Niemowlę - rozszerzenie diety

Zaczęty przez gatka2804, 06 Sty 2009, 10:32:14

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

jestynka

desery i obiadki są tanie w biedronce.
Bebiko najtańsze jest w rossmanie.
kauflandu u nas nie ma
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login


jestynka

to w biedronce są tanśze niż promocyjne lidlowe
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

gioseppe

hej
mam kilka pytan
-jak dlugo miksowalyscie zupy na papke?
-czy robicie soki owocowo-warzywne np z marchwi/jablka? i czy dzieci Wam to pija?:)))
- co podajecie do picia dzieciom - wode, soki czy pepsi :P

-zamierzam wprowadzic w koncu kaszke kukurydziana i ryzowa. ile razy w tyg/dniu (2?) ja podajecie? na razie dla mnie te kaszki to kosmos i z tego co widzialam na stoisku dla dzieci wiekszosc ma jednak cukier..

-jakie owoce podajecie (jesli nie ze sloikow) oprocz jablek?

- kiedy zaczelyscie podawac rybe?

-czy dajecie chrupki z sola w skladzie? nie moge znalezc takich bez soli stad moje pytanie

-kiedy zaczelyscie wprowadzac gluten? cos malo w tym watku o glutenie a na kazdym forum czytam ze ten temat wywoluje wiecznie wojne :)

-kleik/kaszka kukurydziana to to samo? :)

-kleik/kaszka ryzowa to to samo?
- czy owoce/warzywa kupujecie w zwyklych warzywniakach, na targu czy macie sprawdzone zrodla?

ja co jakis czas dostaje wyprawke od babci ;) tzn tylko marchew i ziemniaki i pietruszke na ktora Wiktor jest chyba uczulony ale chcialabym sprobowac z innymi warzywami - na razie te inne daje tylko ze sloikow.  W ekozywnosc jakos nie wierze po tym jak rozmawialam z kolezanka, ktorej ciocia mieszka na terenie skad brano jarzyny i owoce jako tak zwaną zywnosc ekologiczną. Mówiła ze jest to pic na wode niczym nie rozni od innych warzyw b tak samo zbierane, nie przebieranne tylko hurtem zwalane.

i pytanie do mam pasteryzujacych/mrozacych zupki - sa takie, prawda?:)
czy gotujac wieksza ilosc zupki moge od razu dodac kasze manna? czy za kazdym razem jak otwieram sloiczek powinnam zagotowac ta mikroskopijna ilosc kaszki...


Cytat: twinnie

Małą porcję zupy (o odpowiedniej temperaturze) nałożyć na łyżeczkę i przyłożyć do dolnej wargi dziecka. Nie wsadzać do buzi, ani nie wpychać na siłę. Dziecko powinno samo górną wargą zebrać zawartość łyżeczki. Może i pobrudzi się przy tym bardziej, ale przynajmniej będzie się uczyło prawidłowej pracy buzią, co ma wpływ na mowę (wyczytałam u Zawitkowskiego).
to ja chyba zle to robie.. hm musze sie przyjrzec :D


BTW, dosc fajna stronka - co kiedy powinno sie wprowadzac
http://www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/co-kiedy-w-diecie-dziecka.html

http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

marax

uwielbiam te rozterki mamusiek pod artykulem przytoczonym przez gioss."czy zupka na młodym gołębiu bedzie dobra dla dziecka"-no genialne lol lol lol

gioseppe

Cytat: maraxela w 31 Lip 2009, 09:29:51
uwielbiam te rozterki mamusiek pod artykulem przytoczonym przez gioss."czy zupka na młodym gołębiu bedzie dobra dla dziecka"-no genialne lol lol lol
maraxela, co sie napieprzasz??
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

vobi

#531
maraxela haha, bo Ci odkopie Twoje stare posty "co za roznica jaki wozek", "nad czym sie tu zastanawiac" itd.?  :point_lol:  :point_lol:  :point_lol:

