porodowo :)

Zaczęty przez magdalinska, 20 Gru 2009, 15:47:45

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

kasiad

sn lepsze dla dziecka, karmienie piersią lepsze dla dziecka niż butelka
nie dziwne, ze jak człowiek się naczyta i nasłucha takich teorii to cięzko go do czegokolwiek innego przekonać

mnie się podoba podejscie naszej Kasi co do karmienia piersią, a raczej butelką :)
Michał nie chciał ssać tak jak mój Olek, ale ja zamiast przyjąć ten fakt do wiadomości próbowałam na wszystkie metody i sposoby Go do tego przekonać
Kasia zaakceptowała ten fakt i o ileż przyjemniejsze stały się posiłki :)

suegro

Cytat: zuzia w 03 Lut 2010, 09:38:15o to cc bo "mogła się bardziej postarać". i potrafi o tym wypalić w towarzystwie.

Ale mi podniósł ciśnienie!
Burak jeden!

"Każdy cytat w internecie wygląda na prawdziwy..."

Józef Piłsudski

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

kasiad

#127
Cytat: zuzia w 03 Lut 2010, 09:38:15

a co ciekawe - po 2 latach od porodu mąż ma do niej pretensje (!) o to cc bo "mogła się bardziej postarać". i potrafi o tym wypalić w towarzystwie.

dureń ;D

mój Mąż ogląda moją bliznę z wielkim namaszczeniem  ;) i za każdym razem powtarza: "Kochanie, jak Ty musiałaś wtedy cierpieć" :)
albo :"a tę bliznę będziesz miała do końca życia"  ;)
ja na to odpowiadam: "mnie ona nie przeszkadza"  ;) i tak widzisz ją tylko Ty" :)

Angie

#128
Co za burak  :padam: :padam: :padam:

Dodany tekst: 03 Lut 2010, 10:33:00

Cytat: kasiad w 03 Lut 2010, 10:20:48
sn lepsze dla dziecka, karmienie piersią lepsze dla dziecka niż butelka
nie dziwne, ze jak człowiek się naczyta i nasłucha takich teorii to cięzko go do czegokolwiek innego przekonać

mnie się podoba podejscie naszej Kasi co do karmienia piersią, a raczej butelką :)
Michał nie chciał ssać tak jak mój Olek, ale ja zamiast przyjąć ten fakt do wiadomości próbowałam na wszystkie metody i sposoby Go do tego przekonać
Kasia zaakceptowała ten fakt i o ileż przyjemniejsze stały się posiłki :)

masz rację ;D  A właśnie w telewizji puszczają jakąś "specjalistkę" od laktacji, że karmienie
jest naturalne i jak się szybko przystawi dziecko do piersi to nie ma problemu  :zly: :zly: :zly:

feeling.good

Dzięki Dziewczyny za Wasze wszystkie rady, opinie i przeżycia. Bardzo wiele to dla mnie znaczy.

Nie wiem, co się stało z moją psychiką bo od początku ciąży bardzo chciałam sn. Po raz pierwszy w życiu zmobilizowałam się do codziennych ćwiczeń, trenowałam oddechy, mięśnie Kegla, by jak najlepiej przygotować ciało do takiego wysiłku.
I nagle BOOM! Zaczęłam myśleć o wszystkich aspektach sn i na samą myśl miękną mi kolana. Po obejrzeniu filmu z sali do porodów rodzinnych w szpitalu, który planowałam, miałam najgorsze mdłości jakie przytrafiły mi się w ciąży.
Dziś na szkole rodzenia mamy zwiedzać porodówkę. Chcę ją zobaczyć, ale potwornie się boję...

ishka82

#130
Cytat: feeling.good w 03 Lut 2010, 11:02:35Dziś na szkole rodzenia mamy zwiedzać porodówkę. Chcę ją zobaczyć, ale potwornie się boję...
feeling, nie wiem jak ta wizyta zadziała na Ciebie. Ja się jej bardzo bałam, ale o dziwo wyszłam stamtąd o wiele spokojniejsza :) Jak zobaczyłam wszystko, usłyszałam jak to wygląda, to jakoś oswoiłam to miejsce i łatwiej było mi myśleć o porodzie :)

