Faworki na " tłusty czwartek" .

Zaczęty przez giga, 10 Lut 2009, 23:56:35

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

giga

 Na "tłusty czwartek",który w tym roku przypada 19 lutego proponuję:
                                 
                                   F A W O R K I                 



Składniki:
1/2 kg mąki,
10 dkg rozpuszczonego masła,
4 żółtka,
1 łyżka cukru,
1 kieliszek wódki,
1/4 l śmietany.

Sposób wykonania

Wszystkie składniki wymieszać ,zagnieść ciasto,rozwałkować cienko.
Nożem lub radełkiem kroimy paski szerokości 3 cm, środek paska przecinamy na długość 2 cm,przewijamy i formujemy chruściki.Smażymy na głębokim oleju.
Są smaczne i chrupiące.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Kasia

#1
w własnie, faworki

uwielbiam mniam mniam


Ja do faworków proponuje dodwać spirytus (mozna kupic w sklepiej taka mała butelkę)

te z wódką są podrabiane ;)

no i niestety dobrze je smazyć na sklepowym smalcu w kostce - ten smalec w kostce mniej smierdzi, ja smrodu smalcu nienawidze ale do faworków nie uzywam oleju bo to już dla mnie nie faworek



wkleje przepis ostatnio otrzymany od znajomej
Ja robie podobnie :) - nie uzywam octu, u mnie do faworków zawsze jest spirytus


ciasto - 10'
1. Do miski wsyp dwie pełne szklanki mąki pierogowej
2. posyp to solą (pół łyżeczki do herbaty)
3. dosyp cukru pudru (1 łyżeczka)
4. wbij 1 jajko
5. wrzuć masło (1 łyżeczkę od herbaty)
6. wlej 3-4 łyżki stołowe rzadkiej, kwaśnej śmietany (9% - 18%)
7. pokrop to wszystko albo kieliszkiem spirytusu,
   albo łyżką stołową octu 10%
8. dodaj zapachu do ciast (arak, rum lub wanilia, raczej nie migdały).
    Można też "pocudaczyć":
   np. zamiast zapachu wsypać coś, co lekko zmieni posmak. Czasem
   trę odrobnę imbiru, innym razem sypię szczyptę cynamonu
   (faworki będą w kolorze lekko ceglaste), a czasem dodaję szczyptę pieprzu
   (daje wyrazisty pikantny posmak i faworki mają czarne kropki)
9. wszystko zagnieć ręką.
  Musi to być kulka o konsystencji rozgrzanej plasteliny.
  Wyczytałam gdzieś, że dobrze jest to ciasto "wybić".
  Wałkiem lub pięścią.
  Nie wiem czemu, ale to faktycznie powoduje "zmacerowanie" się masy.
10. wstaw kulkę do lodówki (nie zamrażarki) na najmniej 30'
lepienie - 20'
11. trzeba rozwałkować możliwie cienko placuszki.
12. z nich nożem lub radełkiem wyciąć paseczki.
   Książkowe przepisy podają wymiary faworków: 15cm x 3cm.
Odradzam.
Najfajniejsze są maleńkie "ptifurki"
Takie, żeby były na 1 do 2 kęsów.
Inaczej się kruszą i cukier-puder zasypuje obrus.
smażenie - zawartość jednej patelni smaży się ok 2-3'
Na patelnię wrzuć łyżkę stołową smalcu i rozgrzej go mocno.
  Faworki w smalcu szybko rumienią się i "rosną".
  Nie wolno używać oleju, bo ma za niską temperaturę
  i chruściki nie "spuchną" tylko "sflaczeją".
------------------
Acha. Dodam, że podstawowych jest pięć składników: 1. mąka, 2. jajko, 3. śmietana, 4. spirytus lub ocet,
5. smalec do smażenia.
Bez nich nie ma faworków. Reszta, to dodatki.

magdalinska

o jakie moja babcia piecze pyszne faworki.... mniam mniam mniam mniam mniam mniam mniam
ale przepisu nie znam ;)

Kasia

no własnie moja babcia też robiła najlepsze na swiecie :)


magdarynka

Ja bede usmiechac sie do mamy o jakas porcje, mniam
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

sunflowerka

Mniam mniam faworki mniam
moja babcia też robi najwspanialsze pod słońcem, muszę od niej w końcu wyciągnąć przepis

ishka82

giga, wrzuć jeszcze przepis na pączki :pray: Kilka razy u Was jadłam i zawsze były pyszniaste :daisy:

justynaaaa2

a ja za faworkami jakoś nie bardzo  ;) bo to niby ma być słodkie a słodkie nie jest, więc takie nijakie dla mnie, ze 2 sztuki mogę zjeść, ale więcej nie wcisnę w siebie  :crazy:

jo_miekka

oj, ja lubię
u nas to sa chrusty jednakowoż :)

