prezenty swiateczne 2009 ;)

Zaczęty przez zwierzatko_mojej_mamy, 14 Paź 2009, 10:36:04

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mayagaramond

#450
Cytat: malybob w 17 Gru 2009, 19:56:36
Maya, po polskiemu pliisss - te finger cos to zakaski? A brunch czym sie rozni od lunchu?

Wstepnie myslalam o barszczyku na wieczor jednak, tak na rozgrzanie, bo cieplo to tu nie jest. Ale jest to jak najbardziej do przemyslenia.

i tak juz sie wspielam na wyzyny, bo zamiast häppchen napisalam finger food lol lol

To taki przekaski/zakaski, do ktrych nie potrzeba sztuccow itp. Przypomnialo mi sie - bawimordki po polsku lol, jest nawet gdzies watek na forum zaraz ci poszukam.

http://strefaslubna.pl/forum/index.php/topic,1814.0.html

Barszczyk na kolacje jak najbardziej!!! Chodzilo mi raczej o to, zebys nie musiala, jak Twoj maz przyjdzie tak pozno z pracy, wielce gotowac, tylko zebyscie mogli od razu zjesc. Ale barszcz zrobisz wczesniej i odgrzejesz,

A brunch to polaczenie sniadania (breakfest) z lunchem wlasnie. Czyli masz jedzenie sniadaniowe (pieczywo, smarowidla, wedliny), ale tez lunchowe na cieplo (zupe, miesa itp) i przystawki.
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

ishka82


chocoladette

malybob :glaszcze:

pamietam, jak moja mama chodzila czasem w wigilie do pracy, bylo smutno, mimo, ze przeciez byla reszta rodziny.

konwalia


emcia


zuzia


aja

Cytat: malybob w 17 Gru 2009, 19:30:00w sumie naprawde nie ma sensu robic jakies duzej Wigili o polnocy
zrób, zrób zobaczysz mędzie miło - chociaż taką małą a większe śniadanie
:glaszcze:

doris8008

jej, ten wątek został założony w październiku, a ja dziś nie mam jeszcze prezentów...  :blush: chyba się dziś z pracy wypuszczę

Norka

Malybob, ja Cię rozumiem, bo zeszłoroczne święta spędzaliśmy sami we Włoszech i też nam się smutno robiło na samą myśl. Jednak zaparliśmy się w sobie, ćwiczyliśmy śpiewanie kolęd już tydzień przed, mieliśmy kilka ozdób zwisajacych z sufitu i papierowy obrus ze sklepu "wszystko za 1 euro", świece i sianko z zeschłej trawy, ja zrobiłam kilka "udawanych" polskich dań z lokalnych produktów, m. in. pierniczki (całe goździki tłukliśmy na proszek :rotfl:), cudem zdobytego karpia smażonego na patelni, zupę owocową (buraki są tam dopiero po nowym roku), pierogi z ricottą (rewelacyjne po podsmażeniu): http://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_polska/pierogi/pierogi_z_ricotty/przepis.html. Naprawdę warto świętować, nawet jeśli skromnie i po północy, bo to zbliża bardzo i zostawia piękne wspomnienia. Trzymam kciuki za Wasze święta :thumbup:

kasiad

u nas 7 latek, który wszystko ma dostanie jednak Monopol :D

zwierzatko_mojej_mamy

ja musze dzisiaj zrobic podsumowanie i szybko powymyslac prezenty dla niedobitkow ;D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

magoo

ja juz mam wszystko dla wszystkich. Najbardziej zadowolona jestem z prezentu dla P. bo dostanie to co chcial (w koncu sam wybieral  :mocking: )

effik

u mnie też już wszystko. niektórzy (D.) już dostali ;D
a jutro jedziemy zawieźć do rodziców, bo będziemy u teściów na święta.

malybob

#463
Dzieki dziewczyny... Poplakalam i w koncu przestalam. Nawet wyruszylam na poszukiwanie dekoracji swiatecznych i drobiazgow do przeslania rodzonom w Pl. :) A wiec z dzisiejszych lowow mam:

1. Dla naszych braci (sztuk dwoch ;) ) z zona i narzeczona - takie cus (nie mam pojecia jak sie nazywa) do obciazania rogow obrusa. W ksztalcie pieskow, bo obie pary maja zamilowanie (i co gorsza psy tez  :padam: ) do tz. niebezpiecznych ras.
2. Dla 4,5-letniego bratanka samochodzik z Supermanem :D

