Przeglad prasy ciekawe aktykuly - linki

Zaczęty przez cherry, 05 Maj 2010, 14:41:25

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

wrobelek0403

Cytat: Kasia w 15 Kwi 2013, 10:22:43
no własnie ja się z tym nie zgadzam

zgadzam sie z Kasią. nie kazdy ma "smykałke" do interesów. są ludzie pracujący z zamiłowaniem, ale mają z tego niewielkie dochody i nie stac ich na kredyt. i to wcale nie swiadczy, ze sa "nie teges".

mają po prostu inne priorytety.



Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Angie

Ja też się zgadzam z Kasią i wrobelkiem :)

Znam wielu ludzi, którzy nie zarabiają średniej krajowej,
a są dobrze wykształceni.

ddu

#652
co do Warszawy, przyjaciółka pracuje w wytwórni, jej mąż w wydawnictwie plus dorabia w radio
i mają spory problem z kredytem...

ja sobie np. nie wyobrażam, jak normalni przeciez ludzie, np. pan kierowca autobusu i pani, kt. np. pracuje w spożywczym mogą kredyt dostać i spłacić. taki kredyt na mieszkanie. a jeszcze jak mają dziecko albo chore (ja nie mówię, że na coś super poważnego, wystarczy alergia) ...

Dodany tekst: 15 Kwi 2013, 11:48:16

co do Warszawy, przyjaciółka pracuje w wytwórni, jej mąż w wydawnictwie plus dorabia w radio
i mają spory problem z kredytem...

ja sobie np. nie wyobrażam, jak normalni przeciez ludzie, np. pan kierowca autobusu i pani, kt. np. pracuje w spożywczym mogą kredyt dostać i spłacić. taki kredyt na mieszkanie. a jeszcze jak mają dziecko albo chore (ja nie mówię, że na coś super poważnego, wystarczy alergia) ...

Dodany tekst: 15 Kwi 2013, 12:48:20

co do Warszawy, przyjaciółka pracuje w wytwórni, jej mąż w wydawnictwie plus dorabia w radio
i mają spory problem z kredytem...

ja sobie np. nie wyobrażam, jak normalni przeciez ludzie, np. pan kierowca autobusu i pani, kt. np. pracuje w spożywczym mogą kredyt dostać i spłacić. taki kredyt na mieszkanie. a jeszcze jak mają dziecko albo chore (ja nie mówię, że na coś super poważnego, wystarczy alergia) ...

vobi

Sa tez ludzie, dla ktorych wlasne M czy dom nie jest w ogole celem, niewazne czy nazwiemy ich "niebieskimi ptakami", czy niematerialistami ;) Mam takich sasiadow (wynajmuja mieszkanie), i nie widze powodu zeby uwazac ich za "nieteges".... Co kilka lat zmieniaja prace, przenosza sie w rozne miejsca - i wola wynajmowac. Zapewne ekonomicznie nie ma to uzasadnienia, ale nie zawsze ekonomia jest najwazniejsza.


ddu

a są też ludzie, kt. wzięli wielkie kredyty, mają wielkie domy i teraz nie wystarcza im na chleb

golinda

#655
Cytat: vobi w 15 Kwi 2013, 13:57:46Sa tez ludzie, dla ktorych wlasne M czy dom nie jest w ogole celem, niewazne czy nazwiemy ich "niebieskimi ptakami", czy niematerialistami wink Mam takich sasiadow (wynajmuja mieszkanie), i nie widze powodu zeby uwazac ich za "nieteges".... Co kilka lat zmieniaja prace, przenosza sie w rozne miejsca - i wola wynajmowac.

o widzisz! ale to jest zupełnie odmienna kwestia. oni chcą tak żyć. i nie muszą być na czyimś garnuszku.
nie trzeba mieć 'żyłki do interesów', żeby sobie jakoś ułożyć życie
a jak ktoś się godzi na zły los i nic z tym nie robi tylko tkwi i narzeka (bo zawsze narzeka!), to dla mnie to postawa godna potępienia
i już.


Dodany tekst: 15 Kwi 2013, 12:19:27

Cytat: Angie w 15 Kwi 2013, 11:57:08Znam wielu ludzi, którzy nie zarabiają średniej krajowej,
a są dobrze wykształceni.

co to znaczy dobrze wykształceni?


