Pierniczenie adwentowe :)

Zaczęty przez tachogti, 13 Lis 2009, 19:47:59

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

cherry

#350
Cytat: effik w 07 Gru 2010, 09:25:23jak macie ochotę na coś oryginalnego - włoski piernik z dużą ilością przypraw

http://przy-stole.blogspot.com/2010/12/panpepato.html

o panforte - specjalnosc meza, pycha...
musze wyprubowac z pieprzem lub przyprawa do piernika -fajny pomysl  :beer: effik

Ja robilam takie (migdalowe) - robi sie ekspresowo.

250g maki
250g cukru (mialam brazowy cukier nastepnym razem dam mniej  -slodkie wychodza)
3 jajka
125g mielonych migdalow
1 torebka cukru wanilowego (z tych malych wielkosc jak dr.oetker)
lyzeczka cynamonu
1/2 paczki proszku do pieczenia
paczuszka przyprawy do piernika ok. 5 g
18 -20 szt. takich oplatkow pod ciasta (ja robilam bez na papierze do pieczenia)

Cukier, jajka i cukier wanilowy ubic. Make, przyprawe, cynamon, migdaly
i proszek do pieczenia zmieszac dodac do reszty. Wychodzi dosc geste ciasto.
Lyzka nakladac na oplatki lub bezposrednio na blaszke. Pozostawic jakies 15min.
do wyrosniecia (wg przepisu), piec 20-25 min. w temp. 180C.

Nastepnym razem chce dodac espresso lub kawe rozpuszczalna.


Ever tried. Ever failed. No matter. Try again. Fail again. Fail better. (Samuel Beckett)

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

effik

Cytat: cherry w 11 Gru 2010, 17:42:34o panforte - specjalnosc meza, pycha...


upiekłam, jest świetny. po upieczeniu pyszny, ale odstawiłam go na 2 tygodnie, zobaczymy jaki będzie po tym czasie.
nieźle się muskuły wyrabiają przy mieszaniu ciasta :D

cherry

Cytat: effik w 11 Gru 2010, 19:27:11upiekłam, jest świetny. po upieczeniu pyszny, ale odstawiłam go na 2 tygodnie, zobaczymy jaki będzie po tym czasie.
nieźle się muskuły wyrabiają przy mieszaniu ciasta

no ciekawa jestem. U nas 2 tyg. nie wytrzymuje ;-)

Ever tried. Ever failed. No matter. Try again. Fail again. Fail better. (Samuel Beckett)

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

effik


magdalinska

Cytat: sonja w 15 Lis 2009, 23:49:33
Ciasteczka pomarańczowo-migdałowe

przepis Marthy Stewart,  tłumaczenie i dostosowanie do pl warunków moje ;)

Składniki:
•   200 g miękkiego masła
•   150 g cukru pudru
•   3/4 łyżeczki olejku migdałowego (w oryginale ekstrakt migdałowy)
•   1/2 łyżeczki soli
•   300 g przesianej mąki
•   Starta skórka z 1 pomarańczy
•   100g migdałów pokrojonych w słupki (lub płatków migdałowych)

1. Zmiksować masło, cukier, olejek migdałowy i sól na gładką masę. Dodać mąkę i skórkę pomarańczową - dokładnie wymieszać (mikser ustawiony na niskie obroty). Do masy dodać migdały, wymieszać.
2. Z ciasta uformować dwa wałki i porządnie schłodzić
3. Piekarnik nastawić na 160-170 stopni. Ciasto pokroić na talarki. Piec 20 -25 min lub do zezłocenia (moim wystarczyło 10)

nie wyszły :( ciasto sie kruszy, z trudem uformowałam wałki, 2godz w lodówce, przy probie krojenia wszystko sie rozpadło w drobny mak... co zrobiłam zle? za twarde masło? tylko to mi przychodzi do głowy.....

wrobelek0403

Cytat: magdalinska w 12 Gru 2010, 20:49:24
nie wyszły :( ciasto sie kruszy, z trudem uformowałam wałki, 2godz w lodówce, przy probie krojenia wszystko sie rozpadło w drobny mak... co zrobiłam zle? za twarde masło? tylko to mi przychodzi do głowy.....

imo za duzo maki. dodaj dwie łyzki mleka. powinno sie zagniesc.

dodawałas słupki, czy płatki:?? mi przy słupkach tez sie rozwalało, efekt był taki ze wybrała czesc migdałów z ciasta i dopiero wtedy dało sie pokroic.

