Niemowlę - rozszerzenie diety

Zaczęty przez gatka2804, 06 Sty 2009, 10:32:14

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kasia

Cytat: zuzia w 12 Paź 2009, 13:07:04
ja mam plan wprowadzenia w zycie systemu zywienia jaki ma moja sis w stosunku do corki.
tzn. gotowanie zupy dla malej w wiekszej ilosci. do sloiczkow, wekujemy i wyciagamy co kilka dni zeby nie bylo monotonnie :D

też mam taki plan :)


Kasia

Cytat: dragonfly w 12 Paź 2009, 15:45:44
ja mialam..... ale mi przeszlo ;D

Ja myśle że gotowanie dla malego sprawi mi wiele przyjemnosci :) wiec jakies zupki, marchewki itp to bede gotować
z deserkami się jeszcze zastanowię ;)

ale oczywiscie nie zrezygnuję (chyba) z gotowych słoiczków :)

dragonfly

Cytat: Kasia w 12 Paź 2009, 15:48:02
Ja myśle że gotowanie dla malego sprawi mi wiele przyjemnosci :) wiec jakies zupki, marchewki itp to bede gotować
z deserkami się jeszcze zastanowię ;)

ale oczywiscie nie zrezygnuję (chyba) z gotowych słoiczków :)

tezgotowalam malej, ale moje proporcje byly zaburzone i np. wychodzilo 10 sloiczkow zupki.... Cos kolo 5 dnia zawsze mi jej juz zal sie robilo  :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Teraz je sloiczki albo nasz "dorosly obiad" (zalezy co jest) ;D

abkasia

ja swojego dzicka nie odchudzam...ono sie samo odchudza.... :( i wcale mi nie jest do smiechu... cigle obiadki mu nie smakuja... teraz jest wrecz coraz gorzej... nie toleruje zadnych obiadkow...
jedyne co mu smakuje to kaszka ryzowa na wodzie... ;D
chcialm mu dac mleko modyfikowane dzis.. byl glodny.. ale nie zjadl... a jak sie krzywil....

Kasia

Cytat: abkasia w 12 Paź 2009, 20:37:38ja swojego dzicka nie odchudzam...ono sie samo odchudza.... Sad i wcale mi nie jest do smiechu... cigle obiadki mu nie smakuja... teraz jest wrecz coraz gorzej... nie toleruje zadnych obiadkow...

abkaś, mój też je teraz duzo mniej niż wczesniej
a juz wcześniej na nadwagę nie narzekał ;)

ale czym ja się mam przejmowac ;D głodny nie jest, jakieś wyjatkowo chydy tez nie :) wiec chyba je tyle ile potrzeba :)

fasolka1980

Cytat: abkasia w 12 Paź 2009, 19:37:38
ja swojego dzicka nie odchudzam...ono sie samo odchudza.... :( i wcale mi nie jest do smiechu... cigle obiadki mu nie smakuja... teraz jest wrecz coraz gorzej... nie toleruje zadnych obiadkow...
jedyne co mu smakuje to kaszka ryzowa na wodzie... ;D
chcialm mu dac mleko modyfikowane dzis.. byl glodny.. ale nie zjadl... a jak sie krzywil....

abkasia - córeczka mojej znajomej tez w pewnym momencie straciła apetyt. Po wielu badaniach okazało się ze małą przeszła cytomegalie.

moze zrób Hugusiowi badania?

aja

abkasia a TY sama gotujesz czy kupne dajesz?  sory pewnie gdzieś pisałaś ale nie chce mis ię szukać?

abkasia

Cytat: aja w 12 Paź 2009, 21:52:40
abkasia a TY sama gotujesz czy kupne dajesz?  sory pewnie gdzieś pisałaś ale nie chce mis ię szukać?
glownie sloiczki, ale gotowalam tez i taka sama reakcja...
idziemy w srode do lekarza, moze cos wymysli...
ja juz mam szczerze dosc tego jego jedzenia... :(

Angie

abkasia, a jak on przybiera na wadze ? Ile waży  ? Może po prostu nie ma wiekszych potrzeb jedzeniowych ;D

