężkoooo!
wniosek: naprawdę w domu zdrowo i lekko jemy

salsa

Golinda, mam czesto podobnie, nie raz i nie dwa rozczarowuje mnie żarcie pozadomowe ... a A. zje słoiczek jak juz naprawdę mocno głodny i tylko do pierwszej sytości-potem odmawia
daje mu czasem awaryjnie poza domem, ale ogolnie unikam, głownie dlatego ze on nie bardzo lubi a wychodzi drogo uwazam ....
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

rudasekawf

Cytat: salsa w 09 Mar 2014, 19:47:07daje mu czasem awaryjnie poza domem, ale ogolnie unikam, głownie dlatego ze on nie bardzo lubi a wychodzi drogo uwazam ....
Ja muszę Lenę nauczyć też jeść, w lipcu jedziemy na obóz i tam nie będę miała możliwości jej gotować, więc chyba tylko słoiki

salsa

#4131
sama zrob !! ja nie zawsze gotuje A. codziennie, co jakiś czas robię domowe słoiki i zamykam to na gorąco - potem jak nie mam czasu gotować/nie chce mi się to mu tylko podgrzeje i juz
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

rudasekawf

Cytat: salsa w 09 Mar 2014, 19:51:18sama zrob !! ja nie gotuje A. codziennie, sama mu robie domowe słoiki i zamykam to na gorąco - potem mu tylko podgrzeje i juz
nie mam jeszcze doświadczenia w tych sprawach, myślisz, że dam radę na dwa tygodnie wziąć tych słoików z domu?

golinda

Cytat: salsa w 09 Mar 2014, 19:47:07
Golinda, mam czesto podobnie, nie raz i nie dwa rozczarowuje mnie żarcie pozadomowe ... a A. zje słoiczek jak juz naprawdę mocno głodny i tylko do pierwszej sytości-potem odmawia
daje mu czasem awaryjnie poza domem, ale ogolnie unikam, głownie dlatego ze on nie bardzo lubi a wychodzi drogo uwazam ....

one jadły słoiczek drugi raz w życiu
w domu gotuję im i zjadają po 300ml gęstego kremu składającego się z mięsa (ryby), warzyw, kaszy
tu żadne nie zjadło nawet 2/3 słoiczka, a były głodne...

salsa

#4134
no jasne !! ugotujesz w wielkim garze wywar warzywny (jak rosół tylko bez miesa, soli itp - ale ja przyprawiałam od razu-pietruszka natka, zioła itp - tylko bez soli)
do tego oddzielnie jakieś inne warzywa, np brokuły, szpinak, zieminiak itp

potem dzielisz ten wywar na części i miksujesz warzywa z wywaru + wywar+np brokuł
kolejnka porcja ze szpinakiem, kolejna z ziemniakiem, kolejna z dynią itp

potem jak wprowadzisz mieso to dodatkowo z miesem

to sie szybko robi - potem zmiksowane do gara zagotować i do słoiczków , zakręcić i odstawić do góry nogami żeby się zassało
ja jak juz robiłam to w ilości od razu 20 słoików
teraz mu robie tak z zupami tylko , bo drugiego dania to się nie da :P
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

golinda

#4135
Cytat: rudasekawf w 09 Mar 2014, 19:52:56myślisz, że dam radę na dwa tygodnie wziąć tych słoików z domu?

pewnie! nie dawaj jej słoików kupnych
ja nie chcę powiedzieć, że one zawierają jakiś syf, ale 1. są drogie 2. nie wiesz, jaka marchewka tam powędrowała 3. wg mnie mięsa jest tam tyle co kot napłakał, bo po doświadczeniach z N. i próbach nakarmienia jej tym efekt był taki, że po godzinie była głodna, kiedy na domowym obiedzie wytrzymuje długo (bo nie skąpię mięsa ;))


salsa

ale one maja dziwny smak, ja tego próbowałam i  tez mi to nie smakuje, zupa domowa jest milion razy lepsza i choc teoretycznie ma te same składniki co na etykiecie to smakuje inaczej, lepiej


moj domowej zupy to zjada cała duża miskę a słoika sklepowego wmuszę połowę i juz się wyrywa (jadł dosłownie kilka razy jak była awaryjna sytuacja i konczyło się na tym, ze zapychałam go szybko np bułką z bieluchem
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

golinda

Cytat: salsa w 09 Mar 2014, 20:16:59ale one maja dziwny smak

śmierdzą jak pasztet :bad:

salsa

noooo, to prawda....
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)


golinda

Cytat: rilla w 09 Mar 2014, 21:02:41
A gdzie kupujecie skladniki? Eko czt nie?

staram się eko
mamy w pobliżu produkty eko po cenach hurtowych, mam też babinę na targu, która jest raz w tygodniu i ma swoje brudne i powykręcane pietruchy, marchewki i selery, do tego jajka
mam też młode kogutki z gospodarstwa
niestety nie namierzyłam jeszcze królików
poza tym kupuję im świeżą cielęcinę
ryby to różnie

salsa

Cytat: rilla w 09 Mar 2014, 21:02:41
A gdzie kupujecie skladniki? Eko czt nie?
ja róznie, bo ja nie wierzę że dziś w warzywach jest możliwe jakies wielkie eko
co z tego, ze ktos uprawia sobie w ogródku marchewkę, jak gleba i powietrze są jakie są a przecież na zakupy w Bieszczady czy na Mazury nie pojadę :P kupuje warzywa na targowisku ale tez i w warzywniaku
albo przywożę od dziadka G.
jajka mam od mojej babci, krolika mam od gospodarza, ryby ze sklepu rybnego, a czerwonego miesa mu na razie nie daje
w złobku mają wszytko z jakiegos gospodarstwa ekologicznego

ale ja np nie kupiłabym miesa z niesprawdzonego źródła (np jadę na wieś, wbijam się do jakiegoś rolnika i kupuje mieso) ja mam obsesję, ze to nie badane, ze diabli wiedza co w tym jest.....
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

ddu


konwalia


salsa

ja np mam dynię w zamrażalniku ;)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

ddu

właśnie, wykorzystałam przedostatnią paczkę z zamrażalnika
ale on był już pyszny na etapie przed dynią

golinda

Cytat: salsa w 11 Mar 2014, 23:37:33ja np mam dynię w zamrażalniku wink

ja też, ale świeżą dynię jeszcze można kupić
taka inna odmiana, ona jest ciemniejsza i mniejsza

calla

U mnie hokkaido mozna kupic przez cala zime.
Ostatnio kupilam nawet butanut.
Wenn Dir das Leben eine Zitrone gibt, mach Limoncello ;)

justynaaaa2

dynie widziałam wczoraj w leclercu