Malujemy paznokcie - co zrobic, zeby lakier nie odpryskiwal.

Zaczęty przez mayagaramond, 21 Gru 2009, 12:59:44

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

salsa

odkryłam nowy fajny produkt do paznokci i chce polecic :)
to seria Express Manicure z Maybelline - mam protecting base coat - to pod lakier , rózowa naklejka
a drugi to quick dry protecting top coat - na lakier , naklejka granatowa
naprawdę super sa te produkty, lakier świetnie się trzyma i nie niszczy paznokci tak, jak niszczyła mi odżywka eveline 8 w 1
jestem bardzo zadowolona, dawno nie miałam tak dobrego podkladu
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

justynaaaa2

ziuta, nadal malujesz tym striplackiem?
Bo myślę czy by się nie przerzucić z hybrydy i sama sobie malować
Akurat ta dziewczyna co do niej chodziłam na hybrydę jest w ciąży i ma jakieś problemy i nie wiadomo kiedy i czy w ogøle wróci a ta nowa tak sobie mi zrobiła i nie chce mi się szukać kogoś nowego

aniak1211

justynaaaa2,  sporo zaoszczedzisz jak zaczniesz sama malowac,na poczatek trzeba troche wydac ale szybko sie zwroci,lampa ledowa zaoszczedzi czas,polecam semilac i CND.   Wazne by dokladnie pokryc baza paznokiec,cieniutkie warstwy i by skorek nie pozalewac;)

justynaaaa2

aniak1211, tylko ja w hybrydę nie chcę się sama bawić bo ściąganie tego to masakra poza tym ten aceton jednak niszczy, na bank bym tego dobrze nie zrobiła
Dlatego rozważam ten striplac bo jednak mniej inwazyjny

aniak1211

Ja sama sobie robie,zdejmowanie jest najgorsze;) ale raz na dwa tygodnie przeboleje. Nie zauwazylam u siebie zlego wplywu acetonu.   Ciekawi mnie tez ten striplac,gdzie mozna to kupic?

zwierzatko_mojej_mamy

aniak1211, a jakie Ty masz wyposażenie do malowania?
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

calla

Cytat: aniak1211 w 21 Lut 2016, 11:39:24
   Ciekawi mnie tez ten striplac,gdzie mozna to kupic?

W Douglasie na przyklad. Widzialam paznokcie u kolezanki. Wygladaja swietnie! Ja bede miala malowane  w srode.
Wenn Dir das Leben eine Zitrone gibt, mach Limoncello ;)

justynaaaa2


golinda

Cytat: justynaaaa2 w 20 Lut 2016, 23:31:59Dlatego rozważam ten striplac bo jednak mniej inwazyjny

ciekawa sprawa...
i tak robię paznokcie żelowe, bo na nich każdy lakier lepiej wygląda, ale hybrydę nie zawsze, bo potem mam problem z czasem, nie zawsze mogę iść ściągnąć i wygląda to słabo

justynaaaa2

Cytat: golinda w 21 Lut 2016, 13:52:18
bo potem mam problem z czasem, nie zawsze mogę iść ściągnąć i wygląda to słabo

I to właśnie zaczyna mnie wkurzać bo coś mi nagle wypadnie i ciężko odwołać bo paznokcie wyglądają już kiepsko, czasem coś odpryśnie a sama z tym nic nie zrobię
Przełożyć o dzień, dwa też nie miałam jak bo ta dziewczyna miała zapisy na sporo w przód, ja zawsze sobie rozpisywałam na 2 miesiące do przodu, potem coś zmieniłam i cały plan szlag trafiał
A przecież to jakiś absurd układać wszystko pod paznokcie :D
Chyba zainwestuję w ten zestaw startowy :) czekam jeszcze na opinię ziuty czy dalej jest tak zachwycona po dłuższym stosowaniu

mobka

Golinda a jak masz żel, to później odrostu nie widać? W sensie samego żelu?

golinda

Cytat: mobka w 21 Lut 2016, 14:05:46
Golinda a jak masz żel, to później odrostu nie widać? W sensie samego żelu?

nie, sam żel jest nałożony tak cienko i tak dobrze, że tego odrostu nie widać w ogóle

golinda

Cytat: justynaaaa2 w 21 Lut 2016, 14:04:37A przecież to jakiś absurd układać wszystko pod paznokcie :D

no! a często tak robię, bo moja pani Irenka też ma zapisy na kilka tyg do przodu, ja mogę tylko wieczorami. lipa.
idę w poniedziałek. a wy dajcie znać, jak to cudo, może się skuszę.

tylko.... jeszcze trzeba umieć ładnie i równo pomalować te pazury :/

goga

ja mam jak Golinda, kocham moje żele, odrostu nie widać, bo cieniutko nałożone, w ogóle nie do odróznienia od swoich :) idę w piątki - bo wcześniej kończę lekcje i nasz wicek od zastępstw wie, ze piątki mam "święte" - bo idę do kosmetyczki ;)
W życiu niewiasty można rozróżnić siedem okresów: niemowlę,
dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta
i młoda kobieta. (G.B. Shaw)

mobka

Golinda, a jak często taki żel nakladasz? Raz w miesiącu?

mobka


golinda

Cytat: mobka w 21 Lut 2016, 17:53:51
I jaka jest różnica między żelem a akrylem?

