Niemowlę - rozszerzenie diety

Zaczęty przez gatka2804, 06 Sty 2009, 10:32:14

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

dragonfly

Cytat: zosia2007 w 08 Paź 2009, 14:30:56
a czy mleko kozie jest tak samo "szkodliwe" jak mleko krowie dla dzieci ponizej 1 roku?

powiem Ci za tydzien - zamierzam malej wprowadzic ;D

aniak1211

Cytat: zosia2007 w 08 Paź 2009, 14:30:56
a czy mleko kozie jest tak samo "szkodliwe" jak mleko krowie dla dzieci ponizej 1 roku?

kozie mleko   :bad:


gioseppe

ja jak dawalam WIktorowi sloiczki to patrzylam tylko na wiek i na to, zeby nie bylo soli i innych takich w skladzie.
potem jak zaczelo go uczulac eliminowalam oczywiscie to czego nie moze jesc
az w koncu zaczelam gotowac w ilosciach hurtowych i bardzo sie z tego ciesze :))
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

jestynka

nam oediatra powiedziała że można dawać danonki jak zacznie się 7 miesiąc
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

aja

ja za wprowadzaniem danonków tak wcześńie to nie jestem - jak dla mnie to nie jest zbyt zdrowe! i dziewię się że lekarze tak mówią! wolę dać jogurt z jakimiś płatkami/ chyba zresztą było już coś nt. danonków ktoś mądrze napisał że są od drugiego roku życia,
ja nie wiem czy mi się uda ale chciałabym jak najpózniej wprowadzić takie rzeczy i podobne do jadłospisu! czyli zero kupnych soków, dziwnych słodkich rzeczy itd... ale nie wiem czy mi to wyjdzie więc nie będzę się zapierać zobaczymy!  ;)

zwierzatko_mojej_mamy

a ja mam takie pytanie - co maja w skladzie danonki? sa rzeczywiscie takie super? bo duzo z Was lubi sprawdzac sklady wszystkiego i czesto wolicie gotoowac niz ladowac gotowce - jak tam jest z zawartoscia cukru na przyklad? bo kiedys mija kumpela na studiach biol. sprawdzala  na laboratoryjnych zajeciach zawartosc kultur bakterii tych odpowiadajacych za trawienie - co to niby w activii tyle + actimel na odpornosc tez sprawdzali - w obu wykryli duzo wiecej cukru niz w kefirze/maslance i tych wlasnie zachwalanych "substancji" mialy z kolei mniej niz kefir /maslanka
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

abkasia

nie wiemjaki jest sklad tych danankow, ale w smaku bardzo przypominaja serek danio, tylko sa o wiele slodsze...

aja

#858
ale się natknęłam na stonkę - w każdym badź razie tamtejsza AJA to nie ja! piszą że mają dużą ilośc sacharozy co zdrowe nie jest .... http://www.dobramama.pl/pokaz/5929/danonki/6 ale dwie wypowiedzi z tej strony mi sie spodobały .... to ja jedna danonków jeszcze nie dam  :hmm:

zwierzatko_mojej_mamy

az spytam mamy, bo tez mi sie nie wydaje, zeby zawartosc cukru byla jakas fajna - jako, ze nie jadam w ogole slodkich jogurtow w zadnym wydaniu, nawet maslanki z owocem nie tkne, jedynie czasami zsiadle mleko/maslanke kupuje, to z ciekawosci popatrzylam na cukry- no nie bylo tego malo
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

jestynka

ja słyszałam, że w danonkach jest dużo cukru.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

marax

ja daje czasami danonki -maja za duzo cukru ale mama z tesciowa nieraz kupia i trzeba zjesc.zazwyczaj daje jogurty owocowe taki no name sa najlepsze i wcale nie maja tak duzo cukrow.

Kasia

a jestem ciekawa ile z Was robi mleko/kaszki/jedzenie na wodzie Żywiec?
Bo ona tez niepolecana jest ;) a wiele mam na niej własnie robi jedzenie dla dzieci.
w tym linku co aja wkleiła jest troche opisane co i jak ;)


Ja mysle ze nie ma co wariować, te domowe posiłki sa równie zdrowe/niezdrowe co i te sklepowe.
jak ktoś ma przyjemność w gotowaniu to niech gotuje, jak ktos woli kupowac gotowe to niech tak robi

a dzieci beda się podobnie rozwijać, bez wzgledu na "metkę" lub jej brak na jedzeniu ;)


ja jestem nastawiona na sloiczki i samodzielne gotowanie, mam nadzieję że nikt mi nie bedzie próbował odebrac radości i z gotowania i z kupowania - lubie i jedno i drugie :)

mayagaramond

w danonkach i innych jogurtach owocowych jest tona curku. Najlepiej to chyba kupowac jogurt naturalny i dodawac owoce.

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

aja

tak chyba najważniejszy jest w tym wszystkim zdrowy rozsądeK - ja byłabym spokojna gdybym sama uprawiała warzywa i z tego gotowała ale to jest nawet nierealne, moja znajoma zasadziła specjalnie z myślą o dziecku ale wszytko porosło jej w wielkości mikroskopijenej! niestety bez nawozu to nie ma racji bytu.... ani chowu hahahah!
ja kupuję słoiczki owocowe bo nieraz nie mam czasu mu zrobić a zupki ze słoiczka to on nawet nie chce spróbować!
a co do zywca - ja od samego początku jadę na wodzie z kranu ale zawsze wydałało mi się że ta z butelek zdrowsza!