Dodany tekst: pią 31 lip 2009 08:59:46 GMT-1

minelo pare miesiecy i prosze - nagle tematyka wozka okazuje sie warta kilku stron dyskusji w odpowiednim watku ;D

gioseppe

#532
no wlasnie :P

Dodany tekst: 31 Lip 2009, 10:04:17

dzisiaj po raz pierwszy dalam Wiktorowi kaszke mleczna ryzowa
zjadl 4-5 lyzeczek
zaluje, ze nie nagrywalam filmu bo w 10 sekund dostal takich kolorow i plam na twarzy ze bylam w szoku. No coz, chyba bede musiala rozgladnac sie za kaszkami bezmlecznymi bo mleko modyfikowane mu nie sluzy
w zyciu go tak czerwonego nie widzialam!
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

vobi

Ale to chyba niemozliwe zeby uczulenie "wyszlo" w ciagu kilku minut? :hmm:

Kaszek bezmlecznych jest sporo na rynku, tyle ze to troche wiecej roboty.

A jakby sprobowac jeszcze z inna (z innej firmy)?

marax

szkoda ze nie zastanawia sie nad tymi takimi kurami z kolorowym ogonem co u mnie chodza za plotem

vobi

maraxela Ty sie nie zastanawiaj, Ty lap i do gara z nimi!!!

marax

chyba ktos je zlapal wczesniej dla dzieciaka bo nie widac ich juz ostatnio

vobi

noooo... podejrzewam ze  Twoje psiaki mogly byc pierwsze :rotfl:

gioseppe

#538
Cytat: maraxela w 31 Lip 2009, 10:12:45
szkoda ze nie zastanawia sie nad tymi takimi kurami z kolorowym ogonem co u mnie chodza za plotem
o co Ci chodzi? :)

Dodany tekst: 31 Lip 2009, 10:43:34

Cytat: vobi w 31 Lip 2009, 10:08:50
Ale to chyba niemozliwe zeby uczulenie "wyszlo" w ciagu kilku minut? :hmm:

Kaszek bezmlecznych jest sporo na rynku, tyle ze to troche wiecej roboty.

A jakby sprobowac jeszcze z inna (z innej firmy)?
tak, od razu wyszlo. to juz nie pierwsza rzecz zreszta po ktorej tak zareagowal. delikatniuski ten moj chlopak :)
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

abkasia

Cytat: gioseppe w 31 Lip 2009, 10:40:06
o co Ci chodzi? :)
to jest bazant! kiedys marax przyleciala z nowina, ze po jej odrodku lataja kury z kolorowymi ogonami  :D

vobi

abkasia no, jak chodzily po ogrodku marax, to ja bym raczej stawiala na jakies kurze mutanty ktore uciekly z laboratorium NASA, nie wierze ze to jakies pospolite bazanty ;D

marax

#541
Cytat: vobi w 31 Lip 2009, 10:45:30
abkasia no, jak chodzily po ogrodku marax, to ja bym raczej stawiala na jakies kurze mutanty ktore uciekly z laboratorium NASA, nie wierze ze to jakies pospolite bazanty ;D
a kopas w dupas chcesz ?

nionczka

ak dlugo miksowalyscie zupy na papke?
- kilka minut, zalezy tez od warzyw, marchewke krocej  pora dluzej i od ilosci. Ja miksuje, zamieszam i miksuje dalej. Poza tym stopniowo dodaje skladniki.

-czy robicie soki owocowo-warzywne np z marchwi/jablka? i czy dzieci Wam to pija?))
- co podajecie do picia dzieciom - wode, soki czy pepsi

nie, soków nie robie. miksuje owoce na deser, ale robic soków mi sie nie chce. Zreszta nie powinno sie ich  przechowywac wiec nie chce mi sie napracowac a ona potem nie bedzie chciala pic.
Pije wode. nie pwoiem, zeby za nia przepadala, ale pije.

-zamierzam wprowadzic w koncu kaszke kukurydziana i ryzowa. ile razy w tyg/dniu (2?) ja podajecie? na razie dla mnie te kaszki to kosmos i z tego co widzialam na stoisku dla dzieci wiekszosc ma jednak cukier..

