Przeglad prasy ciekawe aktykuly - linki

Zaczęty przez cherry, 05 Maj 2010, 14:41:25

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Justynna

#1300
Cytat: szelma w 20 Lis 2013, 13:26:28Nigdy niczego - w co mało kto wierzył, kiedy miałam dredy, no bo wiadomo Cheesy
O! Jest nas więcej :D


Dodany tekst: 20 Lis 2013, 13:39:48

Cytat: Angie w 20 Lis 2013, 13:19:11
ja też nic nie paliłam :D
:highfive: :D

goga

W życiu niewiasty można rozróżnić siedem okresów: niemowlę,
dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta
i młoda kobieta. (G.B. Shaw)

wrobelek0403

#1302
ooo, ja sobie bardzo ceniłam papieroska do wódki na studiach :D to tak integruje ludzi ;)

a potem mi przeszło, przestało smakowac, blehhhhh, teraz uwazam ze papierosy wydzielają wręcz "trupi smród" :D
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

wrobelek0403

P tez nigdy nie palił, to ja jestem ta zła :D

czasem bym sobie zapaliła w towarzystwie, brakuje mi tego gestu, lekkiego szumu w głowie :D no, ale za bardzo mi smierdzi, i kac po papierosach jest straszny jak sie nie pali regularnie.
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mayagaramond

doda - rozumiem cie i dla mnie tez nie ma to nic wspolnego ze "spowiadaniem sie".

U nas w domu tez bylo podobnie, nikt nikogo nie kontrolowal, ale moja babcia np. wiedziala, ze jak nie wroce do godziny X, tzn. ze nocuje u kolezanki. Ja z kolei tez wiedzialam, ze babcia, ktora wyszla na kolacje do znajomych wroci tego samego dnia a nie np. po 3 ;)

Ale jesli u kogos w domu byl to instrument kontrolowania (dlaczego nie wrocisz dzis, dlaczego tak malo jestes w domu) to oczywiscie prosba "napisz smsa jak dojedziesz" skojarzy sie z proba kontrolowania.

Dla mnie to poprostu wymiana informacji...

Trawe palilam raz, ale nie smakowala mi. Innych substancji nie probowalam, ogolnie ze strachu przed uzaleznieniem.
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

OlaFasola

Ja się boję, że dzieci będą podobne do mnie, zwłaszcza Milena.
Nie byłam łatwym dzieckiem, wolałabym takiego nie mieć :D


wrobelek0403

mayagaramond zgadzam sie z Tobą :) niemniej, rozumiem, ze ktos moze nie miec potrzeby ochoty nawet na wymianę informacji :)

poza tym, nie mieszkałam na studiach sama i z kolezanką informowałysmy sie nawzajem, czy i ew. o ktorej wrocimy - ze wzgledów bezpieczentwa. i to była dla mnie wymiana informacji, gdybym mamie miała tak samo sie opowiadac, czułabym sie kontrolowana.

Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mayagaramond

wrobelek0403 to prawde, to zalezy od wielu czynnikow.

Moja przyjaciolka miala na tym tle ciagle klotnie ze swoim facetem. Ona byla przyzwyczajona do mowienia "wychodze na impreze, wroce o 24, w nocy albo wcale", bo to tak u niej funkcjonowalo (dodam, ze J. studiowala za granica, nie w PL).

Jej facet byl wychowany zupelnie inaczej i np. pytanie czy wroci na kolacje odbieral jako probe kontrolowania... No nie dogadali sie.

Zreszta ja z R. mialam podobny problem.

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

wrobelek0403

doda, no dokładnie.

mnie tez dlatego dziwi (i przy okazji zazdroszcze), ze mozna spokojnie opowiadac o wszystkim i nie usłyszy sie roznych rzeczy, kt słyszec sie nie chce. bo niestety zle mi sie to kojarzy. :thumbdown:
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

szelma

#1309
U mnie ta wymiana informacji z rodzicami ewoluowała po prostu wraz z wiekiem (moim ;) ). Kiedy byłam w liceum, to bylo powiedziane, że o tej i o tej jestem w domu albo przyjeżdża po mnie tata czy tam wracam taksówką. Jeśli miałoby się coś przedłużyć, to umowa była taka, że dzwonię, bo wiadomo, że będą siedzieć i się martwić. Ale na studiach wystarczyło, że mówiłam, że w weekend idę na imprezę - nie było pytania, kiedy mam zamiar wrócić czy prośby, żebym dała znać, jak wrócę, czy też takiej propozycji z mojej strony (bo do głowy by mi to nie przyszło tak samej z siebie :D ). A jak byłam na weekend w domu, to jak wychodziłam wieczorem, to też z opcją, że będę, jak wrócę - w rozumieniu: nie czekajcie, ale jeśli nie wrócę w ciągu 12h, to możecie zacząć mnie szukać ;) Nigdy fochów ani niczego nie było i bardzo cenię sobie relację z moimi rodzicami - choć uważam ich za nadopiekuńczych :D (na pewno w stosunku do mnie - mojej sis już było lepiej, bo ja przetarłam szlaki ;) ).