żel jest delikatniejszy, bardziej plastyczny
wprawiona manikiurzystka może położyć go tak, że w ogóle nie widać

uzupełniam raz na 3-4 tygodnie
w międzyczasie idę na tzw małą poprawkę, jeśli mam hybrydę
ona wtedy wygładza paznokieć i nakłada cieniutką warstwę żelu

golinda

mobka, zobacz, tak wygląda paznokieć z żelem nakładanym prawie 4 tygodnie temu
lakier też już słabo, bo ja malowałam z 5 dni temu
ale chodzi mi o to że różnicy między żelem, a naturalnym nie ma

mobka

No rzeczywiście nie ma.
Ale patrzyłam na ceny i ogólnie słabe jest to, że uzupełnienie kosztuje tyle co pierwszy raz.

ziuta

Cytat: justynaaaa2 w 20 Lut 2016, 13:38:14ziuta, nadal malujesz tym striplackiem?
justynaaaa2, tak, cały czas robiłam striplac, dokładnie tydzień temu pierwszy raz zdjęłam i nie robiłam nowego, bo dzieci miałam chore, jeździłam po lekarzach i nie w głowie mi była kosmetyczka, więc odwołałam, zdjęłam sama i stwierdziłam, że to dobra okazja, żeby zrobić sobie miesiąc-dwa przerwy na małą regenerację paznokci (żeby je wzmocnić przerzuciłam się teraz na chwilę na manicure japoński)
ale po tym miesiącu czy dwóch na pewno wrócę do striplaca, póki co nic lepszego nie znalazłam dla moich paznokci, które z natury są dość kiepskie - kruche, łamliwe, striplac fajnie trzyma mi je w kupie ;) tak jak pisałam on jeden nie odpryskuje, nie ściera się, no nic się z nim nie dzieje, nawet na moich kiepskich z natury paznokciach
ale jeśli miałabyś robić sama, w domu, to koniecznie najpierw się przejdź na striplac do kosmetyczki, bo malowanie to pół biedy, nawet łatwiej niż zwykłym lakierem, bo ten preparat nie zasycha, jest płynny przez całe malowanie, nie twardnieje, więc możesz poprawiać do skutku, ale ultra ważny jest sposób zdejmowania - ja za pierwszym razem zdejmowałam sama i wzięłam sobie do serca hasło marketingowe, że to jest warstwa peel off i odrywałam to tak jak naklejkę - podważając i ciągnąc - trochę sobie zrąbałam płytkę :/ potem jak następnym razem zdejmowała mi kosmetyczka, to dopiero zobaczyłam, że ona podważa brzeg patyczkiem drewnianym i wsuwa go coraz głębiej pod tą warstwę, ona odchodzi w całości, peel off, ale taka właśnie podważana od dołu, a nie szarpana, a jak idzie ciężko, to podlewa oliwką, taką do skórek i wtedy ten patyczek drewniany dużo łatwiej wchodzi, teraz w domu właśnie w ten sposób zdejmowałam i żadnych uszkodzeń

justynaaaa2

ziuta, dzięki :) no kusisz
Szukałam w necie gdzie u nas tym malują i nic nie znalazłam cholera

calla

Striplac można rzeczywiście łatwo samemu nałożyć. Jest tak, jak pisała ziuta. Dużo łatwiej się maluje niż zwykłym lakierem. Mam obecnie french zrobiony. Wygląda świetnie. Zobaczymy jak długo się będzie u mnie trzymał.
Zmywanie podobno jest też bardzo proste. Wystarczy paznokcie wymoczyc w wannie podczas kąpieli ok. 15 min. Wszystko ładnie odchodzi.
Wenn Dir das Leben eine Zitrone gibt, mach Limoncello ;)

calla

No to moje dalsze doświadczenia :D
Po tygodniu odpadł pierwszy paznokieć. Po prostu się odkleil jak naklejka. Był najsłabszy, bo rozdwojony.
Następne trzy czekają w kolejce, bo już podchodzą do odklejania się. Reszta się trzyma i wygląda super.
Uważam, że taki tydzień to i tak fajnie, bo później widać odrost (przy ciemniejszych kolorach), a ja tego nie lubię.
Wenn Dir das Leben eine Zitrone gibt, mach Limoncello ;)

calla

Aha, i ja cały czas pisze o domowym striplacu od Alessandro, bo nie wiem jak wygląda nakładanie u kosmetyczki.
Wenn Dir das Leben eine Zitrone gibt, mach Limoncello ;)

justynaaaa2

calla, mi właśnie przed chwilą przyszła paczka z całym asortymentem
Idę dzisiaj na ściągnięcie hybrydy, pomaluję normalnie, pewnie w niedzielę zmyję i będę malować striplackiem :)