Dodany tekst: 03 Lut 2010, 11:20:04

Cytat: salsa w 03 Lut 2010, 10:19:33
spoko - wybroniłybyśmy Cie :D
:D :D :D

kasiad

#131
Cytat: Angelos w 03 Lut 2010, 10:26:56
jak się szybko przystawi dziecko do piersi to nie ma problemu  :zly: :zly: :zly:

srutu tutu ;D

Angie

Cytat: kasiad w 03 Lut 2010, 11:49:18
srutu tutu ;D

wkurza mnie takie kategoryczne twierdzenie, bo ono nijak ma się do rzeczywistości  :zly: :zly:

kasiad

Cytat: Angelos w 03 Lut 2010, 11:51:51
wkurza mnie takie kategoryczne twierdzenie, bo ono nijak ma się do rzeczywistości  :zly: :zly:

a człowiek się nasłucha i naczyta i później baby bluesa łapie ;D
ale więcej się nie dam :)

kasiad

Cytat: golinda w 03 Lut 2010, 12:25:27
ale kto powiedział, że to dziecko jest tylko ważne? a matka to co? żywy inkubator?


w tym momencie akurat dziecko było dla mnie najważniejsze
i wszystko robiłam z myślą o Nim
sn czy karmienie piersią też tylko z myślą o Nim

ale wyszło jak wyszło ;D

abkasia

feeling.good
rodzenie lozyska nie boli nic i trwa kilka min,
nacinanie krocza tez da sie przezyc. jesli jest naciecie na skurczu nic nie boli( mi niestety zaczeli nacinac poza skurczem ;D )
hemoroidy jak dziewczyny pisaly moga byc i bez tego.
maz w porodzie rodzinnym nie stoi w 1 rzedzie  ;)
stoi przy glowie zony,
ja sie bardzo bala porodu, ale dla mnei najgorszy byl bol.., a i o tym juz zapomnialam...

feling, to ze sie boisz jest normalne, spokojnie w wiekszosci przypadkow porody przebiegaja bez komplikacji i naprawde dadza sie przezyc.. ;D

Kasia

#136
Cytat: golinda w 03 Lut 2010, 13:50:22nie jest w 100% udowodnione, że sn jest lepsze dla dziecka - na pewno bardziej niebezpieczne, ale kłócić się nie będę
mi większość lekarzy jasno mówiła że SN jest lepsze dla matki
a CC dla dziecka


że przy prawidłowym SN i CC dziecko zawsze jest zdrowe a matka jednak pocieta po CC i dlatego ze wzgledu na bilans korzysci i "strat" zaleca się SN

przy nieprawidłowym sn to jest żle z reguły dla dziecka, rzadziej dla matki

przy nieprawidłowo przeprowadonym CC dziecko raczej wychodzi bez szwanku a z matką róznie bywa.

zwierzatko_mojej_mamy

Cytat: Kasia w 03 Lut 2010, 14:04:06a CC dla dziecka
pod warunkiem, ze wykonanie w dobrym terminie - inaczej nie widze plusow ;)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

kasiad

Cytat: Kasia w 03 Lut 2010, 14:04:06

a CC dla dziecka

czytałam jakiś artykuł, że cc zmienia DNA dziecka  :crazy:
ja w to nie wierzę ;D

abstrahując od powyższego, nikt mi nie powie, że cc, w którym dziecko "wyrwane" jest ze środowiska, w którym przebywało 9 miesięcy jest lepsze dla dziecka  ;)


goga

Cytat: kasiad w 03 Lut 2010, 16:09:04czytałam jakiś artykuł, że cc zmienia DNA dziecka  crazy

ŻE CO ???
W życiu niewiasty można rozróżnić siedem okresów: niemowlę,
dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta
i młoda kobieta. (G.B. Shaw)

kasiad

#140
Cytat: golinda w 03 Lut 2010, 13:50:22

karmienie piersią...hmm, ja robię to po to, żeby "wyssała" moją odporność i miała tak samo zdrowy organizm i dla swojej wygody - nie chciałoby mi się w nocy butli robić, a poza tym cyc to czasem jedyny uspokajacz ;)


nie jedyny ;D jest jeszcze smoczek  ;)