Dodany tekst: 15 Kwi 2013, 13:23:16

Cytat: ddu w 15 Kwi 2013, 13:05:07
a są też ludzie, kt. wzięli wielkie kredyty, mają wielkie domy i teraz nie wystarcza im na chleb

są też tacy, który wzięli małe kredyty, mają małe mieszkanka i nie wystarcza im - wiadomo gdzie leży problem kredytów w ostatnich latach ;) tego nie sposób było przewidzieć
i tacy, którzy mają swoje mieszkania i nie wystarcza

ale nie rozumiem też, dlaczego uderzacie w te skrajności i złe przykłady
i tak bronicie tych biednych, którzy pracują tak ciężko, takie dobre wykształcenie mają, tak chcą, a tak los im nie sprzyja ;)
nie macie naprawdę dookoła ludzi, którzy chcą i im się udaje?

ddu

golinda, mamy, jasne, że tak

ale naprawdę bez wsparcia rodziny bywa trudno

ja nie mówię o skrajnej biedzie, ale ci moi znajomi pracują od rana do nocy, fakt, są humanistami, a nie informatykami np. mają super fajną pracę, a jednak ceny mieszkań bywają z  kosmosu.

albo pan kierowca i jego żona kioskarka.  to oczywiście temat na inną dyskusję, ale szkoda, że tacy ludzie nie mają (chyba) szans na swoje mieszkanie. to przecież nie jest skrajna bieda i patologia...

golinda

#657
Cytat: ddu w 15 Kwi 2013, 14:37:18albo pan kierowca i jego żona kioskarka.


tego typu małżeństw miałam cały blok, w którym kiedyś mieszkaliśmy :)
i te mieszkania były jednak ich
nie przesadzajmy

Dodany tekst: 15 Kwi 2013, 12:43:07

Cytat: ddu w 15 Kwi 2013, 14:37:18ale naprawdę bez wsparcia rodziny bywa trudno

bywa, ale nie musi być



Dodany tekst: 15 Kwi 2013, 13:43:28

Cytat: ddu w 15 Kwi 2013, 14:37:18ci moi znajomi pracują od rana do nocy, fakt, są humanistami, a nie informatykami np. mają super fajną pracę

pracę czy hobby? ;)

Kasia

#658
Cytat: golinda w 15 Kwi 2013, 14:42:23tego typu małżeństw miałam cały blok, w którym kiedyś mieszkaliśmy Smiley
i te mieszkania były jednak ich
nie przesadzajmy

a skąd (wrrrrrrrrr) je mieli, bo tam to duzo zakładowych było mieszkań
rodzice w hucie pracowali i mieskzkania dostawali razem z etatem
a potem dzieci dostały


golinda, ja bym tak surowo tych bez mieszkań nie oceniała
bo powody są różne ;)
i nie zawsze to brak głowy na karku

Nie wiem ile ty mieszkań kupiłaś ale to naprawdę nie jest takie hop siup (chociaz my swoje kupiliśmy podczas spaceru ;)  - ale my mało rozwazni jesteśmy ;)  )

golinda

Kasia, powody są różne, ale czemu wy się skupiacie tak bardzo na tych, którzy sobie w życiu nie radzą?

wrobelek0403

golinda ja mam sporo takich znajomych.

tyle, ze obracam sie raczej w towarzystwie powyzej sredniej krajowej jesli chodzi i o wyksztłacenie i o wynagrodzenie. a takie osoby stanowią mniejszosc w społeczenstwie.

wiekszosc to raczej tacy, co zyją od pierwszego do pierwszego, czasem biorą na zeszyt w sklepie i cieszą sie, ze mają osobny pokoj u tesciów.

strefa tez jest kompletnie niereprezentatywna :D
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Kasia

nie nie radzą, po prostu nie mają mieszkania z róznych powodów
to ty ich oceniasz że są nie teges, ze sobie nie radzą

to ze kogoś na coś nie stać nie znaczy że sobie ogólnie nie radzi i że jest nie teges

a patrząc z drugiej strony to ci co mają mieszkania wcale tacy zaradni nie muszą być, często te mieszkania, auta nie są okupione żadną ich przedsiębiorczością czy zaradnością, po prosty dostali, odziedziczyli i mają ;)

golinda

Cytat: Kasia w 15 Kwi 2013, 14:54:16a patrząc z drugiej strony to ci co mają mieszkania wcale tacy zaradni nie muszą być, często te mieszkania, auta nie są okupione żadną ich przedsiębiorczością czy zaradnością, po prosty dostali, odziedziczyli i mają wink

ale ja mówię o tych, którzy idą najbardziej standardową ścieżką ;)

ddu

Cytat: golinda w 15 Kwi 2013, 14:42:23pracę czy hobby? wink

a "dział marketingu" albo "pr" to praca czy hobby?



golinda

#664
Cytat: Kasia w 15 Kwi 2013, 14:54:16to ze kogoś na coś nie stać nie znaczy że sobie ogólnie nie radzi i że jest nie teges

jeśli nie potrafi zapewnić sobie i rodzinie podstaw bytu, to jest nie teges
ja nie mówię o tym, czy kogoś stać na szpilki za 10.000, czy wakacje za 30.000 ;)


Dodany tekst: 15 Kwi 2013, 13:57:45

Cytat: ddu w 15 Kwi 2013, 13:57:01
a "dział marketingu" albo "pr" to praca czy hobby?




zależy dla kogo
dla mojego męża byłaby to męczarnia

ddu

#665
ja się nie skupiam na ludziach, kt. sobie w życiu nie radzą
czasem ludzie sobie całkiem dobrze w życiu radzą, dobrze mądrze wychowują dzieci, solidnie wykonują swoją pracę, często są doceniani, ich praca jest pożyteczna i ważna
ale nie stać ich na własne mieszkanie. i samochód.