i zostaw na noc w lodówce.
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

magdalinska

kurde za pozno, zdenerwowałam sie i wyrzuciłam wszystko :)
za kilka dni, jak ochłone, to sprobuje jeszcze raz
dawałam płatki. Dobrze ze chociaz cynamonowe wyszły, na otarcie łez ;)

effik

Cytat: magdalinska w 12 Gru 2010, 20:49:24
nie wyszły :( ciasto sie kruszy, z trudem uformowałam wałki, 2godz w lodówce, przy probie krojenia wszystko sie rozpadło w drobny mak... co zrobiłam zle? za twarde masło? tylko to mi przychodzi do głowy.....

nie mam pojęcia. robiłam w zeszłym roku i wszystko było ok. albo coś z masłem, albo z proporcjami może?

wrobelek0403

no ja musze przyznac, ze w zeszłym roku wyszły rewelacyjnie, natomiast w tym niestety ciezko sie robiło wałki - nie wiadomo dlaczego robiły sie w srodku puste w trakcie rolowania i sie rozpadały.

wyciagnełam czesc migdałowych slupków i w koncu dało rade, kroiły sie juz ok.

a tak w ogole to powiem Wam, ze jakos nie mam nastroju na swieta, pierwszy raz w zyciu nie chce mi sie piec :(

Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

magdalinska

Cytat: effik w 13 Gru 2010, 11:23:00albo z proporcjami może?
e, wywazone co do grama, na nowiuskiej wadze ;D
za kilka dni nastepna proba

sonja

Może masło było za mało tłuste? Albo za twarde? Hmm  :hmm:

magdalinska

mogło byc za twarde, bo z lodówki dałam na kaloryfer, ale za bardzo to nie zmiekło ;)

Dodany tekst: 13 Gru 2010, 22:09:26

mogło byc za twarde, bo z lodówki dałam na kaloryfer, ale za bardzo to nie zmiekło ;)

jo_miekka

pierniki wyszły mi w tym roku kostrobate, chyba robiłam z jakiegoś innego przepisu
będę musiała mocno zadekorować chyba... :(

sonja

magdalinska ja bardzo mocno "rozmiękczam" czasem nawet w mikrofali, jest wtedy lekko płynne.

bozena.dp

mam pytanie do tych które robiły pierniki prawie jak alpejskie - czy jak upiekę je tydz. przed świątami to będzie ok? wystarczy? bo w przepisie na stronie podane zeby piec minimum 2 tyg. wcześniej...

wrobelek0403

LASKI, POMOZCIE :pray:

któras kiedys wrzucała przepis na pierniki kt nie trzeba długo trzymac, bo od razu sa miekkie. wiecie gdzie mozna je znalezc?????


a drugie: uzywałyscie moze takich pisaków http://www.oetker.pl/produkty_slodkie_dekoracje/pid/8882554f303c71867cd61217ae02bc13

czy ta masa zastyga, czy pozostaje miekka na ciastkach???
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

justynaaaa2


aja

Cytat: wrobelek0403 w 15 Gru 2010, 11:06:37czy ta masa zastyga, czy pozostaje miekka na ciastkach???
zastyga
nawet są niezłe

wrobelek0403

Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

effik

wróbelku, masa wygląda po zastygnięciu jak normalny lukier, jest twarda

bozena.dp

a na moje pytanie o pierniki "prawie jak alpejskie" to nikt nie raczy odpowiedziec? :foch:

justynaaaa2

bozena.dp ja widziałam twoje pytanie, robiłam te pierniki w zeszłym roku ale nie pamiętam totalnie kiedy je robiłam i ile leżały  :hmm: pamiętam tylko że zrobiłam je z połowy przepisu i wyszło ich strasznie mało bo one muszą być grube i obawiam się że zostały zjedzone zaraz po upieczeniu bo ich w ogóle nie pamiętam  ;)

wrobelek0403

skandal, w tesco nie było ani pisaków ani zielonego lukru :headbang: a jeszcze w zeszym miesiacu była tego cała półka,aale stwierdziłam, po co kupowac, kupie przed swietami :headbang:
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

sonja

wrobelek0403 a masz gdzieś niedaleko Piotra i Pawła? U nas jest sporo takich gadżetów.

mayagaramond

#374
Cytat: justynaaaa2 w 15 Gru 2010, 13:05:05
wróbel tych nie trzeba robić wcześniej :)
http://mojewypieki.blox.pl/2010/11/Lebkuchen.html



na pewno bez jajek?

Dodany tekst: 15 Gru 2010, 20:18:58

Doczytalam w komentarzach - rzeczywiscie bez jajek.
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"