Kasia

jo_miekka w Warszawie tez chrust lub własnie faworki :)


moja babcia zawsze mówiła faworki ale w cukierniach częściej widze chrust :)

sonja

Też lubię faworki, świetny przepis jest w mojej ulubionej tradycyjnej kuchni polskiej. A ostatnio sama samiutka po raz pierwszy zrobiłam pączki i nieskromną będąc powiem, że były pyszne!

jo_miekka

ooo Sońka, zaimponowałaś mi!
tak sobie właśnie myślałam, czy by się na pączki nei porwać, ale nigdy w życiu nie robiwyszy i się bojem...

sonja

Nie tak trudno, tylko pracochłonne bardzo:) ja manualna łamaga jestem i jak mi wyszło to znaczy, że każdemu wyjdzie:)

salsa

tłusty czwartek to jest ten jeden dzień w roku, kiedy zjadam pączka lol
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

wrobelek0403

salsa  :rotfl: :rotfl: :rotfl:

a ja bym zjadła faworka, mmmmmm albo racuchy karnawałowe mojej babci  :aaaa: :aaaa: ech, łakomczuch ze mnie  :zly: :zly:
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zwierzatko_mojej_mamy

oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

justynaaaa2

a ja zjadam i wtedy mi najbardziej smakują :) najlepsze są takie z takich zwykłych małych cukierni, bo te z sieciówek np. blikle są bleeeee ;) jak dobry pączek to i z 5 jestem w stanie wsunąć tego dnia  :blush:

salsa

wrobelek0403  ja tego jednego pączka to wmuszam ;)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

ishka82

Ja też zamiennie mówię chrust i faworki ;)

salsa

w tłusty czwartek robię męzowi goraca czekoladę (prawdziwą)  z rożnych rodzajów czekolad + owoce
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

giga

Cytat: salsa w 11 Lut 2009, 17:21:49
w tłusty czwartek robię męzowi goraca czekoladę (prawdziwą)  z rożnych rodzajów czekolad + owoce
podaj przepis :thumbup: :thumbup:
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

salsa

Cytat: giga w 11 Lut 2009, 19:22:29
Cytat: salsa w 11 Lut 2009, 17:21:49
w tłusty czwartek robię męzowi goraca czekoladę (prawdziwą)  z rożnych rodzajów czekolad + owoce
podaj przepis :thumbup: :thumbup:

a to podam ;)

biorę rozne rodzaje czekolad (gorzką, mleczną i białą)
do garnuszka wlewam odrobinę mleka i podgotowuje
jak ciepłe wrzucam połamana czekoladę i rozpuszczam ja na słabym podgrzewaniu
od czasu do czasu dolewam troszkę mleka - sama regulujesz gęstośc - mleko dodajesz po troszku  do momentu az uznasz, ze rzadszej juz nie chcesz ;) pamietaj, zeby dobrze mieszac i rozcierać czekolade, zeby nie było grudek
na koniec przyprawy : ja dodaje  trochę  chilli, cynamonu i imbiru - trzeba dobrze rozetrzeć i wymieszac

owoce: pokroić w kawałki banana, melona, pomarańczę, mozna tez dodac winogrona, kiwi, truskawki, arbuza... w zasadzie inwencja twórcza
układam owoce na talerzu , czekoladę podaje w filiżance (jak zapraszam moją przyjaciółkę to jeszcze bita śmietana, ale męzowi nie daje, wystarczy tego słodkiego)
można jeść owoce oddzielnie i popijać czekoladą albo maczać owoce w czekoladzie ;)

raz na rok sama tez lubie (choc wole z samej gorzkiej czekolady, bez dodatku tych mlecznych, ale cóz.... )
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

jo_miekka

Cytat: ishka82 w 11 Lut 2009, 17:20:40
Ja też zamiennie mówię chrust i faworki ;)

ja nie mówię chrust
mówię chrustY

bo widział to kto, żeby zjeść tylko jednego ;)

wrobelek0403

naczytałam sie o tych faworkach i poszłam sobie kupić gniazdko  :mocking: kupiłam dwa  :headbang: i teraz jest mi niedobrze  :bad:
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

salsa

ja tam jednego wcisnę, w ramach tradycji, ale kosztuje mnie to tyle, ze nie jem  juz żadnego przez cały rok ;)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)