Dodany tekst: 15 Kwi 2013, 13:59:58

Cytat: golinda w 15 Kwi 2013, 14:57:17zależy dla kogo
dla mojego męża byłaby to męczarnia


no a ja nie umiałabym obsługiwać koparki :D wiadomo
ale nie nazywałabym pracy w wydawnictwie hobby.
tzn fajnie, jak jest
uważam, że to bosko, jak dziennikarz kocha robić wywiady a kwiaciarka nie robi bukietów za karę

golinda

#666
Cytat: ddu w 15 Kwi 2013, 14:58:35uważam, że to bosko, jak dziennikarz kocha robić wywiady a kwiaciarka nie robi bukietów za karę

tak, ale trzeba pamiętać, że praca to nasze utrzymanie, a nie tylko przyjemność
niewielu może pozwolić sobie na luksus pracowania li tylko dla przyjemności


Dodany tekst: 15 Kwi 2013, 14:04:51

a wracając do sedna, czyli wywiadu z Mrugaczem - ja uważam, że ludzie którzy najpierw chcą mieć właściwe warunki, a potem sprowadzić na ten świat dzieci, są po prostu odpowiedzialni
i tyle

wrobelek0403

Cytat: golinda w 15 Kwi 2013, 15:03:21ja uważam, że ludzie którzy najpierw chcą mieć właściwe warunki, a potem sprowadzić na ten świat dzieci, są po prostu odpowiedzialni
i tyle

a z tym sie calkowicie zgadzam :)
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

ddu

golinda, zgadzam się!!!!
oczywiście!
tylko nie każdy może być , nie ma predyspozycji, żeby pisać aplikacje do komórek, budować domów itp.
mam wrażenie, że lepiej niż część humanistów radzą sobie stolarze i panowie od kładzenia płytek. i dobre krawcowe np.
i moim zdaniem jak ktoś jest dobrym marketingowcem, dziennikarzem czy innym humanistą, to nie może nagle się przebranżowić na inżyniera. i choć dobrze sobie radzi w pracy, to zarabia tyle, że go nie stać

np.  w toruniu mamy taki "kłopot", że bardzo bogate firmy proponują ludziom z dobrymi kwalifikacjami 1500 zł.
bo jest taki dół na rynku, że ludzie biorą wszystko albo wyjeżdżają z miasta.


ja uważam, że te wyjazdy są akurat ok, że trzeba być mobilnym, ale też nie każdy może sobie na to pozwolić

golinda

Cytat: ddu w 15 Kwi 2013, 15:07:50i moim zdaniem jak ktoś jest dobrym marketingowcem

napisałam Ci pw ;)

ddu

no ten marketingowiec to takie uogólnienie dot. humanistów,
i nie mam na myśli tu specjalistów od staro-cerkiewno-słowiańskiego ;)

golinda

Cytat: ddu w 15 Kwi 2013, 15:15:26no ten marketingowiec to takie uogólnienie dot. humanistów,

eee, marketingowiec-humanista to zawsze zły marketingowiec ;)

suegro

Cytat: ddu w 15 Kwi 2013, 15:15:26no ten marketingowiec to takie uogólnienie dot. humanistów,

Co jak co, ale markettingowiec to przede wszystkim musi umieć liczyć. ;)
"Każdy cytat w internecie wygląda na prawdziwy..."

Józef Piłsudski

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

golinda

#673
Cytat: suegro w 15 Kwi 2013, 14:18:26
Co jak co, ale markettingowiec to przede wszystkim musi umieć liczyć. ;)

"liczyć" ot to to :)

Dodany tekst: 15 Kwi 2013, 14:24:09

Cytat: doda w 15 Kwi 2013, 15:18:14nie urodzić go mając 25

no widzisz, a dla mnie byłoby to stanowczo za wcześnie :)
urodziłam zdrową Ninkę w wieku 30 lat, a bliźniaki urodzę zdrowe, mam nadzieję, w wieku 34 lat
nie zauważyłam spadku płodności ;)

suegro

Cytat: doda w 15 Kwi 2013, 15:18:14a dla mnie to zależy co to znaczy "ludzie którzy chcą mieć najpierw właściwe warunki".

Tu jest sedno. Różni ludzie mają różne standardy i oczekiwania.

"Każdy cytat w internecie wygląda na prawdziwy..."

Józef Piłsudski

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login