Dodany tekst: 20 Lis 2013, 14:39:59

A z innej beczki:
http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,130330,14968821,Zdziwienie__bunt____i_wdziecznosc.html

Mam bardzo mieszane uczucia po tym artykule.
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

zwierzatko_mojej_mamy

ja do tej pory mam meldunek obowiazkowy trnasportowy w sensie jazdy autem ;) pomysly meldowania sie po powrocie z imprezy by nie mialy racji bytu, bo 1. moja mama nie potrafila ogarnac wylaczania dzwieku w komorce i bym ja budzila po nocy, 2. czesto na studiach czlowiek wracal w takim stanie, ze nie trafial w klawisze, jesli w ogole przypomial sobie jakims trafem o tymze meldunku, w zwiazku z czym zobowiazanie sie do takiego smsa skutkowaloby u mojej mamy gorszymi przezyciami niz zalozenie, ze takiego smsa nie wysylam ;)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

wrobelek0403

szelma dlaczego mieszane?

mnie przeraza tylko dniówka - 45 zł za godzine to porazka. to moj ojciec 10 lat temu płacił robotnikom na budowie 10 zł za godzine netto. czyli prawie 2 razy wiecej...
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

szelma

No bo to przerażające, ale z drugiej strony ci ludzie są wdzięczni, że mają jakąkolwiek pracę (co też jest przerażające). Ale nie powinno dochodzić do takich nadużyć w kwestii higieny, co nie - ale jak teraz wszyscy przestaną kupować te cholerne krówki, to ci ludzie stracą pracę. Ogólnie ciężki temat - przeczytałam to dwa dni temu chyba i nie mogę przestać o tym myśleć.
- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

wrobelek0403

a to prawda, pewnie teraz 3 razy pomysle, znim kupie krówki, a tak je lubie :/
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

szelma

- Co pani chciałaby najbardziej usłyszeć?
- Piosenkę pana Kor... Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej usłyszeć.
- Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali!

wrobelek0403

szelma to czytałam. przerazające.

Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

ishka82

Cytat: szelma w 21 Lis 2013, 11:11:28
I kolejny artykuł z tej serii:
http://wyborcza.pl/1,87648,14987318,Dwa_dni_tu_byla_i_pieniedzy_chce__.html#MT
to chyba cały cykl...ja jeszcze czytałam o pracy na straganie na targowisku miejskim i we wspomnianej wcześniej fabryce krówek...straszne, ale niestety bardzo często do takich sytuacji dochodzi :(

rubin04

Cytat: OlaFasola w 20 Lis 2013, 13:57:17
Ja się boję, że dzieci będą podobne do mnie, zwłaszcza Milena.
Nie byłam łatwym dzieckiem, wolałabym takiego nie mieć :D



oj tak...

Boze spraw by Mila choc trochę wdała się w M. :)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
  Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

jestynka

przeczytałam oba artykuły, jakie to wszystko przykre jest :(
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login


wrobelek0403

Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

dragonfly

Ty tak tu mi oczami nie przewracaj wrobel, kolacje P. zrobiła?
A tak przy okazji naszła mnie taka refleksja, co by było jakbym powiedziała ze codziennie dziękuję Bogu, ze nie jestem Żydem (nic do nich nich nie mam, żeby nie było).....

wrobelek0403

nie zrobiła :D co gorsza, to zwykle on robi lol lol

no jak to co, pokazałabys, ze jestes prawdziwą polką-patriotką-katoliczką ;)
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

dragonfly

Cytat: wrobelek0403 w 24 Lis 2013, 20:15:49

no jak to co, pokazałabys, ze jestes prawdziwą polką-patriotką-katoliczką ;)
o cholera, tego nie przewidziałam lol

wrobelek0403

Cytat: dragonfly w 24 Lis 2013, 20:18:38
o cholera, tego nie przewidziałam lol

za rzadko w Polsce bywasz ;)
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login