Ja kupuje bez cukru i podaje 2-3 lyzeczki do pierwszej i ostatniej butli dziennie. Ale przy karmieniu piersia mozesz je rozrabiac na wodze, na soku owocowym, zageszczac nimi warzywa czy owoce.

kiedy zaczelyscie podawac rybe?
nie zaczelysmy, u nas zalecaja po 10 miesiacu i biale ryby, za ktorymi nie przepadami wiec mi sie nie spieszy ;-)

-czy dajecie chrupki z sola w skladzie? nie moge znalezc takich bez soli stad moje pytanie
nie daje chrupek.

- kiedy zaczelyscie wprowadzac gluten? cos malo w tym watku o glutenie a na kazdym forum czytam ze ten temat wywoluje wiecznie wojne
nie zaczelam jeszcze. U nas teoretycznie mówia, ze bezglutenowe zboza od 6 mieisaca przy naturalnym karmieniu a glutenowe miesiac pozniej. Ale my mamy jeszcze duzo bezglutenowej to glutenowej nie kupuje.

-kleik/kaszka ryzowa to to samo?
wedlug mnie tak
- czy owoce/warzywa kupujecie w zwyklych warzywniakach, na targu czy macie sprawdzone zrodla?

kupuje w warzywniaku, u nas targów nie ma. zreszta ja targów nie lubie. Ja tez za bardzo nie wierze w zdrowe warzywa. Mialabym zaufanie tylko do tych co sama bym sobie wyhodowala, bez nawozów, etc. A na to sie nie zanosi.

i pytanie do mam pasteryzujacych/mrozacych zupki - sa takie, prawda?
czy gotujac wieksza ilosc zupki moge od razu dodac kasze manna? czy za kazdym razem jak otwieram sloiczek powinnam zagotowac ta mikroskopijna ilosc kaszki...

Ja gotuje na tydzien, 2 rozne typy, czasem wiecej. Potem mroze. Po rozmrozeniu dodaje lyzke oliwy, czasem lyzke czy dwie klieku zbozowego jesli zbyt wodniste mi wyszlo. Niedlugo zaczniemy z kurczakiem i tez bede podawac dopiero po rozrozeniu.
Nie wiem czy mozesz dodac od razu ugotowana kaszke i zamrozic, wydaje mi sie, ze tak.

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

gioseppe

Cytat: nionczka w 31 Lip 2009, 22:24:59
ak dlugo miksowalyscie zupy na papke?
- kilka minut, zalezy tez od warzyw, marchewke krocej  pora dluzej i od ilosci. Ja miksuje, zamieszam i miksuje dalej. Poza tym stopniowo dodaje skladniki.
chodzi mi o to do ktorego miesiaca ;)

nie, soków nie robie. miksuje owoce na deser, ale robic soków mi sie nie chce.
ja robie dla siebie wiec nie ma dla mnie roznicy


Ja gotuje na tydzien, 2 rozne typy, czasem wiecej. Potem mroze. Po rozmrozeniu dodaje lyzke oliwy, czasem lyzke czy dwie klieku zbozowego jesli zbyt wodniste mi wyszlo. Niedlugo zaczniemy z kurczakiem i tez bede podawac dopiero po rozrozeniu.
lyzke oliwy do 130ml? mniej wiecej tyle ma sloiczek. czy lyzeczke?

http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

vobi

Cytat: gioseppe w 03 Sie 2009, 13:11:35
chodzi mi o to do ktorego miesiaca

teoretycznie (wg zalecen itd.) na gladka papke powinno sie do 8-go, potem coraz mniej rozdrobnione

jestynka

czyli czeka mnie 3 miechy miksowania ;)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

nionczka

#546
Gioseppe, sloiczki 130? U nas tyle to maja owocowe. Warzywne 250 i ja tyle robie i taka porcja znika w okamgnieniu. Daje plaska lyzke oliwy na 250 ml.

Dodany tekst: 03 Sie 2009, 13:36:10

O rany, ale ja czasem glupia jestem! Z tym miksowaniem!
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

aja

#547
Cytat: gioseppe w 30 Lip 2009, 21:31:21
hej
mam kilka pytan
-jak dlugo miksowalyscie zupy na papke?
-czy robicie soki owocowo-warzywne np z marchwi/jablka? i czy dzieci Wam to pija?:)))
- co podajecie do picia dzieciom - wode, soki czy pepsi :P

-zamierzam wprowadzic w koncu kaszke kukurydziana i ryzowa. ile razy w tyg/dniu (2?) ja podajecie? na razie dla mnie te kaszki to kosmos i z tego co widzialam na stoisku dla dzieci wiekszosc ma jednak cukier..

