Nasze obiadki

Zaczęty przez giga, 14 Maj 2010, 12:10:25

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

jo_miekka

#2000
Satay to takie azjatyckie danie z kurczaka, wołowiny lub krewetek w postaci szaszłyka w marynacie, z sosem.

Ciasto filo jak cioastpo francuskie - tarty, pierożki i tego typu.

rudasekawf

M. dostał żurek w chlebie, dla mnie morszczuk z parowaru w porach z sosem pietruszkowym, do tego surówka z marchwi, kalafior i dziki ryż.

ddu

Cytat: jo_miekka w 12 Mar 2012, 12:22:53

Ciasto filo jak cioastpo francuskie - tarty, pierożki i tego typu.


no dobra. i  z czym najlepsze? bo że z moim dżemem dyniowym to wiadomo ;) a poza tym?

jo_miekka

Z ciasta filo to najlepsza jest baklava w Turcji :D
Sama nigdy nie robiłam.

Ja często robię tartę ze szpinakiem by Jamie i pierożki z różnymi nadzieniami, ostatnio miałam jakieś takie bryndza+ziemniak+koperek. Chyba nigdy nie robiłam na słodko, ale można, oj dużo można. Robiłam też filety z sandacza w takich papilotach z ciasta filo.
Przepisów jest bez liku w necie!


jo_miekka

Jak francuskie.
Można zrobić, można kupić.

rudasekawf

Cytat: jo_miekka w 12 Mar 2012, 15:04:09Można zrobić, można kupić.
chyba nie widziałam jeszcze w sklepie, ale może po prostu nie szukałam.

jo_miekka

w Almie, Kuchniach Świata etc.

ddu

będę szukać, dzięki! i ciasta i przepisów
:beer:

a mój dyniowy nie jest taki typowo słodki... robię z imbirem i cytryną, więc ma taki ostrawy smak

jo_miekka

Dziś czarna fasola z pieczonymi burakami i kozim serem.

rudasekawf

Wczoraj, dla M. przekładaniec (zapiekanka) z ciasta francuskiego z szynką i salami, dla mnie ryba w occie, parowana brukselka i surówka z czerwonej kapusty.

Dziś M. resztki żurku + kebab (stwierdził, że chodzi za nim już od miesiąca i idzie), dla mnie coś z kurzego cycka.

didi_loczek

rudasekawf dlaczego z mężem jecie różne obiady, że się tak spytam z ciekawości. Chce ci się gotować dwa każdego dnia?  :hmm: :hmm: :hmm:

aniak1211

U mnie krokiety z kapusta i pieczarkami:)
Tylko barszyku mi brakuje;)

rudasekawf

Cytat: didi_loczek w 15 Mar 2012, 11:02:15rudasekawf dlaczego z mężem jecie różne obiady, że się tak spytam z ciekawości. Chce ci się gotować dwa każdego dnia?  hmm hmm hmm
Mój M. nie lubi rzeczy gotowanych, czy parowanych, warzywa też tylko jako mały dodatek, ryb nie jada. Gustuje raczej w rzeczach pieczonych, smażonych. Sporo je zapiekanek domowych, lasagne, kotletów itd. Ja nie bardzo przepadam za takim jedzeniem. Nie mam problemu jeśli chodzi o gotowanie dwóch obiadów :)

claridad

Nie mam problemu jeśli chodzi o gotowanie dwóch obiadów Smiley

Rudasek naprawdę podziwiam! Ja mam problem nawet z jednym a co dopiero dwoma  :hmm: :hmm: ile czasu Ci to zajmuje? Bo mi nawet z jednym obiadem sie schodzi sporo  :hmm:

rudasekawf

Cytat: claridad w 15 Mar 2012, 18:29:01ile czasu Ci to zajmuje? Bo mi nawet z jednym obiadem sie schodzi sporo  hmm
Różnie to bywa, ale M. zabiera jedzonko do pracy i tam odgrzewa (wszyscy jedzą obiady w firmie w ten sposób), więc obiad dla M. gotuję wieczorem jak wracam z pracy 21-22-23, pakuję i daję mu do pracy. Obiad dla mnie gotuję na bieżąco jak wracam w przerwie do domu 13-14. Jak obiad się robi to w tym czasie, albo ćwiczę, albo robię coś innego,sprzątam, dokumenty wypełniam itd, więc nie jest to w żaden sposób obciążające :)


jo_miekka

Ja podziwiam nie, że masz czas, ale że Ci się chce!
Ponieważ w naszym domu to ja gotuję, gotuję w zasadzie to, na co ja mam ochotę.
I jeśli szanowny małżonek ma inne gusta, wolna wola, jeść nie musi. Finito :P


elve

jo_miekka o jak mi bliska jest twoja filozofia
zupa brokułowa z ryżem (myślałam, że nie będzie dobrze, ale wyszło całkiem ok)
dorsz z warzywami na parze

emcia

Cytat: jo_miekka w 16 Mar 2012, 08:34:10
Ja podziwiam nie, że masz czas, ale że Ci się chce!
Ponieważ w naszym domu to ja gotuję, gotuję w zasadzie to, na co ja mam ochotę.
I jeśli szanowny małżonek ma inne gusta, wolna wola, jeść nie musi. Finito :P


otóż, otóż ;)
w ostatnim tygodniu jest odwrotnie i niestety musiałam jeść warzywa na patelnię, bo pierwsza pomidorówka męża jakaś taka średnia ;) za to naleśniki jak zwykle super
po ponad tygodniu gotowania już ma dosyć :D

ishka82


paela

Oj, krupniczku dawno nie jadłam, ja dziś piątkowo pewnie naleśniczki ze szpinakiem albo z serem i cebulą wtrząchnę.

wrobelek0403

Cytat: jo_miekka w 16 Mar 2012, 08:34:10I jeśli szanowny małżonek ma inne gusta, wolna wola, jeść nie musi. Finito

hehehe, :D ja tez zdecydowanie z tej opcji jestem :highfive:
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

magoo

Cytat: jo_miekka w 16 Mar 2012, 08:34:10
Ja podziwiam nie, że masz czas, ale że Ci się chce!
Ponieważ w naszym domu to ja gotuję, gotuję w zasadzie to, na co ja mam ochotę.
I jeśli szanowny małżonek ma inne gusta, wolna wola, jeść nie musi. Finito :P


u nas jest tak samo
:highfive:

golinda

my mamy dzisiaj inaugurację grilla ;D