Dodany tekst: śro 03 lut 2010 16:11:20 GMT-1

Cytat: goga w 03 Lut 2010, 16:10:21
ŻE CO ???

no ;D
na Sforze takie bzdury pisali  :stupid:

Dodany tekst: śro 03 lut 2010 16:12:34 GMT-1

Cytat: golinda w 03 Lut 2010, 13:50:22

karmienie piersią...hmm, ja robię to po to, żeby "wyssała" moją odporność i miała tak samo zdrowy organizm


czyli jednak lepsze dla dziecka ;)

goga

W życiu niewiasty można rozróżnić siedem okresów: niemowlę,
dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta
i młoda kobieta. (G.B. Shaw)

kasiad

#142
Cytat: golinda w 03 Lut 2010, 16:20:21
o nie! smoczek to w stanach marudzenia
ale jak juz jest czarna rozpacz, to tylko cieplo mamy+cycuś


u nas smoczek musiał sprawdzić się i w stanach marudzenia, czarnej rozpaczy ale też ryku, wycia, darcia i szlochu  ;)

Dodany tekst: śro 03 lut 2010 16:28:59 GMT-1

Cytat: golinda w 03 Lut 2010, 16:20:21

no wiadomo, ale lepsze i dla mnie


dla mnie robienie mleka w butli uciążliwe nie było
ani wstawanie w nocy po kila razy
a dawanie piersi i owszem ;D

tym bardziej, że dziecko nie chciało jej ssać ;D

więc czy takie lepsze dla mnie to bym polemizowała ;D

kasiad

#143
Cytat: golinda w 03 Lut 2010, 16:40:27
kasiad, ja mówię co jest lepsze dla mnie - nie dla matki ogólnie :)


a ja o tym co dla matki ;D
to sobie pogadałyśmy  :mocking:

malybob

Hmmm.. ja co prawda komletnie nie w temacie jestem... Ale powooli zaczynam sie zastanawiac jak to bedzie (i gdzie..). I tak sobie mysle,ze Was zapytam - macie jakies doswiadczenia z porodow do wody?  To chyba jedyna forma,ktora jakos mnie przekonuje. I nie wiem, czy od tego gdzie mozna sobie na taki porod pozwolic, nienuzaleznie wlasnie decyzji GDZIE (tz. Francja czy Pl.- prawdopodobnie W-wa).

rubin04

#145
".: Bardzo wysoki poziom lęku u kobiety jest czynnikiem, który zaburza przebieg porodu i prawie go uniemożliwia. Stres blokuje naturalną czynność skurczową. "

artykuł w sam raz na ten temat:
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,5755694,Cesarskie_ciecie__Warto_dac_sie_pokroic_.html I
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
  Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

feeling.good

Dzięki rubin za ten artykuł  :beer:

ishka82

feeling.good, jak wrażenie po "zwiedzaniu" porodówki?

feeling.good

Cytat: ishka82 w 04 Lut 2010, 08:52:21
feeling.good, jak wrażenie po "zwiedzaniu" porodówki?

niestety fatalnie :( widzieliśmy dwie sale do porodów rodzinnych i nie wyglądają one wcale najgorzej, ale sama myśl, że ja mam tam leżeć spowodowała, że zzieleniałam i było mi potwornie niedobrze. Z drugiej sali, jakoś krótko po dezynfekcji ze względu na zapach musiałam wybiec. Sali porodowej ogólnej moja grupa nie widziała bo szyli akurat panią po porodzie. Z tego, co mówiły dwie kolejne wnioskuję, że chyba dobrze się stało.

Chyba nie dam rady.....

elve

feeling.good wiesz to jest strach przed nieznanych, de facto nie wiesz co cię czeka i nikt ci tego nie powie
nikt ci nie zagwarantuje ze cc będzie łatwiejsze, bezpieczniejsze od sn i vice versa

wiesz najważniejsze to dobre nastawienie, poród (niezależnie jaką drogą) nie musi być traumą
no i jeszcze jedno, rozsądny personel szpitala, który nie każe ci rodzić sn gdy jesteś już bardzo zmęczona, ciało nie współpracuje itp

poczytaj sobie strefowe relacje porodowe, wydaje mi się ze są dość uczciwe