Pierniczenie adwentowe :)

Zaczęty przez tachogti, 13 Lis 2009, 19:47:59

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

justynaaaa2

#400
mayagaramond nie wyszły te lebkuchen ??? no to ja w takim razie chyba je sobie odpuszczę ;D a taką miałam na nie ochotę  :crying:

Dodany tekst: 16 Gru 2010, 11:07:28

a co do tesco to ja już od dłuższego czasu uważam że jest to sklep w którym NIC nie ma  :crazy:

twinnie77

bożena, ja mam zamiar jutro piec alpejskie, i mam dziką nadzieję, że będą miękkie do świąt ;D
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login


Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zuzia

Cytat: justynaaaa2 w 16 Gru 2010, 11:06:36a co do tesco to ja już od dłuższego czasu uważam że jest to sklep w którym NIC nie ma
ja tam idę tylko jak mają jakąś konkretną promocję.

mayagaramond

Cytat: justynaaaa2 w 16 Gru 2010, 11:06:36mayagaramond nie wyszły te lebkuchen Huh? no to ja w takim razie chyba je sobie odpuszczę Grin a taką miałam na nie ochotę

na razie nie wiem. Wygladaja ladnie, ale dzis rano jeszcze nie byly miekkie...Nie mam doswiadczenia z piernikami, wiec nie wiem czy zmiekna. Wsadzie je dzis do puszki z kawalkiem jablka, tak jak mi zwierzak poradzila. Moze to pomoze.
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

justynaaaa2

mayagaramond no to dziwne bo przecież tam było napisane że następnego dnia są miękkie :hmm: ja je chciałam zrobić dzień przed wigilią ale teraz to nie wiem ;D
a zaraz po upieczeniu były miękkie czy od razu twarde?

wrobelek0403

ech z tymi ciastkami roznie bywa,

pamietacie moje niepozorne??? :rotfl: :rotfl:


nie martw sie maya, to swiat jeszcze tydzien, zmiekna na pewno :D
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mayagaramond

#406
Cytat: justynaaaa2 w 16 Gru 2010, 11:29:37a zaraz po upieczeniu były miękkie czy od razu twarde?


najpierw miekkie, pozniej stwardnialy (tak bylo tez napisane), no nic zobacze czy zmiekna.

Dodany tekst: 16 Gru 2010, 11:47:46

Cytat: wrobelek0403 w 16 Gru 2010, 11:31:04nie martw sie maya, to swiat jeszcze tydzien, zmiekna na pewno


:bighug: :bighug:
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

zwierzatko_mojej_mamy

mayagaramond a to Ty na swieta?? myslalam, ze na pozegnanie do pracy na juz potrzebujesz ;) to wg mnie spokojnie zmiekna ;)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

bozena.dp

kurcze maya teraz nie wiem czy piec czy nie... ale chyba i tak spróbuje ;)

mayagaramond

zwierzatko_mojej_mamy - tak na swieta, ale wezme tez troche do pracy.

Sa bardziej miekkie niz dzis rano. Wsadzilam je teraz do puszki z kawalkiem jablka. H. powiedzial, ze sa dobre (a pochodzi z kraju Lebkuchen wiec powiedzmy, ze sie zna ;) ).


Mimo wszystko nie zrobilabym ich dzien przed, tylko moze 2, 3 dni wczesniej.
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

niewiemjaka

#410
czyli co najpierw sie je piecze, na 2 dzien do pudelka, wtedy miekna
i do konca w tym pudelku trzymac ?
czy jak je zrobie kilka dni przed swietami to beda OK?
:beer:


aaaaa :bra: czy te pierniki sie piecze na pieczeniu od dolu + od góry czy tylko od dołu? czy z termoobiegiem ? :pray:

mayagaramond

Cytat: niewiemjaka w 16 Gru 2010, 15:50:14czy jak je zrobie kilka dni przed swietami to beda OK?


mysle, ze tak. Bede codziennie zdawac relacje ze stanu piernikow.

Pieklam bez termobiegu, bo nie mam. Nie wiem, czy termobieg jest lepszy.
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

justynaaaa2

mayagaramond ja czekam na relacje żeby wiedzieć kiedy się za nie zabrać :)
aaa i robiłaś z całego przepisu? ile mniej więcej wychodzi sztuk?

mayagaramond

Cytat: justynaaaa2 w 16 Gru 2010, 17:04:19
mayagaramond ja czekam na relacje żeby wiedzieć kiedy się za nie zabrać :)
aaa i robiłaś z całego przepisu? ile mniej więcej wychodzi sztuk?

chyba 32 albo 33 sztuki. Zrobie wieczorem fote.
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

justynaaaa2

Cytat: mayagaramond w 16 Gru 2010, 17:24:49
chyba 32 albo 33 sztuki. Zrobie wieczorem fote.
a zmiękły już?

wrobelek0403

melduje, ze pieke :D

pierwsza blacha niestety troche za bardzo mi sie przypiekła, i to po 6 minutach :knuje:
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mayagaramond

#416
Cytat: justynaaaa2 w 17 Gru 2010, 18:42:32
a zmiękły już?

tak.

Dodany tekst: 17 Gru 2010, 19:49:00

Od tego pieczenia w ogole nie chce mi sie jesc slodkiego.

Jutro trzecia tura ;D Musze skonczyc makowe i zrobie jeszcze vanillekipferl, bo to moje ulubione ;D
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

bozena.dp

to dobrze, że zmiękły, to w przyszłym tygodniu piekę :D

emcia

moim niedoścignionym marzeniem były zawsze cienkie, twarde pierniczki,a  wychodziły grube, miękkie i puchate
tutaj obserwuję trend miękko-alpejski
chyba Was nie rozumiem :)
poza tym kupiłam dziś w piekarni taki pyszny mokry piernik z marmoladą  w czekoladzie, że jakoś nie widzę sensu

zuzia

Cytat: emcia w 18 Gru 2010, 14:43:22moim niedoścignionym marzeniem były zawsze cienkie, twarde pierniczki,a  wychodziły grube, miękkie i puchate
ja piekę takie :) mam już ciasto. czeka w lodówce na wieczór jak M. pójdzie spać. chyba całą noc będę piekła :)

emcia

Cytat: zuzia w 18 Gru 2010, 14:57:58
ja piekę takie :) mam już ciasto. czeka w lodówce na wieczór jak M. pójdzie spać. chyba całą noc będę piekła :)
dwa lata temu byłam taka zfazowana na pieczenie ciastek, pierniczki, żurawinowe, te białe na winie... kilka nocy zarwałam

wrobelek0403

emcia ja mam cienkie twarde ;)
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

sonja

emcia ten mój przepis jest właśnie taki, na kruche, cienkie pierniki :)

zuzia

ja dopiekę jeszcze waniliowe, żurawinowe i może maślane.
nie mogę znaleść dobrych czekoladowych do wycinanek.

emcia

i tak nic nie upiekę, bo nie mam dużego piekarnika a u mamy to już nie będę bałaganić ;)
będzie filadelfia i coś na biszkopcie jak mi mama go zrobi