-jakie owoce podajecie (jesli nie ze sloikow) oprocz jablek?

- kiedy zaczelyscie podawac rybe?

-czy dajecie chrupki z sola w skladzie? nie moge znalezc takich bez soli stad moje pytanie

-kiedy zaczelyscie wprowadzac gluten? cos malo w tym watku o glutenie a na kazdym forum czytam ze ten temat wywoluje wiecznie wojne :)

-kleik/kaszka kukurydziana to to samo? :)

-kleik/kaszka ryzowa to to samo?
- czy owoce/warzywa kupujecie w zwyklych warzywniakach, na targu czy macie sprawdzone zrodla?

ja co jakis czas dostaje wyprawke od babci ;) tzn tylko marchew i ziemniaki i pietruszke na ktora Wiktor jest chyba uczulony ale chcialabym sprobowac z innymi warzywami - na razie te inne daje tylko ze sloikow.  W ekozywnosc jakos nie wierze po tym jak rozmawialam z kolezanka, ktorej ciocia mieszka na terenie skad brano jarzyny i owoce jako tak zwaną zywnosc ekologiczną. Mówiła ze jest to pic na wode niczym nie rozni od innych warzyw b tak samo zbierane, nie przebieranne tylko hurtem zwalane.

i pytanie do mam pasteryzujacych/mrozacych zupki - sa takie, prawda?:)
czy gotujac wieksza ilosc zupki moge od razu dodac kasze manna? czy za kazdym razem jak otwieram sloiczek powinnam zagotowac ta mikroskopijna ilosc kaszki...


to ja chyba zle to robie.. hm musze sie przyjrzec :D


BTW, dosc fajna stronka - co kiedy powinno sie wprowadzac
http://www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/co-kiedy-w-diecie-dziecka.html

ja wciąż miksuję! i myślę,że jeszcze troszkę bedzie trzeba...

do picia daję małemu sok zrobiony z jabłka lub marchewki czasem wode jak nie mam nic pod ręką! albo jak bardzo szybko muszę z nim wyjść! pije ze szklanki lub kubka niekapka (znacznie bardziej woli szkalankę i od tygodnia bardzo ładnei z niej piję - pił już ze szklanki wcześniej ale jeszcze dość sporo ulewał/wylewał)


owoce próbuję podawać już większość dostępnych! oprócz jabłek oczywiście są morele, maliny, borówka amerykańska, poziomki(w kislu), banan, nektarynka itp.
chrupek nie daję
ryby też jeszcze nie jadł

gluten dostaje w postaci kaszy mannej w zupie raz w tygodniu

kaszki czasem zjada czasem tylko parę łyżeczek mleczno ryżowych


zup nie mrożę więc na resztę nie opdowiem

vobi

Cytat: aja w 03 Sie 2009, 14:08:37
pije ze szklanki lub kubka niekapka (znacznie bardziej woli szkalankę i od tygodnia bardzo ładnei z niej piję - pił już ze szklanki wcześniej ale jeszcze dość sporo ulewał/wylewał)

aja, kurcze, niezle! A nauczylas Malego pic ze szklanki za pomoca jakiegos "systemu" czy po prostu przykladalas mu szklanke do ust?

aja

Cytat: vobi w 03 Sie 2009, 14:38:33
aja, kurcze, niezle! A nauczylas Malego pic ze szklanki za pomoca jakiegos "systemu" czy po prostu przykladalas mu szklanke do ust?
tak po prostu - jak były upały i wiedziałam że "musi" mu sie chcieć pić to dawałam ze szklanki ale to dlatego że on nie chciał przez butlę pić(dawałam nawet i łyżeczką ale stwierdziłam że to bezsensu i lepiej będzie zwykłą szklanka uczyć więc to było bardzo proste - dość długi czas szło mu to byle jak czasem ciekło po szklance a czasem wylewało mu sie z buzi ale teraz pije bardzo ładnie i widać a czasem nawet i słychać jak "ciągnie".