Odstaw na kilka dni słoiki i może znowu mu zasmakują  :hmm: Moja Lena tez nie je duzo, jest bardzo szczupła,
ale na wadze przybiera więc się nie stresuję. Na obiad zjada około pół małego słoika zupy :)

aja

ja małemu wprowadziłam mleko krowie ale jakoś za nim nie przepada - znacznie lepiej idzie mu jedzenia kaszy mannej na wodzie niż na mleku!

vobi

Hania wczoraj zjadla pierwsza jajecznice (na parze) :D
haha ,zapisze w tym "albumie dziecka" - pierwsza jajecznica, pierwszy jogurt naturalny :rotfl:

a pozniej "chomiczowka chomiczowka" ;D ;D ;D

zwierzatko_mojej_mamy

o cholera - ale mi zrobilas smaka na jajecznice :D:D:D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

vobi

zwierzatko_mojej_mamy a jadlas kiedys jajecznice robiona na parze? Ja chyba sama sprobuje  :hmm:

zwierzatko_mojej_mamy

vobi nie - ale skoro ewoluowalam od jajecznicy zasmazanej prawi na sucho, do takiej gluciastej, to mysle, ze nie mialabym problemu :D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

marax

#940
Cytat: vobi w 16 Paź 2009, 08:53:55
Hania wczoraj zjadla pierwsza jajecznice (na parze) :D
haha ,zapisze w tym "albumie dziecka" - pierwsza jajecznica, pierwszy jogurt naturalny :rotfl:

a pozniej "chomiczowka chomiczowka" ;D ;D ;D

mojej ponoc tez takie jajko smakuje moja mama jej daje jak mnie nie ma.

Dodany tekst: 21 Paź 2009, 09:24:02

Cytat: vobi w 11 Paź 2009, 12:07:14
brawurka, o kurcze, to mnie zaskoczylas, myslalam ze tylko Hanka tak sie ociaga z tym zabkowaniem, a to jednak zdarza sie  i innym dzieciom... A teraz Maja ma juz wszystkie zabki?
moja tez nie ma ani jednego i sie nie zanosi

kasiad

Cytat: maraxela w 21 Paź 2009, 09:23:24
mojej ponoc tez takie jajko smakuje moja mama jej daje jak mnie nie ma.

Dodany tekst: 21 Paź 2009, 08:24:02
moja tez nie ma ani jednego i sie nie zanosi

to jak Laura je tą jajecznicę?  :hmm:
podziobie dziąsłami ? :hmm:
pewnie tak, no bo czym ma to zrobić jak nie ma zębów :D

ja się boję dawać "grubsze" jedzenie Olkowi jak nie miał zębów, nawet teraz jak ma jednego to się boję  :crazy:

vobi

kasiad ale dzieci maja twarde dziasla, nawet jak zabki jeszcze sie nie "wykluja".

kasiad

Cytat: vobi w 21 Paź 2009, 13:35:26
kasiad ale dzieci maja twarde dziasla, nawet jak zabki jeszcze sie nie "wykluja".

vobi wiem, wiem  :P
ale samymi dziąsłami dziecko "przeżuje" jajecznicę?  :hmm:
nie wiem, na tym etapie jeszcze mój dzieć nie jest ;D

brawurka

kasiad jeszcze raz napisze, MajceWYBIŁ się pierwszy zab na dzień przed pierwszymi urodzinami, gdybym myślała o zębach,to do roku bylaby na papkach :)

kasiad

Cytat: brawurka w 21 Paź 2009, 14:23:09
kasiad jeszcze raz napisze, MajceWYBIŁ się pierwszy zab na dzień przed pierwszymi urodzinami, gdybym myślała o zębach,to do roku bylaby na papkach :)

brawurze ja to wiem  ;) mnie ciekawi jak one znaczy dzieci to robią :D znaczy gryzą dziąsłami  :P



marax

#948
Cytat: kasiad w 21 Paź 2009, 14:32:29
jakie bobaski?  :hmm:
parowki dla dzieci    :thumbup: