Przeglad prasy ciekawe aktykuly - linki

Zaczęty przez cherry, 05 Maj 2010, 14:41:25

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

golinda

Cytat: salsa w 11 Kwi 2014, 20:52:33a jednak uwazam, ze wtedy rodzice interesowali się dziećmi bardziej niż teraz

a ja nie!
sami umieliśmy odrobić lekcje, sami załatwialiśmy sprawy z rówieśnikami, sami chodziliśmy do sklepu etc.
nie wynika to z braku zainteresowania, teraz rodzice są bardzo "bluszczowi", nie ufają dzieciom, nie dają im samodzielnie "żyć"

salsa

ale ja mowie o "prawdziwym" zainteresowaniu
owszem, miałam klucz na szyje od 1. klasy, umiałam zrobić sniadanie sobie i bratu nie obcinając sobie przy tym palców nożem, odgrzać zupę, pojśc po zakupy, załatic moje sprawy w szkole itp itd
sama odrabiałam swoje lekicje, ale jak potrzebowałam żeby mi sprawdzili wypracowanie albo wytłumaczyli matmę, to mieli tyle czasu ile chciałam, nikt mnie nie zbywał, wiedzieli co się dzieje w szkole itp
wiedzieli z kim się całowałam po raz pierwszy, znali wszystkie mojej kolezanki i kolegów, a co do edukacji seksualnej to tez dowiedziałam się o wszystkim w domu, miałam odpowiednie ksiazki i rozmowy, zupełnie inaczej niż pisze o tym ta laska
chodziłam na milion zajeć pozalekcyjnych - miałam do tego słomiany zapał i szybko mi się nudziło, wiec czasem to była kwestia dwóch/trzech spotkań
( np gitara - 3 lekcje, taniec towarzyski - jeden semestr, tenis-połtora roku, kurs masażu - jedne warsztat, francuski - 3 semestry, bębny-4 spotkania, robienie na szydełku - 2 spotkania, zespoł muzyczy - tu wyleciałam po poł godziny lol, harcerstwo- rok, kurs rysowania - semestr, nie szło mi zupełnie.... było troche tego, na pewno nie wszystko wymieniłam - w sumie latami utrzymałam tylko zajecia z jezyków i basen a tak to ciągle coś...) mama mi potem po latach powiedziała, ze jak słyszała o kolejnym moim pomysle, to jej było słabo, ale wtedy nigdy nie odczułam ze jej przeszkadza ten cyrk
w weekendy często jeździliśmy na wycieczki-do lasu , albo w jakieś ciekawe miejsca, ciągle nam coś pokazywali, niezły kawał Polski z nimi zwiedziliśmy.

a to , że rodzice uczyli nas samodzielności to jest zupełnie inna bajka.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

golinda

#1827
Cytat: salsa w 11 Kwi 2014, 21:13:58chodziłam na milion zajeć pozalekcyjnych - miałam do tego słomiany zapał i szybko mi się nudziło, wiec czasem to była kwestia dwóch/trzech spotkań

lol tak jak ja


Dodany tekst: 11 Kwi 2014, 20:29:48

Cytat: salsa w 11 Kwi 2014, 21:13:58robienie na szydełku - 2 spotkania

aaaaaa :D
liczyłam, że dostanę na urodziny obrus :D

salsa

to było robienie np czapek, toreb itp ja po zrobieniu bliżej nieokreślonej formy wygladajacej jak rozwleczony szaliczek porzuciłam te zajecia :P ale zdobyłam cenną umiejetnośc naprawiania szydełkiem zaciągnietych swetrów lol
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

wrobelek0403

salsa, no ja osobiscie nie widze tam frustracji, tylko lekkie zmeczenie tematem serwowanym jej tj. tej autorce ze wszystkich stron.

Wierz mi, ciezko czasem byc niedzieciatym w tym wieku i jeszcze deklarowac ze sie dzieci nie chce i nie lubi. Patrza na ciebie jak na kosmite, ew. kwitują stwierdzeniem "zmieni ci sie".

Mnie np. mierzi przyprowadzanie dzieci do pracy "zeby sie pochwalic" i siedzenie godzinami w sekretariatach ogólnie dostępnych dla stron. Dzis sie sciełam z kolezanką, bo przyszła inna, obecnie na macierzynskim cos tam załawic w kadrach i pierwszy tekst tamtej "a gdzie Zosia, czemu bez Zosi", juz pomijam ze kolezanka-matka 2 zdania wczesniej oznajmiła z radosną ulgą, ze wreszcie sie wyrwała bez ogona, bo ojciec na urlopie. No praca to nie miejsce na towarzyskie pogaduchy nad wózkiem, chce to niech idzie z wizytą. :crazy:

A wracając do tematu, rozbawiło mnie nowe znaczenie słów "swiadome macierzynstwo". I tyle. ;D
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

jestynka

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

rubin04

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
  Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

salsa

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

niewiemjaka



szelma

- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

ddu

ja się bardzo cieszę, bo to właściwie jedyne "korporacyjne" zabawki, kt. kupuję
wolę to robić z czystym sumieniem;)


golinda

fajny artykuł

mocne i jakie prawdziwe:

"Szczycimy się, że ważyło pięćset gramów, a matka rozpacza całe życie."

wrobelek0403

Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Angie


goga

a ja chyba niepotrzebnie przeczytałam...
W życiu niewiasty można rozróżnić siedem okresów: niemowlę,
dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta
i młoda kobieta. (G.B. Shaw)

zwierzatko_mojej_mamy

Cytat: goga w 14 Kwi 2014, 22:20:05
a ja chyba niepotrzebnie przeczytałam...
no wlasnie pomyslalam, ze pewnie przeczytasz..
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

goga

ech kurde - wystarczy czasem jedno zdanie i uruchamia sie taka lawina wspomnień....

i znowu przez kilka dni bede mysleć jak wygladala, czy bolało, czy żyła...................

do dupy z tym - szkoda, że pewnych wspomnień nie można wymazać
W życiu niewiasty można rozróżnić siedem okresów: niemowlę,
dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta
i młoda kobieta. (G.B. Shaw)

salsa

ja przeczytałam...  mam meszane uczucia co do pewnych kwestii wypowiedziany przez ta położną, ale sam opis szpitala i pracy tak odległy od tego, co jest teraz... i nie zgadzam się, ze pacjent to była świętość
mama mi opowiadała jak się traktowało rodzące na porodówce wtedy - generalnie jak mięso
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

salsa

doda-no wałsnie, a pani mowi, ze pacjentka to była świętość, ze rodząca mogła się zle odezwać ale położna w odpowiedzi nigdy - no kamon ! jakos z kim się nie rozmawia, to każda kobieta ma złe wspomnienia....
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

elve

Ja bym przede wszystkim traktowała ją jako reprezentanta innej epoki, innej medycyny,
wiele uzytych przez nia sformuowan raziła mnie, ale myślę że to kwestia róznicy pokoleń

Angie

Moja mama tez mówi, że była masakra.

Ale może dla tej położnej była to świętość. Może ona tak tę pracę traktowała.
Nie wszystkie musiały być sukowate.

Norka

Dla mnie doskonale ten artykuł podsumowuje jej stwierdzenie: "czułam się ważna" ;D

A propos różnicy pokoleń jest fajny TED, zaraz poszukam.

elve

Cytat: Norka w 14 Kwi 2014, 23:03:58
Dla mnie doskonale ten artykuł podsumowuje jej stwierdzenie: "czułam się ważna" ;D

A propos różnicy pokoleń jest fajny TED, zaraz poszukam.
patrze, ja to zupełnie inaczej odebrałam