zwierzatko_mojej_mamy

no ja tez uwazam, ze zdrowy rozsadek, ale jak np abkasia patrzyla na sol w sloiczkach - ja rozumiem, ze nie chce soli w potrawach, bo sama jakby gotowala to by nie solila i ze sol niezdrowa - ale dla mnie tak samo niezdrowy jest cukier i nie rozumiem, skad to parcie na danonki wlasnie - czy maja cos specjalnego w sobie niz kazdy inny jogurt? polecane przez matke i dziecko, ale nie mowia w jakij ilosci tygodniowo na przyklad, pisza ". Danonki zawierają 50% więcej wapnia niż mleko (w 100g)" no mleko mlekiem, ale moze maja tyle samo co w zwyklym jogurcie, tylko inne firmy nie mialy tyle kasy zeby wydac na badania i zdobycie rekomendacji? no nie wiem
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

foszek

im czlowiek wiecej czyta, pyta sie, tym wiekszy ma metlik w glowie. Mi lekarka powiedziala ze najwieksza bzdura jaka czlowiek w zyciu powiedzial, to to, ze owoce 5 razy dziennie. Bo owoce sprzyjaja cukrzycy pokarmowej, tyciu itp ze owoce to pewnie wina moich problemow z lupiezem. Ze powinnam je traktowac jak slodycze, jako zakazana przekaske.

zwierzatko_mojej_mamy

foszek cos dziwna ta Twoja pani doktor ;D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

gioseppe

Cytat: Kasia w 08 Paź 2009, 22:08:19
a jestem ciekawa ile z Was robi mleko/kaszki/jedzenie na wodzie Żywiec?

na samym poczatku, moze 1-2 tyg, podawalam przegotowana wode zywiec do picia
potem szla przegotowana kranowa, gotuje tez na przegotowanej kranowie
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

Kasia

#869
foszek owocki to tony naturalnego i równie niezdrowego cukru, a winogronka to juz wogole ;)
ale któż o tym wie ;) wiekszość mysli że naturalne owocki to samo zdrowie


nie ma sie co oszukiwać, dzisiaj wiekszość rzeczy jest niezdrowa


a co do soli to kupujcie dietetyczną, jest ciutkę mniej szkodliwa ;)



Dodany tekst: 08 Paź 2009, 22:44:57

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 08 Paź 2009, 22:40:54
foszek cos dziwna ta Twoja pani doktor ;D

nie dziwna, nie dziwna :D wielu dietetyków potwierdzii teorię tej lekarki

zwierzatko_mojej_mamy

Kasia no ale ja nie slyszalam nigdy hasla 5x dziennie owoce - tylko warzywa, to raz ;) dwa to jak najbardziej zasadane jest potepienie sokow jako posiadaczy kupy cukru, zgodnie z zasada, ze 1 l soku pomaranczowego to 2 kg pomaranczy - nigdy nie zjesz w godzine 2 kg pomaranczy, a wypic litr soku na kacu da rade bez problemu - poza tym w owocu calosciowym oprocz tego cukru sa jeszcze blonniki w skorkach i inne dobrze rzeczy w czesciach, ktore do soku nie ida ;) zatem nie demonizowalabym tych owocow ;D
ja nie jem jogurtow, owoc raz na tydzien jak sie jakis znajdzie to sukces, nie pijam sokow i jakos nie widze zebym byla szczuplutka lol lol a na cere moglabym narzekac - ciekawe, czy by sie ni epoprawila przy 1 owocu dziennie ;)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

aniak1211

aja
Wcale nie trzeba sztucznych nawozow do uprawy ogrodka,
Sa i naturarne nawozy;)
Moja mam ma ogrodek ktorego nie nawaza,jedynie jesienia rozsypuje obornik jak dostanie i tyle,
coprawda warzywka nie sa super rozmiarow-ziemia jest zlej jakosci,ale zawsze ma swoje :)

Co do danonkow to podejrzewam ze to parcie na nie to komercja,jogurt naturalny z owocami pewnie bylby zdrowszy,
jakos do tej pory nie zastanawialam sie nad tym co piszecie o nich,
no ale Dominika zajada sie i slodyczami i owocami a jogurciki lubi :)

Kasia

#872
Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 08 Paź 2009, 23:47:25Kasia no ale ja nie slyszalam nigdy hasla 5x dziennie owoce

a o to chodzi :) bo myślałam ze nie zgadzasz sie z teorią że owoce to cukier i niebezpieczestwo cukrzycy.

zwierzatko_mojej_mamy

#873
gadam wlasnie z mama :D cytuje :D

1. foszek : "pierdoly takie, jakies szarlatanstwa, niech zmieni lekarza"
2. mleko krowie : "jesli dziecko nie ma alergii na mleko krowie, to moze jesc nawet od urodzenia jak matka nie karmi, jesli ma nietorlerancje nie moze, jesli nie ma moze - WSZYSTKIE  MLEKA , MISZANKI MLECZNE NA RYNKU JAK NAN BEBIKO BEBILON sa NA MLEKU KROWIM!!!! HIPP I GERBER TAK SAMO - JESLI JEST NIETOLERANCJA MLEKA KROWIEGO TO DZIECI SA NA MLEKACH NUTRAMIGEN< BEBILON PEPTI ORAZ MLEKA SOJOWE _ PROSOBI< IZOMIL< HUMANA SL"
3. DANONKI LUB INNE JOGUTRY JESLI NIE MA NIETOLERANCJI MLEKA KROWIEGO OD 9 MIESIACA SPOKOJNIE !!
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

aniak1211

A co kobiety dawaly swoim dzieciom 30-50 lat temu jak nie bylo mleka modyfikowanego???
Moja mama opowiadala jak sterszemu bratu zle rozcienczyla mleko krowie jak mial 3 miesiace i wyladowal w szpitalu,pozniej i tak dostal mleko.