Mamy tez pomysly dla Babc - obrazki z Ajflem plus nasze zdjecie pewnie tez z Ajflem (jak wreszcie zrobimy ;) ). Wiem,ze to takie troche ten.. , ale Babcie lubia sobie takie rzeczy postawic i chwalic sie wnukami gosciom ;)

Pomyslow brak dla Mamy i tesciow... Tez pewnie pojdziemy w cos "paryzowskiego" i jest warunek,ze nie moze byc duze, bo dajemy do przewiezienia koledze. (automat do chleba odpada :P )...

abkasia

malybob :empathy: :empathy: :empathy: :empathy: :empathy:
wiem, ze beda to dla Ciebie trudne swieta, ale trzymam kciuki, zeby mimo wszystko bylo w miare milo :empathy: :empathy:

aja

ja wyciągam zaskorniaki z każdego możliwego mejsca - ruszyła akcja zakupów dla domu dziecka - muszę kupić po zabawce albo zrobić paczki słodyczy

salsa

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

Kasia

Cytat: aja w 19 Gru 2009, 23:32:23
ja wyciągam zaskorniaki z każdego możliwego mejsca - ruszyła akcja zakupów dla domu dziecka - muszę kupić po zabawce albo zrobić paczki słodyczy

ile paczek robisz i jaki jest tego koszt?

aja

Cytat: Kasia w 20 Gru 2009, 16:47:03ile paczek robisz i jaki jest tego koszt?
Kasiu to wygląda tak, że siostra zrobiła akcję/zbiórkę u siebie w przedszkolu - ja oddaję zabawki,które NAtek  dostał(bo np. się  powtózyły  albo tak jak  zestaw do grania z lidla -kupiłam na zaś ale oddam) dzieci są w wieku od 1(bliźńięta) do 6 lat z tego co wiem
słodyczy się już troszkę uzbierało więć ponoć wystarczy
najbardziej są potrzebne cytuję: rzeczy chemiczne typu proszek do prania, plyn do płukania, płyn domycia podłóg,
kaszki ryżowe, płatiki na mlekoi tp.
(no ale to wiadomo bardziej na codzień niż dla dzieci)
ogólnie co kto może!
ja szykuję zabawki - no i kaszki
jedziemy w środę

jestynka

aja to trzeba by było się spotkac, aby przekazać Tobie rzeczy , czy jak?
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zuzia

aja
a moze przelałabym ci kasę i kupiłabyś od nas kaszki?

Angie

Może ja też, bo jutro wyjeżdżam i nie będzie mnie w Wawie  :blush: :blush: :blush:

aja

Cytat: jestynka w 21 Gru 2009, 12:18:08aja to trzeba by było się spotkac, aby przekazać Tobie rzeczy , czy jak?
jeśli tylko,możesz :)
dziewczyny jestem zdaniam, że nawet jedna paczka to zawsze coś - suma sumarum i wychodzi całkiem fajna ilość więc jeśłi miałybyście ochotę pomóc bo myślę,że nie tylko ja będę się cieszyć :) 
a co do kasy to już jak same uważacie

jestynka

Cytat: aja w 21 Gru 2009, 13:00:13jeśli tylko,możesz

a będziesz któregoś dnia w entrum lub gdzieś poza sulejówkiem?
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

aja

#474
jestynka będę w środę jak jużbędziemy jechaćna Mickeiwicza
a jutro będę od 19.30 do 21/22 przy rondzie ONZ

ja do tej pory uzbierałam:
kaszki ryżowe 4x
kliek
gotowe kaszki 4x

proszek doprania
płatki doprania 2x
mydła
płyny 3x
vanish

zabawki:
miśki 2x
mata muzyczna
komplet muzyczny( grzechotki2x, bębenek,trójkątmuzyczny- ten komplet z lidla ipolecamdladzieciqakówbojest bardzo fajny )
samochody 2x
zabawka dla1,5 dziecka domek

jestem w szoku namówiłam koleżankę na zakup kaszek, płatków (bedą jutro) -kiedyś wam pisałam jest obrzydliwie bogata a w sumie nigdy nie miała nic do oddania jak zbieraliśmy nawet uzywane ciuchy

zdjęcia Wam pokaże jakjuż wszystko razem będzie gotowe razem z rzeczami ubieranymi przez siostre

nie wiem czy to dobry pomysł ale chciałam kupić jeszcze kilka sztuk kaszek i dla tych starszych dzieci może monte ? coś z tych słodkich deserków